Słowa nie rządzą rzeczywistością, ale manipulują umysłami. Weźmy brytyjską politykę. Gdyby tam zwyciężyła uczciwość, Partia Pracy zostałaby przemianowana na Partię Prawników. Miliony jej oszukanych zwolenników w końcu poznałoby prawdę i przestałoby głosować na partię, która ich nienawidzi. Partia Pracy została założona, aby promować białą klasę robotniczą, ale teraz brzydzi się białą klasą robotniczą. Ta zdrada została otwarcie przyznana przez żydowskiego polityka Lorda Glasmana w 2011 r.:
Partia Pracy wpuściła 2,2 miliona migrantów w ciągu 13 lat sprawowania władzy — ponad dwukrotnie więcej niż populacja Birmingham. Lord Glasman, 49 lat, powiedział już BBC Radio 4... „W kwestii imigracji mamy do czynienia z ideą, że ludzie powinni podróżować po całym świecie w poszukiwaniu lepiej płatnych miejsc pracy, często po to, by podkopać istniejącą siłę roboczą, a w jakiś sposób w Partii Pracy doszliśmy do wniosku, że to dobra rzecz. Oczywiście podważa to solidarność, podważa relacje, a w skali, w jakiej dzieje się to w Anglii, może całkowicie podważyć możliwość uprawiania polityki”.
Read more ...