Niedzielna taca na pomoc dla Kijowa. Ambasador Ukrainy dziękuje kard. Rysiowi. - Niech Ryś będzie przeklęty, to krwawy złodziej wdowiego grosza.

   Kiedyś, przy pewnych okazjach, mówiło się nieco przewrotnie: „podziękujesz, jak zjesz”.
- Tu można by zbudować parafrazę: „podziękujesz, a jak już ukradniesz”.

   Każdy, który, choć półgrosza da na ukrainę, niech będzie przeklęty, a Grzegorz Ryś i jego współzwyłudzacze niech będą przeklęci  po stokroć.

 

Red. Gazeta Warszawska
 

+

Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar podziękował kard. Grzegorzowi Rysiowi za decyzję o przeznaczeniu niedzielnej składki 1 lutego w archidiecezji krakowskiej na pomoc dla Kijowa. Dyplomata opublikował podziękowania w poniedziałek 26 stycznia we wpisie na Facebooku.

„Składam serdeczne podziękowania Jego Eminencji Najdostojniejszemu Kardynałowi Grzegorzowi Rysiowi (…) za niezwykle ważną, mądrą i prawdziwie chrześcijańską decyzję o wsparciu Kijowa w czasie jednych z najtrudniejszych prób dla narodu ukraińskiego” – napisał ambasador Wasyl Bodnar.

 

Ukraina. Krwawa taca Grzegorza Rysia - Kraków

   Gdyby nie polska pomoc ukrainie i ukraińcom, to wojna zakończyłaby się po tygodniu, a liczba ofiar byłaby znikoma. Polska nie doznałaby przyspieszonego zaludniania obcym elementem pasożytniczym i nie byłaby tak intensywnie rozkradana oraz zadłużana, jak to się stało. Na ukrainie nie byłoby tego strasznego ludobójstwa Słowian, które sięga 3-5 milionów zabitych, a drugie tyle kalek.

   Czy taka wojna, takie zwycięstwo jest Polakom potrzebne, Europie? – Biała rasa umiera!

   Takie akcje, jak ta – z wyłudzaniem pieniędzy od głodujących Polaków, zamarzających z mrozu w swoich domach – to zbrodnia podsycania tamtego ludobójstwa, a kosztem naszych bezpośrednich ofiar. Dodatkowo to prymitywne owsiakostwo ogłupia dalej to zdegenerowane intelektualnie polskie społeczeństwo, które na ukrainie naiwnie dolewa oliwy do ognia i nie potrafi się zdobyć na refleksję, że tamta pomoc była krwawa, a Polacy – taką szkodliwą pomocą – są winni ludobójstwa i mają na swoich rękach krew tamtych narodów.

   Sceny z tego wideo są przerażające.

 

 

Jak podkreślił, decyzja metropolity krakowskiego zapadła w momencie, gdy stolica Ukrainy zmaga się ze skutkami rosyjskich ataków na infrastrukturę energetyczną. „Tysiące ludzi muszą walczyć o ciepło, światło i samo życie w warunkach zimowych mrozów” – zaznaczył, dodając, że gest Kościoła w Krakowie ma „nie tylko praktyczne, lecz także głębokie znaczenie duchowe i moralne”.

Bodnar ocenił, że przeznaczenie składki na pomoc dla Kijowa jest „wyraźnym świadectwem wierności najlepszym tradycjom chrześcijańskim – tradycjom miłosierdzia, poświęcenia, odpowiedzialności i miłości bliźniego”. Zwrócił też uwagę na symboliczny wymiar inicjatywy pochodzącej z Krakowa, miasta związanego z pontyfikatem Jana Pawła II, który „konsekwentnie wspierał naród ukraiński”.

„Ten szlachetny gest jest potężnym znakiem nadziei, braterstwa i jedności naszych narodów wobec zła, które pokonujemy wspólną modlitwą i wspólnymi działaniami” – podkreślił ambasador, dziękując kardynałowi, duchowieństwu i wiernym archidiecezji krakowskiej.

Decyzja o zbiórce została ogłoszona w liście kard. Grzegorza Rysia do wiernych archidiecezji krakowskiej. Metropolita poinformował w nim o dramatycznej sytuacji w Kijowie, przytaczając wiadomość od arcybiskupa kijowsko-halickiego Światosława Szewczuka:

„Przeżyliśmy kolejną piekielną noc. W Kijowie jest -10. (…) Walka o życie, ciepło i światło trwa”.

Kard. Ryś zaznaczył, że w odpowiedzi na prośbę strony ukraińskiej o pomoc w zakupie generatorów i mobilnych kotłowni „nie możemy pozostać obojętni”. „Dlatego zarządzam, aby w całej archidiecezji cała składka z niedzieli 1 lutego została przeznaczona na pomoc dla Kijowa” – napisał metropolita, apelując o hojność wiernych. „Tu chodzi o życie!” – dodał.

Źródło: KAI

 

https://opoka.org.pl/News/Polska/2026/niedzielna-taca-na-pomoc-dla-kijowa-ambasador-ukrainy-dziekuje