The first Israeli Prime Minister has ordered the destruction of a Hizbollah weapons warehouse in Beirut with a new weapon. The weapon, which is not well known, caused considerable damage in the city, killing more than 100 people, injuring 5,000 and destroying many buildings. This time it will be difficult for Benjamin Netanyahu to deny it.
- On September 27, 2018, Benjamin Netanyahu pointed out to the United Nations General Assembly forum the warehouse that will explode on 4 August 2020 as a Hezbollah arms depot.
The first Israeli Prime Minister, Benjamin Netanyahu, authorized a strike against a Hezbollah arms depot using a new weapon that has been tested for seven months in Syria. It is not known whether the second Prime Minister, Benny Gantz, gave his consent.
Czy bezwstyd Wandy Traczyk-Stawskiej ma być przemilczany?
"Tu leżą moi koledzy, którzy byli z różnych ugrupowań. Tu leżą Żydzi, i bezwyznaniowi, i komuniści."
+
Oświęcim, Rzeź Wołyńska, Powstanie Warszawskie są w naszej pamięci i ocenie przedmiotem bezwzględnej agresji poprawności politycznej.
Kosztem prawdy historycznej, godności pamięci ofiar, prawa do swobodnej interpretacji tragicznych wydarzeń, prawa do naszych obecnych chłodnych ocen propaguje się wykrzywiony obraz tamtych wydarzeń, a w zasadzie — post factum — narzuca się bohaterom minionych wydarzeń historycznych rzekomy cel ideologiczny lub zgodność ich przekonań, motywów walki tożsamych z obecną poprawnością polityczną.
Narzuca się przy tym narrację, jakoby tamte wydarzenia były niejako własnością tamtych jednostek lub grup społecznych, a to w oderwaniu od spraw ogólno-narodowych.
Na bazie tak pokrętnego, a nawet przestępczego modelu historyczno-politycznego lansowane są osoby, które uosabiając poprawność polityczną, znieważają faktycznie Pamięć tamtych Bohaterów, którzy w rzeczywistości byli bardzo różni i bardzo ludzcy w swoich słabościach, ale nie kosmopolityczni, jakim jest obecny wzorzec kulturowy mieszkańców polinu. A zaznaczamy, że obecny kosmopolityzm nieubłaganie dryfuje ku bezwzględnemu filosemityzmowi, a który to motyw leżał u podstaw instalacji procesu ideologii kosmopolityzmu, który jest ukrytym judaizmem dla gojów.
Osób zawłaszczających, brutalnie i bezwstydnie, ethos i cierpienia tamtych Bohaterów i Męczenników jest może niewiele, ale ich natarczywa obecność w mediach przynosi nam wiele szkód i w końcu trzeba zacząć o tym mówić głośno i stanowczo.
15 sierpnia kolejny marsz upodlenia Polski przez żydów
"Już 15 sierpnia ulicami Warszawy przejdzie kolejny Marsz Zwycięstwa"
+
Otóż będzie tak jak zawsze:
- Organizatorzy ściąganą na marsze polskich pojedynczych patriotów nawet i zza Oceanu i na minutę przed wyruszeniem pochodu, zgromadzenie to będzie rozwiązane przez żydów z ratusza warsiawskiego. Dowódczy przemarszu – a są fanatykami, którzy potrafią przenosić góry, jak sami się tak piszą — zaprotestują gardłowo przed kamerą YT, a potem przekażą sprytnie, że uczestnicy marszu mogą przecież przemknąć się po cichu bocznymi ulicami i tak dojdą do zamierzonego celu. Trzeba tylko omijać szerokim kołem blokady leżących LGBT'owców i „lewaków”, bo jakiś kuśtykający leciwy Polonus – cudem wolny od trucizny papki Jana Pawła II – w gniewie kopnąłby w ryj takiego żydowskiego terrorystę, a to byłoby niedobrze. Bardzo niedobrze, bo obraz ten poszedłby szeroko w świat: I co inni o nas pomyślą i powiedzą? Antysemici? W Polsce biją żydów, a to grzech!
Naturalnie, przedtem – godziny przed planowanym wyruszeniem — te tytany patriotyzmu i organizacji spod znaku Młodzieży Wszechpolskiej, ONR, Marszu Niepodległości, RN, „Młodzież Wszechpolska and Społeczny Komitet Obchodów 100 lecia Bitwy Warszawskiej” plus inne cuda zaczną tresować zebranych w posłuszeństwie poddania się zakazowi złych haseł, okrzyków, sztandarów, a nawet i myśli.
Z myśleniem jest najgorzej, więc aby odpędzić złego, zebrani będą zmuszeni do modlenia się za: „Modlitwa wynagradzająca za profanacje środowisk LGBT…” Z tej intencji nic nie można zrozumieć, ale domyślamy się, że zbrodnie bandytów mamy brać na siebie. Klękania nie jednak będzie, bo jest ryzyko, że ONR zacznie skandować „black lives matter” i wszyscy zebrani tam faszyści zaczęliby szukać jakiegoś tam murzyna, aby mu lizać buty, a co groziłoby zadeptaniem się na śmierć. Więc trzeba modlić się na stojąca, a baczyć, czy aby x. Skorupka nie wstał z grobu, bo ten rozpocząłby modlitwę nienawiści i porwał zebranych do przejęcia Sejmu i proklamowania tam Niepodległości i Suwerenności. Bo najgorsza żydobolszewia nie znajduje się na Wschodzie, ale w Warszawie: w Pałacu Prezydenta, w Sejmie i Senacie, budynkach rządowych, sądach i synagogach. Wstały z grobu x. Ignacy Skorupka kazałby zebranym zająć to, co Polsce niezbędne i pożyteczne, a co szkodliwe i obce zniszczyć. Trzeba się mieć na baczności, tak będzie na tych marszach.
Normalni Polacy, o różnych zapatrywaniach politycznych, muszą w końcu utworzyć jakiś zjednoczony narodowy ruch polityczny, który normowałby jakoś życie polityczne alternatywne, wolne od żydów i tych żydowskich pachołków w całym wielkim aparacie tej rzekomej „trójwładzy”.
Czas nagli, życie polityczne publiczne w Polsce toczy się niejawnie za kulisami, a nawet i nie to, bo decyzje przychodzą z obcych państw. Aby od czegoś zacząć, wstępnie należy ukrócić te nadużycia polityczne, które pod hasłami ONR, narodowców, niepodległości etc. zakłócają polską komunikację społeczną wyrażającą się w zgromadzeniach marszach symbolach lub nazewnictwie. Mieczyk Dmowskiego jest już prawie całkowicie zawłaszczony przez żydów, nazwa ONR jest używana nielegalnie, przypadki można mnożyć. To wszystko zostało przejęte przez żydów lub ich idiotów i prosto jest używane przeciwko nam.
Najgorsza sytuacja jest w Kościele, gdzie żydzi opanowali wszystkie centralne pozycje władzy i prowadzą wiernych ku zagładzie, najgorszej z możliwych, bo poprzez bramę poniżenia i ośmieszenia.
Coś z tym trzeba zrobić, Polska umiera i Polacy nie mogą stać bezczynnie.