Krahgate. Wywiad z Maximilianem Krahem - FSSPX

Dobry przykład żydowskiej hipokryzji, krętactwa, perwersji, a nawet i agresji.

Red. Gazeta Warszawska

+

Krahgate.Wywiad z Maximilianem Krahem

Robert J. Siscoe

WYSŁANE: 27.10.12xREMNANT COLUMNISTx

Maximilian Krah

www.RemnantNewspaper.com ) Kilka lat temu w Internecie zaczęły krążyć plotki o skandalu narastającym wewnątrz Bractwa św. Piusa X (FSSPX). Według tych plotek, na początku 2009 roku żydowski mason Maximilian Krah został powołany do zarządu nowo powstałej korporacji. Korporacja ta miała służyć jako narzędzie finansowe dla inwestycji FSSPX. W skład zarządu wchodził Przełożony Generalny FSSPX, bp Fellay, jego pierwszy asystent ks. Nicholas Pfluger, ekonom generalny FSSPX, ks. Emeric Baudot i rzekomy żydowski mason Maximilian Krah, który miał ogólne pełnomocnictwo, a tym samym dostęp do funduszy.

 

Jak zbiegiem okoliczności, powstanie tej korporacji zbiegło się z wyemitowaniem słynnego wywiadu z biskupem Williamsonem, w którym przedstawił on swoją osobistą opinię na temat niektórych aspektów Holokaustu. Wywiad został następnie wyemitowany w telewizji w Niemczech, kraju, który wymaga absolutnie bezmyślnego trzymania się rzekomych faktów związanych z Holokaustem, których kwestionowanie lub zaprzeczanie stanowi „negację holokaustu” - przestępstwo podlegające karze grzywny i do pięciu lat w więzienie. Kiedy biskup Williamson odważył się zakwestionować kilka rzekomych faktów, podczas wywiadu telewizyjnego dosłownie rozpętało się piekło. Dr Krah, sam prawnik, powierzono mu zadanie odnalezienia adwokata w celu obrony biskupa Williamsona. Dodatkowe plotki zaczęły krążyć na temat wyboru przez dr Kraha adwokata do reprezentowania biskupa Williamsona i wzrosły, gdy biskup Williamson zdecydował się zatrudnić innego prawnika do obrony.   

 

Od tamtej pory w Internecie krążyło więcej plotek dotyczących dr Kraha. Fora wiadomości są pełne spekulacji, a strony internetowe i blogi zostały założone w wielu językach, aby omawiać najnowsze wydarzenia w tak zwanym „Krahgate”. Ale co ciekawe, kiedy przeszukałem w Internecie pogłoski, aby przygotować ten komentarz otwierający, zdałem sobie sprawę, że plotki, chociaż są pełne spekulacji i insynuacji, są lekkie w szczegółach, a nawet lżejsze na dowodach. Jest dużo wyzwisk, ale bardzo mało co do merytorycznych oskarżeń. Jedna z niedawnych plotek, która wydaje się być oparta na obrazie, który się pojawił, głosi, że dr Krah jest syjonistą, a może nawet być tajnym agentem Mosadu.

 

Z tego krótkiego tle na uwadze, niech nam szybko do przodu do Angelusa konferencji prasowej, która odbyła się w hotelu Marriott w Kansas City, Missouri, w weekend 19 października TH przez 21 st - konferencji, że zdarzyło mi się uczestniczyć. 

 

Pierwszego wieczoru, w drodze na koktajl, rozpocząłem rozmowę z mężczyzną w windzie. Kontynuowaliśmy rozmowę, kierując się do Pawilonu, który został ustawiony na wodzie za hotelem dla uczestników konferencji. Dżentelmen i ja kontynuowaliśmy naszą dyskusję, gdy szliśmy do baru na kieliszek wina. W pewnym momencie zdaliśmy sobie sprawę, że nie przedstawiliśmy się formalnie. To właśnie wtedy poznałem tożsamość człowieka, z którym rozmawiałem, i był to nikt inny jak sam Maximilian Krah! Kiedy stwierdził swoje słynne, a raczej niechlubne imię, niemal można było usłyszeć pisk z Psycho w tle rozbrzmiewa scena prysznica. 

 

Resztę wieczoru, a właściwie cały weekend, spędziłem na poznawaniu doktora Kraha. Rozmawialiśmy o wierze, sytuacji w Kościele, bieżących wydarzeniach w Towarzystwie, a nawet o naszych osobistych opiniach na temat najlepszego sposobu radzenia sobie z obecnym kryzysem wiary, przez który przeżywamy. Oczywiście rozmawialiśmy też o wielu plotkach na jego temat krążących w internecie. Nie trzeba dodawać, że był ich doskonale świadomy. Był bardziej niż szczęśliwy, mogąc o nich rozmawiać, a nawet wydawał się odczuwać pewną ulgę, gdy w końcu mógł opowiedzieć swoją wersję historii. 

 

Dr Krah, jako dziecko został ochrzczony jako katolik i wychowany w wierze, a jego rodzice pobrali się przez jego wuja, który był katolickim księdzem. Dr Krah, który ma teraz 35 lat, trafił do Tradycji we wczesnych latach dwudziestych; i, po krótkim przejściu przez Indult, od tamtej pory regularnie bywa w kaplicy Towarzystwa. 

 

W weekend dość dobrze poznałem dr Kraha. Jedliśmy razem, wieczory spędzaliśmy towarzysko, a on jechał ze mną na pontyfikalną Mszę św. W kościele św. Wincentego, którą celebrował biskup Fellay. W trakcie weekendu, gdy poznawał nowych ludzi, obserwowałem ich reakcję, gdy mówił im swoje imię, a potem rozmowa zwykle toczyła się wokół plotek. 

 

Widząc, jak bardzo ludzie byli zainteresowani usłyszeniem jego wersji historii, która, muszę powiedzieć, dramatycznie różni się od plotek internetowych, zapytałem, czy pozwoli mi przeprowadzić z nim wywiad. Następnie zapytałem Michaela Matta (również na konferencji), czy byłby zainteresowany przeprowadzeniem wywiadu z dr Krah w The Remnant , a on odpowiedział, że tak. Kupiłem magnetofon z miejscowego Wal-Martu, szybko przeszukałem Internet, aby zapoznać się z plotkami i uzyskać najnowsze wiadomości, po czym udaliśmy się do hotelu „Nebraska Room” na wywiad. Poniżej znajduje się zapis wywiadu.

 

Wywiad

 

Siscoe:  Po pierwsze dr Krah, chciałbym podziękować za wyrażenie zgody na ten wywiad. Istnieje wiele kontrowersji internetowych wokół Ciebie i Twojego związku z FSSPX. Ponieważ niektóre kontrowersje dotyczą twojej wiary i pochodzenia etnicznego, czy mógłbyś zacząć od opowiedzenia nam o swoim pochodzeniu?

Krah:  Tak, oczywiście, dziękuję za możliwość odpowiedzi na te pytania. Jestem Niemcem z narodowości. Urodziłem się i wychowałem jako katolik w ówczesnych wschodnich Niemczech. Moi rodzice pobrali się z moim wujem, który był księdzem. Niemcy Wschodnie miały komunistyczny rząd do 1989 roku, więc mieliśmy doświadczenie życia wiarą pod rządami ateistów. To może wyjaśniać powód mojego stanowiska w niektórych kwestiach, o których będziemy mówić później, ponieważ wiem, co to znaczy mieć ateistyczny rząd, ateistyczne państwo. Nie powiedziałbym, że wschodnioniemiecki rząd późnych lat 80. prześladował chrześcijan, ale oficjalnie był ateistą. Czasami trochę się uśmiecham, gdy słyszę od innych wiernych, że czują się prześladowani przez rząd, ponieważ nigdy tego nie doświadczyli. Uważam, że zawsze powinniśmy patrzeć na sprawy w bardzo racjonalny sposób i nie powinniśmy wyolbrzymiać własnych uczuć. Dlatego zawsze jestem zwolennikiem bycia umiarkowanym, bardzo skupionym i szczegółowym, nawet jeśli uważamy, że jest gorzej. Powinniśmy być po prostu zrównoważeni. Później, w 1990 roku, Niemcy zostały ponownie zjednoczone i to katolicy doszli do władzy, ponieważ byli całkowicie godni zaufania, ponieważ nie byli związani z rządem komunistycznym. Tak więc mój ojciec, który z wykształcenia był inżynierem, został starszym sługą rządu stanowego, a potem moja matka, która z wykształcenia jest nauczycielką, została wicedyrektorką swojej szkoły. Mam 2 rodzeństwa. Najstarsza jest moja siostra dentystka. Mój brat jest lekarzem. Później studiowałem prawo w Niemczech i uzyskałem tytuł MBA w Londynie i Nowym Jorku. Zrobiłem trochę badań i uzyskałem doktorat z prawa. Pobraliśmy się z żoną podczas łacińskiej Mszy św. Na głównym ołtarzu w katedrze w Dreźnie, na krótko przed udaniem się do FSSPX. Mamy czworo dzieci, które wychowujemy jako katolików i chodzimy do kaplicy FSSPX. Nie ma absolutnie nic, co mogłoby być podejrzane dla innych ludzi. Staramy się wieść czyste i udane życie. Mamy czworo dzieci, które wychowujemy jako katolików i chodzimy do kaplicy FSSPX. Nie ma absolutnie nic, co mogłoby być podejrzane dla innych ludzi. Staramy się wieść czyste i udane życie. Mamy czworo dzieci, które wychowujemy jako katolików i chodzimy do kaplicy FSSPX. Nie ma absolutnie nic, co mogłoby być podejrzane dla innych ludzi. Staramy się wieść czyste i udane życie. 

 

Siscoe:  Więc nie jesteś Żydem? Nie masz żydowskiego pochodzenia? Jako dziecko zostałeś ochrzczony jako katolik?

Krah:  Oczywiście jestem katolikiem. Otóż ​​to. O oskarżeniach o bycie Żydem chciałbym opowiedzieć historię o tym, jak Charles Chaplin przybył do Niemiec na początku lat trzydziestych. Przyjechało do niego wielu ludzi z Berlina, a Hitler był zazdrosny. Nazistowskie gazety napisały artykuł krytykujący i zawstydzający tak wielu Niemców za oklaskiwanie Żyda. Kiedy Chaplin wrócił do Hollywood, zapytano go, dlaczego nie oświadczył, że nie jest Żydem. Jego odpowiedź brzmiała: gdybym zaprzeczył oficjalnie, czułbym się, jakbym się zgadzał, że jest coś złego w byciu Żydem. Zważywszy na mentalność ówczesnych ludzi, powiedział, że przyczyniłoby się to tylko do pracy nazistów i dlatego nie powiedział „Nie jestem Żydem”. Zupełnie podobnie zareagowałem, kiedy po raz pierwszy przeczytałem te oskarżenia o sobie. Wysłałem e-mail do amerykańskiego księdza FSSPX i zapytałem go, co powinienem zrobić, a on poradził mi milczeć, ponieważ zdecydowanie nie ma nic złego w byciu tym samym ludem, co Jezus i Maryja. Ponadto we wczesnych czasach chrześcijaństwa pierwsze rzędy kościołów były zarezerwowane dla chrześcijan o żydowskich korzeniach. To powiedziawszy, nie sądzę, aby było coś złego w ludziach mających żydowskie korzenie. Po prostu tego nie mam. i poradził mi milczeć, ponieważ zdecydowanie nie ma nic złego w byciu tym samym ludem, co Jezus i Maryja. Ponadto we wczesnych czasach chrześcijaństwa pierwsze rzędy kościołów były zarezerwowane dla chrześcijan o żydowskich korzeniach. To powiedziawszy, nie sądzę, aby było coś złego w ludziach mających żydowskie korzenie. Po prostu tego nie mam. i poradził mi milczeć, ponieważ zdecydowanie nie ma nic złego w byciu tym samym ludem, co Jezus i Maryja. Ponadto we wczesnych czasach chrześcijaństwa pierwsze rzędy kościołów były zarezerwowane dla chrześcijan o żydowskich korzeniach. To powiedziawszy, nie sądzę, aby było coś złego w ludziach mających żydowskie korzenie. Po prostu tego nie mam.

 

Siscoe:  Czy jesteś masonem?

Krah: Nie, nie jestem masonem i nigdy nim nie byłem.

 

Siscoe:  Jak odnalazłeś tradycję?

Krah:  Myślę, że po części ma to związek z moim osobistym doświadczeniem. Pamiętaj, że pochodzę z kraju, który był tylko w 5% katolikami. Byliśmy mniejszością. Uważano, że odważne było chodzenie na mszę w każdą niedzielę i było jasne, że katolicy muszą trzymać się razem w opozycji do komunistycznego rządu. Kiedy nadeszło ponowne zjednoczenie, bardzo szybko dołączyłem do Młodych Chrześcijańskich Demokratów, a pierwszą akcją, w której brałem udział, było drukowanie plakatów przeciwko komunistycznej stacji radiowej. Byłem bardzo dumny, że mogłem być tego częścią; Miałem wtedy czternaście lat. Braliśmy udział w tej akcji, a potem przyszedłem na Mszę św. Pewnej niedzieli, zauważyłem przewodniczącego parafialnej organizacji młodzieżowej, który był synem pastora pomocnika, i nosił guzik na korzyść tego komunistycznego kanału. I nosił to na swoim szaliku Yasser Arafat. To było na mszy. [Chichot] Kiedy to zobaczyłem, zdałem sobie sprawę, że żyjemy na różnych planetach. Zawsze zadawałem sobie pytanie: „czy to możliwe, że dzięki temu, czego nauczają i robią w miejscowej parafii, moglibyśmy zbudować chrześcijaństwo z jego głównymi imponującymi katedrami?” Odpowiedź zdecydowanie brzmiała „NIE”! z jego głównymi imponującymi katedrami? ” Odpowiedź zdecydowanie brzmiała „NIE”! z jego głównymi imponującymi katedrami? ” Odpowiedź zdecydowanie brzmiała „NIE”! 

W czasie mojej służby wojskowej zacząłem rozmyślać o własnej wierze i czytać o niej więcej. W końcu trafiłem na stronę internetową FSSPX i znalazłem Katechizm ks. Gaudron. Następnie odszukałem tradycyjną mszę w mojej okolicy i okazało się, że jest ona oddalona o 120 kilometrów. To był indult, ale wszyscy duchowni byli szkoleni przez FSSPX.

 

Siscoe:  Który to był rok?

Krah:    To było około 2003…. 

 

Siscoe:  OK, więc po krótkim przejściu przez Indult, dołączyłeś do Towarzystwa. Czy możesz nam powiedzieć, jak to się stało?

Krah:  Nawet kiedy uczestniczyłem w Indulcie, uważałem się za człowieka FSSPX. Znalazłem stronę główną FSSPX. Wiedziałem o arcybiskupie Lefebvre. Kolejnym bardzo krótkim krokiem było skontaktowanie się bezpośrednio z FSSPX i spotkałem się z ówczesnym przełożonym dystryktu ks. Heggenberger. W tym czasie stawałem się bardziej gorliwy w wierze, a ze względu na moją działalność polityczną i status mojej rodziny, która była dość dobrze związana z diecezją, rozważałem próbę zorganizowania nowej kaplicy Motu Proprio. Albo mógłbym pójść trudniej i spróbować zorganizować kaplicę FSSPX. Po rozmowie z ks. Heggenberger, zdecydowałem, że zrobienie tego na własnej skórze to właściwy sposób. Było jasne, że jeśli interesuje cię tradycyjny katolicyzm, Msza łacińska itp. 

Zrozumiałem, że nie każdy, kto zgadza się z FSSPX, uczęszcza do kaplic Bractwa. Byłem na Indulcie głównie dlatego, że był bliżej mojego miejsca zamieszkania. Dopiero później dowiedziałem się o nieporozumieniach w ruchu tradycyjnym; między różnymi obozami. Myślę, że porozumienie między różnymi obozami jest bardzo dobre; a różnice zdań są… myślę… istnieje łacińskie wyrażenie „viribus unitis”, wszyscy jesteśmy katolikami i musimy starać się walczyć razem, o ile to możliwe. Oczywiście FSSPX jest kotwicą całego ruchu tradycyjnego. A wpływ intelektualny sięga daleko, nawet w Novus Ordo… nawet w Novus Ordo ludzie patrzą na to, co robi FSSPX. Mają ich na peryferiach. 

 

Siscoe:  Czy masz ulubionego świętego lub patrona?

Krah:  Tak, mam… Może dlatego, że jestem uważany za całkiem intelektualistę, lubię świętych, którzy są intelektualnie uzdolnieni; ci, którzy łączą wiarę i rozum. Bardzo lubię św. Roberta Bellarmina, który jest dość bliski ideału wyważonego intelektualisty połączonego z silną wiarą. Fascynuje mnie historyczne spotkanie św. Ambrożego i św. Augustyna. Wydaje mi się, że w historii są takie uściski dłoni, które zmieniają świat. Za takie spotkanie uważam to spotkanie św. Ambrożego i św. Augustyna. To może być trochę zbyt uproszczone, ale spotkali się i otworzyli nową perspektywę dla religii, dla całego świata. Dla mnie to bardzo imponujący moment w historii. Myślę, że masz pojęcie, jakie typy świętych robią na mnie wrażenie. Mój 2nd syn został nazwany Pius bo od Piusa XII. Uważam Piusa XII pod pewnymi względami za porównywalny do św. Roberta Bellarmina… jest równowaga. Bardzo pociąga mnie intelektualna strona wiary. To jest coś, co bardzo cenię w mojej wierze katolickiej.

 

Siscoe:  Porozmawiajmy o niektórych plotkach internetowych. Czy możesz nam opowiedzieć o firmie Dello Sarto AG? Jaki był Twój związek z tą firmą i jej obecny status?

Krah:  Tak, pierwszą rzeczą, którą należy sobie uświadomić, jest to, że korporacja zapobiega odpowiedzialności. Jest to coś, co jest powszechnie znane i jest powszechną praktyką w FSSPX, zwłaszcza w USA. Firma Dello Sarto została założona, aby otrzymać duży spadek, który miał nadejść, ale nigdy nie otrzymał. Więc teraz mamy całkowicie pustą korporację, którą zamkniemy. Plotki były kompletnym nonsensem. Ale może ważne są plotki dotyczące mojego pełnomocnictwa. Mówią, że mam zbyt duże uprawnienia, ale prawnicy zawsze mają bardzo szerokie pełnomocnictwo. Może z niego skorzystać tylko wtedy, gdy klient to zaakceptuje, ale formalnie zawsze istnieje szerokie pełnomocnictwo. To jest jak zwykle biznes, 

 

Siscoe:  A jakie było twoje powiązanie z firmą. Byłeś na tablicy? 

Krah:  Z Dello Sarto zajmowałem się inkorporacją i byłem reprezentantem… można powiedzieć, że moje stanowisko będzie podobne do COO [Chief Operations Officer]. 

 

Siscoe:  Czyli firma została założona z myślą o otrzymaniu dużego spadku? ...

Krah:   Dokładnie, co nie nadeszło. Dziedzictwo nie nadeszło. 

 

Siscoe:  Jest też inna firma, o której wspomniano, Laetitia AG. Czy możesz nam opowiedzieć o…

Krah:   Ta firma nie ma nic wspólnego z FSSPX czy Dello Sarto. To tylko część mojej własnej… to część mojej pracy prawniczej, mojej pracy sądowniczej. Mam więcej klientów niż FSSPX. To jest zupełnie niepowiązany klient.

 

Siscoe: Inną wymienioną nazwą firmy jest Fundacja Jaidhofer. Czy możesz porozmawiać o tej firmie?  

Krah:  Tak, jest to powiązane z FSSPX i nie jest to żadna tajemnica. W Austrii jest rodzina, która chciała przekazać datek na FSSPX, ale nie chciała bezpośrednio. Chcieli założyć fundację wspierającą FSSPX. A w każdej fundacji potrzebujesz powierników. To rodzaj zaufania, a ja jestem jednym z powierników. Zostałem wybrany przez rodzinę, która założyła fundację, po pierwsze dlatego, że jestem tradycyjnym prawnikiem katolickim mającym powiązania z FSSPX, a po drugie ze względu na moje doświadczenie zawodowe. Fundacja wspiera FSSPX i wykorzystuje pieniądze przekazane przez tę rodzinę. Na przykład wspiera nowy projekt Seminary w Wirginii. Nie ma to nic wspólnego z indywidualnymi darowiznami, które ludzie przekazują na FSSPX. Wszystko, co robimy, jest całkowicie przejrzyste. Jesteśmy nadzorowani zarówno przez Izbę Generalną FSSPX, jak i przez austriacki organ podatkowy, ponieważ prowadzimy działalność filantropijną, a to oznacza, że ​​jesteśmy wolni od podatku. Zawsze musimy otwierać nasze książki władzom publicznym. Mamy więc, że tak powiem, dwóch nadzorców i wszystko, co robimy, jest całkowicie przejrzyste i czyste.

 

Siscoe: A  więc spadek został przekazany do funduszu powierniczego w celu jego dystrybucji i żadne inne fundusze nie trafiają do niego…

Krah:  Nic.

 

Siscoe:  OK…

Krah: … Z wyjątkiem, gdyby ktoś chciał to zrobić. Na przykład, gdyby poprosili o przekazanie pieniędzy na fundację. A gdyby ktoś o to poprosił, FSSPX musiałoby się zgodzić. Oznacza to, że dawca musiałby się zgodzić, a FSSPX musiałoby się zgodzić. Ale nie mieliśmy jeszcze przypadku, w którym to się wydarzyło. 

 

Siscoe:  Więc niedzielne darowizny nie idą do tego…

Krah:  Nic.

 

Siscoe :  OK…

Krah: … Niedzielne darowizny nie są naszą sprawą i nie chcę, aby to nasza sprawa. Jest to zupełnie obce wszystko, co nas interesuje. 

 

Siscoe: W  porządku, przechodząc do kolejnej plotki, czy jesteś w jakikolwiek sposób powiązany ze Szkołą Towarzystwa św. Teresy…

Krah:  Okręg niemiecki założył fundację wspierającą tę szkołę z internatem w Niemczech, a ja jestem w zarządzie fundacji wspierającej. Ale jedynym zadaniem, jakie mamy, jest zebranie pieniędzy na szkołę i to wszystko. Należy wspomnieć, że szkoła buduje teraz nowy budynek.

Siscoe: Mówisz, że zbieram  fundusze…

Krah: … Tylko z zewnątrz. Nie darowizny w niedzielę.

Siscoe:  t jest powiedziane, że jesteś „wybitny działacz polityczny i oficer w Dreźnie i członek«liberalne, pro-aborcyjnego, pro-homoseksualnych, Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna, kierowana przez Angelę Merkel». Jak zareagowałbyś na to oskarżenie?  

Krah:   [chichot] Tak, oczywiście. Pobiegłem nawet do urzędu zeszłego lata. Startowałem w prawyborach do parlamentu krajowego. I ja też odniosłem spory sukces, chociaż przegrałem na końcu 45 do 55 [chichot], ale to było całkiem w porządku dla nowicjusza rzucającego wyzwanie obecnemu. Ale nie zgadzam się z charakterystyką. Jak w każdym kraju, w Niemczech masz dwie duże imprezy. W USA są Demokraci i Republikanie. W Niemczech są socjaldemokraci i chadecy. Można powiedzieć, że CDU [Chrześcijańscy Demokraci] jest partią republikanów, która jest centroprawicowa. 

 

Siscoe: A więc partia, w której biegłeś  , byłaby uważana za właściwą w Niemczech?

Krah:  Tak, byliby uznani za słusznych. I rzeczywiście, w czasie studiów prawniczych zostałem zatrudniony przez ówczesną posłankę Christę Reichard, która na przykład bardzo mocno jest pro-life. I byłaby bardzo zła, gdyby usłyszała plotkę, że jest członkiem partii lewicowej. Żeby było to zrozumiałe, kiedy przyszło zjednoczenie, katolicy, a nawet konserwatywni protestanci i antykomuniści dołączyli do chadeków. I nawet teraz wszystkie stanowiska w kraju związkowym Saksonia i w mieście zajmują chadecy, tak więc burmistrz miasta, gubernator i wszyscy lokalni kongresmeni na szczeblu stanowym i krajowym są z chadeków. To jest tylko partia rządząca i jest to partia ludzi centroprawicy.

 

Siscoe:  Czyli chadecy byliby porównywalni z republikanami w Ameryce?  

Krah:  Generalnie tak, ale w Europie scena polityczna jest trochę bardziej lewicowa niż w Ameryce. Lewicowi Demokraci w Ameryce są porównywalni z socjaldemokratami w Niemczech, podczas gdy prawicowi Demokraci i umiarkowani Republikanie w Ameryce są porównywani do chadeków w Niemczech.

Więc wszystko jest trochę dalej na lewo. Lewa jest bardziej na lewo, a prawa bliżej środka?

Krah:   Tak, dokładnie. I to jest szczególnie tam, gdzie mieszkam, w mojej grupie, na moim przedmieściu. Można to porównać do, powiedziałbym, republikanów ze Wschodniego Wybrzeża. 

Siscoe:  Mówi się, że zostałeś obciążony odpowiedzialnością za znalezienie adwokata biskupa Williamsona w jego procesie o holokaust, a wybrałeś Matthiasa Lossmanna, członka skrajnie lewicowej partii Die Grünen [Partia Zielonych], radykalnej partii lewicowej, sprzyja wszystkiemu, od aborcji po homoseksualizm.   Czy możesz to skomentować?

Krah: Po pierwsze, jeśli chodzi o sprawę Williamsona. Jest dla mnie oczywiste, że jego wypowiedź dotycząca Holokaustu jest historycznie błędna i nie jest on otwarty na argumenty faktów historycznych. Ale jako prawnik było dla mnie jasne, że nie naruszył niemieckiego prawa, ponieważ w chwili, gdy złożył swoje oświadczenie, swoje błędne oświadczenie, nie miał pojęcia, że ​​przesłuchanie będzie transmitowane w Niemczech. To jest cały powód, dla którego uważam, że nie jest on winny naruszenia niemieckiego prawa. Nie jestem prawnikiem kryminalnym, więc musiałem go dla niego znaleźć. I w takim przypadku zawsze gorąco zalecałbym skorzystanie z prawnika karnego, który w żadnym wypadku nie był powiązany z ruchami pro-nazistowskimi. Wytłumaczyć, ruch neonazistowski w Niemczech jest niezwykle mały. To może 1% populacji. Jest absolutnie mały i zazwyczaj nie chcesz być związany z tymi osobami, ponieważ są to dokładnie osoby, z którymi nie chcesz, aby Twoje dzieci się bawiły. Dlatego, aby jego obrona była jak najbardziej skuteczna, gorąco poleciłem mu wybranie prawnika, który byłby bardziej lewostronny, aby mógł skupić się na aspektach prawnych i był całkowicie wolny od jakichkolwiek implikacji politycznych w jego sprawie. Wyjaśniłem mu to i przedstawiłem mu Lossmanna. Lossmann jest powszechnie uznanym prawnikiem karnym, publikującym w czasopismach naukowych z zakresu prawa karnego. Nie jest tak pozostawiony, jak przedstawiają mu plotki, ponieważ nawet Zieloni [Partia Zielonych], ma dwa skrzydła. I na pewno nie jest z lewego skrzydła partii. Powiedziałbym, że można go porównać do liberała ze wschodniego wybrzeża. To znaczy, że zdecydowanie nie jest komunistą ani nic w tym stylu. Jest po prostu liberalnym obywatelem, interesującym się sztukami pięknymi, a może i szlachetnym winem. Przedstawiłem sobie oba. Wyjaśniłem powód, dla którego uważam, że potrzebujemy bardziej liberalnej osoby niż ja sam i większość moich kolegów, z którymi zwykle współpracuję. Biskup absolutnie był w porządku. Lossmann wykonał świetną robotę, a następnie biskup Williamson zdecydował, bez żadnych wyjaśnień, wybrać innego adwokata… To znaczy, że zdecydowanie nie jest komunistą ani nic w tym stylu. Jest po prostu liberalnym obywatelem, interesującym się sztukami pięknymi, a może i szlachetnym winem. Przedstawiłem sobie oba. Wyjaśniłem powód, dla którego uważam, że potrzebujemy bardziej liberalnej osoby niż ja sam i większość moich kolegów, z którymi zwykle współpracuję. Biskup absolutnie był w porządku. Lossmann wykonał świetną robotę, a następnie biskup Williamson zdecydował, bez żadnych wyjaśnień, wybrać innego adwokata… To znaczy, że zdecydowanie nie jest komunistą ani nic w tym stylu. Jest po prostu liberalnym obywatelem, interesującym się sztukami pięknymi, a może i szlachetnym winem. Przedstawiłem sobie oba. Wyjaśniłem powód, dla którego uważam, że potrzebujemy bardziej liberalnej osoby niż ja sam i większość moich kolegów, z którymi zwykle współpracuję. Biskup absolutnie był w porządku. Lossmann wykonał świetną robotę, a następnie biskup Williamson zdecydował, bez żadnych wyjaśnień, wybrać innego adwokata… i większość moich kolegów, z którymi zwykle współpracuję. Biskup absolutnie był w porządku. Lossmann wykonał świetną robotę, a następnie biskup Williamson zdecydował, bez żadnych wyjaśnień, wybrać innego adwokata… i większość moich kolegów, z którymi zwykle współpracuję. Biskup absolutnie był w porządku. Lossmann wykonał świetną robotę, a następnie biskup Williamson zdecydował, bez żadnych wyjaśnień, wybrać innego adwokata…

Siscoe: … Więc kiedy początkowo przedstawił Pan biskupowi Williamsonowi swoje zalecenie i jego uzasadnienie, zgodził się?

Krah:  Wszystko wyjaśniłem i uczyniłem przejrzystym. I zrozumiał i zgodził się.

Siscoe:  A potem w pewnym momencie zmienił prawników?

Krah:  Tak, zmienił się w osobę całkowicie nie do przyjęcia, otrzymał ostrzeżenie z Domu Generalnego [FSSPX] i ponownie zmienił prawników. Teraz po raz kolejny wybrał całkowicie niepolitycznego prawnika, który swoją drogą jest prezesem Stowarzyszenia Muzyki Pop. Wykonuje świetną robotę, podobnie jak Lossmann. Dyskutują dokładnie w ten sam sposób. Nie kłócą się w żaden sposób politycznie ani historycznie. Mówią „patrzcie, to jest prawo”. Oto, co zrobił. W momencie, gdy udzielał wywiadu, nie miał pojęcia, że ​​może on być wyemitowany w Niemczech, więc sprawa nie zakończy się sukcesem ”. To ta sama argumentacja i ten sam styl obrony. To odliczenie od problemów prawnych, i nie polega na wnoszeniu na salę sądową spraw historyczno-politycznych. A to jedyna szansa, jaką ma. To właśnie zrobił Lossmann i teraz robi to Edgar Weiler. A w środku miał, bo chyba przez tydzień, inne podejście i jestem pewien, że to inne podejście doprowadziłoby do katastrofy.

Siscoe: Czy możesz wyjaśnić swoje zaangażowanie w Towarzystwo, kiedy „afera Williamsona” wybuchła po raz pierwszy? Przed czym stanęło Towarzystwo w Niemczech i co zrobiłeś, aby pomóc FSSPX w tej sprawie?

Krah:  Wywiad był transmitowany w tym samym czasie, kiedy Papież zniósł tak zwane ekskomuniki na biskupów FSSPX, w tym na biskupa Williamsona. Tak więc nagłówki w Niemczech brzmiały: „Papież rehabilituje zaprzeczającego holokaustowi”, a FSSPX stało się postrzegane jako grupa neonazistowska w maskaradzie religii. Sama kanclerz wyraziła swoje niezrozumienie co do papieskiej decyzji na korzyść biskupa Williamsona. Okręg niemiecki złożył wiele publicznych deklaracji, w których wyraził, że biskup Williamson w żaden sposób nie przemawia w imieniu FSSPX i wskazał, że Bractwo absolutnie nie akceptuje antysemityzmu i takich błędnych poglądów na historię. Ale nikt w to nie wierzył, ponieważ nikt im nie ufał. Wielu wiernych, a nawet niektórzy księża, zaczął się denerwować i zażądał jasnych działań przeciwko biskupowi Williamsonowi. Niektórzy nawet zaczęli uczęszczać na Msze św. Piotra lub Motu Proprio.

W tej poważnej sytuacji zapytano mnie, czy mógłbym pomóc wyciszyć sprawy, korzystając z sieci współpracowników, a zwłaszcza połączenia z mediami. Podobnie jak we wszystkich krajach, tylko kilka mediów ma wpływ krajowy. Scena korespondencyjna Kościoła jest bardzo mała, około 10 dziennikarzy z całych Niemiec. Większość z nich jest sprzymierzona z Novus Ordo, co oznacza, że ​​są nieuleczalnie wrogo nastawieni do FSSPX. Jednym z nielicznych wyjątków jest Peter Wensierski z Der Spiegel - The Mirror- który jest naprawdę niezależny, co oznacza również, że jest równie odległy, niektórzy mówią, równie wrogi, do wszystkich. Ale ponieważ jest równy wszystkim, był na tyle uczciwy, że stwierdził, że FSSPX może być ultrakonserwatywne, staromodne itd., Ale z pewnością nie są nazistami. Jest twardy, ale jest sprawiedliwy. Cokolwiek myśli się o FSSPX, nie są oni nawet bliscy faszyzmu ani nazistów. A ponieważ Der Spiegelto „lektura obowiązkowa” całej niemieckiej elity, w ciągu dwóch tygodni inne media zaakceptowały rozróżnienie: stanowisko FSSPX i opinię jednego biskupa. Widać to w treści nagłówków: Podczas gdy wcześniej pisano o „tych zaprzeczających holokaustowi”, to rozróżniano je między „konserwatywną grupą FSSPX” a „zaprzeczającym Holokaustowi biskupem Williamsonem”. Mieliśmy tylko jeden strzał i trafił. Wyraźnie znak łaski. Czasami sam się zastanawiam, jak nam się to udało.

Siscoe: Ale to nie był koniec.

Krah: Nie, to był tylko krok. Ale to sprowadziło nas z powrotem na właściwe tory. Dało nam to wiarygodność. Następnie poinformowaliśmy, że Przełożony Generalny dał biskupowi Williamsonowi rok na przestudiowanie faktów i polecił mu przeczytać książkę na ten temat, napisaną przez Jean-Claude Pressaca, który sam miał wątpliwości co do istnienia komór gazowych w Auschwitz, a później zmienił jego umysł po tym, jak zaczął przyglądać się faktom. To dało nam rok wytchnienia, a media zaprzestały ataków, czekając, aż minie rok. Biskup Williamson nie przeczytał książki. Więc kiedy rok się skończył, musieliśmy to wyjaśnić. Po prostu zdecydowaliśmy się być uczciwym i przejrzystym. Pokazaliśmy wysiłki Bractwa, ale przyznaliśmy też, że nie było żadnego wpływu na biskupa, który niestety zaczął podążać własną drogą. W końcu udało nam się skutecznie zakomunikować, że FSSPX w żaden sposób nie podziela tych poglądów biskupa Williamsona.

Siscoe: Jak mogłeś wpłynąć na media?

Krah: Poprzez wiele rozmów za kulisami. Poszedłem do wielu wybitnych dziennikarzy i wyjaśniłem im FSSPX, jego misję, historię. Większość z nich była zupełnie nieświadoma. Spójrz, dla nas wszystkie te problemy są bardzo obecne; żyjemy nimi i znamy je. Ale dla osób z zewnątrz FSSPX jest czymś nieznanym; przynajmniej tak było w 2009 roku. Dla liberalnego dziennikarza, który w ogóle nie praktykuje religii, pomysł odprawiania Mszy św. w starożytnym języku, jakim jest łacina, jest jakoś ciekawy. Musisz mu to wyjaśnić w sposób, który zrozumie. Trzeba przekonywać, zamiast osądzać. To właśnie zrobiłem i nadal robię. A ponieważ jestem daleko od wszelkiego rodzaju ekstremizmu politycznego i zawsze nim byłem, oni uważali mnie za godnego zaufania, co pozwoliło mi wpłynąć na nich na korzyść FSSPX. To jest coś, na co chciałbym ogólnie zwrócić uwagę; zawsze powinniśmy brać pod uwagę pochodzenie i sposób myślenia naszych partnerów. Większość ludzi nie jest wrogo nastawiona. Są po prostu niedoinformowani. Zamiast ich oceniać, powinniśmy wyjaśnić nasze poglądy. W większości przypadków zobaczymy akceptację, aw niektórych przypadkach nawet wsparcie.

Siscoe:  Jeśli nie masz nic przeciwko, żebym zapytał, jaki wpływ miała „sprawa Williamsona” na bieżące wydarzenia dotyczące biskupa Williamsona?

Krah:  Nie jestem zaangażowany w te bieżące wydarzenia. O ile wiem, sprawa z 2009 roku nie ma związku z obecnym zagrożeniem wydaleniem. Spójrz, sprawa 2009 roku została rozstrzygnięta ostatnim artykułem w „Der Spiegel” na początku 2010 roku. Od tego czasu opinia publiczna rozróżnia oficjalne stanowisko FSSPX od prywatnej opinii biskupa Williamsona. Od tego czasu biskup Williamson otwarcie podważał autorytet i hierarchię, co spowodowało podziały w FSSPX. To sprawa wewnętrzna, w przypadku której moja rada nie jest wymagana ani wymagana. To podstawowa działalność przełożonych. Jestem przyzwyczajony do mediacji między FSSPX a różnymi rodzajami świeckich graczy: sędziami, dziennikarzami, politykami, urzędnikami państwowymi, bankierzy. Ale ja nie mam udziału w sprawach wewnętrznych. Tutaj jestem zwykłym wiernym, jak wszyscy inni. I jestem z tego zadowolony.

 

Siscoe: Inna plotka głosi, że zbierałeś  fundusze na Uniwersytet w Tel Awiwie. Możesz nam o tym opowiedzieć?

Krah:  Tak oczywiście. Mam wielu przyjaciół, w tym wielu, którzy nie są katolikami. Mam też żydowskich przyjaciół, co bardzo cenię. To wspaniali ludzie i nie ma absolutnie żadnego powodu, bym ich ukrywał lub kwestionował ich przyjaźń. Tak więc, mówiąc to, nie rozumiem tych oskarżeń lub insynuacji. Są moimi przyjaciółmi i mogą mi ufać, tak jak ja im ufam. Byłem w Nowym Jorku pewnego wieczoru, kiedy odebrałem telefon z pytaniem, czy mam plany na noc, czego nie miałem. Ale mój przyjaciel miał taki i poszliśmy na przyjęcie w galerii w Chelsea, gdzie było mnóstwo ludzi, zarówno Żydów, jak i nie-Żydów, z różnych krajów, a gospodarzem spotkania był American Friends of Tel Aviv University, i oczywiście zrobili zdjęcia [chichot] i umieścili je w internecie, co dało tym ludziom wystarczający powód do zaatakowania mnie bez pytania, co się stało. To był po prostu miły wieczór, spotkanie w Nowym Jorku. Byłbym na nim ponownie, nawet gdybym wiedział o plotkach, które wywołała.

Siscoe: Aby wyjaśnić, nie jesteś członkiem The American Friends of Tel Aviv University i nie organizowałeś tego wydarzenia?

Krah: Nie, na oba pytania.

Siscoe: W sieci pojawiło się również inne zdjęcie, które wywołało pewne kontrowersje. Pokazuje, że bierzesz udział w wydarzeniu rekrutacyjnym do obozów wojskowych IDF. Możesz wytłumaczyć?

Krah: Tak, to nie była impreza rekrutacyjna. Jeden z moich przyjaciół ożenił się na pustyni Negev i zaprosił przyjaciół z całego świata, w tym moją żonę i mnie. Hojnie zaaranżował wycieczkę, która obejmowała zarówno Via Dolorosa w Jerozolimie, jak i wizytę w obozie wojskowym, abyśmy mogli mieć osobiste wrażenie, co robi izraelska armia. Można powiedzieć, że była to wycieczka turystyczna po drodze z Jerozolimy na pustynię Negew, która obejmowała lunch. Mogliśmy ich odwiedzić i porozmawiać, aby uzyskać osobiste wrażenie o wojsku. O ile mi wiadomo, często zdarza się, że grupy odwiedzające Izrael organizują tego typu wycieczki. Otrzymałem e-mail od radnego miasta Drezna, który powiedział mi, że on sam brał udział w podobnych imprezach. Było to więc dla mnie ciekawe zaproszenie. A ponieważ byłem niemieckim żołnierzem przez rok po ukończeniu szkoły średniej, cieszyłem się możliwością zobaczenia, jak się sprawy mają w IDF. 

Może słowo o… w internecie często czyta się rzeczy o państwie Izrael. Wróćmy do historii. W średniowieczu chrześcijaństwo przeprowadziło kilka krucjat do Ziemi Świętej z jednego powodu: aby otworzyć święte miejsca, abyśmy mieli do nich dostęp podczas pielgrzymek. Obecnie mamy więcej pielgrzymek do Ziemi Świętej niż kiedykolwiek w przeszłości. W 2012 roku mieliśmy więcej niż w 2011, aw 2011 więcej niż w 2010, aw 2010 więcej niż kiedykolwiek. To znaczy, że święte miejsca są otwarte; są chronieni. Są bezpieczne i są zainwestowane pieniądze. Kościół katolicki otrzymuje ulgi podatkowe od izraelskiego rządu w tym kraju. Nie znam nikogo, kto wierzy, że gdyby ten kraj był pod rządami islamu, mielibyśmy tam prawie tyle samo pielgrzymów i wolny dostęp. Nawet grupy pielgrzymów z FSSPX w Niemczech, które idą z Jerozolimy i Nazaretu do Betlejem, zawsze zatrzymują się w hotelu po drugiej stronie muru - izraelskiej. Jeśli widzisz tylko fakty i rzeczywistość, to musimy powiedzieć, że trudno jest zaatakować te władze, które zapewniają otwarty dostęp do tych świętych miejsc. Oto, co mówię: uspokój się i osądź na podstawie faktów. Musimy zobaczyć fakty takimi, jakimi są i musimy zobaczyć, że mieszka tam mnóstwo ludzi. Mają policję, wszystko jest zorganizowane i nie krzywdzą tam chrześcijan. Jest też rosnąca grupa tak zwanych hebrajskich katolików, którzy są nawróconymi obywatelami Izraela. Nie mamy takich w krajach islamskich. Mogę tylko ostrzec tych wszystkich chrześcijan, którzy są tak przeciwni lub wrogo nastawieni do państwa izraelskiego, co by się stało, gdyby to państwo zniknęło. Mielibyśmy wiele problemów z naszymi świętymi miejscami. A co by się stało z chrześcijanami w tym kraju, gdybyśmy zmienili krajobraz polityczny? Dlatego nie mam absolutnie żadnego problemu, aby powiedzieć, że mam pozytywny stosunek do państwa Izrael. Świat nie jest doskonały. To nigdy nie było. Wojny są zawsze. Jest stan niedoskonałości. A jeśli to zobaczymy, jeśli zobaczymy rzeczywistość, możemy powiedzieć, że może być znacznie gorzej. A to powinno nas doprowadzić do bardziej wyróżniającego się stanowiska w stosunku do sytuacji politycznej w Ziemi Świętej. Mogę tylko ostrzec tych wszystkich chrześcijan, którzy są tak przeciwni lub wrogo nastawieni do państwa izraelskiego, co by się stało, gdyby to państwo zniknęło. Mielibyśmy wiele problemów z naszymi świętymi miejscami. A co by się stało z chrześcijanami w tym kraju, gdybyśmy zmienili krajobraz polityczny? Dlatego nie mam absolutnie żadnego problemu, aby powiedzieć, że mam pozytywny stosunek do państwa Izrael. Świat nie jest doskonały. To nigdy nie było. Wojny są zawsze. Jest stan niedoskonałości. A jeśli to zobaczymy, jeśli zobaczymy rzeczywistość, możemy powiedzieć, że może być znacznie gorzej. A to powinno nas doprowadzić do bardziej wyróżniającego się stanowiska w stosunku do sytuacji politycznej w Ziemi Świętej. Mogę tylko ostrzec tych wszystkich chrześcijan, którzy są tak przeciwni lub wrogo nastawieni do państwa izraelskiego, co by się stało, gdyby to państwo zniknęło. Mielibyśmy wiele problemów z naszymi świętymi miejscami. A co by się stało z chrześcijanami w tym kraju, gdybyśmy zmienili krajobraz polityczny? Dlatego nie mam absolutnie żadnego problemu, aby powiedzieć, że mam pozytywny stosunek do państwa Izrael. Świat nie jest doskonały. To nigdy nie było. Wojny są zawsze. Jest stan niedoskonałości. A jeśli to zobaczymy, jeśli zobaczymy rzeczywistość, możemy powiedzieć, że może być znacznie gorzej. A to powinno nas doprowadzić do bardziej wyróżniającego się stanowiska w stosunku do sytuacji politycznej w Ziemi Świętej. lub wrogie wobec państwa izraelskiego, co by się stało, gdyby to państwo zniknęło. Mielibyśmy wiele problemów z naszymi świętymi miejscami. A co by się stało z chrześcijanami w tym kraju, gdybyśmy zmienili krajobraz polityczny? Dlatego nie mam absolutnie żadnego problemu, aby powiedzieć, że mam pozytywny stosunek do państwa Izrael. Świat nie jest doskonały. To nigdy nie było. Wojny są zawsze. Jest stan niedoskonałości. A jeśli to zobaczymy, jeśli zobaczymy rzeczywistość, możemy powiedzieć, że może być znacznie gorzej. A to powinno nas doprowadzić do bardziej wyróżniającego się stanowiska w stosunku do sytuacji politycznej w Ziemi Świętej. lub wrogie wobec państwa izraelskiego, co by się stało, gdyby to państwo zniknęło. Mielibyśmy wiele problemów z naszymi świętymi miejscami. A co by się stało z chrześcijanami w tym kraju, gdybyśmy zmienili krajobraz polityczny? Dlatego nie mam absolutnie żadnego problemu, aby powiedzieć, że mam pozytywny stosunek do państwa Izrael. Świat nie jest doskonały. To nigdy nie było. Wojny są zawsze. Jest stan niedoskonałości. A jeśli to zobaczymy, jeśli zobaczymy rzeczywistość, możemy powiedzieć, że może być znacznie gorzej. A to powinno nas doprowadzić do bardziej wyrazistego stanowiska w stosunku do sytuacji politycznej w Ziemi Świętej. A co by się stało z chrześcijanami w tym kraju, gdybyśmy zmienili krajobraz polityczny? Dlatego nie mam absolutnie żadnego problemu, aby powiedzieć, że mam pozytywny stosunek do państwa Izrael. Świat nie jest doskonały. To nigdy nie było. Wojny są zawsze. Jest stan niedoskonałości. A jeśli to zobaczymy, jeśli zobaczymy rzeczywistość, możemy powiedzieć, że może być znacznie gorzej. A to powinno nas doprowadzić do bardziej wyróżniającego się stanowiska w stosunku do sytuacji politycznej w Ziemi Świętej. A co by się stało z chrześcijanami w tym kraju, gdybyśmy zmienili krajobraz polityczny? Dlatego nie mam absolutnie żadnego problemu, aby powiedzieć, że mam pozytywny stosunek do państwa Izrael. Świat nie jest doskonały. To nigdy nie było. Wojny są zawsze. Jest stan niedoskonałości. A jeśli to zobaczymy, jeśli zobaczymy rzeczywistość, możemy powiedzieć, że może być znacznie gorzej. A to powinno nas doprowadzić do bardziej wyróżniającego się stanowiska w stosunku do sytuacji politycznej w Ziemi Świętej. Wojny są zawsze. Jest stan niedoskonałości. A jeśli to zobaczymy, jeśli zobaczymy rzeczywistość, możemy powiedzieć, że może być znacznie gorzej. A to powinno nas doprowadzić do bardziej wyrazistego stanowiska w stosunku do sytuacji politycznej w Ziemi Świętej. Wojny są zawsze. Jest stan niedoskonałości. A jeśli to zobaczymy, jeśli zobaczymy rzeczywistość, możemy powiedzieć, że może być znacznie gorzej. A to powinno nas doprowadzić do bardziej wyrazistego stanowiska w stosunku do sytuacji politycznej w Ziemi Świętej. 

 

Siscoe: Inna plotka głosi, że Towarzystwo zapłaciło za twój program MBA. Czy jest w tym jakaś prawda?

Krah: Absolutnie nie! Sam zapłaciłem.

 

Siscoe: OK…

Krah: … Opłaty uiściłem we własnym zakresie, przeloty i hotel we własnym zakresie. Problem, który zwykle mają prawnicy, polega na tym, że są oni zbyt wyszkoleni na poziomie krajowym. Zwłaszcza w Europie widzimy, jak świat się zmienia i zmienia się krajobraz gospodarczy, a tylko szkolenie krajowe bardzo szybko doprowadza nas do granic, dlatego zainwestowałem w dalszą edukację i wydałem swoje oszczędności, w tym pomoc rodziców na ten MBA i bardzo mi się to podobało.

 

Siscoe: Więc Towarzystwo nie płaciło za żadne twoje wykształcenie.

Krah:   Nie.

 

Siscoe: Czy trudno było ci uporać się z plotkami i oskarżeniami wysuwanymi przeciwko tobie?

Krah: Bycie ofiarą prześladowania nigdy nie jest przyjemnością. Ale te ataki na mnie zostały użyte jako pośredni atak na Przełożonego Generalnego i innych Przełożonych, takich jak ks. Rostand. W 2010 roku, kiedy zaczęły się ataki na mnie, prześladowcy wciąż byli zbyt skrupulatni, by bezpośrednio zaatakować biskupa Fellaya. Od tego czasu stracili wszelkie zahamowania. A im bardziej otwarcie atakowali samą hierarchię, tym mniej skupiali się na mnie - co ujawnia ich prawdziwy zamiar. Kiedy widzę całą nienawiść i złośliwość wobec tak szlachetnego i przyzwoitego prałata, jakim jest biskup Fellay, nie mogę myśleć, że te ataki na mnie są bardzo poważne. Staram się nie uważać siebie za zbyt ważnego, więc nie przejmuję się zbytnio tymi atakami. Większość ludzi nie traktuje tych nonsensów poważnie, a kiedy ludzie spotykają mnie i słyszą moją wersję historii, zdają sobie sprawę, że plotki są bzdurne. To daje mi wewnętrzny spokój. I nie zapominajmy: wiara pomaga, zwłaszcza w takich sytuacjach niesprawiedliwych ataków. Nie będziemy się bać zła, bo na końcu możemy być pewni, że wygramy.

 

Siscoe: Czy jest coś, czego nauczyłeś się podczas tych ataków?

Krah: Wiele się nauczyłem o tym, jak ludzie się zachowują, ale także o sobie. Wydaje mi się, że warto wspomnieć, że najpoważniejsze ataki na FSSPX nadchodzą od wewnątrz. Samozwańczy „najprawdziwsi katolicy” oczerniają, obrażają i zniesławiają w sposób nie do zniesienia i wykraczający poza wszystko, co widzimy nawet w świeckim świecie. Bez szacunku dla godności i świętości… nawet Przełożony Generalny jest ofiarą odrażających ataków. Siły ciemności nie są już ograniczone do zewnętrznej broni, ale znalazły swoje narzędzia w niektórych słabych i niezrównoważonych ludziach. Wydaje mi się, że nie jesteśmy jeszcze w pełni świadomi tego nowego niebezpieczeństwa.

 

Siscoe: Czy jest jeszcze coś, co chciałbyś dodać, zanim zakończymy?

Krah: Tak, bardzo chciałbym opowiedzieć się za bardziej optymistycznym spojrzeniem na świat. Jeśli czytasz te strony internetowe, które mnie atakują, zwykle spodziewają się Armagedonu w ciągu najbliższych dwóch lat, jeśli nie wcześniej. Nawet gdybym spodziewał się jutrzejszego Armagedonu, dzisiaj i tak zasadziłbym jabłoń. Jeśli przyjrzymy się, jak się rzeczy mają, zobaczymy, że soborowa epoka dobiegnie końca. Koncyliaryści nie mają młodych ludzi. Dzisiejsi młodzi księża mają tendencję do klasycznego tradycyjnego katolicyzmu, a ci młodzi ludzie, którzy nadal chodzą na mszę, zwykle nie są lewicowcami. To tylko kwestia czasu, zanim tradycyjna liturgia i teologia wrócą na swoje miejsce. To samo dotyczy społeczeństwa; oczywiście mamy wiele zmian w złym kierunku, ale mamy również rozwój w dobrym kierunku. Mamy jedno i drugie w tym samym czasie, ale 10 lat temu, 20 lat temu sprawy szły tylko w złym kierunku. Nie mieliśmy tych nowo konserwatywnych i tradycyjnych ruchów. Dziś mamy nowego, świeżego konserwatywnego ducha i konserwatywne myślenie, które rośnie, które staje się coraz silniejsze. I zalecam być optymistą i szukać sojuszników w ramach tych nowo konserwatywnych ruchów; ponieważ razem jesteśmy silni i możemy powstrzymać ten lewicowy chaos, a przeciwko niemu możemy postawić pozytywne nastawienie i pozytywny rozwój w kierunku odrodzenia zachodniej cywilizacji i chrześcijaństwa. Więc bądź optymistą! Co może się stać z ruchem, który wie, że Wszechmocny jest po jego stronie? Czy bycie zawsze takim pesymistą i przygnębieniem nie świadczy o braku zaufania do Boga? I nie wierz w takie plotki i kampanie prześladowań. Nie ma ku temu powodu i możecie być pewni, że Towarzystwo by mi nie zaufało, gdyby choć jeden z tych zarzutów był choćby w połowie prawdziwy. Jasne, czasami się mylę. Ale jestem całkowicie nadzorowany.

 

Siscoe: Bardzo dziękuję za poświęcony czas i odpowiedzi na te pytania.  

Krah: Dziękuję… i może… Oboje wiemy, co może się wydarzyć później. Społeczność prześladująca Maximiliana Kraha weźmie na siebie każde słowo, które powiedziałem w tym wywiadzie i spróbuje odwrócić je w sposób odwrotny. Pamiętaj: nie jestem native speakerem z języka angielskiego. Angielski jest dla mnie drugim językiem. Ale myślę, że każdy, kto ma poczucie sprawiedliwości, będzie w stanie zrozumieć, co próbowałem wyrazić. Jestem po prostu mężem i ojcem katolików, którzy starają się żyć wiarą i robić wszystko, co w ich mocy. 

https://remnantnewspaper.com/Archives/2012-1031-siscoe-krah-interview.htm


Comments (0)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location