BKP: Nie tylko Synod o synodalności, ale także COP26

Ekskomunikowany arcyheretyk, okupujący papiestwo, Franciszek Bergoglio nie tylko rozpoczął samobójczy Synod o synodalności w pierwszej dekadzie października, ale także aktywnie uczestniczy w przygotowaniach do COP26 i zainicjował inne dekadenckie działania. Celem Synodu jest stopniowe przejście do jednej globalnej pseudoreligii, czczącej szatana i demony.

4 października w Watykanie odbyło się spotkanie zatytułowane „Wiara i Nauka” jako faza przygotowawcza do szczytu COP26 w Glasgow.

5 października Bergoglio zaprosił przywódców pogańskich do okrągłego stołu, aby przedyskutować globalne wyzwania w dziedzinie wychowania i edukacji. Globalny system edukacji jest częścią Agendy 2030. Bergoglio powiedział: „Dbamy o wszechstronną edukację…” Uwaga! Watykan nie organizuje światowej globalnej akcji ratowania dzieci, ich moralności i prawdziwej edukacji. Nie, wręcz przeciwnie, Watykan organizuje dziś globalne wydarzenie, aby demoralizować i likwidować dzieci od najmłodszych lat! Ta tak zwana „wszechstronna edukacja” dyktuje dzieciom demoralizację, okultyzm, neopogaństwo i wszelkiego rodzaju dekadencję. To przestępstwo przeciwko dzieciom! Powiązanie z Agendą 2030 pokazuje, że wszechstronna edukacja Bergoglio obejmuje również projekty, które oddzielają dzieci od rodziców, planują umieścić w ich głowach chip i wykorzystać ich jako biorobotów. To najpoważniejsze zbrodnie przeciwko ludzkości! Pseudopapież cynicznie to promuje i nadużywa najwyższej władzy kościelnej! Zwołał przywódców pogańskich z całego świata i przy okrągłym stole nie głosił im Ewangelii i o zbawieniu dusz, do czego zobowiązany jest prawdziwy papież, ale jako ich głowa zapoczątkował praktyczną satanizację ludzkości. Pseudopapież łączy się ze światowymi liderami nie tylko w dziedzinie pogaństwa, ale także bankowości i światowego rządu mościpanów. Czyniąc to, dokonuje przełomowej pracy, aby zbudować szeroką globalną drogę do wiecznego potępienia. To jest owoc jego antyewangelii, za którą był wielokrotnie wykluczony z Kościoła Chrystusowego. Bergoglio nie jest właściwym papieżem, nie jest ani katolikiem, ani chrześcijaninem. Bergoglio to odstępca - Judasz. Największą tragedią jest to, że wielu biskupów i księży nie jest w stanie dostrzec tych zbrodni, nawet w obecnej na masową skalę skandalicznej fazie. Dają się wciągnąć, a nawet pomagają ciągnąć „powóz” apostazji Bergogliego w otchłań samozniszczenia Kościoła i ludzkości. To ich dotyczą słowa: „Lecz oni nie pojmują i nie rozumieją, błąkają się w ciemnościach: cała ziemia chwieje się w posadach” (Ps 82:5).

W najbliższym czasie można się spodziewać, że z tego okrągłego stołu wyłonią się projekty, które będą rozpowszechniane pod autorytetem ONZ lub innych organizacji na rzecz tzw. edukacji globalnej z „dopłatami” do wszystkich ministerstw edukacji, aby całkowicie wyeliminować system wychowawczy i edukacjny, nadużywając go w celu satanizacji dzieci. To są owoce pseudopapieża Bergoglia.

4 października pseudopapież przyjął na osobistej audiencji w Watykanie Ahmeda Al-Tajiba, wielkiego imama kairskiego meczetu Al-Azhar. Tego dnia przyjął także brytyjskiego polityka Aloka Sharma, nominowanego na przewodniczącego Konferencji Klimatycznej COP 26 w Glasgow.

7 października przy Koloseum odbyło się synkretyczne spotkanie z przywódcami pogańskimi „Braterskie narody, przyszłej ziemi”, którego kulminacją była „modlitwa” do pogańskich demonów. Przemawiali tu pseudopapież Franciszek i kanclerz Niemiec Merkel. Następnie udzielił jej czterdziestopięciominutowej osobistej audiencji. Rozmawiali o globalnych wyzwaniach politycznych, zwłaszcza o zmianach klimatycznych.

7 października ogłoszono, że papież otworzył cykl studiów środowiskowych na Uniwersytecie Laterańskim. „Złożoność kryzysu środowiskowego wymaga odpowiedzialności, konkretności i kompetencji” – powiedział Bergoglio. Pseudopapież używa terminu odpowiedzialność w taki sam sposób, jak w przypadku fałszywej pandemii. Celem jest sprawienie, by oszukani ludzie poczuli się zobowiązani w swoim sumieniu i realizowali autodestrukcyjne plany globalistów.

9 października pseudopapież przyjął Nancy Pelosi na prywatnej audiencji przed spotkaniem przygotowawczym Konferencji ONZ w sprawie Zmian Klimatu.

W tym dniu przemawiał także na wewnętrznym posiedzeniu przygotowawczym do konferencji klimatycznej ONZ COP26 i poparł radykalne cele konferencji.

9 października rozpoczął się zaplanowany przez Bergoglia tzw. Synod o synodalności.

Co zaplanował dalej? 17 października biskupi mieli rozpocząć synodalny proces samolikwidacyjny w swoich diecezjach.

23 października 2021 r. w Watykanie zaplanowana jest Elitarna Konferencja Światowych Przywódców. Jest to konferencja promująca transhumanizm, który jest główną podstawą ideologiczną NWO.

Między 30 października a 12 listopada pseudopapież Bergoglio lub jego delegat ma wziąć udział w konferencji COP26 w Glasgow na temat globalnego ocieplenia.
Bergoglio interweniuje w centrum polityki światowej i współwyznacza jej kierunek. Gdyby służyło to reewangelizacji narodów, byłaby to naprawdę wielka misja dla Królestwa Bożego i zbawienia dusz. Ale robi to w zupełnie odwrotnym celu i nadużywa najwyższej władzy kościelnej! Jako arcyheretyk nadal zajmuje najwyższy urząd, a biskupi i księża nadal go akceptują.

Z kim spotyka się Bergoglio w Watykanie? Oprócz światowych przywódców pogańskich także z przedstawicielami polityki europejskiej i amerykańskiej - z Merkel, z Pelosi, a także z przewodniczącym konferencji COP26. A o czym tam decydują? Napewno nie o potrzebie nawracania się do Chrystusa, nie o zbawieniu dusz i ludzkości przez prawdziwą pokutę i wiarę w Ewangelię! Propaguje globalną politykę redukowania ludzkości, której dziś służyą organizacje takie jak ONZ, WHO… Głównym kierunkiem polityki Bergoglia jest ustanowienie NWO, którego głównym zadaniem jest likwidacja chrześcijaństwa i zastąpienie go pogaństwem New Age - satanizacja ludzkości! Potwierdzają to wszystkie wydarzenia watykańskie, czy to konferencja na temat edukacji globalnej, czy fanatyczny wysiłek na rzecz globalnych szczepień związanych z chipowaniem. Dziś wspiera i inicjuje radykalne interwencje klimatyczne w celu stworzenia sztucznych lockdownów klimatycznych. Mają im towarzyszyć przepisy dotyczące ewakuacji, aby pozbawić ludzi wszelkiej własności prywatnej. I nie tylko to, celem jest pozbawienie ludzi życia doczesnego i wiecznego.

Polityka kościelna Bergoglia koncentruje się na trzech głównych nurtach: promowaniu pogaństwa reprezentowanego przez szacunek dla demona Pachamamy, legalizacji sodomii, a tym samym zniszczenia rodziny, oraz promowaniu ogólnoświatowego programu przestępczych szczepień. Watykan ze swoim terrorem szczepień i zielonym pasem stał się wzorem dla świata. Trzech odważnych mężczyzn – nie kardynałów czy biskupów – ale członkowie gwardii na znak protestu opuścili Watykan.

Jaki jest cel konferencji klimatycznej? Taki samy jak dyktatura z eksperymentalną szczepionką mRNA, przed którą prawdziwi naukowcy pilnie ostrzegają. Ostrzegają również statystyki tragicznych okaleczeń i zgonów po szczepieniu.

Celem zarówno Covid, jak i COP26 jest wywołanie najpierw sztucznego globalnego lockdownu, a wraz z nim kolejnego etapu globalnego ludobójstwa, oczywiście wszystko pod pozytywnymi nazwami.

W samym środku tych wydarzeń, które mają niszczycielski wpływ na wartości moralne i ludzkie życie, na całym świecie rozpoczął się Synod o synodalności. Bergoglio ukrywa jego prawdziwy cel zwrotami religijnymi. Czego możemy się spodziewać po Synodzie, za którym stoi duch przestępczej sekty bergoglian? Nic poza angażowaniem Kościoła w proces totalnego samozniszczenia i wykorzystywania katolików do zniszczenia własnych narodów. Z drugiej strony prawowiernych katolików pseudopapież bezlitośnie prześladuje i wkrótce włączy do prześladowań władze państwowe. Bergoglio okazał się głównym liderem w globalizacji NWO. Nadużywa władzy kościelnej, a nawet używa globalnej władzy politycznej – to znak antychrysta.Czy Bergoglio jest tym antychrystem, czy tylko jako fałszywy prorok przygotowuje dla niego drogę?

Jaki jest dziś owoc sekty bergoglian? Bunt przeciwko Bogu, zniesienie praw moralnych, promowanie sodomii, intronizacja demona Pachamamy, któremu w przeszłości składano ofiary z ludzi, oraz cyniczny dyktat przestępczego szczepienia mRNA. Gdyby papieżem był publiczny satanista, nie byłby w stanie wyrządzić więcej szkody Kościołowi i ludzkości niż pseudopapież Bergoglio.

Co powinni zrobić biskupi i księża w tym krytycznym czasie? Przede wszystkim otworzyć oczy i szczerze szukać w modlitwie, przed obliczem Bożym, prawdy. Wyciągnąć z tego odpowiednie konsekwencje i mieć świadomość ich wpływu nie tylko na czas, ale i na wieczność. Dziś musimy poważnie liczyć się z prześladowaniami i przejściem do katakumb.Pod fałszywym przywództwem jesteśmy świadkami masowego odstępstwa od Chrystusa . Proces synodalny prowadzi do globalnej zdrady Chrystusa i Ewangelii. Jest to kwestia zbawienia lub wiecznego potępienia każdego człowieka Dotyczy to zarówno księży, biskupów, jak i każdego wierzącego katolika. Szczerzy księża, poszukujący prawdy, powinni spotykać się i wspólnie modlić jeden dzień w tygodniu, zachęcać się nawzajem i szukać w danej sytuacji, jak zbawić swoje dusze i dusze im powierzone. Co więcej, jeśli tylko jest możliwość,to każdy szczery ksiądz powinien wybrać kilka gorliwych dusz i przygotować je na katakumby ‒ i to już dzisiaj. Jest to adekwatna odpowiedź na tzw. proces synodalny, który się rozpoczął. Kapłani powinni, póki czas, odwiedzić biskupa prawowiernego i zachęcać go do oddzielenia jego diecezji od systemu tzw. konferencji biskupiej, gdzie niestety dziś panuje podstępny likwidujący duch bergoglianizmu. Wielu uczciwych biskupów jest pod wpływem tego ducha prawie poprzez konferencje.

Jeśli w diecezji jest biskup z duchem bergoglianizmu, trzeba mądrze od niego oddzielić się i niech grupa odważnych księży spróbuje wpłynąć na innych księży i pomóc im wydostać się z uścisku tego ducha.

Jeśli chodzi o posłuszeństwo biskupowi heretykowi czy Judaszowi, to prawdą jest że: trzeba być bardziej posłusznym Bogu niż Judaszowi! Nikt nie jest w sumieniu zobowiązany posłuszeństwem wobec arcyheretyka Bergoglia. Wręcz przeciwnie, każdy jest zobowiązany w sumieniu oddzielić się od niego i jego heretyckiego systemu.

Co do Synodu o synodalności, jest całkiem jasne, że jest to stopniowa likwidacja wszystkich ostatnich filarów, na których opiera się wiara chrześcijańska. Antychrześcijański duch odstępstwa, niemoralności i buntu przeciwko Bogu, który dominuje w Bergoglio, ma być ucieleśniony globalnie w każdej diecezji, każdej parafii i każdej duszy. Taki jest cel Synodu o synodalności. Kościół ma przejść do antykościoła New Age, do tak zwanej jednej światowej religii, która ale czci szatana i Bergogliowego demona Pachamamę. Ten, kto nie chce być wiecznie potępionym, musi oddzielić się od ducha sekty bergoglian. Słowa Pisma Świętego mają dziś zastosowanie: „Wyjdź z Babilonu!” (Iz 52:11) – którym jest bergoglianizm z jego programem buntu przeciwko Bogu oraz satanizacją Kościoła i ludzkości.
 

+ Eliasz
Patriarcha Bizantyjskiego Katolickiego Patriarchatu

+ Metodiusz OSBMr                 + Tymoteusz OSBMr
biskupi-sekretarze

18. 10. 2021

Pobierz: BKP: Nie tylko Synod o synodalności, ale także COP26