Wszyscy nawołujący do tolerancji, przy tej okazji często zaprzeczający swoim własnym: homofobii, antysemityzmowi, islamofobii, etc ….etc, są najczęściej najgorszymi zbrodniarzami, bo ich „tolerancja” jest wymierzona w Prawo Boże.
To oni są najgorszymi gorszycielami maluczkich. To oni faktycznie ponoszą odpowiedzialność za takie obrazy.
Jakie to zgorszenie wśród dzieci! Czy ktoś z tych inteligentów, estetów i świętoszków - w tym obecnym kościele posoborowym - na coś na swoją obronę?
W Kościele Świętym jest jedno główne nauczanie ewangeliczne:
„Idźcie na cały świat i ogłoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. 16 14 A później ukazał się samym Jedenastu3, gdy byli przy stole. Zganił ich za niewiarę i upór, że nie uwierzyli tym, którzy Go oglądali zmartwychwstałego. 15 I rzekł im:
„Idźcie na cały świat i ogłoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. 16 Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy; otrzyma wyrok skazujący. 17 Tym, którzy uwierzą, takie znaki towarzyszyć będą: w imię moje demonów usuwać będą, językami mówić będą nowymi,18 węże brać będą do rąk i choćby coś śmiertelnie trującego wypili, nie zaszkodzi im, na chorych ręce położą! i oni dobrze czuć się zaczną”.
Św. Marka 16 : 15
Septuaginta
Ci straszni gorszyciele, ich promotorzy, mecenasi i ochroniarze powinni być stanowczo wezwani do nawrócenia się, zaprzestania siania zgorszenia i zadośćuczynienie.
Jeśli chcą dalej tkwić w swoich zbrodniach, należy ich zamknąć w obozach pracy przymusowej, a najgorszych stracić.
Naród, który ma przeżyć, musi umieć oczyszczać się ze zła.
Tu siły policyjne występują jako ochrona tego zboczonego bydła, ci policjanci – niby pilnujący porządku nie są neutralni !!! – są ekskomunikowani.
Red. Gazeta Warszawska
+
"Miłość może tylko łączyć". Marsz równości w Gdańsku
Marsz rozpoczął się zgodnie z planem, o godzinie 14, na Targu Rybnym nad Motławą. Stąd uczestnicy przeszli głównymi ulicami centrum, Podwalem Staromiejskim i Podwalem Grodzkim. Ich miejscem docelowym był piknik na terenach postoczniowych.
"Miłość może tylko łączyć"
Hasłem przewodnim tegorocznej parady były słowa "Miłość może tylko łączyć", którymi zamordowany w styczniu prezydent Gdańska Paweł Adamowicz otworzył Trójmiejski Marsz Równości przed dwoma laty.
W tym roku parada odbywała się w Gdańsku już piąty raz. - To duży jubileusz dla nas. Bardzo radosny, nawet biorąc pod uwagę te bolesne wydarzenia, które miały miejsce w styczniu. Dziś jest też dzień upamiętnienia, ale przede wszystkim dzień radości, szczęścia, wolności - podkreślała w rozmowie z reporterem TOK FM Marta Magot ze stowarzyszenia na rzecz osób LGBT Tolerado, które organizuje wydarzenie.
W zgromadzeniu wzięła też udział prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, która otworzyła cały marsz.
Jak relacjonował z Gdańska reporter TOK FM Paweł Radzewicz, na miejsce przyszły tłumy. Zgromadzeni mieli ze sobą tęczowe flagi i transparenty z takimi napisami jak np.: "Życie jest za krótkie, żeby nienawidzić".
- Bardzo ważne jest to, żeby wspierać całą społeczność LGBT. Żeby to nie był temat tabu. Żeby wszyscy się tolerowali, szanowali. Żeby nie było żadnego hejtu, bo ci ludzie naprawdę nie robią nikomu nic złego - apelował w rozmowie z naszych reporterem jeden z uczestników wydarzenia.
Zgłoszono liczne kontrmanifestacje
Jak informowaliśmy w TOK FM, środowiska prawicowe zapowiedziały na trasie marszu równości ponad 20 kontrmanifestacji.
Nasz reporter Paweł Radziewicz podawał jednak, że na miejscu było spokojnie i bez incydentów. Trasę parady skutecznie zabezpieczała policja.











