Polska Maciej Olanicki / polsatnews.pl / PAP
+
Sikorski jest żydowskim pachołkiem i takimi darowiznami, które pochodzą z kradzieży środków publicznych, tworzy korupcję tzw. wzajemności.
Jest to system bardzo mocno rozpowszechniony na Zachodzie. Tam gotówki nikt nie bierze, ale pod płaszczykiem pomocy, fundacji itp. wysyła pieniądze do zaprzyjaźnionych gangsterów.
Zapłatę otrzymuje się drogą okreżną, a to poprzez inne fundacje czy związki, a to poprzez synekury dla rodzin. Prawdy nikt nie dojedzie, a nawet nie będzie jej szukał.
Tu jest ten przypadek, Polska zapłaci z zagraniczną broń dla ukraińców, a dostawca takiej broni odwzajemnieni się synekurami dla synów Sikorskiego.
Bandytę tego powinno się złapać, zapakować do wora z kamieniami i wrzucić do Wisły.
Ref. Gazeta Warszawska
+
Do końca roku Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekaże na pomoc dla Ukrainy 100 mln dolarów - przekazał w Brukseli Radosław Sikorski. Kwota ta zostanie przeznaczona na zakup amerykańskiej broni i pomoc wojskową. - Europa jest obecnie głównym wspierającym Ukrainę - podkreślił wicepremier, komentując doniesienia o tajnych negocjacjach pomiędzy USA i Rosją.
Polsat News
Broń dla Ukrainy. Polska przekaże 100 milionów dolarów
Radosław Sikorski wylądował w Brukseli w środowy wieczór i spotkał się z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte. W czwartek ma spotkać się z między innymi z przedstawicielami Ukrainy, by omówić sytuację na froncie i ataki hybrydowe na europejskie państwa.
Podczas wizyty w Brukseli Radosław Sikorski poinformował, że w ramach programu Prioritized Ukraine Requirements List przekaże 100 mln dolarów na zakup amerykańskiej broni dla Ukrainy. Zakupy zostaną sfinansowanie z budżetu Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
- Bezpieczeństwo Europy będzie zwiększone lub zmniejszone w rezultacie sposobu zakończenia tej wojny - podkreślił Sikorski.
ZOBACZ: Radosław Sikorski: Był to akt nie tylko dywersji, ale akt terroru państwowego
Sikorski o tajnych rozmowach pokojowych USA-Rosja: Domagamy się włączenia w te decyzje
Przed posiedzeniem ministrów UE, gdzie przekazane zostaną im szczegóły dotyczące aktów dywersji na polskiej kolei, wicepremier skomentował doniesienia o tajnym 28-punktowym planie pokojowym negocjowanym pomiędzy USA a Rosją bez udziału Ukrainy i państw europejskich.
ZOBACZ: Media: Tajne rozmowy USA-Rosja. Powstaje 28-punktowy plan pokojowy
- Oczywiście jako Europa domagamy się włączenia w te decyzje. No i moim zdaniem to nie zdolność do obrony ofiary powinna być ograniczona, tylko zdolność agresora do agresji - powiedział Sikorski.
Według "Politico" plan pokojowy zakłada daleko idące ustępstwa wobec Rosji: przekazanie jej wschodnich terytoriów wraz z uznaniem aneksji przez USA, częściowe rozbrojenie Ukrainy i ograniczenie liczebności jej armii.
ZOBACZ: Trump dogadał się z Putinem? Chcą postawić Zełenskiego przed "faktem dokonanym"
- Popieramy wszelkie wysiłki na rzecz pokoju, ale pamiętajmy, że to Europa jest obecnie głównym wspierającym Ukrainę, tak finansowo, jak i wojskowo - zaznaczył Radosław Sikorski.
Wicepremier był także pytany o sposoby ograniczania ryzyka kolejnych aktów dywersji. Według niego najlepszym narzędziem będzie surowość sankcji składających się na 20. pakiet opracowywany aktualnie przez państwa Unii Europejskiej.
- Rosyjska gospodarka już szwankuje w rezultacie utraty najlepszego dla niej europejskiego rynku dla swojej energii. Dzisiaj musi ropę, gaz sprzedawać z dyskontem, a i stała się importerem benzyny - powiedział szef MSZ.
Sikorski przyznał, że jego wizyta w Brukseli wiąże się z oczekiwaniem wobec państw UE w kwestii reakcji na akty dywersji w Polsce. Wicepremier będzie także zabiegał o współpracę europejskich służb i sprawną wymianę informacji o metodach stosowanych przez Rosjan.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni






