Pyszne!
Te półgłówki prawicowe neurotycznie gadające o demokraci i równości dostały kopa w tyłek wymierzonego im przez tureckiego kolorowego kołtuna, który nienawidzi białych i chrześcijan — a więc won, do budy!
A to w sercu zachodniej Europy.
Jak się ma władzę, to trzeba ją szanować i nie oddawać w ręce niegodnych!
W dodatku, te liberalne cioty, to ma być skrajna prawica!
Red. Gazeta Warszawska
+
Brukselska policja podejmuje kroki, aby zamknąć kontrowersyjną Narodową Konferencję Konserwatystów („NatCons”), która odbędzie się we wtorek w sali Claridge w brukselskiej gminie Saint-Josse-ten-Noode, zgodnie z rozkazem burmistrza Emira Kira.
Konferencja europejskich konserwatywnych nacjonalistów została wcześniej dwukrotnie odwołana w ciągu zaledwie kilku dni, zanim organizatorzy znaleźli gospodarza w sali wydarzeń Claridge w Saint-Josse, niedaleko Dzielnicy Europejskiej, późnym poniedziałkowym wieczorem. Konferencja rozpoczęła się we wtorek o godzinie 08:00 , pomimo braku zezwolenia gminy.
„Burmistrz wydał zarządzenie policji, że konferencja nie może odbyć się na terenie Saint-Josse. Organizacja właściciela obiektu została oficjalnie poinformowana, że wydarzenie nie może być kontynuowane” – powiedział The Bruksela rzecznik strefy policyjnej Bruksela Północna Czasy.
Około godziny 13:00 policja sprawdzała, jakie kroki należy podjąć, aby zatrzymać wydarzenie, jednocześnie dbając o utrzymanie porządku i bezpieczeństwa publicznego – dodała. Zamykają imprezę „stopniowo”, co oznacza, że ludziom nie nakazano opuszczenia budynku, ale tym, którzy opuszczą budynek, nie wolno ponownie wejść.
„Jeśli zostanie podjęta decyzja o zastosowaniu większej siły w celu zamknięcia nas, mogę zapewnić, że jutro będziemy kontynuować występ w innym miejscu” – zapowiedział na scenie jeden z organizatorów.
Farage ogłasza odwołanie na scenie
„W interesie bezpieczeństwa publicznego wydałem zarządzenie burmistrza zakazujące Krajowej Konferencji Konserwatystów” – powiedział Kir w mediach społecznościowych we wtorek około południa. „W Etterbeek, Brukseli i Saint-Josse skrajna prawica nie jest mile widziana”.
Podkreślił znaczenie unikania „jakiegokolwiek zakłócenia porządku publicznego” i ponownie kategorycznie odmówił zezwolenia na organizowanie w jego gminie jakichkolwiek wydarzeń o tendencjach faszystowskich.
Przemawiając na scenie konferencji około godziny 13:00, eurofobiczny były brytyjski polityk Nigel Farage ogłosił uczestnikom, że wydarzenie zostaje zakończone. „Kiedy rozmawiamy, właściciel hotelu odbiera telefony od lokalnego burmistrza i zachęca się policję do przybycia i zakończenia tej konferencji”.
„Rozmawiali nawet z firmami cateringowymi, więc jedzenie nie dotarło. Talerze nie dotarły. Co najgorsze, napoje nie dotarły” – powiedział Farage. „Ale nie powinienem sobie z tego żartować, ponieważ powiedzieli właścicielowi, że jeśli będzie kontynuował tę konferencję, zbankrutuje”.
Do udziału w wydarzeniu zaproszono około 40 czołowych osobistości konserwatywnej, religijnej prawicy i skrajnej prawicy. Oprócz Farage'a we wtorek uczestniczyli także premier Węgier Viktor Orbàn, eurodeputowany Vlaams Belang Tom Vandendriessche, francuska eurodeputowana do Parlamentu Europejskiego Patricia Chagnon, polski PiS i hiszpański Vox.
Trudny rozkaz zamknięcia
O 13:45 organizatorzy ogłosili w mediach społecznościowych, że zwrócą się do sądu, aby zaskarżyć postanowienie o zamknięciu konferencji w Claridge. „Nie ma żadnych zakłóceń publicznych ani podstaw do zamknięcia zgromadzenia polityków, intelektualistów, dziennikarzy, studentów, przywódców obywatelskich i zaniepokojonych obywateli” – stwierdzili.
Jeżeli sędzia zdecyduje o uchyleniu nakazu policji, drugi dzień wydarzenia może nadal trwać zgodnie z pierwotnym planem w środę.
Tuż przed godziną 16:00 ogłoszono, że francuskiemu skrajnie prawicowemu politykowi Ericowi Zemmourowi odmówiono wstępu na miejsce wydarzenia, a jego przemówienie programowe zostanie przełożone „prawdopodobnie na czas nieokreślony”. Pozostałe rozmowy jednak nadal trwają.
Belgijska Koordynacja Antyfaszystowska (CAB) wzywa do protestu we wtorek o godz. 17:30 pod znakiem „Kocham Saint Josse” w pobliżu stacji metra Madou – poinformowała „Brussels Times”. „Spodziewamy się całkiem dużej liczby osób. Ci ludzie nie mogą w dalszym ciągu rozpowszechniać swojego obłudnego wezwania do wolności słowa, dopóki nie zareagujemy i nie powiemy znacznie głośniej, że mowy nienawiści nigdy nie można usprawiedliwić wolnością słowa”.
Jednak o godzinie 18:00 premier Belgii Alexander De Croo w poście w mediach społecznościowych nazwał zakończenie wydarzenia „niedopuszczalnym” . „Autonomia gmin jest kamieniem węgielnym naszej demokracji, ale nigdy nie może unieważnić belgijskiej konstytucji gwarantującej wolność słowa i pokojowe zgromadzenia od 1830 r. Zakaz spotkań politycznych jest niezgodny z konstytucją. Krótka”.
Ten artykuł został zaktualizowany o 16:50 i zawiera najnowsze informacje.
https://www.brusselstimes.com/brussels/1008189/brussels-police-shut-down-far-right-natcons-fundraiser-tbtb






