Tylko w Polsce, bo w żadnym innym kraju nie toleruje się takiej skrajnej bezczelności - ze strony obcych państw.
Nie tyle upadłe, co wręcz nieistniejące władze państwowe w Polsce tolerują tak bezczelną chamskość ze strony tego natarczywego ukraińskiego świniaka z Kijowa, który nic więcej, jak otwarcie kieruje ukraińskimi bojówkami w Polsce, przy czym czyni to za pomocą kierownictwa służb mundurowych i prokuratur w Warszawie.
Red. Gazeta Warszawska
+
Rzecznik ukraińskiego MSZ uważa, że najbardziej krytyczny moment w stosunkach ukraińsko-polskich mamy już za sobą.
W trakcie spotkania z dziennikarzami rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy Gieorgij Tychyj odniósł się do faktu pogorszenia się w ostatnich miesiącach stosunków z Polską. Jego zdaniem, obecnie można już mówić o pewnym odprężeniu na linii Kijów-Warszawa.
– Chcielibyśmy oczywiście zmniejszyć to napięcie. W końcu, według naszych odczuć, ten najbardziej krytyczny moment w stosunkach ukraińsko-polskich, być może najbardziej napięty jak dotąd, mamy już za sobą. I jesteśmy teraz w takiej fazie, w takiej dynamice, w której chcielibyśmy uzdrowić te relacje i zmniejszyć poziom napięcia – podkreślił.
Sondaże exit poll w Niemczech wskazują, że skrajnie prawicowa partia AfD zdobyła 44,5% głosów we wschodnim kraju związkowym Saksonia-Anhalt, co stanowi jej najwyższy wynik w wyborach regionalnych. Prognozuje się, że poparcie dla CDU kanclerza Friedricha Merza spadnie prawie o połowę, do 18,5%. Alternatywa dla Niemiec nie uzyskała jednak bezwzględnej większości, co stawia inne partie przed trudnymi negocjacjami w sprawie utworzenia rządu.
Czy minister Barbara Nowacka – poza tym, że jest najgorszą krwiożerczą suką w Polsce – nie jest klasycznym przykładem pedofilki? Jest pedofilką jako ofiara: w dzieciństwie była gwałcona, a teraz przeniosła swoją patologię na inne dzieci, w tym na własne biologiczne.
Ta przerażająca sprawa – opisana tutaj – sugeruje właśnie taką projekcję i pozwala w pewnym stopniu zrozumieć, co obecnie dzieje się w polskich szkołach.
Red Gazeta Warszawska
+
Matka nowoczesnego feminizmu wykorzystywała swój autorytet profesorki, by uwodzić młode studentki i prowadzić je do Jean-Paula Sartre'a. Historia uczyniła Simone de Beauvoir ostateczną ikoną emancypacji kobiet, filozofką, która uczyła kobiety, jak uwolnić się od męskiej dominacji. Ale za legendą kryje się bezwzględne nadużywanie władzy moralnej i seksualnej.
W latach 30. Beauvoir uczyła filozofii. Wzięła na celownik Biancę Bienenfeld, studentkę mającą zaledwie 16 lat. Rozpoczęła intymną relację z nastolatką, psychologicznie ją izolując, a następnie przedstawiła ją swojemu partnerowi, Jean-Paulowi Sartre'owi.
Dynamika była destrukcyjna: Beauvoir uwodziła, Sartre konsumował.
Teerose —
Tekst będę rozsyłał wśród znajomych. Serdeczne dzięki Redakcji za jego zamieszczenie - to bydło trzeba demaskować w dzień i w nocy, a jest co !...
Glenn Diesen był pierwszą osobą, z którą rozmawiałem po powrocie do Wielkiej Brytanii z rodzinnych wakacji w Kanadzie. Nagraliśmy długą rozmowę o jego książce „ Wojna ukraińska a euroazjatycki porządek świata” . Właśnie skończyłem ją czytać w czasie podróży, razem z Anną Kareniną. Połączenie było przypadkowe, ale przydatne. Rosja Tołstoja to kraj obserwujący industrializację Zachodu i próbujący zrozumieć, co tak naprawdę oznaczają liberalizm, nowoczesność i władza. Książka Diesena porusza ten sam problem, cztery wieki później.
Głównym argumentem książki Glenna jest to, że wojna na Ukrainie nie dotyczy przede wszystkim Ukrainy. Jest to najbardziej brutalny przejaw szerszej transformacji. Pięć wieków morskiej hegemonii Zachodu – zbudowanej na potędze finansowej, postępie technologicznym i kontroli nad morskimi szlakami handlowymi – dobiegło końca.
System wielobiegunowy walczy o narodziny. Interregnum, jak to ujął Gramsci, to czas potworów.
"Czy nie powinien on przyjąć bardziej pojednawczego tonu?
Czyż Kościołowi nie przysłużyłby się owocny dialog?
Pokorny, lecz herkulesowy papież słynnie odparł:
„Chcecie, żeby traktowano ich oliwą, mydłem i pieszczotami. Ale powinni być bici pięściami.
W pojedynku nie liczy się ani nie mierzy ciosów, uderza się, ile się da”.
Papież Pius X
Dobrze się stało, że wygrała ta partia, która niewątpliwie jest i będzie antypolska i ogólnie rzecz biorąc będzie rozwijała antypolski front w całych Niemczech. Zwróćmy jednak uwagę na kilka innych ważnych, a wręcz fundamentalnych kwestii:
Niemcy nadal okupują polskie, słowiańskie ziemie na zachód od Odry. Nasze granice etniczne pokrywają się mniej więcej z zachodnią granicą Republiki Czeskiej, która rozciąga się aż do Morza Bałtyckiego; Berlin jest starożytnym miastem polskim, na co nawet wskazuje jego słowiańska nazwa. Miasto Lipsk jest polskie i również musi powrócić do ojczyzny. Partia AfD zwyciężyła tam właśnie ze względu na polskie genetyczne dziedzictwo tych ziem.
Tutaj, w Polsce, znajdujemy się jednak w stanie straszliwego upadku i daleko nam do radykalizmu AfD.
Niemcy od III wieku n.e. są całkowicie żydowskim narzędziem; potwierdził to niedawno nawet prezydent Republiki Federalnej. Jest całkowicie możliwe – i są na to nawet oznaki – że AfD znajduje się pod zasadniczym wpływem sił żydowskich, które z jednej strony są odpowiedzialne za rasistowski, ludobójczy atak ludów kolorowych na nas, Europejczyków, który obecnie obserwujemy wszędzie; z drugiej jednak strony lokalni żydzi w niemczech chcieliby powrotu spokoju na ulicach, ponieważ zdali sobie sprawę, że posunęli się za daleko z tym „multikulturalizmem”, a sama satysfakcja z obserwowania zniszczenia białej rasy może jeszcze trochę poczekać, gdyż trudno jest cieszyć się z upadku chrześcijaństwa lub wiwatować, gdy muzułmańscy bracia mają trudności z odróżnieniem niemca od żyda i biją wszystko, czego nie potrafią rozpoznać...
W Polsce zaledwie kilka dni temu opublikowano przerażające nagranie, na którym widać, jak polska kobieta jest bita przez czarnucha z Francji, który – co gorsza – groził innym świadkom zdarzenia, trzymając w ręku stalowy pręt. Nikt tak naprawdę nie interweniował, nawet policja. Pobicie Polki przez czarnego mężczyznę jest legalne. To miara naszego upadku, ponieważ w przeciwnym razie społeczeństwo rządzone prawem i męskością powiesiłoby taką kolorową bestię na miejscu w ciągu kilku minut. Zdejmowanie tej szumowiny z szubienicy jest nielegalne, ponieważ musi ona służyć jako trwały, wychowawczy dowód naszej troski o porządek. I nie jest to tylko lekcja dla tych zdegenerowanych polskich kobiet, ale także dla sądowej, prokuratorskiej i policyjnej hołoty.
Nikt się nas nie boi; w Polsce nie mamy żadnych praw. Polska kobieta – ta, która padła ofiarą czarnucha – nawet protestuje, i to przeciwko tym, którzy, okazując jej odrobinę ludzkiego współczucia, chcieliby zapewnić jej ochronę. Żydzi już tak bardzo nas poniżyli, zdemoralizowali do tego stopnia, że nasze polskie kobiety nie tylko powszechnie wchodzą w związki z tą dziką czarną rasą, ale nawet nie dostrzegają potwornego upokorzenia, któremu same są poddawane. To nasza narodowa hańba, gdyż honor i godność – o których od dawna nikt już nie słyszał – zostały unicestwione i wrzucone do szamba.
Musimy zatem pójść za przykładem AFD lub innych, nawet najbardziej skrajnie ekstremalnych ruchów politycznych w innych krajach i narodach, i wykorzenić z Polski wszystko, co obce. Pamiętamy, że naszym najgorszym wrogiem jest wróg wewnętrzny: żydzi, niemcy, a teraz nowa rasa zła – ukraińcy. Nie mamy innego wyjścia.
Red. Gazeta Warszawska
+
AfD wygrała wybory w Saksonii-Anhalt z przewagą, która kiedyś rozstrzygnęłaby każdy spór o to, kto powinien rządzić. Według najnowszych prognoz partia uzyskała 44,0% głosów, ponad dwukrotnie więcej niż w 2021 roku. CDU (Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna, partia kanclerza Merza) straciła 37,1% głosów i spadła do 17,8%. SPD (Partia Socjaldemokratyczna) osiągnęła 9,1%, Lewica 8,8%, a Zieloni 8,7%. BSW (Sojusz Sahry Wagenknecht) przekroczyła próg z 5,1%, podczas gdy FDP (libertariańska Wolna Partia Demokratyczna) zniknęła z parlamentu kraju związkowego z 2,4%. AfD zakończyła tym samym wybory z przewagą ponad dwudziestu sześciu punktów procentowych nad najbliższym rywalem i zdobyła prawie tyle samo głosów, co CDU, SPD, Zieloni i Lewica razem wzięte. Jednak ponieważ nie uzyskała bezwzględnej większości mandatów, pokonane przez nią partie mogą nadal uniemożliwić jej wejście do rządu. Wybory wyłoniły wyraźnego zwycięzcę, ale niemiecki system partyjny może nie zaakceptować politycznego znaczenia wyniku.
Liczby ujawniają prawdziwą strukturę niemieckiej polityki. Na papierze Niemcy mają wiele partii. W praktyce istnieją dwa obozy polityczne: AfD i wszyscy inni. CDU, SPD, Zieloni i Lewica używają innych barw, haseł i plakatów wyborczych, ale gdy istniejący porządek jest zagrożony, zwierają szeregi. Ich spory dotyczą stanowisk, budżetów i tempa wdrażania wspólnej polityki. W kwestiach fundamentalnych – masowej imigracji, przekazania władzy Brukseli, sankcji wobec Rosji, programu klimatycznego, mediów publicznych, inwigilacji politycznej i wykluczenia AfD – kierunek pozostaje ten sam. Rządy zmieniają się z SPD na CDU i z powrotem, a polityka podąża tą samą drogą. Wyborca może zastąpić kierowcę, ale pojazd nie skręca.
Eurosiberia to publikacja finansowana przez czytelników. Aby otrzymywać nowe wpisy i wspierać moją pracę, rozważ subskrypcję bezpłatną lub płatną.
Teerose —
Bardzo proszę Redakcję o źródło cytatu z Jgo Świąt. Piusa X, który służy za motto niniejszego artykułu.
Uwagi:
1. AfD nie jest partią ani skrajną, ani też antypolską. Żałosne jest to rzydowskie nazewnictwo: najczęściej łżemerdia bredzą o „skrajnej prawicy”, co jest krety......
Moskwa grozi odwetem po tym, jak Andy Burnham powiedział, że Wielka Brytania pomoże Ukrainie rozpocząć produkcję pocisków dalekiego zasięgu
Rosja oświadczyła, że może odpowiedzieć Wielkiej Brytanii za jej wsparcie dla Kijowa, atakując cele wojskowe na Ukrainie i poza nią . Pojawiły się doniesienia, że dyrektor CIA ostrzegał Kreml przed atakowaniem NATO podczas tajnej wizyty w tym tygodniu.
Andy Burnham, premier Wielkiej Brytanii, powiedział w poniedziałek, że Wielka Brytania umożliwi Kijowowi dostęp do tajnej technologii , aby rozpocząć własną produkcję pocisków manewrujących dalekiego zasięgu Storm Shadow. Francja również zgodziła się na dostarczenie technologii rakietowej. Maria Zacharowa, rzeczniczka rosyjskiego MSZ, powiedziała w czwartek, że Wielka Brytania i Francja „igrają z ogniem”.
Teerose —
Mała Brytania idzie jak pług śnieżny. Prą do wojny. To już wykracza poza tradycyjną, brytyjską politykę balansowania (utrzymywania równowagi w Europie). Politykę zagraniczną U.K. wyznacza City Of London Corp....