Sankcje USA powinny być wymierzone wobec wszystkich osadników i państwo izraelskie

Zarządzenie Bidena nakładające kary finansowe na cztery osoby to za mało, aby uporać się z plagą przemocy ze strony osadników
 
Izraelscy żołnierze przyglądają się bójkom osadników z osady Elon Moreh z palestyńskimi rolnikami uprawiającymi ziemię we wsi Azmut na wschód od Nablusu na okupowanym Zachodnim Brzegu, 24 kwietnia 2022 r. (AFP)
 

Prezydent USA Joe Biden wydał zarządzenie skierowane przeciwko izraelskim osadnikom, którzy zaatakowali Palestyńczyków na okupowanym Zachodnim Brzegu, a Biały Dom nałożył sankcje finansowe i zakaz wydawania wiz na cztery osoby.

W odpowiedzi izraelski premier Benjamin Netanjahu powiedział, że przeważająca większość osadników na Zachodnim Brzegu to „obywatele przestrzegający prawa” i że izraelski rząd „w każdym miejscu podejmuje działania przeciwko osobom łamiącym prawo, w związku z czym nie ma miejsca na wyjątkowe kroki”. w sprawie tego środka”. 

Jako Palestyńczyk zamieszkujący okupowany Zachodni Brzeg i na co dzień cierpiący z powodu zbrodni osadniczych, zdecydowanie się z tym nie zgadzam. Uważam, że zarządzenie Bidena jest niewielkim krokiem w świetle przerażającej skali zbrodni popełnianych przez izraelskich osadników.

Po pierwsze, należy podkreślić, że decyzja USA odwraca uwagę od osadników, ignorując same osady. Stwarza to zatem fałszywe wrażenie, że tylko niewielka liczba osadników terroryzuje Palestyńczyków. 

W rzeczywistości same osady są nielegalne, a wszyscy zamieszkujący je osadnicy naruszają prawo międzynarodowe . Rozkaz wykonawczy Bidena celowo ignoruje izraelski rząd, który jest odpowiedzialny za zakładanie osiedli i zachęcanie osadników do zamieszkiwania w nich, a nawet pomaganie w ich zbrodniach i ich ochrona.

Ponad 700 000 osadników żyjących na okupowanym Zachodnim Brzegu i Wschodniej Jerozolimie robi to nielegalnie, niezależnie od tego, czy dopuszczają się aktów przemocy fizycznej, czy nie. Sama obecność osadnika na skradzionej ziemi jest częścią kampanii mającej na celu wypędzenie rdzennej ludności i zastąpienie jej osadnikami z zagranicy. 

Czterej osadnicy będący celem rozkazu Bidena nie są odosobnionymi ani wyjątkowymi przypadkami. Palestyńczycy i ich majątek stanęli w obliczu tysięcy ataków osadników . Wściekły tłum atakował palestyńskie wioski, niszczył sklepy, podpalał zamieszkałe domy, atakował ludzi na ulicach i mordował Palestyńczyków. Jedne z najgorszych ataków, pod ochroną armii izraelskiej, miały miejsce w ubiegłym roku w miastach Huwwara i Turmus Ayya na Zachodnim Brzegu .

Duszące społeczności

Moje rodzinne miasto, Qira, to mała wioska położona około 50 kilometrów na północ od Ramallah, otoczona sześcioma nielegalnymi osadami zbudowanymi na skradzionych ziemiach sąsiednich wiosek. Osadnicy dusią nasze społeczności palestyńskie, zamieniając nasze życie w piekło nie do zniesienia. 

Ich ataki uniemożliwiły nam korzystanie z głównych dróg, rozwój infrastruktury, rozbudowę naszych wiosek i dostęp do źródeł wody. Tymczasem osady się rozrosły, ciesząc się całą niezbędną infrastrukturą. 

Wolna nam przestrzeń stale się kurczy, gdyż nie tylko mamy zakaz wchodzenia do osad założonych na skonfiskowanych nam ziemiach, ale nawet uprawy przylegającej do nich ziemi. Od 7 października obowiązuje zakaz korzystania z większości głównych dróg, a izraelska armia okupacyjna nałożyła poważne ograniczenia w poruszaniu się, które zmuszają nas do korzystania z dróg alternatywnych w celu przemieszczania się między miastami. Główne drogi są zarezerwowane dla osadników.

Nie jest tajemnicą, że izraelski rząd chroni osadników i zachęca do ich zbrodni, powstrzymując się od postawienia ich przed wymiarem sprawiedliwości. Niektórzy ministrowie rządu sami są osadnikami lub działaczami proosadniczymi, w tym minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben Gvir i były premier Naftali Bennett. Kilku izraelskich ministrów wzięło ostatnio udział w konferencji , na której wyraźnie wezwano do przeniesienia Palestyńczyków z Gazy. 

Współudział i bezkarność osadników to nieoficjalna polityka państwa izraelskiego, jeśli chodzi o łamanie praw Palestyńczyków

Prawdziwą odpowiedzią na rozkaz Bidena był ekstremistyczny minister finansów Izraela, Bezalel Smotrich, który nalegał na zatwierdzenie 7 000 nowych mieszkań dla osadników na okupowanym Zachodnim Brzegu.

Współudział i bezkarność osadników to nieoficjalna polityka państwa izraelskiego, jeśli chodzi o łamanie praw Palestyńczyków. Władze izraelskie rzadko ścigają podejrzanych o udział w atakach na Palestyńczyków. W zeszłym miesiącu izraelski osadnik i policjant po służbie śmiertelnie zastrzelili 17-letniego palestyńskiego Amerykanina  Tawfiqa Ajaqa  w pobliżu Ramallah; nikt nie był sądzony.

W innym niedawnym przypadku palestyński rolnik Bilal Salih z al-Sawiya, sąsiadującego z moją wioską, został śmiertelnie postrzelony przez osadnika; sprawca nie usłyszał zarzutów. Nie postawiono także żadnych zarzutów w związku z zabójstwem pod koniec zeszłego roku Ahmeda Assiego , 38-letniego rolnika i ojca sześciorga dzieci, zastrzelonego przez osadników pod eskortą armii izraelskiej w mieście Qarawa Bani Hassan.

Łączenie słów z czynami

Izraelska grupa praw człowieka Yesh Din  podała  , że ​​około 93 procent spraw dotyczących przemocy ze strony osadników na okupowanym Zachodnim Brzegu zostaje zamkniętych bez postawienia aktu oskarżenia, powołując się na badania dotyczące ponad 1500 akt. Grupa wskazała na „długotrwałe, systemowe niepowodzenia w reagowaniu organów ścigania na przestępstwa motywowane ideologicznie przeciwko Palestyńczykom na Zachodnim Brzegu”.

Wielu osadników na okupowanym Zachodnim Brzegu to po prostu izraelscy żołnierze w cywilnych ubraniach, część bojówki uzbrojonej przez rząd, by zabijać więcej Palestyńczyków. W ostatnich dniach Izrael w szerszym zakresie złagodził także ograniczenia w dostępie do broni.

Od wybuchu wojny w Gazie w październiku ubiegłego roku nasilają się naloty izraelskich osadników i żołnierzy na miasta i wsie na okupowanym Zachodnim Brzegu, w tym na moje rodzinne miasto, w wyniku których zginęły setki Palestyńczyków.

Administracja amerykańska doskonale zdaje sobie sprawę, że wielu z tych terrorystycznych osadników posiada obywatelstwo amerykańskie, a organizacje z siedzibą w USA przyczyniają się do finansowania nielegalnej budowy osiedli. Jeżeli Waszyngton poważnie myśli o powstrzymaniu plagi przemocy ze strony osadników, powinien pociągnąć amerykańskich osadników do odpowiedzialności przed amerykańskim prawem cywilnym i karnym oraz podjąć środki prawne, takie jak wydawanie nakazów aresztowania. 

Administracja USA powinna także podjąć kroki, aby zapobiec zbieraniu datków od amerykańskich stowarzyszeń i osób prywatnych na rzecz nielegalnych osiedli.

Stany Zjednoczone zawsze deklarowały swój sprzeciw wobec budowy osiedli, postrzeganych jako przeszkoda dla pokoju i ich wizji rozwiązania dwupaństwowego. Dziś musimy wezwać administrację USA, aby swoje słowa powiązała z czynami i nałożyła sankcje na rząd izraelski, który jest wspólnikiem w zbrodni osadników terroryzujących mój naród. 

Poglądy wyrażone w tym artykule są własnością autorów i niekoniecznie odzwierciedlają politykę redakcyjną Middle East Eye.

 
Fareed Taamallah jest palestyńskim dziennikarzem mieszkającym w Ramallah. Jest rolnikiem oraz działaczem politycznym i ekologicznym.
 
 
https://www.middleeasteye.net/opinion/us-israel-sanctions-target-settlers-state?utm_source=twitter&utm_medium=social&utm_campaign=Social_Traffic&utm_content=ap_crfjjdjwce