Na tym video, Polacy w porównaniu z tym bydlakiem ukraińskim, są faktycznie najgorsi:
1. Do ukraińca nie zwracamy się per PAN.
2. Przechwalanie się, że „pomagamy ukraińcom, a oni są…niewdzięczni" — jest naszą polską hańbą.
3. Dyskutowanie z ukraińcem o polskich sprawach jest haniebne.
4. Pozwana (oskarżona) L. Kulińska nie ma żadnego obowiązku stawiania się przed sądem powoda, bo sądem właściwym jest sąd pozwanego i jeśli "różni biedni Polacy nie potrafią tego wywalczyć" — to jest bardzo, bardzo niewłaściwe, aby pozwana L. Kulińska na to pozwalała w jej własnym przypadku.
Słuchając tych żałosnych bredni skrzywdzonych Polaków, czujemy jedynie straszny niesmak — społeczeństwo bez honoru!
Czy redakcja emitując to bagno, oraz "redaktor prowadzący" skomentowali to zjawisko w jakiś właściwy sposób? Czy też jest to dobrze zamierzona akcja multikulti: PAN żyd, PAN niemiec , PAN ukrainiec, a lada chwila PAN ludożerca afrykański. – PAN…PAN…PAN!!!
Wołyń nie wydarzył się przypadkiem: Polacy na to pozwolili.
Tych bredni nie da się słuchać!
Red. Gazeta Warszawska
PS
"Jeśli jakąś przyszłość mamy tutaj razem mieć ..." 0:50 !!! - cz2
- L. Kulińska, czyli pozwana Kulińska wie coś, czego my nie wiemy, podejrzewamy, ale tego nie akceptujemy, ale ona to wie i to akceptuje, chce się z ukraińcami ułożyć na Polskiej Ziemi na ukraińskich warunkach.






