No dobrze, a gdzie tu jest krytyka "papieży”. JXXIII, PVI, JPI, JPII?
O tym obecnym przestępczym błaźnie nawet nie wspominamy.
Red. GW
No dobrze, a gdzie tu jest krytyka "papieży”. JXXIII, PVI, JPI, JPII?
O tym obecnym przestępczym błaźnie nawet nie wspominamy.
Red. GW