Kolejną linią obrony, która podąża ścieżką poprawności politycznej – i w istocie akceptuje agresję wymierzona w Polskę i Polaków – jest twierdzenie, że Polak w Polsce nie ma prawa bronić się przed najeźdźcą.
Jednak cudzoziemiec nie jest stroną sporu z Polakiem w Polsce, on nie ma zdolności sądowej, bo nie może wystawić ekwiwalentu strony - tak doraźnie jak i ogólnie, a zatem nie może być ofiarą; w konsekwencji nie może być powodem w żadnym postępowaniu sądowym.
Proces sądowy zawsze wymaga stron i równouprawnienia między nimi. Co więcej, tak zwana „mowa nienawiści” nie jest nigdzie zdefiniowana, a co za tym idzie, nie są określone konsekwencje prawne – w tym te dla stron, dla obu stron, a nie tylko dla jednej!
A to, co powiedziała obrona oskarżonej – „kierowała się strachem, a nie rasizmem czy ksenofobią” – jest skandalem głupoty i samozaorania. Polak nie ma bowiem żadnych zobowiązań wobec imigranta! Mimo to obrona utrzymuje linię argumentacji, że takie zobowiązania istnieją. To czysta patologia.
Organizacja Ordo Iuris promuje poprawność polityczną w Polsce i jest prawdopodobnie finansowana przez tajne antypolskie grupy – żydów lub masonów. To organizacja wybitnie szkodliwa społecznie!
Red. Gazeta Warszawska
+
Maciej Olanicki "2026-07-17
21-letnia Oliwia O., której prokuratura zarzuciła nawoływanie do nienawiści na tle różnic rasowych i wyznaniowych, została uznana za winną i skazana na grzywnę w wysokości 3 tys. zł - podała reprezentująca kobietę adwokat Magdalena Majkowska z Ordo Iuris. Wyrok dotyczył przemowy, którą Oliwia O. wygłosiła podczas zeszłorocznego wiecu "Stop migracji" w Zamościu.
21-latka skazana za mowę nienawiści PIOTR KAMIONKA
East News