Najjjka nie dopuściła się pochwalenia przestępstwa. – Polaczki uratowane – żydy jeszcze ich nie zabiły.

"Najjjka nie dopuściła się pochwalenia przestępstwa."

+

"...katolicka influencerka Najjjka nie dopuściła się pochwalenia przestępstwa. Taki wyrok wydał Sąd Rejonowy w Rybniku."

   Zakładając to, że nie znamy ani treści aktu oskarżenia, ani treści aktu obrony – uzasadnienia odrzucenia aktu oskarżenia – powinniśmy jednak stwierdzić,

że akt oskarżenia powinien być odrzucony przez sąd, bez dalszego postępowania, to, z tego prostego powodu,

że poseł Braun nie został za ten czyn skazany prawomocnym wyrokiem i w takim wypadku nie jest to przestępstwo formalnie stwierdzone.

Tak też powinien kompetentny adwokat uzasadniać wnioskowanie o odrzucenie aktu oskarżenia jako bezzasadnego w sensie braku materii prawnej po stronie oskarżyciela.

 

Jakie to byłoby żenujące, przerażające – dla narodów europejskich, do których już chyba się nie zaliczamy – gdyby ktoś w Polsce został skazany za pochwalanie, wspieranie, propagowanie czegoś, a co w innym postępowaniu sądowym nie byłoby czynem zabronionym podlegającym karze.

Braun jest niewinny, a Najjjka siedzi w więzieniu!

A jak wiemy, nie słyszeliśmy, aby poseł Braun nie został skazany za zgaszenie świec chanukowych, które to zdarzenie było kanwą, do dalszego prostytuowania, terroryzowania, ogłupiania Naszego Narodu, który poddany bezkarnym żydowskim socjalno-religijnym mechanizmom umiera na naszych oczach.

    Braun słusznie zgasił świeczki chanukowe, a co pochwalamy, zrobił to jednak o cztery lata za późno, a i ograniczył się jedynie do nieszczęsnych świeczek, gdyż powinien wyrzucić menorę, a żydów wybatożyć i wypędzić, gdyż tego wymaga konieczność ratowania Narodu przed żydowskimi demonami, godność Sejmu, ośmieszanych tym kultem w oczach innych narodów.

Akty kultów żydowskich w Sejmie są nielegalne i muszą być formalnie zakazane.

    A to, co zrobił Braun, jest niestety jedynie komediową namiastką, niekomediowych kroków dyscyplinarnych, niezbędnych porządkowych władz administracyjnych Sejmu.

   Bo jak wiadomo, żydzi otwarcie, w przeciągu całego roku kalendarzowego, chmarnie nachodzą terytorium Sejmu, blokują tam przejścia na korytarzach, bo , modląc się do swojego plemiennego boga, kopulacyjnie kiwają się, gwałcą tym swojego boga, szkodzą Polsce.

   Nosząc w tych pomieszczeniach mycki, kapelusze, bezczelnie bezczeszczą naszą kulturę, która wymaga zdjęcia nakrycia głowy w pomieszczeniu.

Swoją niewyszukaną gromadnością otwarcie już terroryzują posłów na Sejm – którym to półgłówkom dużo nie trzeba.

   Żydzi, identycznie do muzułmanów, używają swojej religijnej gromadności do aktów ludobójstwa wobec chrześcijan w Europie – solidarnie z nimi, bo są niezaprzeczalnymi braćmi. To, co się dzieje, nie jest przypadkowe czy spontaniczne, ale zorganizowane przez żydów.

Jest to logistyka Mossad ‘u, która popycha przed sobą hordy muzułmańskiej czerni, to celem oczyszczenia żydom naszych europejskich terenów.

   Pamiętajmy, miejmy w sercu to, czego naucza Kościół Święty:

  - Synagoga jest siedliskiem demonów.

lecz to mało powiedzieć, że synagoga jest miejscem rozpusty i teatrem; jest ona ponadto jaskinią zbójców i schronieniem dzikich bestii. Gdyż powiedziane jest: [Jaskinią zbójców stał się ten dom] (3), Dom twój stał się dla mnie jaskinią hieny (Jer. VII, 11), nie tylko dzikiego zwierzęcia, ale zwierzęcia nieczystego.

   Tym jest synagoga, tym jest każdy żyd, tym jest Sejm. Jak wiemy z Ewangelii, demony potrafią opanować każdy organizm i doprowadzić go do obłędu.

Ten, kto chodzi do synagogi, ten przyjmuje na siebie jej demony, ten kto przyjmuje żyda pod swój dach, ten zaprasza też na siebie i domowników jego demony, a które są niezliczone.

   Sejm, jako synagoga, jest zatem siedliskiem demonów, nie dziw, że jest on tak Polsce szkodliwy.

   Najjjce z serca współczujemy, wyrok jest jej osobiście korzystny, jednak nie jest żadnym sukcesem społecznym. Sankcjonuje on faktycznie żydowski terroryzm wymierzony w Polaka, jako formalnie dopuszczalny. I to jest nasza klęska.

   Gdyby Najjjka nie była osamotniona społecznie, to udzielono by jej pomocy prawnej także i w postaci ścigania organizacji terrorystycznej:

   Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych (OZMRiK), oraz tych zbydlęconych prokuratorów, którzy w nadali bieg sprawie.

    Bez względu na formalne przepisy prawne, które w polin można przyjąć dowolnie, nie jest możliwe, aby ktoś występował jako oskarżyciel, sam nie będąc poszkodowanym. A jedynie występuje jako osoba trzecia w sprawie.

To może zrobić jedynie prokuratura, a nie rasistowska organizacja terrorystyczna, jaką jest (OZMRiK).

 

   Najjjka powinna podać terrorystów z OZMRiK oraz prokuratorów do sądu o odszkodowanie tytułem: Utraty zdrowia, utraty dobrego imienia i kosztów ekonomicznych oraz socjalnych.

 

- Tylko tak.

   

Red. Gazeta Warszawska

+

 

Zapadł wyrok w sprawie Najjjki. Katolicka influencerka z Rybnika komentowała zgaszenie świec chanukowych przez Grzegorza Brauna

W ocenie sądu Najjjka nie pochwaliła popełnionego przez Brauna przestępstwa

W ocenie sądu Najjjka nie pochwaliła popełnionego przez Brauna przestępstwa Instagram/Najjjka

W nagraniach zamieszczonych w sieci w odniesieniu do zachowania Grzegorza Brauna, który zgasił gaśnicą w Sejmie świece chanukowe, katolicka influencerka Najjjka nie dopuściła się pochwalenia przestępstwa. Taki wyrok wydał Sąd Rejonowy w Rybniku. - Uważam, że byłam niesłusznie oskarżona - skomentowała Najjjka.

Zapadł wyrok w sprawie Najjjki

Zaledwie trzy rozprawy odbyły się w trakcie procesu, w którym oskarżona była Natalia Ruś (zgodziła się na publikację swojego wizerunku, a także imienia i nazwiska), szerzej znana pod pseudonimem "Najjjka".

Pochodzącej z Rybnika katolickiej influencerce zarzucano pochwalenie przestępstwa. Sprawa dotyczyła zachowania Grzegorza Brauna, który będąc posłem na Sejm, zgasił w nim świece chanukowe gaśnicą, popełniając tym samym przestępstwo. "Najjjka" odniosła się do tej sprawy na nagraniu, które zamieściła w swoich mediach społecznościowych.

I to właśnie na tej podstawie został sporządzony akt oskarżenia przeciwko niej. Na jego podstawie natomiast prowadzony był proces. Ten dobiegł już jednak końca. W sprawie "Najjjki" w Sądzie Rejonowym w Rybniku zapadł wyrok. Decyzją sądu, Natalia Ruś została uniewinniona.

Sąd: Oskarżona nie wyczerpała znamion przestępstwa

- Ze zgromadzonego materiału dowodowego w żaden sposób nie wynika, aby działania oskarżonej stanowiły pochwałę przestępstwa. Oskarżona nie zrealizowała czynu zabronionego, nie wyczerpała znamion przestępstwa - brzmi fragment uzasadnienia wyroku odczytanego w sądzie.

- Pochwalać to znaczy gloryfikować. Pochwała musi stanowić wyrażenie aprobaty dla przestępstwa. Treści wypowiedzi oskarżonej nie stanowią intencjonalnego aprobowania przestępstwa przez oskarżoną - ocenił sąd.

W opinii sądu "Najjjka" wyraziła jedynie swoją opinię, do której korzystając z wolności słowa, ma prawo. - Wypowiedź oskarżonej stanowiła własną ocenę. Oskarżona chciała zwrócić uwagę swoich odbiorców w mediach społecznościowych na zachowanie Grzegorza Brauna - uzasadniano w sądzie, którego uwadze nie uszło także to, że na nagraniu z ust Natalii Ruś padły słowa o tym, że wówczas poseł postąpił w sposób niezbyt kulturalny.

W wydanym wyroku sąd postanowił także zasądzić zwrot kosztów Najjjce, która ta musiała ponieść w związku z wyborem obrońcy, a pozostałymi kosztami obciążyć skarb państwa.

- Czuję ogromną ekscytację. Uważam, że byłam niesłusznie oskarżona - mówiła tuż po opuszczeniu sali rozpraw, Najjjka, podkreślając, że jej intencją było tylko wyrazić swoje zdanie na temat tego, co zrobił Grzegorz Braun i dodając, że każdy powinien mieć prawo do wyrażania własnej opinii.

- Każdy z nas powinien mówić to, co myśli - zaznaczyła Natalia Ruś. - Jeśli nie zagraża drugiej osobie, jeśli nie krzywdzi drugiej osoby - zastrzegła zarazem.

Wyrok nie jest prawomocny. Prokuratura złoży apelację?

Ogłoszenie wyroku w sprawie Najjjki przyciągnęło do sądu sporo osób. Nieobecnymi byli natomiast prokurator oraz przedstawiciele Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych (OZMRiK), którzy to złożyli do rybnickiej Prokuratury Rejonowej zawiadomienie o możliwości popełnieniu przestępstwa.

Wyrok, jaki zapadł w Sądzie Rejonowym w Rybniku, jest nieprawomocny. Stronom przysługuje od niego apelacja. Wiadomo, że nie zrobi tego Najjjka. Jaki będzie ruch prokuratury? Nie wiadomo.

- Liczę, że nic się dalej nie stanie - życzy sobie Najjjka, która przyznaje, że "odchorowała" ten proces. - Za dużo mnie to nerwów kosztuje. Nikt nie zwróci mi łez, które wylałam, tych nieprzespanych nocy, siedzenia nad aktami - wskazuje.

Z wyroku sądu cieszy się nie tylko ona, ale też jej obrońca. - Należy się cieszyć, że jest taki korzystny wyrok - zauważa adwokat Sławomir Korbela.

"Najjjka" przed sądem. Chodzi o zgaszenie świec chanukowych przez Grzegorza Brauna

"Najjjka" przed sądem. Chodzi o zgaszenie świec chanukowych przez Grzegorza Brauna

Powołując się na zapisy konstytucyjne, gwarantujące wolność słowa Natalia R., szerzej znana jako "Najjjka" utrzymywała w sądzie, że miała prawo odnieść się do zgaszenia świec chanukowych w Sejmie prze...

 

Piotr Chrobok

https://dziennikzachodni.pl/zapadl-wyrok-w-sprawie-najjjki-katolicka-influencerka-z-rybnika-komentowala-zgaszenie-swiec-chanukowych-przez-grzegorza-brauna/ar/c1p2-27338897

 

MOWA PIERWSZA

ŚW. JAN CHRYZOSTOM

ARCYBISKUP KONSTANTYNOPOLITAŃSKI, DOKTOR KOŚCIOŁ

Synagoga żydowska – siedlisko demonów (1)

Wiem, że nawet i dziś wielu poważa żydów, a obrzędy ich za godziwe uznaje; toteż spieszę, by wykorzenić to zgubne mniemanie. Powiedziałem, że synagoga nie proponuje niczego co by ją czyniło lepszą od teatru, i biorę Proroka za świadka: żydzi nie są godniejsi zaufania niż prorocy. Co zatem mówi Prorok? (…) [splugawiłaś ziemię wszeteczeństwami twymi i złościami twymi] (2) (…) pokazałaś czoło wszetecznej niewiasty, wyzbyłaś się wstydu (Jer. III, 2. 3). Miejsce, gdzie przebywa wszetecznica to miejsce rozpusty; lecz to mało powiedzieć, że synagoga jest miejscem rozpusty i teatrem; jest ona ponadto jaskinią zbójców i schronieniem dzikich bestii. Gdyż powiedziane jest: [Jaskinią zbójców stał się ten dom] (3), Dom twój stał się dla mnie jaskinią hieny (Jer. VII, 11), nie tylko dzikiego zwierzęcia, ale zwierzęcia nieczystego. I dalej: Opuściłem dom mój, zostawiłem dziedzictwo moje (Jer. XII, 7). Otóż, kiedy Bóg opuszcza, jakaż nadzieja zbawienia pozostaje? Gdy Bóg opuszcza jakieś miejsce, owo miejsce staje się siedliskiem demonów. Wprawdzie, utrzymują stanowczo, że i oni wielbią prawdziwego Boga; lecz niech Bóg broni, byśmy to i my twierdzili! Żaden żyd nie wielbi Boga. Sam Syn Boży to oświadcza. Gdyż mówi: Gdybyście bowiem Ojca mego znali, to byście i mnie znali, ale ani mnie nie znacie, ani Ojca mojego (Jan. VIII, 19). Jakież nad to wiarygodniejsze świadectwo mógłbym przytoczyć?

Skoro bowiem nie uznają Ojca, ukrzyżowali Syna i odrzucili asystencję Ducha Świętego, któż zatem śmiałby zaprzeczyć, że synagoga jest siedliskiem demonów? Bóg nie jest wielbiony w tym miejscu, wręcz przeciwnie! Lecz odtąd to chram bałwochwalstwa; niektórzy tymczasem zbliżają się do tych miejsc jakby do sanktuarium.

Św. Jan Chryzostom (4)

Tłum. J. M.

–––––––––––––––––

Przypisy:

(1) Fragment Mowy pierwszej przeciwko żydom (5). Por tłumaczenie łacińskie: S. Ioannes Chrysostomus, Archiepiscopus Constantinopolitanus, Adversus Iudaeos orationes. Oratio prima. Synagoga Iudaeorum diversorium daemonum.

(2) Cytat z Księgi Jeremiasza w nawiasie [...] dodany od tłum.

(3) Cytat w nawiasie [...] w przekładzie ks. Jakuba Wujka dodany od red. Ultra montes.

(4) "Św. Jan Chryzostom (Ioannes Chrysostomus), Biskup, Wyznawca, Doktor Kościoła; – święto 27 stycznia (w Kościele Wschodnim 13 listopada).

Urodził się w Antiochii ok. r. 354. Po przyjęciu chrztu (w r. 372) spędził dwa lata w pustelni. Został kapłanem (r. 386) i okazał się porywającym kaznodzieją. «Złotoustym» (Chrysostomus) nazwano go jednak dopiero w VI wieku. Przez lat 12 był kaznodzieją kościoła patriarchalnego w Antiochii. W r. 398 objął stolicę arcybiskupią w Konstantynopolu i rozpoczął wielkie reformy w swej rozległej diecezji; budował szpitale, przytułki, wysyłał misjonarzy do Gotów i wpływem swym uspakajał bunty w Efezie. Przeprowadził ostateczną rewizję liturgii greckiej, która odtąd zwie się liturgią św. Jana Chryzostoma. Tzw. «synod pod dębem», na którym zebrała się gromada jego przeciwników, usunął go ze stolicy arcybiskupiej (w r. 403). Wkrótce jednak, gdy lud domagał się powrotu arcypasterza, cesarz cofnął dekret banicyjny, ale ostre wystąpienie Jana przeciw nadużyciom cesarzowej Eudoksji spowodowało ponowne jego uwięzienie i deportację do Pytios w Kolchidzie. W drodze, wśród wąwozów górskich, pędzony wciąż naprzód, zapadł poważnie na zdrowiu i umarł w Komana w Poncie, 14 września r. 407 ze słowami na ustach: «Bogu dzięki za wszystko». Dzień 27 stycznia, w którym obchodzi jego pamiątkę Kościół łaciński, jest rocznicą sprowadzenia uroczystego jego zwłok do kościoła Apostołów w Konstantynopolu, w r. 438. Relikwie przewieziono w r. 1204 do Rzymu (bazylika św. Piotra).

Św. Chryzostom jest patronem kaznodziejów, jednym z czterech Wielkich Doktorów Kościoła greckiego i pierwszym z 3 hierarchów, czczonych wspólnym uroczystym świętem (30 stycznia) na Wschodzie. Jego wystąpienia na ambonie w ostatnich latach jego życia cechowała może zbytnia gwałtowność, jednakowoż postępowanie dworu cesarskiego względem Jana było krzyczącą niesprawiedliwością, której starał się przeciwdziałać papież św. Innocenty I, niestety bezskutecznie. Jako kaznodzieja Chryzostom był nieustraszonym obrońcą moralności chrześcijańskiej; piętnował wszelkie nadużycia bez względu na to, kto je popełniał – przy tym mistrz słowa, największy mówca Kościoła greckiego. Spuścizna literacka: Homilie, kazania, rozprawy ascetyczne i teologiczne, najgłówniejsza z nich: O kapłaństwie". – Biskup Karol Radoński, Święci i Błogosławieni Kościoła Katolickiego. Encyklopedia Hagiograficzna. Warszawa – Poznań – Lublin [1947], ss. 202-203. (6)

(5) Por. 1) O. Parteniusz Minges OFM, O religii żydowskiej po ustanowieniu chrześcijaństwa. 2) O. Jakub Wujek SI, Grzech żydów i heretyków przeciwko Duchowi Świętemu. 3) O. Marian Morawski SI, Asemityzm. Kwestia żydowska wobec chrześcijańskiej etyki. 4) O. Józef Gliwa SI, O kwestii żydowskiej. 5) F. L., Gazeciarstwo żydowskie i walka z nim antysemityzmu bezwyznaniowego. (List wiedeński). 6) Służba Chrześcijan u żydów. (Okólnik Diecezji Tarnowskiej). 7) Amicus Veritatis, Niebo żydów. 8) Ks. Józef Krukowski, Krótki rachunek sumienia indyferentysty. 9) "Tygodnik Katolicki". Ks. A. K., Der Talmudjude von Prof. Dr. August Rohling.

(6) Zob. Św. Jan Chryzostom, O strzeżeniu się fałszywych proroków.

(Przypisy od red. Ultra montes).

 
© Ultra montes (www.ultramontes.pl)
Cracovia MMX, Kraków 2010

POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ:

 https://www.ultramontes.pl/chryzostom_synagoga.htm