„Ograniczona operacja wojskowa” Kremla na Ukrainie była strategiczną pomyłką
Najbardziej prawdopodobną konsekwencją będzie III wojna światowa
Paul Craig Roberts
Nienawidzę słyszeć „tak ci mówiłem” i tutaj używam tych słów.
Jak czytelnicy wiedzą, przez wiele lat obawiałem się, że tolerowanie przez Rosję niekończących się obelg i prowokacji będzie nadal zachęcać do kolejnych i najgorszych prowokacji, dopóki nie zostaną przekroczone czerwone linie, które skutkują bezpośrednim konfliktem między dwoma głównymi mocarstwami nuklearnymi. Przez te wszystkie lata Kreml, nie mogąc zrozumieć ani zaakceptować, że jego rola jako wroga Waszyngtonu nr 1 została wyryta w kamieniu, polegał na strategii od zera do minimalnych reakcji, aby podkopać wizerunek niebezpiecznej i agresywnej Rosji nastawionej na przywrócenie imperium sowieckiego.
Ta strategia dyplomatyczna, podobnie jak strategia Rosji wobec Ukrainy, całkowicie się nie powiodła.
Katastrofalna strategia Kremla wobec Ukrainy zaczęła się, gdy Kreml poświęcił więcej uwagi igrzyskom w Soczi niż obaleniu rządu Ukrainy przez Waszyngton. Błędy Kremla nabrały tempa, gdy Kreml odrzucił prośbę Donbasu o ponowne zjednoczenie z Rosją, jak dawna rosyjska prowincja Krym. To sprawiło, że Rosjanie z Donbasu, dawniej część Rosji, cierpieli prześladowania ze strony ukraińskich nazistowskich milicji, ostrzeliwanie obszarów cywilnych i częściową okupację przez siły ukraińskie od 2014 roku do lutego 2022 roku, kiedy armia rosyjska zaczęła oczyszczać Donbas z sił ukraińskich w celu zapobiec przygotowanej inwazji ukraińskiej na republiki Donbasu. Czekając 8 lat na działanie, Kreml stawił czoła dużej, wyszkolonej i wyposażonej armii zachodniej oraz fanatycznych pułkach nazistowskich.
Można by pomyśleć, że do tego czasu Kreml wyciągnął wnioski ze swoich niezwykłych błędów i zdał sobie sprawę, że w końcu musi wykazać, że został sprowokowany. Bez wątpienia wzywano do rosyjskiego ataku, który zlikwidował Ukrainę, zniszczył rząd, całą infrastrukturę cywilną i natychmiast zakończył konflikt. Zamiast tego Kreml spotęgował swoje błędy. Zapowiedział ograniczoną interwencję, której celem było wypędzenie sił ukraińskich z Donbasu. Pozostawiła nietkniętą rządową i cywilną infrastrukturę wroga, umożliwiając w ten sposób wrogowi odparcie interwencji na bardzo korzystnych warunkach.
Żeby było jasne, nie ma wątpliwości, że Rosjanie mogą oczyścić Donbas z sił ukraińskich i prawie ukończyli zadanie. Błędem Kremla było niezrozumienie, że Zachód nie pozwoli na ograniczenie interwencji.
Kreml ostrzegł Zachód przed ingerencją w operację, deklarując, że jeśli w to zaangażują się USA i NATO, Rosja uzna te kraje za „kombatantów”. Ale Zachód zaangażował się, najpierw powoli i ostrożnie, aby przetestować wody, a potem coraz bardziej agresywnie, ponieważ to, czego początkowo oczekiwał Zachód, będzie co najwyżej tygodniowym konfliktem, który teraz trwa siódmy miesiąc, a Kreml ponownie mówi o negocjacjach z Zełenskim a rosyjskie postępy najwyraźniej wstrzymane. Daleki od traktowania państw NATO jak kombatantów, Kreml nadal dostarcza Europie energii w takim stopniu, w jakim Europa pozwala na to Rosji.
Prawidłowo przewidziałem, że rosyjskie półśrodki spowodują rozszerzenie wojny.
Poprawność mojej analizy została potwierdzona przez raport w The Hill , publikacji waszyngtońskiej czytanej przez wtajemniczonych. Raport nosi tytuł: „Dlaczego USA stają się bardziej bezczelne dzięki wsparciu Ukrainy” i można go przeczytać tutaj: https://thehill.com/policy/international/3627782-why-the-us-is-becoming-more- bezczelny-z-swoim-ukrainskim-wsparciem/
Oto pierwsze zdanie raportu i kilka fragmentów:
„Administracja Bidena uzbraja Ukrainę w broń, która może wyrządzić poważne szkody siłom rosyjskim i, w przeciwieństwie do początku wojny, amerykańscy urzędnicy nie wydają się zaniepokojeni reakcją Moskwy”.
„Z biegiem czasu administracja uznała, że jest w stanie zapewnić Ukraińcom większą, bardziej wydajną, dalekosiężną i cięższą broń, a Rosjanie nie zareagowali” – powiedział The Hill były ambasador USA na Ukrainie, William Taylor.
„Rosjanie trochę blefowali i narzekali, ale nie zostali sprowokowani. I na początku pojawiły się obawy [o to] w administracji – nadal do pewnego stopnia – ale strach przed sprowokowaniem Rosjan osłabł” – dodał Taylor, który obecnie pracuje w Amerykańskim Instytucie Pokoju”.
„Na początku byliśmy nieco bardziej ostrożni… nie wiedząc, czy Putin znajdzie i zaatakuje linie zaopatrzeniowe i konwoje, nie mając pewności, czy dojdzie do eskalacji, a także nie wiedząc, czy Ukraina może wykorzystać to, co im [daliśmy] im lub zatrzymać przez długi czas przeciwko Rosji” – powiedział Michael O'Hanlon, analityk wojskowy w waszyngtońskim think tanku Brookings Institution.
„Od czerwca Stany Zjednoczone stale zwiększają w kraju systemy rakietowe wysokiej mobilności artylerii, z których amerykańscy członkowie służby wyszkolili ukraińskie wojska do użycia w partiach.
„Patrząc w przyszłość, wiele raportów wskazuje, że USA planują wkrótce wysłać precyzyjnie naprowadzaną amunicję artyleryjską Excalibur – broń, która może podróżować do 70 kilometrów i pomogłaby Ukraińcom celować w okopane rosyjskie pozycje i stanowiska dowodzenia.
„Część tej zmiany w przekazach można przypisać temu, że Kijów przeciwstawił się międzynarodowym oczekiwaniom i nie upadł, gdy Rosja po raz pierwszy zaatakowała, według Nathana Sales, byłego urzędnika Departamentu Stanu, który ostatnio pełnił funkcję podsekretarza stanu cywilnego bezpieczeństwa, demokracji i prawa człowieka”.
Jak powiedziałem, tak będzie, ograniczona operacja Kremla była postrzegana na Zachodzie jako półśrodek, który dawał Zachodowi możliwość rozszerzenia wojny. Teraz, gdy zbliża się zima, konflikt rozszerza się dzięki dostawom potężnej broni dalekiego zasięgu, zdolnej zaatakować Donbas, Krym i inne części Rosji z zachodniej Ukrainy, której oszczędzono rosyjskiej inwazji.
Jak również powiedziałem, że tak będzie, przedłużając wojnę ze swoją taktyką powolnego działania w celu zminimalizowania ofiar wśród ludności cywilnej, co było szlachetnym zamiarem, Rosja dała Zachodowi możliwość scharakteryzowania rosyjskiej interwencji jako wyczerpywania się wyczerpanej amunicji i wysokie straty rosyjskie. Oczekiwałem, że obraz rosyjskiej porażki sprawił, że Zachód stał się bardziej pewny swojej roli bojowej. Oto fragmenty raportu The Hill, które potwierdzają, że:
„Kolejna część równania: najnowsze dane wywiadowcze, które wskazują, że Rosja odczuwa ukłucie sankcji nałożonych przez Zachód i siły wojskowe, których siła maleje w miarę trwania wojny.
„W zeszłym miesiącu Reuters poinformował, że główne rosyjskie linie lotnicze, takie jak Aeroflot, uziemiły swoje samoloty, aby można je było rozebrać na części zamienne, zabierając komponenty z niektórych samolotów, aby inne były zdatne do lotu.
„I stojąc w obliczu strat na polu bitwy, Putin w zeszłym miesiącu starał się zwiększyć rosyjski personel bojowy o ponad 130 000 żołnierzy, eliminując górną granicę wieku dla nowych rekrutów i zachęcając więźniów do przyłączenia się.
„Urzędnicy amerykańscy uważają, że wysiłek „mało prawdopodobne, aby się powiódł”.”
„Ogólnie rzecz biorąc, wywiad maluje obraz kraju [Rosji] walczącego o utrzymanie własnych instytucji, nie mówiąc już o ogniu z powrotem do krajów zachodnich za pomoc Ukrainie.
„'Myślę, że instynkty ludzi w departamentach i agencjach, szczególnie w Państwie i Obronie oraz społeczności wywiadowczej, myślę, że ich instynkty są bardziej skłaniające się do przodu i bardziej agresywne'”, powiedział jeden z byłych wysokich rangą urzędników państwowych.
„Po naszej stronie mamy o wiele więcej miejsca, aby podjąć działania, które pomogą Ukrainie bez nieuzasadnionego strachu przed odpowiedzią Putina” – dodali”.
Można wywnioskować, że Kreml popełnił wszystkie te błędy, ponieważ nie chciał przestraszyć więcej Europy do NATO, demonstrując swoje zdolności militarne w błyskawicznym podboju Ukrainy. Ale to pośrednie środki Rosji dały Finlandii i Szwecji pewność przystąpienia do NATO, ponieważ nie widzą zagrożenia dla siebie w członkostwie w NATO. Dewastujący rosyjski cios zadany Ukrainie spowodowałby, że cała Europa ponownie zastanowiłaby się nad członkostwem w NATO, ponieważ żaden kraj europejski nie chciałby stanąć w obliczu wojny z Rosją. Zamiast tego Kreml wyprodukował brytyjskiego premiera gotowego zaangażować Rosję w wojnę nuklearną oraz NATO, które zamierza podtrzymać ukraiński konflikt.
Nieostrożny lub wrogi czytelnik mógłby wywnioskować z mojego artykułu, że jestem orędownikiem rosyjskiego sukcesu militarnego. Wręcz przeciwnie, jestem zwolennikiem minimalizacji ryzyka wojny nuklearnej. Steven Cohen i ja od początku widzieliśmy, jak ingerencja Waszyngtonu na Ukrainie wraz z obaleniem rządu wytyczyła kurs, który może zakończyć się nuklearnym Armagedonem. Cohen był oczerniany przez jego własną liberalną lewicę, a ja zostałem uznany za „agenta Putina”.
Wyzwiska, których doświadczyliśmy, potwierdziły naszą rację. Świat zachodni jest ślepy na potencjalne konsekwencje swoich prowokacji wobec Rosji, a Kreml na potencjalne konsekwencje tolerowania prowokacji. Jak widać, żadna ze stron nie doszła jeszcze do tego wniosku. Raport Hilla pokazuje słuszność mojej analizy sytuacji i moich przewidywań, że rezultatem będzie rozszerzenie wojny i większe prawdopodobieństwo błędnych obliczeń, które mogą skutkować wojną nuklearną
https://www.paulcraigroberts.org/2022/09/06/the-kremlins-limited-military-operation-in-ukraine-was-a-strategic-blunder/






