Premier Morawiecki: wzywam do izolacji rosyjskiego prezydenta

"Putin to nie tylko wariat, za którego wielu go uważa, wie dobrze, że pokonanie Zachodu wiąże
się z jego podziałem, musimy w związku z tym być zjednoczeni" - powiedział szef
rządu."

+

Tego przestępczego idiotę, nieustanie prowokującego ściąganie wszelkich nieszczęść nad Polskę, trzeba bezzwłocznie zlikwidować!

 

Jeżeli ktoś miał wątpliwości co do bezpośredniego wpływu żydów – np. minister J. Beck – na wywołanie II W.Ś. to na tym przykładzie dobrze widać, jak było.

Teraz ma być powtórka, z taką różnicą, że w Polsce, na Polakach ma być użyta broń jądrowa.

 

Red Gazeta Warszawska

+

 


Wzywam do izolacji prezydenta Rosji, dyplomacja wymaga dialogu, ale nie
można negocjować z terrorystami; przestępcy muszą zostać osądzeni, a
ideologia Ruskiego miru musi zostać pokonana i wyeliminowana - mówił w
czwartek premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji PISM Strategic
Ark.
Szef rządu w swoim wystąpieniu otwierającym konferencję odnosił się do
rosyjskiej agresji na Ukrainę. "Jestem przekonany, że wojna nigdy nie jest
nieunikniona. Zawsze jest wynikiem albo świadomej decyzji, albo braku takiej
decyzji" - mówił Morawiecki.

Premier Morawiecki: wzywam do izolacji rosyjskiego prezydenta 

Premier przypominając masakrę ludności cywilnej w Buczy czy Mariupolu,
ocenił, że "wszystkie te wydarzenia powinny obudzić nas z geopolitycznego
snu i sprawić, że odrzucimy nasze dawne złudzenia".

 

Honor i klęska pułkownika Becka

 

5 maja 1939 r. z mównicy sejmowej padły słynne słowa „My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę.

Jest tylko jedna rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenną. Tą rzeczą jest honor”.

Tyle tylko, że oznaczały one klęskę polskiej polityki, o czym ich autor doskonale wiedział.

„Pokój jest rzeczą cenną i pożądaną, ale pokój jak prawie wszystkie wartości tego świata ma swoją cenę.

Wysoką ale wymierną. „My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę.

Jest tylko jedna rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenną.

Tą rzeczą jest honor” - retorycznie przemówienie Becka było bez zarzutu. Tyle tylko, że autor tych słów,

który kreował się na „Mefistofelesa dyplomacji”, i z cała pewnością polityki nie prowadził na kolanach wiedział,

że poniósł klęskę. Po tym jak wygłosił przemówienie rzucał przysyłanymi kwiatami, krzyczał na pracowników.

Powód wiedział, że wojna oznacza klęskę polityki którą prowadził.

https://www.newsweek.pl/wiedza/historia/honor-i-kleska-przemowienie-pulkownika-jozefa-becka-z-1939-roku/gk6z20e

 
 


Jak zauważył, słychać o próbach pozwolenia Władimirowi Putinowi, by ocalił
twarz na arenie międzynarodowej. "Ale w jaki sposób można próbować ocalić czy
zachować coś, co zostało właściwie całkowicie utracone?" - pytał.
Zdaniem premiera, dzisiaj mamy powód do tego, aby próbować zrozumieć
dynamikę imperializmu i być może totalitaryzmu Rosji. Dodał, że musimy być też
gotowi na to, by "dobrze przyjrzeć się samym sobie". "Spojrzeć w lustro i
zastanowić się na temat własnej tożsamości w świecie, który jest tak mocno
wypełniony niepewnością" - mówił Morawiecki.
Szef rządu dziękował też PiSM za organizację konferencji podkreślając, że
trudno znaleźć lepsze miejsce, by dyskutować o przyszłości.
W tym kontekście nawiązał do bitwy Warszawskiej z 1920 r., która - mówił -
ukształtowała porządek świata na kolejne dwie dekady. "W tej chwili toczy się
bitwa o Ukrainę i być może ona zdecyduje o przyszłości kolejnego stulecia" -
zauważył premier.
Zdaniem Morawieckiego, paradoksem wojny na Ukrainie jest to, że "jeżeli
Ukraina wygra, to będzie przede wszystkim jej zwycięstwo". "Natomiast jeśli
przegra, to nie będzie jej przegrana, tylko przegrana nas wszystkich i koniec
świata jaki znamy" - oświadczył.
"Dlatego też wzywam do izolacji rosyjskiego prezydenta. Owszem, dyplomacja
wymaga dialogu, ale nie negocjuje się z terrorystami. Przestępcy muszą zostać
osądzeni, a ideologia Ruskiego miru musi zostać pokonana i wyeliminowana" -
powiedział szef rządu.
Szef rządu: nie ma Zachodu bez wolnej i zwycięskiej Ukrainy

Nie wystarczy wygrać wojnę, musimy nie przegrać i nie stracić pokoju; musimy
postanowić wspólnie, że Rosja nigdy już nie będzie zagrażać pokojowi w Europie.
Nie ma Zachodu bez wolnej i zwycięskiej Ukrainy - powiedział w czwartek
premier Mateusz Morawiecki.
Morawiecki wziął w czwartek udział w otwarciu konferencji PISM Strategic Ark.
"Nie wystarczy wygrać wojnę, musimy nie przegrać i nie stracić pokoju. Musimy
postanowić wspólnie, że Rosja nigdy już nie będzie zagrażać pokojowi w Europie.
A cena utrzymania pokoju musi być też ponoszona przez inne kraje, poza Unią i
NATO" - powiedział premier.
"Musimy zwyciężyć z nacjonalizmem, kolonializmem, i to będzie, i musi być
naszym wspólnym osiągnieciem" - kontynuował.
Przypomniał, że Polacy, walcząc kiedyś o wolność, mówili w stanie wojennym, że
"nie ma wolności bez solidarności". "Dziś trzeba powiedzieć, że nie ma Zachodu
bez wolnej i zwycięskiej Ukrainy" - powiedział premier.(PAP)
Premier Morawiecki: w przypadku ataku na Szwecję lub
Finlandię, Polska przyjdzie im z pomocą
Jeśli doszłoby do ataku na Szwecję czy Finlandię w okresie ich przystępowania do
NATO, Polska przyjdzie im z pomocą - powiedział w czwartek na konferencji PISM
premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że Rosję można odstraszyć jedynie dzięki
zdolnościom wojskowym i sankcjom.
"Chciałbym w jasny sposób powiedzieć, że w przypadku ataku na Szwecję
czy Finlandię w okresie ich procesu przystąpienia do NATO Polska przyjdzie
im z pomocą" - powiedział Morawiecki podczas konferencji PISM Strategic
Ark.
Podkreślił, że przystąpienie do NATO Szwecji i Finlandii będzie "istotnym
sygnałem wzmocnienia bezpieczeństwa w Europie i poważną porażką Kremla".

Według Morawieckiego, Rosję od ataku na kolejne kraje można odstraszyć "tylko
za pomocą naszych zdolności wojskowych i mocnych sankcji". "Putin to nie
tylko wariat, za którego wielu go uważa, wie dobrze, że pokonanie Zachodu wiąże
się z jego podziałem, musimy w związku z tym być zjednoczeni" - powiedział szef
rządu.
Zaznaczył, że w krajach wschodniej flanki NATO powinny powstać stałe bazy
sojusznicze. "Polska jest gotowa do budowy takich baz, które byłyby miejscem
stacjonowania lekkich oddziałów w sposób stały" - powiedział. (PAP)
Autorzy: Rafał Białkowski, Grzegorz Bruszewski, Sylwia Dąbkowska-Pożyczka,
Adrian Kowarzyk

 

https://www.pap.pl/aktualnosci/news,1213846,premier-morawiecki-wzywam-do-izolacji-rosyjskiego-prezydenta.html