Jan Peczkis: Holokaust - DELEGITYMIZOWANIE POLSKIEGO PRAWA SPADKOWEGO DOTYCZĄCEGO WŁASNOŚCI BEZDZIEDZICZNEJ z 1946r

Searching for Justice After the Holocaust: Fulfilling the Terezin Declaration and Immovable Property Restitution”  by Michael J. Bazyler et al. 2019. Oxford University Press

Według Przemysłu Holokaustu  nadszedł już odpowiedni czas, aby zająć się Polską! „Zagadnienia” własności komunalnej i bezdziedzicznej.

Autorzy opracowania powtarzają utrwalony schemat, że 90% polskich gojów przeżyło, podczas gdy 90% polskich Żydów zginęło (s. 311, 314, 315, 349), co, jak się zakłada, daje Żydom specjalne prawa, ale pomija się fakt, że większość Żydów na świecie pozostała nietknięta przez Holokaust.  W przeciwieństwie do tych, którzy twierdzą, że Deklaracja Terezińska nie jest „czymś istotnym", autorzy wciąż o niej mówią, wskazując nawet, że według tej deklaracji „bezdziedziczna własność ofiar Holokaustu nie powinna być przejęta przez skarb państwa ...” (s. 314).

DELEGITYMIZOWANIE POLSKIEGO PRAWA SPADKOWEGO DOTYCZĄCEGO WŁASNOŚCI BEZDZIEDZICZNEJ z 1946r

Kwestia własności bezdziedzicznych nieruchomości w Polsce po II wojnie światowej nie budzi wątpliwości i została faktycznie uregulowana dziesiątki lat temu. Bazyler pisze: „Obecnie polskie prawo nie przewiduje specjalnego traktowania własności bezdziedzicznych obiektów z czasów  Holokaustu i II wojny światowej. W rzeczywistości, zgodnie z Dekretem z 8 marca 1946 r. dotyczącym właściwości post-niemieckich i opuszczonych (który zastąpił Ustawę z 8 maja 1945 r. O opuszczonych i porzuconych nieruchomościach) („Dekret z 1946 r. dotyczący nieruchomości po niemieckich i opuszczonych”), własność nie będąca przedmiotem roszczeń prywatnych właścicieli w pewnym okresie  (zwykle 10 lat) stała się własnością państwa polskiego. ”(s. 352; zob. także str. 311).

Autorzy dodają, że „Nie wiemy, ile nieruchomości zostało zwróconych w ciągu 10-letniego okresu określonego w dekrecie z 1946 r. w sprawie własności post-niemieckich i opuszczonych lub w sprawie zwróconych nieruchomości, jaki procent został zwrócony polskim Żydom . ”(S. 326).

FABRYKOWANIE SPECJALNYCH PRAW DLA ŻYDÓW 75 LAT PO FAKCIE

Autorzy zdają sobie sprawę, że próba stworzenia specjalnych praw EX POST FACTO dla Żydów stoi w sprzeczności nie tylko z prawem Polski z 1946 r., ale także z prawem dotyczącym własności bezspadkowej wszystkich innych narodów europejskich. Autorzy piszą, że „Bezwzględna restytucja własności pozostaje wyzwaniem przyszłości”. Badanie wykazało, że poziom zgodności był generalnie najniższy w odniesieniu do zwrotu mienia bezspadkowego. Poważną przeszkodą jest fakt, że zgodnie z przepisami testamentowymi większości krajów europejskich, zarówno zachodnich, jak i wschodnich, własność bezspadkowa powraca w ręce państwa. Jest oczywiste, że zwykłe prawa dotyczą zwykłych wydarzeń. Ale Holokaust był wydarzeniem niezwykłym. Nie ma sensu stosowanie zwykłych praw testamentowych do sytuacji, w których tak gwałtownie narodziło się tak wiele bezspadkowych własności z powodu masowego mordu milionów ludzi. Zasady słuszności i sprawiedliwości oparte na starożytnym prawie rzymskim podkreślają, że stosowanie zwykłego bezwzględnego prawa własności do sytuacji restytucji Holokaustu stwarza niesprawiedliwość. Zasady prawa rzymskiego dotyczące bezpodstawnego wzbogacenia powinny mieć zastosowanie nie tylko do jednostek, ale także do państwa, co oznacza, że sprawca krzywdy nie powinien czerpać korzyści z  krzywd. Deklaracja z Terezina uznała tę zasadę i nadzwyczajną sytuację, oświadczając, że bezspadkową własność należy przeznaczyć na rzecz potrzebujących ocalałych z Holokaustu, upamiętnienie zniszczonych społeczności żydowskich i edukację o Holokauście ”(str. 484–485).

Autorzy wygodnie zapominają, że to z powodu niemieckich , a nie polskich aktów przemocy, istniało tak wiele żydowskich bezspadkowych własności oraz nieużywanych dóbr komunalnych! Więc kto, jeśli ktokolwiek, jest zaangażowany w „niesprawiedliwe wzbogacenie”?

Oprócz tego, Bazyler i inni, podążając za post-stalinowskim Janem T. Grossem, próbują teraz delegitymizować ustawę z 1946 r., Powtarzając insynuację, że Żydzi, którzy przeżyli Holokaust, bali się odzyskać swoją własność po wojnie, jakby to była norma ! (s. 311, 325).

DELEGITYMIZACJA POROZUMIENIA POLSKI Z USA Z 1960 r. w/s ROZLICZENIA ROSZCZEŃ

Autorzy jednoznacznie próbują pomniejszyć porozumienie dwustronne między USA a Polską z 1960 r. „W ten sposób wielu polskich ocalałych z Holokaustu i II wojny światowej, którzy później stali się obywatelami USA, zostałoby wykluczonych, gdyby w momencie przyjęcia nieruchomości nie byli obywatelami USA. Jednak wszystko zależało od okoliczności każdego wywłaszczenia i interpretacji dokonanej przez Foreign Claims Settlement Commission („FCSC”), która określiła roszczenia. ”(S. 320).

Jan Peczkis

(Z angielskiego tłumaczył Jan Saski)