Policyjna reakcja na artykuł Onetu o śmierci funkcjonariusza CBŚP. "Łamie wszelkie zasady uczciwego dziennikarstwa"
Komenda Główna Policji wydała specjalne oświadczenie w związku z artykułem opublikowanym na portalu Onet.
Komenda Główna Policji wydała specjalne oświadczenie w związku z artykułem opublikowanym na portalu Onet.
Projekt
ustawa
z dnia
o zmianie ustawy – Prawo geologiczne i górnicze oraz niektórych innych ustaw[1])
Art. 1. W ustawie z dnia 9 czerwca 2011 r. – Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2023 r. poz. 633) wprowadza się następujące zmiany:
1) w art. 1:
„5) podziemnego składowania dwutlenku węgla.”,
„4. Warunki wykonywania i kontrolowania działalności polegającej na przesyłaniu dwutlenku węgla w celu jego podziemnego składowania określa ustawa z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne (Dz. U. z 2022 r. poz. 1385, z późn. zm.[2])).”;
2) w art. 2 w ust. 1:
W środę 5 kwietnia o godzinie 6 rano funkcjonariusze olsztyńskiej policji zadzwonili do drzwi domu w Nagladach w gminie Gietrzwałd, w którym mieszka przewodniczący Komitetu Obrony Gietrzwałdu i organizator referendum w sprawie odwołania wójta Gietrzwałdu Jacek Wiącek.
- Prokurator prokuratury olsztyńskiej Olsztyn Północ wydał nakaz wydania orginalnych list z podpisami pod wnioskami o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania wójta gminy Gietrzwałd, a w przypadku odmowy przeszukania pomieszczeń organizatorów referendum z żądaniem wydania rzeczy - potwierdził rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski. - Prokurator wszczął postępowanie po wpłynięciu kilka tygodni temu zawiadomienia w sprawie wprowadzenia w błąd mieszkańców gminy Gietrzwałd, co do faktycznego celu zbierania podpisów i zamiaru ich wykorzystania - niezgodnie z wolą osób podpisujących.
"W razie zbrojnej napaści na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub zbrojnej napaści na terytorium innego państwa ..."
+
Polska jest już nie tylko „pawiem narodów”, ale ofiarą obłąkania o nieprzeniknionych rozmiarach i celach.
Te planowane konfiskaty przekraczają już rozmiary konfiskat carskich po powstaniu listopadowym czy styczniowym. Tego nie można nawet porównać do wysiedleń Irlandczyków dokonywanych pod lufami karabinów żołnierzy brytyjskich, którzy nie tylko palili drobne nawet irlandzkie domostwa, ale burzyli każdą ostałą ścianę kamienną domu u najmniejszego nawet wieśniaka, zmuszając go tym do emigracji do USA. Bo to wszystko jednak jakoś dotyczyło wyłącznie uczestników zbrojnego oporu. Pozostający na uboczu, Polacy lub Irlandczycy, nie byli dotknięci bezpośrednimi restrykcjami.
Projekt Gietrzwald-LIDL nie jest żadnym Drang nach Osten, to coś czego nawet Adolf Hitler nie przeprowadzał.
LIDL w Gietrzwałdzie to suwerenny projekt żydostwa, które poprzez zniszczenie Sanktuarium, chce doprowadzić do całkowitej dechrystianizacji Polski, dzięki czemu budowa judeopolonii będzie możliwa, to na trupie, zaoraniu wszelkich śladów kultury już czysto materialnej katolicyzmu, bo kultura duchowa jest już w zupełnym zamarciu.
Kościół katolicki w Polsce wielkim krokami zmierza w kierunku otwartej apostazji, przeobrażenia się w agresywną sektę judaistyczną, a zniszczenie sanktuarium jest temu po drodze.
Milczenie episkopatu w tej sprawie jest znamienne. Pisaliśmy już o tym poprzednio.
Reg. Gazeta Warszawska
+
LIST OTWARTY KOMITETU OBRONY GIETRZWAŁDU
"Szanowni Państwo,
Tematem przewodnim zarówno relacji telewizyjnych oraz artykułów prasowych jest spór między inwestorem, władzami gminy a osobami niezadowolonych z tej inwestycji, którym przypina się często łatkę oszołomów.
W całej tej wrzawie brakuje tylko stwierdzeń, że
ŁAMANE JEST PRAWO
a konkretnie zapisy Uchwały Nr XXVI/605/17 Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego z dnia 25 kwietnia 2017 o Obszarze Chronionego Krajobrazu Doliny Pasłęki.
W ogóle, w całym procesie uzyskiwania opinii i decyzji jest dużo dziwnych zbiegów okoliczności oraz zastanawiająca ślepota urzędników. Tak się bowiem składa, że inwestycja ma powstać w Obszarze Chronionym Krajobrazu Doliny rzeki Pasłęki i nikt nie widzi, że ona tam nie może powstać.
Co jest zabronione i jak może być łamane prawo - ślicznie opisuje sama Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Olsztynie.
Tak, ta właśnie, które wydała opinię, że wszystko jest w porządku z opisem inwestycji Lidl w Gietrzwałdzie, co pozwoliło dalej wydać decyzję środowiskową oraz pozwolenie na budowę.