W tym tygodniu w „60 minutach” Scott Pelley wraz z zespołem producentów kontynuował pięcioletnie dochodzenie w sprawie syndromu hawańskiego – zjawiska tajemniczych uszkodzeń mózgu u urzędników bezpieczeństwa narodowego i dyplomatów oraz ich rodzin, zarówno za granicą, jak i w kraju, które w niektórych przypadki doprowadziły do poważnych schorzeń, takich jak ślepota, utrata pamięci i uszkodzenie narządu przedsionkowego.
W czwartej części historii pojawiły się istotne zmiany: podejrzenie związku między atakami w Tbilisi w Gruzji a ściśle tajną jednostką wywiadu rosyjskiego oraz nowe dowody, które wiarygodne źródło nazywa „pokwitowaniem” testów broni akustycznej przeprowadzonych przez ten sam rosyjski wywiad jednostka.
|
W tym tygodniu w „60 minutach” Scott Pelley wraz z zespołem producentów kontynuował pięcioletnie dochodzenie w sprawie syndromu hawańskiego – zjawiska tajemniczych uszkodzeń mózgu u urzędników bezpieczeństwa narodowego i dyplomatów oraz ich rodzin, zarówno za granicą, jak i w kraju, które w niektórych przypadki doprowadziły do poważnych schorzeń, takich jak ślepota, utrata pamięci i uszkodzenie narządu przedsionkowego. W czwartej części historii pojawiły się istotne zmiany: podejrzenie związku między atakami w Tbilisi w Gruzji a ściśle tajną jednostką wywiadu rosyjskiego oraz nowe dowody, które wiarygodne źródło nazywa „pokwitowaniem” testów broni akustycznej przeprowadzonych przez ten sam rosyjski wywiad jednostka. Emerytowany podpułkownik armii, który prowadził śledztwo Pentagonu w sprawie tych incydentów, podpułkownik Greg Edgreen powiedział 60 Minutes, że jest przekonany, że za tymi atakami stoi Rosja i że stanowią one część ogólnoświatowej kampanii mającej na celu neutralizację urzędników amerykańskich.
„Gdyby moja matka widziała to samo, co ja, powiedziałaby: «To Rosjanie, głupcze»” – Edgreen powiedział 60 Minutes. „60 Minutes Overtime” rozmawiało z producentami Orianą Zill de Granados i Michaelem Reyem o ewolucji historii w trakcie śledztwa, gdy odkrywali kolejne warstwy tajemnicy rządowej, aby rozmawiać z ofiarami, identyfikować potencjalną technologię wykorzystaną do ataku na nie i badać Rosjanina. wywiadowczej, która mogła stać za niektórymi incydentami związanymi z syndromem Hawany. „W pierwszym opowiadaniu powiedzieliśmy: «Hmm. Czy to Rosja?». Druga runda opowieści, którą czuliśmy, brzmiała: „To zaczyna wyglądać jak Rosja”. A w tej historii nasze źródła mówią nam, że to Rosja” – powiedział producent Michael Rey w rozmowie z 60 Minutes Overtime. Rozpoczyna się śledztwoW 2014 roku producentka Oriana Zill de Granados pracowała nad 60-minutowym opowiadaniem o otwarciu ambasady USA na Kubie za czasów ówczesnego prezydenta Obamy. Po otwarciu ambasady w 2015 r. media zaczęły donosić o szeregu dziwnych objawów medycznych, jakie wykazuje personel ambasady USA pracujący na Kubie: zawroty głowy, zmęczenie, problemy z pamięcią i zaburzenia widzenia. „Bardzo wcześnie zaczęliśmy kontaktować się z ludźmi ze społeczności wywiadowczej i Departamentu Stanu, aby dowiedzieć się, jakie to były incydenty. To doprowadziło nas do Chin, co naprawdę rozszerzyło historię poza Hawanę na Kubie” – Zill de Granados powiedział 60 Minutes Nadgodziny. Pierwsza część serii raportów śledczych, zatytułowanej „Namierzanie Amerykanów”, skupiała się na urzędnikach Departamentu Handlu i Stanu, którzy zgłosili, że podczas stacjonowania za granicą w Chinach słyszeli dziwne dźwięki w swoich domach. Urzędnicy i członkowie ich rodzin, którzy z nimi mieszkali, odnieśli później tajemnicze obrażenia, objawiające się bólami głowy, nudnościami, problemami z pamięcią i trudnościami z utrzymaniem równowagi. Producenci Zill de Granados i Rey przeprowadzili wywiad z Markiem Lenzim, funkcjonariuszem ds. bezpieczeństwa Departamentu Stanu, który pracował w konsulacie USA w Guangzhou w Chinach. Powiedział 60 Minutes, że zarówno on, jak i jego żona zaczęli odczuwać objawy po usłyszeniu dziwnych dźwięków w ich mieszkaniu w 2017 roku. „Kiedy spotkaliśmy się po raz pierwszy, powiedział nam wiele rzeczy, w które nie mogliśmy uwierzyć. A teraz, po latach, wierzymy we wszystko, co nam powiedział” – Rey powiedział 60 Minutes Overtime. Lenzi opisał ten dźwięk jako „marmur” krążący w dół „metalowego lejka”. Powiedział, że słyszał ten dźwięk cztery razy, zawsze w tym samym miejscu i o tej samej porze dnia: tuż nad łóżeczkiem syna, kiedy kładł go w nocy do łóżka. Powiedział, że dźwięk nie przypomina niczego, co kiedykolwiek wcześniej słyszał, i jest „dość głośny”. Wkrótce po usłyszeniu tych dźwięków on i jego żona zaczęli czuć się źle.
„Cierpiał na migreny, zawroty głowy i problemy z pamięcią. Jego największym zmartwieniem było to, że nikt mu nie wierzył. Bardzo trudno było mu przekonać przełożonych, że coś jest na rzeczy i należy się tym zająć” – wyjaśnił Rey. Lenzi powiedział 60 Minutes, że według niego stał się celem swojej pracy, polegającej na korzystaniu z ściśle tajnego sprzętu do analizowania zagrożeń elektronicznych dla misji dyplomatycznych. „To był ukierunkowany atak z dystansu na moje mieszkanie… to była broń” – powiedział Scottowi Pelleyowi. „Wierzę, że to RF, energia o częstotliwości radiowej w zakresie mikrofal”. „Czy było to zamierzone użycie technologii, którą można było dostosować tak, aby raniła ludzi, czy też było to urządzenie specjalnie zaprojektowane do wyrządzania ludziom krzywdy… nadal nie wiemy” – Rey powiedziała 60 Minutes Overtime. „Nauczyliśmy się w pewnym sensie ufać temu, co mówił, że z jego doświadczenia wynika, że na świecie istnieją pewne możliwości”. Obudowy domowe i technologia mikrofalowaW 2022 r. w drugiej i trzeciej części serii dochodzeniowej przyjrzano się bliżej incydentom związanym z syndromem hawalnym, które miały miejsce na terytorium USA i nie były wcześniej zgłaszane. Zbadano także technologię mikrofalową, która mogła zostać wykorzystana jako potencjalna broń przeciwko tym urzędnikom i ich rodzinom. W jednym z takich incydentów domowych uczestniczyła Olivia Troye , była doradczyni ówczesnego wiceprezydenta Mike’a Pence’a ds. bezpieczeństwa wewnętrznego i przeciwdziałania terroryzmowi, która oświadczyła, że została uderzona fizycznie podczas schodzenia po schodach budynku Eisenhowera, niedaleko zachodniego skrzydła budynku Biały Dom w Waszyngtonie „To było jak kłujące uczucie z boku głowy… i poczułam zawroty głowy. Byłam niespokojna. Poczułam mdłości. Byłam nieco zdezorientowana” – powiedziała Scottowi Pelleyowi. „Pamiętam, że pomyślałam: «OK… nie spadaj ze schodów. Musisz znowu znaleźć grunt i utrzymać równowagę»” – powiedziała Pelleyowi. Inny urzędnik rządu USA, Miles Taylor, który był wówczas zastępcą szefa sztabu Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, powiedział 60 Minutes, że w 2018 roku obudził się w swoim mieszkaniu niedaleko Kapitolu, słysząc dziwny dźwięk. „Podszedłem do okna, otworzyłem okno, spojrzałem na ulicę… Widzę białą furgonetkę, w której włączyły się światła stopu. Samochód ruszył i odjechał”. Taylor powiedział, że następnego dnia czuł się „niewypoczęty” i „chory”. Po około pięciu tygodniach sytuacja się powtórzyła. Powiedział, że odczuwa „objawy przypominające wstrząśnienie mózgu”, jakby „został mocno uderzony podczas uprawiania sportu”. Opowiadając tę historię, producenci Rey i Zill de Granados dowiedzieli się o innych przypadkach amerykańskich urzędników, którzy twierdzili, że zostali zaatakowani za granicą, a następnie ponownie zaatakowani po ich powrocie do Stanów Zjednoczonych. Robyn Garfield, urzędniczka Departamentu Handlu, i jego żona Britta Garfield powiedzieli 60 Minutes, że w nocy, kiedy mieszkali za granicą w Szanghaju w Chinach, słyszeli dziwne dźwięki. Następnie wystąpiły objawy utraty pamięci, zaburzeń widzenia i trudności z utrzymaniem równowagi zarówno u nich, jak i dwójki ich dzieci. W 2020 roku ponownie rozmawiali z 60 Minutes, mówiąc, że ponownie zostali zaatakowani w środku nocy w Filadelfii, gdzie leczyli się z powodu obrażeń odniesionych w Chinach. Pewnej nocy Britta Garfield obudziła się nagle i powiedziała, że usłyszała głośny, bolesny dźwięk. Zebrali swoje dzieci i zarezerwowali pokój w hotelu. Ale cokolwiek „uderzyło” ich wcześniej w mieszkaniu, śledziło ich do hotelu. „I obudziliśmy się około drugiej w nocy, z dziwnymi wibracjami w naszych ciałach i dźwiękiem” – Garfield powiedział Pelleyowi. Zaniepokojony podbiegł do łóżka swoich dzieci, aby sprawdzić, co się z nimi dzieje, i zobaczył niesamowitą scenę. „Oboje miotali się w łóżkach – spali. Ale obaj kopali i poruszali się agresywnie. Podszedłem do córki i położyłem głowę obok jej głowy. I usłyszałem bardzo wyraźny dźwięk, dokładnie tam, coś w rodzaju jak rwąca woda” – powiedział Garfield. Zgłosili wydarzenie FBI. Rodzina nadal pracuje nad poprawą równowagi, wzroku i pamięci. „Najtrudniejszym dla mnie aspektem tej całej sprawy są dzieci, których to dotknęło, zarówno moje, jak i wielu innych. Osobiście znam rodziców chyba ośmiorga innych dzieci. Mogę powiedzieć, że ja” Osobiście widziałem problemy z równowagą u dzieci, które nigdy tego nie miały” – Garfield powiedział Pelleyowi. „Jednym z argumentów badaczy zajmujących się zespołem Hawany było to, że jest to choroba psychosomatyczna, że ludzie słyszą o tych objawach, są zestresowani i zdenerwowani. To normalna reakcja” – Rey powiedziała 60 Minutes Overtime . „Jedną z rzeczy, która nas od tego odwiodła, był fakt, że u dzieci... krwawiły nosy i krwawiły z ucha. U dzieci zdarzały się drgawki. A potem zwierzęta reagowały na hałasy lub nacisk, jaki odczuwali ludzie. o tym samym czasie." W ramach programu 60 Minutes Overtime zbadano przypadek dwóch kanadyjskich dyplomatów, z którymi przeprowadzono także wywiad dla „Tatargeting Americans”, którzy oświadczyli, że zostali zaatakowani w swoich domach, gdy stacjonowali w Hawanie na Kubie. Powiedzieli, że ich dzieci cierpiały później na takie objawy, jak krwawienia z nosa, omdlenia, problemy ze wzrokiem i zawroty głowy. W wydanej w 2022 r. edycji dokumentu „Namierzanie Amerykanów” zbadano również możliwość wykorzystania technologii mikrofalowej jako potencjalnej broni przeciwko tym urzędnikom i ich rodzinom. „Dosłownie nie znaleźliśmy dymiącego pistoletu. Istnieje jednak wiele badań naukowych, które dotyczą konkretnych technologii tego typu” – powiedział Zill de Granados w rozmowie z 60 Minutes Overtime. W 2022 r. 60 Minutes rozmawiało z Jamesem Benfordem, fizykiem i czołowym autorytetem w dziedzinie mikrofal. W wywiadzie Scott Pelley omówił istnienie przenośnych nadajników mikrofalowych, które mogą uszkadzać tkanki mózgu. Powiedział, że badania nad tymi nadajnikami trwają od ponad 50 lat. „Istnieje wiele rodzajów, a ich rozmiar może być dowolny – od walizki po duży ciągnik siodłowy z przyczepą. Im większe urządzenie, tym większy zasięg” – wyjaśnił. Powiedział, że urządzenia mogą przesyłać energię mikrofalową przez ściany, szkło i cegły. „Praktycznie wszystko” – powiedział Pelleyowi. „Rozwinęła się ona szeroko w być może kilkunastu krajach. Główne kraje to Stany Zjednoczone, Rosja i Chiny”. Jednostka 29155Najnowsza część „Targeting Americans” przyniosła znaczący rozwój tej historii dzięki pomocy znanego dziennikarza śledczego Christo Grozeva. Grozew zasłynął z identyfikacji osób stojących za otruciem zmarłego rosyjskiego dysydenta Aleksieja Nawalnego w sierpniu 2020 r. Zidentyfikował także innych mężczyzn, którzy próbowali otruć Siergieja Skripala, oficera rosyjskiego wywiadu wojskowego, późniejszego podwójnego agenta Wielkiej Brytanii, oraz jego córkę Julię. W 2018 roku Grozew jako pierwszy zidentyfikował istnienie ściśle tajnej jednostki rosyjskiego wywiadu, Jednostki 29155. Powiedział 60 Minutes, że ta elitarna jednostka składa się z zabójców i sabotażystów, którzy używają środków kontrwywiadu, materiałów wybuchowych, trucizn i zaawansowanego technologicznie sprzętu. cele. Grozev wierzy, że znalazł dokument, który może powiązać jednostkę wywiadowczą 29155 z bronią wykorzystującą energię akustyczną. Grozev współpracował z partnerami śledczymi, którzy współpracowali przy tym raporcie z 60 Minutes: magazynem The Insider i niemiecką gazetą informacyjną Der Spiegel. Odnalazł e-mail, który, jak twierdzi, dotyczy usług świadczonych rosyjskiemu rządowi przez członka Jednostki 29155 w sprawie „potencjalnych możliwości nieśmiercionośnej broni akustycznej”. „Co powiedziało nam, że ta konkretna jednostka była w jakiś sposób zaangażowana w testy empiryczne jednostki ukierunkowanej energii” – powiedział Scottowi Pelleyowi. Źródła 60 Minutes podają, że podejrzany członek rosyjskiej jednostki 29155, Albert Averyanov, który jest także synem dowódcy jednostki 29155, jest przedmiotem śledztwa w sprawie incydentów związanych z syndromem Hawany zgłaszanych przez Amerykanów mieszkających w Tbilisi w Gruzji. Grozev odkrył, że podczas wydarzeń w Tbilisi telefon Alberta Averyanova był wyłączony. Źródła „60 minut” podają jednak, że istnieją dowody na to, że w czasie tych incydentów ktoś w Tbilisi logował się na osobisty adres e-mail Averyanova. Grozev uważa, że był to sam Awierjanow, który umieścił go wówczas w mieście. „Uważamy, że członkowie Jednostki 29155 byli tam, aby ułatwić, nadzorować, a może nawet osobiście przeprowadzić ataki na amerykańskich dyplomatów i urzędników rządu amerykańskiego przy użyciu broni akustycznej” – Grozev powiedział Pelleyowi. Pozostają pytaniaProducenci Rey i Zill de Granados powiedzieli 60 Minutes Overtime, że wiele pozostaje niewiadomych. Pomimo niedawnych ustaleń nie ma jasnej odpowiedzi na pytanie, kto lub jaki kraj stał za tymi incydentami. Nie ma też „dymiącego pistoletu”, który potwierdzałby podejrzenia ofiar, że objawy syndromu hawańskiego, których doświadczyła, były wynikiem umyślnego ataku. W 2022 r., około miesiąc przed wyemitowaniem drugiej części śledztwa w 60 minutach, CIA przedstawiła wstępną ocenę, w której stwierdzono: „Uważamy za mało prawdopodobne, aby podmiot zagraniczny, w tym Rosja, prowadził trwałą, ogólnoświatową kampanię wyrządzającą krzywdę personelowi USA za pomocą broni lub mechanizmu.” W zeszłym roku, w 2023 r., dyrektor wywiadu narodowego stwierdził, że „jest bardzo mało prawdopodobne, że za atak odpowiada zagraniczny przeciwnik ”, ale niektóre agencje wywiadowcze miały jedynie „niskie” lub „umiarkowane” zaufanie do tej oceny. „To nigdy nie był dla nas proces kontradyktoryjny. Bo kim jesteśmy, żeby mówić społeczności wywiadowczej Stanów Zjednoczonych: «My mamy rację, a ty się mylisz»? To nie jest nasze zadanie” – wyjaśnił Rey. „Naszym zadaniem jest zadawanie pytań i dzielenie się zdobytymi informacjami, które mogą zaprzeczyć krążącej narracji… jeśli twierdzisz, że nie ma dowodów na obecność zagranicznego przeciwnika, to na co patrzymy?” Powyższy film został wyprodukowany przez Willa Croxtona. Został on zredagowany przez Sarah Shafer. |
https://www.cbsnews.com/news/5-year-havana-syndrome-investigation-finds-new-evidence-of-who-might-be-responsible-60-minutes/?ftag=CNM-00-10aab7d&linkId=382029751






