Rozpoczyna się wojna psychologiczno-propagandowa przygotowująca chrześcijan na wysadzenie w powierzę świątyni Al-Aqsa.
To za pomocą broni jądrowej. Skażenie spowoduje ucieczkę milinów żydów do Europy – głównie do Polski i terenu Trójmorza. Możliwe, że pod pozorem szczepień masowych przeciwko Cov19, żydzi mają podawane preparaty neutralizujące skutki skażenia popromiennego.
Wojna na Bliskim Wschodzie nie zniszczy ani islamu, ani żydostwa, ale unicestwi Polskę.
Red. Gazeta Warszawska
PS. Znamienne, że muzułmanie nie uznają Chrystusa, ale oczekują antychrysta.
+
- Sty. 1st, 2018 o 10:54 rano
Dajjal pojawi się ze wschodu, z Chorasan (region na północnym wschodzie Iranu), spośród Żydów z Isfahanu (miasto w Iranie)
O tym, dlaczego USA i „Izrael” mają zaatakować Iran, o Dajjal (Antychryst) i klimacie.
Od dawna chciałem podzielić się przemyśleniami na temat możliwego tła aktualnych wydarzeń na świecie, zwłaszcza na Bliskim Wschodzie (zdobywanie Iraku, zbliżająca się wojna z Iranem), o przyczynach klęsk żywiołowych, które uderzyły w ziemię, co się dzieje, czego się spodziewać i na co się przygotować.
Od razu podkreślę, że nawet w myślach nie udaję, że jestem predyktorem, futurystą itp. (niech Allah uratuje nas wszystkich od tego oczywistego kufr, Auzubillah).
Chcę tylko przypomnieć kilka dobrze znanych muzułmańskich rzeczy, które dla każdej trzeźwo myślącej osoby, jeśli zostaną przeanalizowane, składają się na pewien logiczny schemat.
Chcę podkreślić, że te rzeczy są argumentem tylko dla muzułmanów.
Zdecydowana większość niewiernych odrzuci je, ale być może niektórzy niewierni, którzy na swój sposób poszukują prawdy, skłonią te argumenty do bardziej uważnego stosunku do tematu.
Każdy muzułmanin zainteresowany swoją religią zna z Koranu i hadisów Proroka Mahometa (niech spoczywa w pokoju) pewne oznaki zbliżającego się Dnia Sądu.
Uczeni islamscy od dawna i dokładnie badali te znaki.
Takich znaków jest wiele, dzielą się na małe i duże i nie ma w tych kwestiach sporów wśród uczonych muzułmańskich.
Nawet za swego życia Prorok Muhammad (niech pokój i błogosławieństwo z nim) powiedział, że czas przed Dniem Zmartwychwstania został skrócony i jest równy odległości między dwoma palcami (i pokazał palec wskazujący i środkowy swojej dłoni ).
Sam fakt, że ostatni prorok Allaha pojawił się 15 wieków temu, był w rzeczywistości ostrzeżeniem od Wszechmogącego, że ludzkość weszła w ostatnią fazę swojego istnienia na tym świecie.
Nasz czas niesamowitych prędkości, kiedy ogromna liczba wydarzeń mieści się w minimalnym przedziale czasu, nie pozostawia wątpliwości, że ludzkość zbliża się do wyznaczonego czasu.
Prorok Muhammad (niech pokój i błogosławieństwo z nim) ostrzegł, że przed Dniem Sądu „nadejdzie czas, kiedy rynki się zbiegną, a czas przyspieszy swój bieg”.
Dziś nawet najbardziej znany sceptyk nie będzie się spierał z faktem, że to proroctwo w pełni się spełniło.
W swoich rozważaniach będę opierał się na jasnych faktach, znanych hadisach oraz na wykładzie dr Suhayba Hasana wygłoszonym w Islamskim Towarzystwie Uniwersytetu Cambridge w miesiącu Shawwal 1420 AH (styczeń 2000).
A więc wojna w Iraku i możliwa wojna w Iranie.
Można powiedzieć z dużą dozą pewności, że USA i „Izrael” zaatakują Iran. A broń atomowa nie ma z tym nic wspólnego. Nieważne, jak absolutnie nie ma nic wspólnego z faktem, że Irak rzekomo posiadał broń masowego rażenia (osławioną BMR).
Wiadomo, że wojna w Iraku od samego początku była przygotowaniem do ataku na Iran. Motywy, którymi kierują się przywódcy Stanów Zjednoczonych i „Izraela” nie mają nic wspólnego z polityką, ropą czy kwestią tzw. „bezpieczeństwo międzynarodowe”.
Powszechnie wiadomo, że władze w Stanach Zjednoczonych (niezależnie czy są to Demokraci, czy Republikanie) to tzw. chrześcijańscy syjoniści, czyli grupa, która wierzy w mesjańską misję Ameryki, jako siłę, która powinna zapewnić warunki na przyjazd tzw. „Król Żydów”
Chrześcijańscy syjoniści wierzą, że „Bóg obiecał Abrahamowi, że pobłogosławi tych, którzy błogosławią Żydów i przeklnie tych, którzy ich przeklinają.
Tak więc miłość Pana do każdego przechodzi przez Jego miłość do Żydów” (Wikipedia).
W swoim wykładzie dr Suhaib Hassan przypomniał hadis proroka Mahometa (niech spoczywa w pokoju), który ostrzegał, że Dajjal (Antychryst) pojawi się w mieście Isfahan (dzisiejszy Iran).
Wyjedzie stamtąd w towarzystwie 70 tys. Żydów.
Według innych wersji hadisów, wśród towarzyszących Dajjalowi będzie też ogromna liczba kobiet i Persów.
Więc Isfahan. Znajome imię, prawda?
Tak, tak, to jest dokładnie miejsce, w którym Iran zbudował swoje centrum jądrowe i reaktor w mieście Bushehr.
Ten reaktor nazywa się reaktorem Bushehra.
Został zbudowany przez Irańczyków z pomocą rosyjskich specjalistów, a jeszcze wcześniej z pomocą zachodnich specjalistów.
Powszechnie wiadomo, że duża społeczność żydowska mieszka w Iranie i nie zamierzają stamtąd wyjechać, pomimo groźby wojny i faktu, że irański reżim jest napiętnowany przez międzynarodowe żydostwo jako antysemickie.
Wiadomo również, że po zdobyciu Iraku specjalne oddziały Żydów i Amerykanów splądrowały starożytne miasta Babilonu i innych miejsc.
Całe oddziały archeologów, historyków, antyków i... towarzyszących im rabinów wciąż pracują w Iraku.
Czego oni szukają?
Może już znalazłeś?
Jeśli zostanie znaleziony, to całkiem logiczne jest, że Obama wycofuje główną część swoich żołnierzy z Iraku, pozostawiając jednak dość imponującą grupę pod flagą instruktorów, ochroniarzy, różnych misji specjalnych itp.
Wróćmy jednak do Isfahanu.
Oczywiście irańskie obiekty nuklearne są tylko formalnym pretekstem do przyszłej wojny.
Głównym celem jest okupacja Isfahanu.
Celem okupacji jest zapewnienie przybycia „Króla Żydów”.
Ciekawe, że kilka lat temu naczelny rabin Rosji Berl Lazar publicznie ogłosił, że Mesjasz (Mesjasz), „król Żydów”, już żyje i wszyscy Żydzi powinni intensywnie przygotowywać się do jego pojawienia się.
Powszechnie wiadomo, że w ostatnich latach Żydzi znacznie zwiększyli wykopaliska pod meczetem Al-Aksa w Jerozolimie i już ogłosili rozpoczęcie odbudowy „świątyni”.
W prasie donoszono również, że rabini wykonali niektóre przedmioty rytualne do „ceremonii świątynnych”, które są obowiązkowym atrybutem religijnym i muszą być gotowe na przybycie „Króla Żydów”.
Jeszcze ciekawsze jest to, że obecny prezydent Iranu Ahmadi Nejad również zapowiada zbliżające się zjawisko tzw. „ukryty imam” szyitów, który powinien pojawić się w Isfahanie.
Dlatego możemy przyjąć dwie wersje konfliktu między Żydami a szyitami.
Albo ten konflikt to dobrze zaaranżowany spektakl i obie frakcje grają w tę samą grę.
Nawiasem mówiąc, wielu Arabów jest tego pewien.
Albo konflikt między szyitami a żydami polega na tym, kto ma prawo do meshiasza (ukrytego imama), kto powinien przygotować jego przybycie i kto będzie jego świtą, co osobiście uważam za bardziej prawdopodobne.
Ostatecznie, jeśli zaczniemy od hadisów, Persowie i Żydzi wyjdą razem pod sztandarem Dajjala (Antychrysta) z Isfahanu i będą towarzyszyć „królowi Żydów” do Jerozolimy.
Musi wejść do Jerozolimy przez wschodnią bramę miasta, a podobno wielu zamożnych Żydów kupiło już domy i mieszkania na ulicy, wzdłuż której ma przechodzić meshiach, aby osobiście powitać swego króla z balkonów.
Można więc z dużym prawdopodobieństwem założyć, że USA i Izrael nadal zaatakują Iran, jeśli nie znajdą innego sposobu na przejęcie kontroli nad Isfahanem.
Ale najbardziej akceptowalną dla nich opcją byłaby zmiana reżimu w Teheranie.
Wygląda na to, że wojna jest opóźniana nie dlatego, że Stany Zjednoczone czy Izrael nie są gotowe do ataku, ale dlatego, że Waszyngton i Tel Awiw wciąż liczą na zmianę reżimu przez szyickich fanatyków w Teheranie, którzy tylko ingerują w ich ignoranckie nadzieje na „ukryty imam”.
Teraz kilka słów o klimacie.
Wiadomo, że w ostatnich latach temat klimatu stał się głównym tematem polityki międzynarodowej.
Światowa opinia publiczna jest celowo przetwarzana w kontekście nieuchronnych kataklizmów i potrzeby ratowania przyrody
Powszechnie wiadomo również, że USA i niektóre inne kraje aktywnie pracują nad rozwojem broni klimatycznej.
Ktokolwiek zdobędzie taką broń, przejmie świat bez oddania strzału.
Z kolei kraje arabskie prowadzą poważne prace nad wywoływaniem sztucznych deszczy.
Zgodnie ze słowami proroka Mahometa (niech spoczywa w pokoju) muzułmanie doskonale zdają sobie sprawę, że jednym ze znaków ostatniego czasu (spośród małych znaków Dnia Zmartwychwstania) będą częstsze klęski żywiołowe, którymi jesteśmy widząc dzisiaj.
Fakt ten dostrzegają naukowcy, którzy zwracają uwagę, że nigdy w historii ludzkości nie było takiej częstotliwości klęsk żywiołowych.
Prorok Muhammad (pzn) ostrzegł również, że Dajjal (Antychryst) będzie kontrolował klimat.
Allah da mu taką siłę.
Dlatego wszystko, co dotyczy bieżących działań wokół kwestii klimatu, od badań naukowych po rozwój broni klimatycznej, należy rozpatrywać w kontekście przygotowań do powstania Dajjal.
Za wolą Allaha Dajjal będzie mógł zesłać suszę i głód oraz sprowadzić deszcz i obfitość.
Dlatego Allah poprzez swojego Proroka (ass) ostrzegał, że Dajjal, który ogłasza się Bogiem, będzie najpoważniejszą próbą i pokusą dla wierzących w całej historii ludzkości.
Ze słów proroka Mahometa (niech pokój będzie z nim) wiadomo również, że Dajjal będzie krążył po świecie z prędkością chmury napędzanej wiatrem.
Nie da się przed nim ukryć, z wyjątkiem Mekki i Medyny.
Wylot Dajjala z Isfahanu zostanie poprzedzony pojawieniem się Mahdiego, muzułmańskiego przywódcy, którego Allah „ustanowi z dnia na dzień” w Mekce podczas hadżdż.
Wraz z nadejściem Mahdiego rozpocznie się globalna wojna, aby przywrócić kalifat i ustanowić szariat Allaha na całym świecie.
Opierając się na hadisach, uczeni uważają, że Dajjal pojawi się po tym, jak armia muzułmanów pod wodzą Mahdiego zawładnie Rzymem.
Dajjal będzie istniał na ziemi przez 40 dni.
Jeden dzień będzie jak rok, drugi jak miesiąc, trzeci jak tydzień, a wszystkie inne jak zwykłe dni.
Al-Masih ad-Dajjal (Antychryst) to mężczyzna z synów Adama.
Ma szczególne cechy, które są wymienione w potwierdzonych hadisach.
Na przykład: będzie to młody mężczyzna o rumianej twarzy i kręconych włosach, jednooki, prawe oko, przypominające suszone winogrona.
Pomiędzy jego oczami będą znajdować się arabskie litery „kaf” fa” ra (litery niepowiązane) lub słowo „kafir” (niewierzący), które będzie mógł przeczytać każdy muzułmanin, piśmienny lub niepiśmienny.
Inną jego właściwością będzie to, że jest bezpłodny i nie będzie miał dzieci.
Wśród opisujących to hadisów są następujące :
Jak dotąd
w Iranie jest źle Przypomnijmy, że w czwartek rozpoczęły się w Iranie protesty antyrządowe, spowodowane w szczególności masowym niezadowoleniem z sytuacji gospodarczej w kraju i polityki władz. Demonstracje odbyły się w Teheranie, Kom, Kermanszah, Maszhadzie, Hamadanie i Raszt. Podczas akcji pojawili się zmarli. Odnotowano także demonstracje poparcia dla władz, co jest jednym z przejawów zaostrzenia się sytuacji w kraju.
Tak określają się siły, które domagają się przemieszczenia władzy duchownej, choć nie wiadomo jeszcze, skąd „nogi wyrastają”. Istnieją wewnętrzne przyczyny ruchu protestu w Iranie i niezadowolenie z sytuacji gospodarczej we wszystkich częściach kraju. Z drugiej strony, po tym, jak Waszyngton ogłosił Teheran „wrogiem numer jeden” na Bliskim Wschodzie i wraz z Izraelem faktycznie uznał fakt opracowania „mapy drogowej” podważenia irańskiego reżimu, prawdopodobieństwo udziału sił zewnętrznych w obecnym Wzmagają się wstrząsy w Iranie.
Wskazuje również, że w Wigilię przywódcy Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii zaczęli zwracać większą uwagę na problemy „przestrzegania praw człowieka” w Iranie. Prezydent USA Donald Trump powiedział, że „protesty w Iranie zostały sprowokowane niezadowoleniem ludności z powodu współpracy władz kraju z terrorystami” i że „wydaje się, że oni (czyli Irańczycy – ST) nie będą tego tolerować nie więcej." I dodał: „Despotyczne reżimy nie mogą istnieć wiecznie, nadejdzie dzień, kiedy naród irański stanie przed wyborem. Świat czeka!
https://rurik-l.livejournal.com/2796710.html






