
Z zaskakującego raportu wynika, że program nauczania egipskich uczniów w „najbardziej renomowanej szkole” islamu sunnickiego na świecie obejmuje pozwolenie na spożywanie przez nich chrześcijan i innych niemuzułmanów jako obiadu.
Instytucją tą jest Uniwersytet Al Ahzar w Kairze, miejsce przemówienia Baracka Obamy do świata muzułmańskiego w 2009 roku.
„W przyszłości egipscy islamiści będą nie tylko dopuszczać się systematycznej przemocy, ale także kanibalizmu wobec chrześcijan i osób umiarkowanych” – podsumowują w raporcie na swojej stronie internetowej arabskojęzyczni badacze Walid i Theodore Shoebat.
W cytowanym w raporcie wywiadzie telewizyjnym egipski uczony islamski powiedział ankieterowi: „Posłuchaj także, czego uczą dzieci”.
Według uczonego w programie nauczania czytamy: „Pozwalaliśmy na jedzenie mięsa zmarłych ludzi… pod niezbędnymi warunkami. Nie wolno go (ludzkiego mięsa) gotować ani grillować, aby uniknąć Haram (zła)… Można też zabić murtadda (odstępcę) i zjeść go”.
Uczony skarżył się, że „takich rzeczy uczy się dzieci w al-Azhar”.
„Tego właśnie uczy się dzieci” – powiedział. „Kiedy uczą ich takich rzeczy, ich umysły nie są już w stanie zaakceptować cywilizacji”.
Shoebats twierdzą, że uniwersytet znajduje poparcie dla kanibalizmu we władzach islamskich.
Uzasadnienie pochodzi od Al-Shafiego , uznawanego za twórcę prawoznawstwa islamskiego, który napisał: „Można jeść mięso ludzkiego ciała. Nie wolno zabijać muzułmanina ani wolnego niemuzułmanina pod rządami muzułmańskimi (ponieważ jest on przydatny dla społeczeństwa), ani więźnia dlatego, że należy do innych muzułmanów. Ale możesz zabić wrogiego wojownika lub cudzołożnika i zjeść jego ciało”.
Raport Shoebats wskazuje, że to właśnie w Al-Azhar w Egipcie, uważanym za główne centrum literatury arabskiej i nauki islamu na świecie, Obama wygłosił w 2009 roku przemówienie, „które wzmocniło Bractwo Muzułmańskie”.
W raporcie napisano, że egipski uczony „dodał także, że wsparcie dla kanibalizmu ze strony Al-Azhar będzie uzasadnieniem dla „utworzenia komitetów ds. promowania cnót i zapobiegania występkom, które zajmą się tymi sprawami”.
Uczony powiedział, że książka, na którą się powołuje, jest używana w Sekcji Azhari Colleges, Centralnej Administracji Książki, Biblioteki i Pomocy Dydaktycznej dla uczniów trzecich klas szkół średnich.
Shoebats wskazują na incydent na terytoriach palestyńskich w 2000 roku, który pokazuje, że nauczanie na temat kanibalizmu nie jest tylko teorią.
„Jeśli ktoś myśli, że muzułmanie przekształcili się w nowoczesny sposób myślenia, należy pamiętać, co wydarzyło się w Ramallah, kiedy dwóch izraelskich żołnierzy zostało pobitych i zamęczonych na śmierć, a ich ciała wyrzucono przez okno przy dźwiękach „Allahu Akbar” i ich mięso zostało następnie przeżute przez tłum” – napisali.
„Muzułmanie w Ramallah trzymali części ciała Izraelczyka i krzyczeli: «Jem ciało mojego okupanta!»”
Zobacz wideo:
W starożytnym Egipcie, jak przypomina raport Shoebatów, po składaniu ofiar z ludzi następował rytualny kanibalizm.
„W świątyni w Edifu wszystkie ziemie obce Egiptowi są przedstawione jako znajdujące się pod stopami faraona, podczas gdy czterech mężczyzn ze związanymi ramionami ma zostać złożonych w ofierze rytualnej. Gdy ofiary oczekują na śmierć, osoba unosi się nad nimi i recytuje „Księgę ujarzmienia szlachty”.
„Obrzęd ten był częścią corocznego rytuału płodności, na którego przedstawieniach przedstawiono ptaki, ryby i śmiertelników sieci, przedstawiających wrogów faraona – Azjatów, Bediunów, Nubijczyków i innych – którzy mieli być spożywani na „śniadanie”, obiad i kolacja” – czytamy w raporcie.
„Egipcjanie wierzyli, że spożywając ciała swoich wrogów, przyjmą ich pożądane cechy”.
W raporcie odnotowuje się wzrost brutalnych ataków islamistów w Egipcie od czasu dojścia Bractwa Muzułmańskiego do władzy w zeszłym roku.
Na przykład w listopadzie „gangsterzy” weszli do sklepu sprzedawcy, aby skorzystać z jego toalety. Właściciel Ahmed Gharib powiedział im, że muszą zapytać o pozwolenie, więc kilka minut później przybyło 30 brodatych mężczyzn, aby „ukarać go za obrazę osoby religijnej” – czytamy w raporcie.
Próbowali odciąć mu rękę, ale uciekł.
„Nowa konstytucja Egiptu stanowi już, że naród będzie miał policję szariatu w stylu saudyjskim, która będzie stosować nie tylko tego rodzaju przemoc, ale także jedzenie ludzkiego mięsa” – mówią Shoebats.
Jak czytamy w raporcie, „nadchodząca „moralna” mafia egipskiego prezydenta Mohameda Morsiego i zwykli egipscy obywatele otrzymają władzę umożliwiającą uczestniczenie w takim barbarzyństwie.
Shoebats zauważają, że nowa konstytucja kraju „nakazuje, aby każdy islamski edykt wydany przez rząd musiał najpierw przejść przez naukowców z Uniwersytetu Al-Azhar”.
„Oznacza to, że w Egipcie będzie przestrzegane zezwolenie na kanibalizm”.
Ted Shoebat kilka miesięcy temu opisał przypadek w Egipcie, w którym dwóch braci zamordowało swoją matkę, siostrę i ciotkę.
Według doniesień powiedzieli, że zachowanie ich siostry jest sprzeczne z moralnością.
Wkrótce po tym incydencie doniesiono o „rzeźniku w Egipcie, który zabił swoją żonę, obdarł ją ze skóry i wystawił na sprzedaż jako jagnięcinę na swoim targu”.
Ted Shoebat ostrzegł wówczas: „Przewrotność, która najwyraźniej opętała masy egipskie, które niedawno wybrały Mohamada Mursiego, otwartego członka Bractwa Muzułmańskiego, z biegiem czasu będzie się tylko nasilać.
„Tłuma maniakalnych Egipcjan stopniowo zamienia się w tłum zombie”.






