Carlo M. Viganò, Homilie Obdarzony cudownym losem

Mira sorte beatier

Homilia na uroczystość św. Józefa,
Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny

IW ŚWIECIE, który wymazuje postać ojca i kryminalizuje „patriarchalne” społeczeństwo, dążąc w ten sposób do zdemontowania wszelkich odniesień do Ojcostwa Boga w naszym braterstwie w Chrystusie, Kościół Święty dziś czci Najczystszego Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, Ojca Przybranego Naszego Pana i potomka królewskiego rodu Dawida – proles David inclyta . 

Korona Świętości, która lśni na głowie świętego Józefa, lśni trzema drogocennymi klejnotami: ubóstwem, czystością i posłuszeństwem. Cnoty te, właściwe chrześcijańskiej doskonałości, stanowią śluby wielu zakonów i są wzorem życia dla każdego, kto pragnie uświęcać się w sequela Christi. 

„Si quis vult venire post me, abneget semetipsum, et tollat ​​crucem suam quotidie, et sequatur me” (Łk 9, 23). Te słowa Wcielonej Mądrości pokazują nam, jak święty Józef potrafił podporządkować się woli Bożej: w ubóstwie – to znaczy w oderwaniu od dóbr materialnych i pogardzie dla świata; w czystości – to znaczy w zaparciu się siebie i własnych pożądliwości; i w posłuszeństwie – to znaczy w wyrzeczeniu się własnej pychy i pokus Złego.

Ubóstwo: Święty Józef potrafił porzucić wszystko – nawet ciesielstwo, które wykonywał w Nazarecie – aby chronić Pana podczas prześladowań Heroda. Czystość: Przyjął życie w doskonałej wstrzemięźliwości jako najczystszy Oblubieniec Dziewicy dziewic, Niepokalanej Matki Bożej. Posłuszeństwo: Święty Józef potrafił podporządkować swoją wolę Świętej Woli Boga w każdej chwili swojego życia.

Cnoty te zostały ostatecznie nagrodzone na ziemi przez wyjątkowość Świętej Rodziny – wzoru doskonałości i świętości dla wszystkich chrześcijańskich małżonków – a w niebie przez wieczną chwałę, którą został ukoronowany i która zyskała mu tytuł Patrona Kościoła Powszechnego: duchowej rodziny, w której każda ochrzczona dusza ma Boga za Ojca, naszego Pana za Brata i Najświętszą Maryję Pannę za Matkę.

Jeśli pragniemy naśladować naszego Pana – zapierając się samych siebie i biorąc swój krzyż każdego dnia – quodie – nie możemy nie upodobnić się do wzoru świętego Józefa. W pokorze i milczeniu prawdziwie zaparł się samego siebie, walcząc i triumfując nad światem przez święte Ubóstwo, które nie jest nędzą, lecz oderwaniem od dóbr ziemskich; nad ciałem przez świętą Czystość, która jest codziennym poświęceniem i przygotowaniem do stanu niebieskiego, który czeka każdego z nas; i nad diabłem , przez święte Posłuszeństwo, które nie jest służalczością, lecz męskim uznaniem hierarchicznego porządku, który stawia naszego Pana w centrum wszystkiego i który wszystko sprowadza do Niego – włączając nawet tę władzę doczesną i duchową, która działa jako wikariusz władzy Chrystusa Króla.

Przykłady dzisiejszego buntowniczego społeczeństwa są dokładnie odwrotne. Bogactwo i władza są dziś powszechnym dążeniem: aby je osiągnąć, wielu ludzi jest gotowych pójść na każdy kompromis, dopuścić się każdej zdrady – „To ci dam, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon” (Mt 4,9). Cały świat pada na twarz przed bożkami pieniędzy i dóbr materialnych. Pożądanie i najbardziej niesłychane obrzydliwości stały się normą; są one wpajane nawet dzieciom, narzucane przez państwo w szkołach poprzez indoktrynację do perwersji i wprowadzane w codzienne życie młodzieży, aby ją zepsuć i uczynić niewolnikami najbardziej destrukcyjnych i jałowych przyjemności. Pycha – przeklęta pycha Lucyfera – wyparła pokorę i posłuszeństwo, objawiając się raz jako szalona anarchia, raz jako nędzna służalczość.

Również ciało kościelne, do którego wniknął duch Rewolucji, utraciło poczucie tych świętych cnót. Wielu księży i ​​biskupów przedkłada doczesne zaszczyty i bogactwa nad ogromne skarby niebieskie, których nie chcą już strzec. Pożądanie skrępowało wielu z nich łańcuchami występku i rozpusty, czyniąc ich ślepymi na Światło Katolickiej Prawdy i głuchymi na głos sumienia i Łaski. Dla nich posłuszeństwo nie jest heroicznym świadectwem poddania się Majestatowi Bożemu, lecz służalczym pochlebstwem wobec możnych tego świata i nikczemną współpracą z najemnikami i zdrajcami, którzy zinfiltrowali święte miejsce.

Jeśli pragniemy zbawić siebie i dusze powierzone naszej opiece, nie możemy nie docenić wagi przykładu świętego Józefa. Jest on wzywany jako terror daemonum – postrach demonów – bo właśnie w ubóstwie, czystości i posłuszeństwie każda dusza znajduje sposób na ucieczkę przed sidłami, które Zły zastawia na nas, by nas zepsuć i potępić. Szatan nienawidzi i boi się ubóstwa, czystości i posłuszeństwa, gdyż stanowią one nienaruszalną obronę przed pokusami świata, ciała i diabła. Dotyczy to przede wszystkim naszych rodzin, które w Świętej Rodzinie Jezusa, Maryi i Józefa mogą znaleźć doskonały przykład życia prostego, czystego i wiernego Bogu.

Oddajmy się pod opiekę świętego Józefa: Ty, który żyjesz, jesteś najświętszy, najświętszy, najświętszy, najświętszy . Ty, za życia, byłeś równy świętym, bo cieszyłeś się obecnością Boga, który obdarzył cię błogosławieństwem na ziemi poprzez cudowne przeznaczenie. I niech tak się stanie.

+ Carlo Maria Viganò, arcybiskup

19 marca 2026 r
. św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny

 
 
 https://exsurgedomine.it/260319-joseph-eng/