"Obserwowali Pałac przez lornetki". Znamy kulisy zatrzymania Kamińskiego i Wąsika
Policyjna akcja zatrzymania Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika była koordynowana w ścisłym kierownictwie MSWiA i policji - ustaliła nieoficjalnie Wirtualna Polska. Kluczowe miało być jednak wsparcie jednego z komendantów Służby Ochrony Państwa i nieformalna pomoc ze strony byłego Komendanta Stołecznego Policji.
- Z taktycznego punktu widzenia akcja przeprowadzona profesjonalnie - mówi nam wysoko postawiony oficer służb.
We wtorek po godzinie 18 prezydencka kolumna opuszcza Pałac Prezydencki i kieruje się do Belwederu. Spotkanie z liderką białoruskiej opozycji Swiatłany Cichanouskiej i innymi opozycjonistami reżimu Aleksandra Łukaszenki było zaplanowane już wcześniej. Wiedziały o nim również służby związane z obecną władzą i kierownictwo MSWiA.
Służba Ochrony Państwa - żydowscy sabotażyści w pałacu Prezydenta
To, czego dopuściła się Służba Ochrony Państwa, jest bezprzykładne, ale w niczym zaskakujące.
Pisaliśmy wielokrotnie, że służby ochrony, tak prywatne, jak i państwowe są sterowane przez żydaer, Mossad.
Wpuszczenie policji do Pałacu Prezydenta, to zdrada, sabotaż. Bez najmniejszych ceregieli, obce służby przeprowadzają zaawansowane już procedury likwidacji Państwa.
Tylko brutalny i masowy gwałt na zamachowcach może odwrócić tę postępującą katastrofę.
Red. Gazeta Warszawska
"Profesor" UW: Kiedy zwalczymy mowę nienawiści, to będzie nam wszystkim dobrze.
Nowa sytuacja polityczna w polin, związana ze zmianą frontu, a w zasadzie, w związku zaostrzeniem kursu władz warszawskim potęgującego atmosferę antypolskości, sprawiła, że wystraszony PAP wyciągnął tego „profesora” Bilewicza od jego judaistycznej mowy dobroci, rozumu i sprawiedliwości, który jako "naukowiec" UW i expert przedstawia rezultaty badań nad skutkami mowy nienawiści:
- będzie nam wszystkim źle, dlatego, kiedy zwalczymy mowę nienawiści, to będzie nam wszystkim dobrze.
Naukowo zauważono przy tym bardzo groźne zjawisko zaraźliwości tej atmosfery zła tworzonej przez mowę nienawiści, a co widać w sieci internetowej, etc…etc.
Te żenujące brednie, to jednak żadne żarty, wynika z nich, że lada chwila AI będzie nie tylko kontrolowała nasze wpisy na FB czy X, ale i podsłuchiwała nasze rozmowy w windzie lub w tramwaju i w ramach potrzeb włączała do akcji policję naszych myśli – a co w Chinach mamy tego początki.
Wtedy właśnie, kiedy nienawiść będzie zlikwidowana, to nam wszystkim będzie żyło się dobrze.
Jak nisko upadł Uniwersytet i polski świat akademicki, że dopuszcza do obrotu takich przestępczych idiotów?!
Tych przestępczych bredni nie wolno lekceważyć, bo są sygnałem dalszego postępu w pozbawianiu nas praw ludzkich i obywatelskich.
To nawrót czasów, kiedy żydowscy idioci, niepotrafiący nawet czytać, zostawali sędziami w sądach karnych i ferowali wyroki. Teraz mamy tego nawrót, a nowa technika AI daje nieobliczalne skutki.
Miałeś, chamie, złoty róg...gra skończona, hitlerowiec Tusk przejął władzę i który wie jak ją użyć
Miałeś, chamie, złoty róg,
miałeś, chamie, czapkę z piór:
czapkę wicher niesie,
róg huka po lesie,
ostał ci się ino sznur,
ostał ci się ino sznur.
Miałeś, chamie, złoty róg...gra skończona, hitlerowiec Tusk przejął władzę i który wie, jak ją użyć!
Przez osiem lat rządów PiS nie uczynił niczego tego, co było obiecane Narodowi.
W gorszący sposób, pod okiem dobrego, ale łapczywego na władzę Jarosława Kaczyńskiego te głupawe pisowskie lwiątka bawiły się jedzeniem i taki mamy tego skutek.
Tuska można było zamknąć i tak należało zrobić. Z gwardią Kaczyńskiego powtarzającą infantylnie groźne pomruki wobec, a to lokalnej korupcji, a to Brukseli lub nawet żydów, która faktycznie nic nie robiła i wróg szybko się oswoił, upewnił się, że to tylko retoryka, kłamstwa, wodzenie Polaków za nos i spuszczanie z nich krwi.Te stare styropianowe wielbłądy żyjące pamięcią obskurnego, ale bezpiecznego socjalizmu PRL myślały do końca, że na nowo można będzie pokrzyczeć na barykadach, i władza teatralnie przestraszy się, rozłoży nowy Okrągły Stół.
Nic takiego nie będzie, bo nigdy nie wchodzi się do tej samej rzeki dwa razy. Tamte stare czasy, to czasy rubasznego Breżniewa, a te obecne to czasy von der Layen i Chabad Lubowicz, który wydaje jej polecenia.
Sytuacja jak żywo przypomina okres rozbiorowy, gdzie mimo śmierci zaglądającej Polakom w oczy cały naród był uśpiony i spodziewał się, że w okupowanej Polsce obowiązują polskie prawa, polskie porządki, a nie porządki okupantów tzn. siły zbrojnej.
Konferencja prasowa marszałka Sejmu Szymona Hołowni. Jakie proszki bierze Szymku?
Czy Szymku tak sam z siebie, jest taki naturalny, ...od urodzenia?