Islamiści uciekają ze Szwecji, zostawiając za sobą miliony niezapłaconych podatków

 

...ISLAMIŚCI...

   Politycznie poprawne, a raczej samobójczo głupie jest posługiwanie słowami wykrętami prawdy i rzeczywistości:

       - To nie żydzi, a syjoniści, żydzi są dobrzy, …a syjoniści???

       - To nie muzułmanie, a islamiści, muzułmanie są dobrzy, …a islamiści???

   Kłamiemy i my lub pozwalamy naszym śmiertelnym wrogom na kłamstwo, dopatrując się w judaizmie czy islamie człowieczeństwa, czyli kłamiemy samobójczo.

 

Red. Gazeta Warszawska

 +

+

Ponad miliard dolarów z podatków trafiło do szkół i przedszkoli w ramach sieci islamistów, których łączą wspólne więzy rodzinne, przestępcza działalność i przestępstwa związane z opieką społeczną.

Teraz kluczowe postacie uciekają z kraju – jedna po drugiej – z dziesiątkami milionów niezapłaconych długów podatkowych.

A doradca finansowy sieci, Mohammad al-Kotrani, może kontynuować swoją działalność pomimo wyroków sądowych i bankructw.

Artykuł w skrócie

• Zamknięcia szkół i przedszkoli islamistycznych uznawane są za incydenty odosobnione.

• Łączą ich jednak więzy rodzinne i relacje biznesowe w ramach dwóch sieci składających się z ekstremistycznych imamów, nieuczciwych doradców finansowych i księgowego, który jest oskarżony o to, że przymykał oczy, gdy miała miejsce grabież świadczeń socjalnych.

W listopadzie ubiegłego roku policja przeprowadziła rewizję w mieszkaniu w dzielnicy Sätra w mieście Gävle, w którym przebywało kilka osób powiązanych z brutalnym ekstremizmem.

Policja poszukiwała Rabie Karama, jednego z głównych aktorów sieci niezależnych przedszkoli i szkół w całym kraju, powiązanych zarówno z rekrutacją, jak i rozprzestrzenianiem radykalnego islamu.

Szkoły były zamykane przez władze. Czasami na bezpośrednie żądanie Służby Bezpieczeństwa. W innych przypadkach poszły „drogą Ala Capone”: poprzez śledztwa w sprawie przestępstw gospodarczych.


– To jak podwójna strata. Pieniądze z zasiłków znikają, nie otrzymujemy zasiłków, na które zapłaciliśmy z naszych podatków. Jednocześnie ktoś inny zabiera te pieniądze, kradnie i się bogaci – mówi główny prokurator Urzędu ds. Przestępstw Gospodarczych w Göteborgu, Henric Fagher, który przeprowadził specjalną akcję przeciwko kilku lokalnym żłobkom i przedszkolom.

W mediach zamykanie szkół przedstawiane jest jako incydenty odosobnione, niemające ze sobą wyraźnego związku.

Śledztwo Expressen pokazuje jednak, że za tymi szkołami i przedszkolami stoją jedna, a właściwie dwie współpracujące ze sobą sieci, które z pobudek religijnych dopuściły się przestępstw czysto opiekuńczych na wielomilionowe sumy dolarów.

 
 
 
 
Opuszczanie kraju – jeden po drugim
 
Abdel Nasser El Nadi (drugi od lewej) Abo Raad (trzeci od lewej)

Szkoły Römosse

Szkoła Römosse w Göteborgu otrzymała 462 miliony koron z funduszy. Dyrektor i były umiarkowany poseł Abdirizak Waberi został skazany za przyjęcie 12 milionów koron ze szkoły za pośrednictwem fałszywych faktur za koszty IT.

Duże sumy wysłano islamistycznej partii Waberiego w Somalii. Pozostałe pieniądze wydano na czysto prywatne zakupy, niezwiązane z działalnością szkoły: finansowanie niezliczonych wizyt w klubach erotycznych w Tajlandii, rocznych składek członkowskich Partii Umiarkowanej oraz wyjazdów do luksusowych hoteli w Azji Południowo-Wschodniej i Nairobi.

Działalność szkolna Waberiego obejmowała co najwyżej cztery licencjonowane szkoły w Göteborgu i Borås, ale ich licencje zostały cofnięte z powodu przestępstw finansowych. On i upadłe firmy są dziś winni społeczeństwu 6,1 miliona koron.

Dotyczy to również Szkoły Naukowej w Göteborgu, w której pracowali powracający z Państwa Islamskiego żołnierze, a której właściciel, imam Abdel Nasser El Nadi, wywiózł miliony ze szkoły na Maltę, a potem zniknął. 

Podobnie było ze szkołą New Caste w Gävle, którą zamknięto po tym, jak Służba Bezpieczeństwa podniosła alarm o powiązaniach z agresywnym islamizmem i radykalizacją młodzieży, a oszustwa finansowe skutkowały karami więzienia.

Podobnie jest w przypadku grupy przedszkolnej Bilaal, działającej w trzech gminach Norrlandu, gdzie były skarbnik, imam z Umeå Hussein al-Jibury, został skazany za poważne przestępstwa księgowe, po tym jak wielomilionowe sumy trafiły do ​​osób prywatnych, a dziesiątki milionów dolarów z pieniędzy przedszkoli nigdy nie zostały zaksięgowane.

Miliony dolarów z podatków przeznaczone na edukację dzieci i młodzieży zostały przekazane za pośrednictwem pozornych firm do finansowania organizacji i partii islamistycznych – i czystej konsumpcji prywatnej.

Kluby seksu i luksusowe hotele
• Dyrektor i były umiarkowany poseł Abdirizak Waberi został skazany za przywłaszczenie 12 milionów koron ze szkoły za pośrednictwem fałszywych faktur za koszty IT. Duże kwoty zostały wysłane do islamistycznej partii Waberiego w Somalii. Pozostałe pieniądze wydano na czysto prywatne zakupy, niezwiązane z działalnością szkoły: finansowanie niezliczonych wizyt w klubach seksualnych w Tajlandii, corocznych składek członkowskich do umiarkowanych i wycieczek do luksusowych hoteli w Azji Południowo-Wschodniej i Nairobi.
• Expressen szukał Abdirizaka Waberiego przez więzienie, w którym odsiaduje karę czterech lat i sześciu miesięcy więzienia. Konsekwentnie zaprzecza jakimkolwiek przestępstwom.
– Pieniądze zostały wykorzystane głównie na szkoły itp., uważam, że pomogliśmy tysiącom uczniów w Somalii w różnych projektach i warsztatach – powiedział Waberi, gdy stanął przed sądem wiosną 2022 roku.
• Działalność szkolna Waberiego składała się z maksymalnie czterech licencjonowanych szkół w Göteborgu i Borås, ale ich licencje zostały cofnięte z powodu przestępstw finansowych. On i zbankrutowane firmy są obecnie winne społeczeństwu 6,1 miliona koron.
• Na przestrzeni lat szkoły Römosse otrzymały 462 miliony koron dofinansowania.

Osoby działające w tej sieci próbowały również zarabiać na działalności firm pomocowych, na zakwaterowaniu nieletnich uchodźców bez opieki oraz na innych finansowanych z podatków przedsięwzięciach, które są szczególnie narażone na zorganizowaną przestępczość opiekuńczą.

Sumy są oszałamiające.

W sumie na działalność sieci przeznaczono ponad miliard dolarów z podatków.

 
Pieniądze studentów trafiały do ​​klubów seksualnych – oto konfrontacja dyrektora
 
 


Sieć radykalnych imamów

Druga sieć, powiązana z działalnością Waberiego poprzez relacje biznesowe, skupia się wokół grupy radykalnych imamów, którzy zostali zatrzymani przez Służbę Bezpieczeństwa w 2019 r. i których rząd później uznał za godnych deportacji, gdyż stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.

Najbardziej znanymi członkami sieci są były imam Gävle Abo Raad, imam Umeå Hussein al-Jibury, który obecnie odsiaduje dwuletni wyrok więzienia za przestępstwa gospodarcze w swoim ruchu przedszkolnym, a także imam i dyrektor Szkoły Naukowej w Göteborgu, Abdel Nasser el Nadi.

Ich sieć, zjednoczona więzami rodzinnymi i wspólnymi salafickimi, radykalno-islamistycznymi poglądami religijnymi, przez lata prowadziła niezależne szkoły i przedszkola w całym kraju, co pochłonęło ponad 600 milionów dolarów z podatków.

Osoby prywatne i pozostałe firmy w tej sieci są obecnie winne szwedzkiemu społeczeństwu 27 milionów SEK, co stanowi zdecydowaną większość długów z tytułu niezapłaconych podatków.

„Zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego”
• Imam z Gävle, Abo Raad, jest jednym z czołowych ekstremistów islamistycznych, których Służba Bezpieczeństwa zatrzymała wiosną 2019 roku, uznając go za osobę stanowiącą zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.
• Był jednym z liderów sieci salafitów w szkołach i przedszkolach. Był blisko związany ze szkołą New Caste w Gävle.
• Rząd później uznał, że stanowił zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego i powinien zostać deportowany, ale warunki w jego ojczystym kraju, Iraku, uniemożliwiły mu deportację, zgodnie z informacjami Urzędu ds. Migracji.
• Później opuścił Szwecję i według oświadczenia Służby Bezpieczeństwa, z którym zapoznał się Expressen, ich ocena jest taka, że ​​nie wróci.
Opuścił Szwecję dobrowolnie
•Imam z Göteborga Abdel Naser el Nadi to kolejny z czołowych islamistycznych ekstremistów, których Służba Bezpieczeństwa zatrzymała wiosną 2019 roku. Przez kilka lat kierował grupą złożoną z takich szkół jak Szkoła Nauk Przyrodniczych, przedszkoli, a także firm budowlanych, będąc jednocześnie jednym z liderów sieci salafitów.
• Rząd później uznał, że stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego i powinien zostać deportowany. Później opuścił kraj z własnej woli, a Expressenowi udało się go odnaleźć w Egipcie.
• Przed wyjazdem przelał ponad cztery miliony koron na konto na Malcie i jest obecnie ścigany przez Szwedzką Agencję ds. Egzekucji Korony za długi podatkowe przekraczające pięć milionów koron.
Odbywanie kary więzienia
• Imam Hussein al-Jibury z Umeå jest jednym z czołowych ekstremistów islamistycznych, których Służba Bezpieczeństwa zatrzymała wiosną 2019 roku. Uznano ich za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Przez kilka lat ponosił finansową odpowiedzialność za szereg przedszkoli w Västerbotten, gdzie miliony koron były systematycznie przekazywane osobom prywatnym bez żadnych podstaw.
• Obecnie odsiaduje karę dwóch lat więzienia za przestępstwa finansowe w ruchu przedszkolnym, który jest ścigany przez Szwedzki Urząd ds. Egzekwowania Prawa za ponad milion niezapłaconych długów podatkowych. Expressen próbował znaleźć al-Jibury'ego w więzieniu, ale nie odpowiedział na nasze próby kontaktu.
• Wcześniej, w wywiadzie dla Expressen, bagatelizował swoją rolę w przedszkolach Bilaal, gdzie pracował przez 18 lat i próbował ratować firmę, która jego zdaniem zaczęła podupadać, gdy został nagle aresztowany przez Säpo.
• W wywiadzie potwierdza, że ​​Säpo zadawało mu pytania o sieć salafitów, ale zaprzecza, że ​​coś takiego istnieje.
– Zadawano mi to pytanie. Ale zaprzeczam, ponieważ nie należę do żadnej grupy tutaj w Szwecji. Jestem zwykłym muzułmaninem. Nie wiem, czy są na mnie źli, bo jestem spokrewniony z Abo Raadem.

Prokurator generalny Henric Fagher ze Szwedzkiej Agencji ds. Przestępczości Gospodarczej twierdzi, że ich projekt rozpoczął się od przedszkola Lär och Lek w Göteborgu. W toku śledztwa ustalono, że pół miliona dolarów z pieniędzy dzieci trafiło do powiązanej z ekstremizmem kasie Zjednoczonych Muzułmanów w Szwecji.

– Naszą misją jest badanie i ściganie przestępstw, które wysysają pieniądze z państwa i naszego systemu opieki społecznej. To był wyraźny element w tym przypadku – mówi Henric Fagher.

– Każde zgłoszenie, które zbadaliśmy, prowadziło do wszczęcia dochodzenia wstępnego, a w prawie wszystkich przypadkach prowadziło również do wszczęcia postępowania karnego. To dość poważna przesłanka, że ​​każde zgłoszenie w zasadzie staje się dochodzeniem wstępnym.

Kiedy policja w listopadzie ubiegłego roku dokonała rewizji w mieszkaniu w Gävle, poszukiwano Rabiego Karama. Był on jednym z założycieli Szkoły Naukowej w Gävle i Szkoły Nowej Kasty w Gävle. Obecnie jest poszukiwany, jak donosił wcześniej „Gefle Dagblad” , ponieważ nie stawił się na odbycie kary więzienia za przestępstwa gospodarcze w szkole w Gävle.

Rabie Karam odmawia wywiadu, ale na część naszych pytań odpowiada za pośrednictwem wiadomości głosowych wysyłanych przez WhatsApp.

„Trzeba szukać prawdziwej mafii, prawdziwych złodziei” – mówi, zaprzeczając zarówno istnieniu siatki, jak i przestępstwom, za które został skazany.

Skazany za oszustwo
• Jeden z założycieli Szkoły Naukowej wraz z Abdel Naserem El Nadim w Göteborgu, a później także założyciel Szkoły Nowej Kasty w Gävle, gdzie imam Abu Raad odegrał ważną rolę.
• Został skazany w 2024 roku, wbrew swoim zaprzeczeniom, wraz z księgowym siatki islamistycznej Mohammadem al-Kotranim za oszustwo finansowe w szkole w Gävle, gdzie, zgodnie z wyrokiem, zawyżali finanse szkoły, przenosząc pieniądze między różnymi firmami sieci, aby pokazać lepszą gospodarkę, która miałaby skłonić polityków do zatwierdzenia szkoły na opłaty szkolne.
• Jest poszukiwany za odbycie ośmiomiesięcznego wyroku więzienia i jest poszukiwany przez Szwedzki Urząd ds. Egzekucji z powodu długów podatkowych w wysokości pięciu milionów koron. Expressen skontaktował się z Rabie Karamem, który twierdzi, że przebywa w Egipcie.
• Odmówił wywiadu, ale w wiadomościach głosowych twierdzi, że nie unika świadomie kary, że jest ciężko chory i nie ma środków, przez co nie stać go na lot do Szwecji. Twierdzi również, że został oszukany i czuje się zagrożony, i nadal zaprzecza jakimkolwiek zarzutom.
Rabie Karam odpycha dziennikarzy, gdy spotyka się z imamem Abo Raadem w szkole New Caste.
Foto: Johan Järvestad / GEFLE GAZETA

W notatce policyjnej z poszukiwań Karama w jego mieszkaniu policja pisze, że dowiedziała się od kobiety mieszkającej pod adresem Karama, że ​​opuścił on kraj. 

On jest w Egipcie, brzmiała wiadomość.

Rabie Karam potwierdził to w wiadomościach do Expressen.

„Siedzę tu w Egipcie. Nic nie mogę zrobić” – mówi.

W krótkim czasie kilku członków sieci opuściło kraj. Wielu z nich ma ogromne długi podatkowe, jak Rabie Karam, ścigany przez szwedzki urząd ds. egzekucji na ponad pięć milionów dolarów.

Expressen odnalazł islamistycznego dyrektora po kilku latach ucieczki.
 

Expressen poszukuje Abdela Nassera El Nadiego

W 2022 roku Expressenowi udało się również namierzyć Abd al-Nasera el-Nadiego w Egipcie, po tym jak opuścił kraj z pięciomilionowym długiem podatkowym. Dotarł do Egiptu przez Turcję, gdzie Expressen odnalazł go przed lokalnym meczetem.

– Dla mnie Szwecja jest już zamkniętym rozdziałem i historią – powiedział reporterowi Expressen Kassemowi Hamadé.

Abdel Naser El Nadi przelał 4,2 miliona koron z pieniędzy grupy szkolnej – pierwotnie pieniędzy szkolnych – na rachunek inwestycyjny na Malcie, którym zarządzał wspólnie z Saudyjką. W kontaktach ze szwedzkim urzędem skarbowym oświadczył, że pieniądze miały zostać przeznaczone na budowę hotelu w Arabii Saudyjskiej.

Imam z Gävle, Abo Raad, obywatel Iraku, również opuścił kraj. Ślady początkowo prowadziły do ​​Turcji, ale dziś nie wiadomo, gdzie przebywa. 

Informacje przekazane Expressen sugerują, że inną, dotąd nieopisaną, kluczową postacią w sieci szkół niezależnych również podążyła tą samą drogą. Jest on opisywany jako mózg kilku schematów w firmach i, według niego samego, jest wskazywany przez Służbę Bezpieczeństwa jako osoba o „znaczących wpływach w środowisku islamistycznym podatnym na przemoc”.

Zięć imama z Gävle
• Wyznaczony księgowy siatki islamistycznej, który opuścił kraj z 2,1 milionami długów podatkowych. Jest zięciem imama z Gävle, Abu Raada, i zasiadał w zarządach kilku firm lub był doradcą finansowym w różnych firmach objętych niniejszym dochodzeniem.
• Został skazany wraz z Rabie Karamem za przestępstwa księgowe, kiedy wspólnie zawyżyli finanse szkoły New Caste poprzez nielegalne transfery między różnymi firmami. Został skazany za pomocnictwo i podżeganie do poważnych przestępstw księgowych, obecnie ma zakaz prowadzenia działalności gospodarczej i opuścił kraj. Mimo to kontynuował swoją działalność.
• Expressen od dawna, bezskutecznie, poszukiwał al-Kotraniego, który w korespondencji z różnymi organami zaprzeczał oskarżeniom o udział w brutalnym ekstremizmie.

To zięć imama Abo Raada z Gävle, Mohammad al-Kotrani. Jest on ogniwem łączącym szereg przedszkoli, niezależnych szkół i inicjatyw zakładania domów dla dzieci uchodźców bez opieki oraz firm pomocowych. Firmy te obecnie niemal wszystkie zbankrutowały lub zostały objęte dochodzeniem prowadzonym przez Szwedzką Agencję ds. Przestępczości Gospodarczej w sprawie różnego rodzaju przestępstw gospodarczych i prania pieniędzy. 

Mohammed al-Kotrani jest uważany za „współpracownika” – określenie, którym policja określa osoby posiadające szczególne umiejętności wykorzystywane w przestępczości – często w środowisku gangów.

– Moim zdaniem al-Kotrani była raczej pomocnikiem i spełniała funkcję, która nie była przede wszystkim charakteryzowana przez aspekt religijny i ideologiczny – mówi badacz terroryzmu Magnus Normark z FOI, współautor kilku raportów badawczych na temat ruchu salafickiego w Szwecji, do którego należy obecna sieć.

Wspomina Abo Raada i Abdela Nassera El Nadiego jako osoby o motywacji bardziej religijnej i ideologicznej. Przynajmniej na początku. 

„Bardzo szybko w obiegu pojawiło się mnóstwo pieniędzy, do których początkowo nie byliśmy przyzwyczajeni” – mówi Normark.

Skazany za oszustwo księgowe
• Właścicielka przedszkola Lär och lek AB, które prowadziła wspólnie z mężem Wasimem El-Jomaa. Oboje zostali później skazani za naruszenia księgowości w firmie, gdzie duże kwoty były przekazywane ekstremistycznej organizacji Zjednoczeni Muzułmanie Szwecji, w której mąż był również prezesem.
• Według prokuratora oboje wspólnie systematycznie nieprawidłowo zarządzali księgowością przedszkola, co oboje zaprzeczyli.
• Eva Freih zasiadała wcześniej w zarządzie spółek grupy El Nadi. Według policji, przez kilka lat pracowała w Szkole Naukowej na stanowisku administracyjnym. Według informacji, przeprowadzała również rozmowy kwalifikacyjne razem z dyrektorem El Nadi.
• Mohammad al-Kotrani był zatrudnionym księgowym zarówno w Szkole Naukowej, jak i w Lär och lek AB.
Płatna, znana mowa nienawiści
• Przez wiele lat był przewodniczącym ekstremistycznej organizacji Zjednoczeni Muzułmanie Szwecji i zasiadał w zarządzie Wydziału Nauk Ścisłych, gdzie również pełnił różne funkcje.
• Wraz z żoną Evą Freih prowadził przedszkole Lär och lek AB, które przekazywało duże kwoty pieniędzy dzieci Zjednoczonym Muzułmanom Szwecji, a także wypłacało pieniądze znanemu kaznodziei nienawiści.
• Według prokuratora, oboje systematycznie nieprawidłowo zarządzali księgowością przedszkola – czemu oboje zaprzeczyli. Obaj zostali później skazani za przestępstwa księgowe w firmie. Wasim El-Jomaa został skazany na dziesięć miesięcy więzienia i trzyletni zakaz prowadzenia działalności gospodarczej za trzy przypadki poważnych przestępstw księgowych.

Otrzymano 30 milionów dolarów z podatków

Przedszkole Lär och lek AB otrzymało nieco ponad 30 milionów środków podatkowych na działalność przedszkolną w Gårdsten w latach 2016–2020. 

W sumie 14 razy pieniądze przekazano ze szkoły finansowanej z podatków do non-profitowego stowarzyszenia sportowego Andalus IF – a następnie natychmiast przelano na konto krytykowanego stowarzyszenia islamistycznego Zjednoczeni Muzułmanie Szwecji. 

Za wszystkimi trzema kontami stał Wasim El-Jomaa, który prowadził przedszkole wraz z żoną Evą Freih – oraz Mohammadem al-Kotranim jako księgowym i doradcą finansowym. Według śledztwa, pieniądze zostały również wykorzystane na opłacenie znanego kaznodziei nienawiści.

El-Jomaa i Eva Freih, które również pracowały w grupie Vetenskapsskolan Abdela Nassera El-Nadiego, zostały później skazane za przestępstwa księgowe w związku z przestępstwami popełnionymi w Lär och lek. Expressen kontaktował się z Evą Freih, która poprosiła o przesyłanie pytań jej i Wasimowi El-Jomaa drogą mailową, ale od tamtej pory nie otrzymały odpowiedzi.

Al-Kotrani pracował jako księgowy i konsultant ds. księgowości w grupie szkolnej Abdela Nassera El Nadiego. W 2014 r. otrzymał naganę, ponieważ w trakcie burzliwej dyskusji na temat sprawozdań finansowych na posiedzeniu zarządu Wydziału Nauk Ścisłych uderzył szklaną butelką w głowę jednego z członków zarządu. 

„To nie są przestępcy, są po prostu głupi” – powiedział później El Nadi policji.

Al-Kotrani został skazany za zaprzeczenie i mógł kontynuować pracę w szkole. Zasiadał również w zarządach kilku firm należących do sieci. Jedną z nich prowadził wspólnie z byłą repatriantką z ISIS, matką znanego, upadłego terrorysty ISIS, który był nauczycielem rzemiosła w szkole nauk ścisłych.

W 2024 roku Mohammad al-Kotrani został skazany za oszustwa finansowe w szkole New Caste wraz z Rabie Karamem. Zgodnie z wyrokiem, zawyżali oni finanse szkoły, przenosząc pieniądze między różnymi firmami sieci, aby wykazać się lepszą sytuacją finansową i skłonić polityków do zatwierdzenia czesnego w szkole. 

Jak stwierdził prokurator generalny Henric Fagher, mimo że Urząd ds. Przestępczości Gospodarczej skupia się na przestępstwach gospodarczych, a nie na brutalnym ekstremizmie, w toku śledztw powiązania były wyraźne.
Zdjęcie: HENRIK JANSSON /GT/EXPRESSEN

– Konsultant ds. księgowości aktywnie w tym uczestniczył. Przyczynił się do manipulowania księgowością, na przykład w New Caste School – mówi prokurator generalny Henric Fagher, który kierował śledztwem.

Wraz z wyrokiem al-Kotrani otrzymał trzyletni zakaz prowadzenia działalności gospodarczej i udzielania porad psychologicznych.

Mimo to, śledztwo Expressen wykazało, że Mohammad al-Kotrani kontynuował działalność gospodarczą w tym samym budynku należącym do gminy w dzielnicy Gårdsten w Göteborgu. Informacje ze szwedzkiego Urzędu Rejestracji Przedsiębiorstw wskazują, że po wejściu w życie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej kierował on co najmniej dwudziestoma firmami.

Kiedy dziennikarze „Expressen” odwiedzają siedzibę firmy księgowej, biuro jest puste, a kobieta z sąsiedniego lokalu mówi, że Mohammad al-Kotrani niedawno przeniósł swój biznes do innej części miasta, na Hisingen.

Nowe śledztwa przeciwko księgowym islamistów

Obecnie prowadzone jest wstępne dochodzenie przeciwko Mohammadowi al-Kotrani w sprawie posługiwania się fałszywą tożsamością, ponieważ zgłosił on pewną osobę jako nowego członka zarządu firmy księgowej, z której usług korzystał w kilku spółkach sieci. 

Z powodu orzeczenia zakazującego mu prowadzenia działalności gospodarczej, al-Kotrani nie może zasiadać w zarządach żadnych spółek.

Mężczyzna skontaktował się jednak ze szwedzkim Urzędem Rejestracji Spółek i oświadczył, że nigdy nie wyraził zgody na zostanie członkiem zarządu.

Policja podejrzewa, że ​​zmiana w zarządzie była jedynie mrzonką i od lata próbowała przesłuchać al-Kotrani, lecz jak donoszą media, bezskutecznie. 

 

Do lata wynajmował pokój w firmie księgowej Ekonomicos w Hisingen, a jego współpracownicy twierdzą, że nie wiedzą, dokąd się udał.

Obecnie realizowany jest tam projekt rynku pracy finansowany przez państwo. 

Mohammad al-Kotrani, który miał 2,1 miliona koron długu wobec szwedzkiego urzędu skarbowego, zniknął. 

Zarejestrował się jako emigrant do Turcji, lecz informacja ta jest niepewna.

„Pracował tu krótko. Jest na urlopie” – mówi jeden ze wspólników.

Gdzie zatem?

– Ostatnim razem, o ile wiem, był to Egipt.


Rabie Karam: „Nie mogę zapłacić”

O wyroku w sprawie o przestępstwo gospodarcze

– Jestem niewinny, ten werdykt był błędny – mówi, obwiniając dwie osoby, które wymienia z imienia i nazwiska.

– Zmienili całą księgowość.


O długach

– Pracowałem, walczyłem, harowałem całe życie. Zapłaciłem podatki w Szwecji – mówi, dodając, że został okradziony przez dwie wymienione z imienia i nazwiska osoby i dlatego nie może ich zwrócić.

– Nie mogę zapłacić, bo teraz nic nie mam. NN i NN ukradli wszystko.


O sieci islamistycznej

– Nie ma połączenia, nie ma sieci.


O Służbie Bezpieczeństwa i brutalnym ekstremizmie

– Nie ma żadnego brutalnego ekstremizmu. To tylko media i Säpo kłamią na ten temat, okłamują Szwedów. Media i Säpo popełniają poważny błąd przeciwko Szwedom, przeciwko szwedzkim muzułmanom i uciskają muzułmanów.


O liście poszukiwanych

– Jestem niepożądany – mówi, dodając, że skontaktował się z policją i służbą więzienną i poinformował ich o swoim miejscu pobytu.

Jednakże Służba Więzienna ogłosiła, że ​​nadal jest poszukiwany.

Rabie Karam twierdzi, że opuścił Szwecję przed wydaniem wyroku przez sąd apelacyjny i ogłosił, że nie może udać się do Szwecji, aby odbyć karę, ponieważ jest chory i nie ma pieniędzy.

Expressen skontaktował się z Mohammadem al-Kotranim, Abdelem Naserem El Nadim i Abo Raadem. Jesteśmy w kontakcie z Evą Freih, która poprosiła o przesłanie pytań mailowo w imieniu swoim i swojego męża Wasima El-Jomaa. Od tamtej pory nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Skontaktowaliśmy się z Abdirizakiem Waberim i Husseinem Al-Jiburym za pośrednictwem ich instytucji, ale nie odpowiedzieli oni na nasze prośby.Daniel Olsson jest dziennikarzem śledczym mieszkającym w Göteborgu, specjalizującym się w śledztwach w gminach i agencjach rządowych.

O przeglądzie: Przeanalizowaliśmy wszystkie firmy i przedsiębiorstwa powiązane z podmiotami w sieci islamistycznej, w której radykalni imamowie są jednymi z głównych aktorów. Łącznie te firmy, które przez lata prowadziły głównie szkoły i przedszkola, otrzymały ponad miliard dolarów z podatków od społeczeństwa. 

Jednocześnie możemy pokazać, jak kolejno najważniejsze osoby w tej sieci opuszczają kraj z długami podatkowymi wynoszącymi łącznie 33 miliony.