„Apartheid od nowa”, gdy rządzący ANC w RPA ma uchwalić nowe przepisy dotyczące pracy oparte na rasie

 

JOHANNESBURG — Kiedy w trakcie codziennych przerw w dostawie prądu jest prąd, w zakładach inżynieryjnych Paula Morrisona na wschód od Johannesburga zgrzytają i brzęczą maszyny. 

Jego pracownicy pracują ze stalą i stopami metali, czasami w połączeniu z tworzywami sztucznymi, gumą, szkłem i drewnem, tworząc narzędzia i sprzęt dla przemysłu budowlanego w RPA. 

„Projektujemy i rozwijamy prototypy dla niektórych klientów, więc jest to praca wysoce specjalistyczna. Używamy maszyn Komputerowego Sterowania Numerycznego; znane w branży jako maszyny CNC. Tniemy metal i stal za pomocą technologii laserowej” — powiedział entuzjastycznie nastawiony Morrison w rozmowie z The Epoch Times. 

Jego 318 pracowników tworzy potężny zespół, który produkuje różnorodną gamę produktów, od typowych wózków widłowych po pneumatyczne wciągniki łańcuchowe, które wykorzystują sprężone powietrze do podnoszenia ciężkiego sprzętu za pomocą złożonego systemu łańcuchów.  

„Większość z tych mężczyzn i kobiet była ze mną ponad 10 lat” – powiedział Morrison. „Ale kilku jest ze mną, odkąd otworzyłem firmę 22 lata temu.

„Teraz rząd chce, żebym zwolnił wielu z nich, tylko na podstawie koloru ich skóry. Co im powiem? To chore. Znowu apartheid”. 

Rządzący w RPA Afrykański Kongres Narodowy (ANC) przygotował projekt poprawek do niedawno uchwalonej ustawy o równości zatrudnienia, która zdaniem ekspertów ds. pracy i partii opozycyjnych zakaże zatrudniania „nie-czarnych Afrykanów” w większości gospodarek. 

Zgodnie z polityką AKN dotyczącą akcji afirmatywnej i wzmocnienia pozycji ekonomicznej Czarnych (BEE), ustanowioną po przejęciu władzy w 1994 r., Firmom wolno zatrudniać tylko kilku białych ludzi, a stanowiska kierownicze w szczególności są w dużej mierze zarezerwowane dla czarnoskórych obywateli.  

Wielu białych profesjonalistów nadal emigruje w poszukiwaniu pracy, a miliony mieszkają obecnie w krajach takich jak Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Kanada, Australia i Nowa Zelandia. 

Według Departamentu Spraw Gospodarczych i Społecznych ONZ w latach 2015-2020 wyemigrowało 914 901 obywateli Republiki Południowej Afryki. 

Dirk Hermann ze związku zawodowego Solidarność powiedział The Epoch Times: „Nasze badania pokazują, że kraj opuszczają nie tylko wykwalifikowani biali mieszkańcy RPA, ale także obywatele Indii, kolorowi [rasy mieszanej] i czarni.

„Są to głównie młodzi ludzie z wyższym wykształceniem, którzy przenoszą swoją wiedzę gdzie indziej z powodu skorumpowanych programów ANC typu praca dla kumpli, nieudanej polityki tworzenia miejsc pracy, niezdolności do świadczenia podstawowych usług, takich jak elektryczność i woda… Mógłbym kontynuować. i dalej.”  

Hermann powiedział, że nowe rządowe przepisy dotyczące zatrudnienia wywołają nowe fale emigracji. Proponowane przepisy są wymierzone w białych, a także w grupy rasowe, które ANC wcześniej zdefiniowało jako czarnych, a tym samym uprawnionych beneficjentów akcji afirmatywnej i BEE.  

Przepisy miałyby wpływ na 18 kluczowych sektorów gospodarki Republiki Południowej Afryki, w tym podmioty obracające pieniędzmi, takie jak górnictwo, rolnictwo, produkcja, finanse i technologia, ale także mniejsze sektory, takie jak sztuka i nauka.   

W niektórych przypadkach „cel” ustalony dla firm zatrudniających białych, Hindusów i ludzi rasy mieszanej wynosi zero procent.

„Oznacza to, że firmy nie mogą zatrudniać ani jednej białej, indyjskiej lub kolorowej osoby. To rasistowskie i niekonstytucyjne” – powiedział John Steenhuisen, lider głównej partii opozycyjnej Sojusz Demokratyczny (DA). 

Powiedział The Epoch Times, że poprawki ANC stanowiły „inżynierię społeczną” i sojusz będzie walczył z nimi w sądzie. 

„Najnowsza polityka ANC podobna do apartheidu to nic innego jak zakaz zatrudniania ludzi, którzy według ANC nie są wystarczająco czarni.

„To rozszerzenie i dalsze umocnienie polityki partii rządzącej dotyczącej rozmieszczania kadr, zgodnie z którą nagradza ona lojalnych członków partii pracą, niezależnie od tego, czy mają umiejętności, czy nie” – powiedział Steenhuisen.  

Zmuszony do redukcji personelu

Jeśli poprawki przejdą przez parlament, co prawie na pewno nastąpi ze względu na znaczną większość ANC, Morrison będzie zmuszony zwolnić 87 kolorowych, których zatrudnia, wraz z 31 pracownikami, którzy są obywatelami indyjskiego pochodzenia. 

Jest sfrustrowany i zły. 

„Więc muszę zwolnić jedną trzecią moich pracowników nie dlatego, że źle wykonują swoją pracę, ale dlatego, że rząd nie uważa ich za„ czarnych Afrykanów ”? Czy to jest sposób na zbudowanie gospodarki, która już się rozpada?” zapytał Morrisona. 

Pod rządami ANC oficjalna stopa bezrobocia wzrosła do prawie 33 procent, najwyższego poziomu na świecie. 

Morrison powiedział, że zwerbował już jak najwięcej czarnych afrykańskich inżynierów, aby przestrzegali rządowych przepisów BEE. 

„Smutnym faktem jest to, że nasz system edukacji nie produkuje odpowiedniej liczby czarnoskórych inżynierów, więc nie wiem, jak mam zastąpić moich kolorowych i indyjskich inżynierów czarnymi. Oczywiście nie mogę już zatrudniać białych; Nie biorę już nawet pod uwagę białych kandydatów do pracy” – dodał.  

Analitycy DA szacują, że prawie 600 000 mieszkańców RPA straci pracę w ciągu najbliższych kilku lat, jeśli nowe przepisy dotyczące równości w zatrudnieniu zostaną wdrożone. 

Przewidują, że 404 608 białych osób, 116 934 Indian i 71 518 kolorowych zostanie zwolnionych. 

Wyjaśniając potrzebę zmiany prawa pracy, Vincent Magwenya, rzecznik prezydenta Cyrila Ramaphosy, powiedział, że większość południowoafrykańskich miejsc pracy „nie zmieniła się wystarczająco” od 1994 roku. 

„Nowe przepisy będą promować różnorodność i równość w miejscu pracy oraz upoważnią rząd do wyznaczania konkretnych celów dotyczących równości w poszczególnych sektorach i regionach, w których inicjatywy transformacyjne zawiodły” – powiedziała Magwenya w rozmowie z The Epoch Times. 

„Plany równości zatrudnienia”

Wyjaśnił, że firmy zatrudniające ponad 50 pracowników będą musiały przedkładać „plany kapitałowe zatrudnienia” dla swoich firm, w jaki sposób osiągnąć te cele, a następnie składać roczne sprawozdania do Departamentu Zatrudnienia i Pracy.

„Jeśli firmy chcą robić interesy z państwem, będą musiały posiadać zaświadczenie z departamentu potwierdzające, że przestrzegają ustawy o równości zatrudnienia i jej celów” – powiedziała Magwenya. 

Dodał, że ustawa nakłada na rządowych inspektorów pracy obowiązek odwiedzania firm w celu „analizowania” ich siły roboczej. 

Odpowiadając na krytykę nowych przepisów, przewodnicząca rządowej Komisji ds. Równości Zatrudnienia, Tabea Kabinde, powiedziała The Epoch Times: „Te nowe cele mają na celu upewnienie się, że duże firmy są bardziej reprezentatywne demograficznie dla kraju.

„Daliśmy firmom pięć lat na dostosowanie się; to bardzo sprawiedliwe. Jeśli firmy są w stanie pokazać rządowi, że nie mogą znaleźć czarnoskórego Afrykańczyka na określone stanowisko, mogą odwołać się, a rząd wysłucha”. 

Ale prokurator okręgowy argumentuje, że poprawki ANC sprowadzają się do ustanowienia kwot rasowych. 

„Przepisy zmuszają firmy do zwalniania pracowników ze względu na rasę. Jest to system kwot, który jest nielegalny w Afryce Południowej” — powiedział The Epoch Times Michael Bagraim, przedstawiciel parlamentarny DA ds. zatrudnienia. 

Ale eksperci prawni stwierdzili, że ANC prawdopodobnie użyje „technicznych” środków, aby przepchnąć przepisy. 

„Technicznie rzecz biorąc, nowe przepisy mają charakter liczbowy i jest to zgodne z prawem w Afryce Południowej” — powiedział JJ van der Walt, prawnik ds. pracy z Pretorii. 

„Oczywiście, gdy firmy znajdują się pod presją, aby wdrożyć prawo, niektóre faktycznie zastosują kwoty rasowe i wtedy zobaczymy sprawy sądowe”. 

W rozmowie z The Epoch Times powiedział: „W okresie apartheidu prace inne niż praca fizyczna były wyraźnie zarezerwowane tylko dla białych i to tylko dla białych. Cele liczbowe to coś, co rząd nazywa „elastycznymi wytycznymi dotyczącymi zatrudnienia”. 

Zwalnianie białych, indyjskich, kolorowych pracowników

Ale prokurator i inni chcą wiedzieć, w jaki sposób „cel” zerowego zatrudnienia dla określonej grupy rasowej jest w jakikolwiek sposób „elastyczny”. 

Kabinde był jednak nieugięty: „Te cele to nie kwoty. Kwoty są sztywne i nakazowe; cele są elastyczne”. 

Wyjaśniając tę ​​„elastyczność”, kontynuowała: „Pracodawcy mają pięć lat na osiągnięcie celów sektorowych. Jeśli nie będą w stanie osiągnąć celów i przedstawią ku temu dobre powody, nie zostaną ukarani i nie będzie się od nich wymagać, aby kogokolwiek redukowali”. 

Ale Bagraim powiedział, że „samo istnienie” „tak zwanych praw słuszności” wystarczyłoby, by „zastraszyć” firmy, zwłaszcza te mniejsze, aby „zwolnić” białych, indyjskich i kolorowych pracowników i „nigdy więcej” nie uważać ich za zatrudnienie.  

„Tylko największe firmy będą miały czas i zasoby potrzebne do prawnego sprzeciwienia się tym kwotom rasowym. Tak więc nowe regulacje ANC w rzeczywistości okażą się samobójcze, ponieważ zobaczysz, że firmy z zaledwie kilkoma pracownikami dostosują się do niesprawiedliwych celów, podczas gdy duzi chłopcy z tysiącami pracowników po prostu zwiążą rząd w długich, przeciągających się spraw sądowych i kontynuuj mimo wszystko”. 

Prokuratura okręgowa przekonała również, że nowe przepisy ANC dotyczące zatrudnienia mają na celu „ukaranie” przeciwników politycznych partii rządzącej i zdobycie głosów czarnych przed wyborami krajowymi w przyszłym roku. 

Bardzo niewielu białych, kolorowych i Hindusów popiera ANC. 

Kolorowi stanowią większość populacji w prowincji Western Cape, jedynym południowoafrykańskim regionie rządzonym przez partię opozycyjną (DA).

Mają także znaczącą obecność w sąsiednim Prowincji Przylądkowej Wschodniej, gdzie hegemonia AKN jest coraz bardziej zagrożona, ponieważ usługi się rozpadają, a wcześniej lojalne czarne społeczności buntują się przeciwko gminom zarządzanym przez AKN. 

„Upadek” systemu edukacji

W Gauteng, przemysłowym i finansowym centrum Republiki Południowej Afryki, znajdują się duże społeczności kolorowe i indyjskie, gdzie wielu jest zatrudnionych w fabrykach.   

Kabelo Kgobisa-Ngcaba, prawnik i konsultant ds. pracy, powiedział, że ustawa ANC o równości zatrudnienia „zdemonizuje” kolorowych i Indian. 

„Cierpieli w czasach apartheidu, a teraz będą cierpieć w demokratycznej Afryce Południowej, ponieważ zgodnie z pokręconą logiką ANC nie są uważani za„ prawdziwych czarnych ”” – powiedziała The Epoch Times. 

Kgobisa-Ngcaba powiedział, że chociaż ustawodawstwo AKN dotyczące zatrudnienia miało „powierzchownie rozsądne uzasadnienie”, w rzeczywistości była to strategia mająca na celu ukrycie niepowodzeń rządu. 

„Kto podpisał ustawę i zaraz podpisze poprawki? Prezydent, który w pierwszej kadencji obiecał milion miejsc pracy, ale ani jednego nie stworzył. Nowe przepisy ANC dotyczące zatrudnienia nie tworzą żadnych miejsc pracy; kradną już istniejące miejsca pracy i ponownie je przydzielają”. 

Powiedziała, że ​​ustawodawstwo nie odniesie nawet sukcesu w bardziej „sprawiedliwej” redystrybucji istniejących miejsc pracy.

„Żyjemy w kraju z upadającym systemem edukacji. Znalezienie odpowiednio wykwalifikowanej osoby na dane stanowisko, niezależnie od rasy, jest trudne. Teraz mamy ten system kwot rasowych, który jeszcze bardziej utrudnia obsadzanie stanowisk wiarygodnymi pracownikami”. 

Kgobisa-Ngcaba powiedział, że zmienione przepisy dotyczące zatrudnienia „zniechęcą” międzynarodowe koncerny do inwestowania w RPA. 

„Zabiorą swoje pieniądze i miejsca pracy do miejsc, które mają prostsze i bardziej rozsądne prawo pracy, wykształconą siłę roboczą i niezawodne dostawy energii”. 

Powiedziała, że ​​ANC „nieustannie podpala” czarnych „postępowymi” przepisami, które zawsze zdawały się pogarszać ich sytuację. 

„Wtedy wstaje i mówi nam, jak bardzo powinniśmy być wdzięczni, ponieważ jest to„ transformacja gospodarki ”w naszym imieniu. To obrzydliwe i nie powinniśmy tego dłużej akceptować”. 

 

https://www.theepochtimes.com/apartheid-all-over-again-as-south-africas-ruling-anc-set-to-pass-new-race-based-job-laws_5300707.html?utm_source=partner&utm_campaign=whatfinger