Premier Donald Tusk żegna kanclerza Niemiec, Olafa Scholza… ukłonami.
Według opozycji takie gesty świadczą o uległości premiera wobec Berlina.
Gest miał miejsce w dniu, w którym w centrum Berlina stanął kamień mający
upamiętniać ofiary niemieckich zbrodni z czasów II wojny światowej.
Olaf Scholz odchodzi z urzędu kanclerskiego po porażce jego formacji w przedterminowych wyborach. W Warszawie pojawił się po raz ostatni w roli szefa niemieckiego rządu, aby pożegnać się z premierem Donaldem Tuskiem. W internecie pojawiło się nagranie ze spotkania, na którym lider koalicji władzy, żegnając Olafa Scholza, kłania mu się nisko ze złożonymi rękami.
Tak wygląda wdzięczność @donaldtusk wobec niemieckiego pana. Kanclerz Scholz nie omieszkał tego opublikować na swoich oficjalnych internetowych kanałach. pic.twitter.com/xrWfctdXEl
Gest polskiego premiera wzbudził falę komentarzy. Nagranie z kłaniającym się Donaldem Tuskiem udostępniła strona niemiecka na profilu kanclerza Niemiec.
– Taki służalczy, poddańczy gest. Wygląda na to, że wynikający gdzieś z jego wnętrza, głęboko zakorzeniony w Donaldzie Tusku. Chcielibyśmy, żeby Polski premier rozmawiał z innymi przywódcami jak równy z równym – zaznaczył poseł Radosław Fogiel z Prawa i Sprawiedliwości.
Spotkanie premiera Donalda Tuska i kanclerza Olafa Scholza nie przyniosło żadnych przełomowych decyzji ważnych dla Polski. Wciąż nie rozwiązano kwestii reparacji, kryzysu migracyjnego czy pryszczycy – przypomniał obywatelski kandydat na prezydenta popierany przez PiS, Karol Nawrocki.
– Znamy skłonność Donalda Tuska do wychodzenia naprzeciw żądaniom państwa niemieckiego, do tego, co nazwałem „odwróconym hołdem pruskim” – zaznaczył kandydat.
Współpraca gospodarcza Polski i Niemiec rozwija się z każdym rokiem. Jednak wciąż dla Berlina polska gospodarka jest gwarantem taniej siły roboczej. Władze Niemiec próbują blokować strategiczne inwestycje, takie jak Centralny Port Komunikacyjny, użeglowienie Odry czy rozbudowa portów kontenerowych. Donald Tusk temu ulega – wskazał poseł Konrad Szymański z Konfederacji.
– Strona niemiecka jest w stanie za pośrednictwem swoich pozarządowych tzw. organizacji ekologicznych zablokować lub mocno opóźnić inwestycje w nasze porty czy nasze rzeki – zaznaczył polityk.
Berlin nie traktuje Polski po partnersku w sprawie kryzysu migracyjnego. Niemcy wprowadziły jednostronne kontrole na granicy. Przerzucają też do Polski migrantów niewiadomego pochodzenia – przypomniał dr Andrzej Skiba, politolog.
– Presja, żeby pozbyć się przynajmniej części imigrantów z Niemiec, będzie narastała i należy się obawiać, że Polska będzie jednym z tych państw, do którego Niemcy będą chciały wyeksportować problem – zwrócił uwagę ekspert.
Kluczowe z perspektywy Niemiec będzie wdrożenie paktu migracyjnego. Premier Donald Tusk zapewnił, że Polska nie zgodzi się na jego przyjęcie. Sam Olaf Scholz nie tratuje tych deklaracji poważnie i przyznaje, iż sąsiedzi Niemiec będą przyjmować migrantów.
– Ja to umożliwiłem, dzwoniąc do wszystkich szefów państw i rządów sąsiadujących z Niemcami, mówiąc »robimy to i musicie to zaakceptować« – powiedział jakiś czas temu Olaf Scholz.
Olaf Scholz odchodzi z urzędu, nie realizując swojej obietnicy złożonej Polakom. W Berlinie zamiast pomnika upamiętniającego polskie ofiary II wojny światowej pojawił się na razie jedynie głaz nazwany „Kamieniem Pamięci dla Polski”. Władze Niemiec nie rozpoczęły też zapowiadanych wypłat dla polskich ofiar obiecanych przez kanclerza rok temu na spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem.
– Niemcy będą starały się, aby realizować wsparcie na rzecz osób ocalałych z okupacji – zapewnił wówczas Olaf Scholz.
Wtedy też premier Donald Tusk przyznał Niemcom, że Polacy nie mają prawa domagać się reparacji.
– W sensie formalnym i prawnym reparacje z punktu widzenia Niemiec są zamknięte – powiedział szef rządu.
Raport o stratach wojennych przygotowany za rządów Prawa i Sprawiedliwości wskazywał, że zniszczenia materialne, kulturowe i osobowe dokonane przez Niemców szacowane są na ponad sześć bilionów złotych.
TV Trwam News
https://www.radiomaryja.pl/informacje/odwrocony-hold-pruski-donald-tusk-klania-sie-kanclerzowi-niemiec/






