Zboczeńcy, karierowicze, żydzi, tchórze, dewoci, wilki w owczej skórze – won!
Na gorszycieli maluczkich nie ma kary!
Te pisowskie, lubelskie ścierwa polityczne nie potrafiły zatrzymać tego autentycznego bestialstwa skierowanego przeciwko dzieciom i młodzieży w Lublinie.
Te marszałki, prezydenci, kandydaci ….nie dali rady!
A trzeba było zapytać o radę wojewodę mazowieckiego Sipirę, który dla żydów potrafił wprowadzić godzinę policyjną w Warszawie – ambasada Izraela - na wiele dni!
Wszyscy zgodni w tej słabości i niemocy - cóż za ustawka!
Brakowało tylko "papieża", który by ogłosił, że nienawiść do tych zboczonych najeźdźców jest grzechem. Ale co niedługo nastąpi, taki teolog przyjdzie, wkrótce.
Rodzicom, którzy będą chronić młodzież przed takimi widokami będą zabierane ich własne dzieci i oddawane „parom bez uprzedzeń”.
Tak jak ci lubelscy protestujący przeciwko tym zbrodniczym bandziorom – zboczeńcom i opłacanym bojówkarzom, jak ci w całej Polsce nie pojmują tego, że takiego zła nie da się zniszczyć jedynie podobnie doraźnymi, reakcjami i demonstracjami. W Lublinie, kilka dni wcześniej, żydowski bojówkarz Grzegorz Ryś – który też przyjechał do Lublina z innego miasta – przywiózł ze sobą rabina z Izraela i razem sprofanowali Bazylikę Drzewa Krzyża Świętego.
Nikt przeciwko temu świętokradztwu nie protestował – bo nikt nie rozumie związku między najściem rabina, a najściem pederastów.
A już nikt się nie zgodzi, że wydarzenia 27 września w Bazylice lubelskiej były czymś gorszym niż ten sobotni terror zboczeńców.
...................
"Brakowało tylko "papieża", który by ogłosił, że nienawiść do tych zboczonych najeźdźców jest grzechem. A co niedługo nastąpi, taki teolog przyjdzie, wkrótce".
...................
No, faktycznie już jest, od ponad pięćdziesięciu lat, to Szatan, to Sobór watykański II.