Jonas E. Alexis, Prawdziwy powód, dla którego Rosja najechała Ukrainę

Wojna na Ukrainie rozpoczęła się w lutym 2014 r. od zamachu stanu w USA, w wyniku którego demokratycznie wybranego i neutralnego prezydenta Ukrainy zastąpiono wybranym przez USA zagorzałym antyrosyjskim przywódcą. Przywódca ten natychmiast wprowadził program czystek etnicznych, aby pozbyć się mieszkańców regionów, które zdecydowaną większością głosów poparły obalonego prezydenta.

Historia wojny na Ukrainie, jak ją przedstawiam i dokumentuję, kontra jak przedstawia ją rząd Rosji

Eric Zuesse  (bloguje pod adresem  https://theduran.com/author/eric-zuesse/ )

W tym miejscu przedstawię i udokumentuję — za pomocą odnośników do moich źródeł — prawdziwą historię wojny na Ukrainie, a następnie przedstawię rosyjską wersję tej historii, tak jak oświadczył to na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ 16 lipca minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow.

Najważniejsza różnica między tymi dwoma historycznymi wersjami polega na tym, że podczas gdy moja przypisuje inwazję Rosji na Ukrainę 24 lutego 2022 r., głównym powodem tej inwazji była potrzeba powstrzymania rządu USA przed zrealizowaniem jego długo pielęgnowanego marzenia o umieszczeniu rakiet nuklearnych zaledwie 317 mil (pięć minut lotu rakiety) od Kremla (ponieważ tylko Ukraina znajduje się niemal tak blisko Kremla); rosyjska wersja przypisuje inwazję na Ukrainę 24 lutego 2022 r. głównemu powodowi tej inwazji („Specjalnej Operacji Wojskowej”), czyli chęci ochrony mieszkańców oderwanego dalekowschodniego byłego regionu Donbasu na Ukrainie (który do tego czasu oddzielił się od Ukrainy), aby chronić ich przed atakami militarnymi, które od kwietnia 2014 r. rząd Ukrainy przeprowadzał przeciwko tamtejszym mieszkańcom.

Czy Rosja zrobiła to, aby chronić siebie, czy aby chronić Donbas?

 

(Zauważam tutaj, że w środku rosyjskiego wyjaśnienia ukryte jest stwierdzenie, że „  rozpoczęto specjalną operację wojskową  w celu wyeliminowania zagrożeń dla bezpieczeństwa Rosji i ochrony ludzi, którzy czują się częścią rosyjskiej kultury i mieszkają na ziemiach, na których ich przodkowie zasiedlili się przez stulecia, oraz w celu uratowania ich przed eksterminacją prawną i fizyczną”. Jednak chociaż Ławrow wspomina tam najpierw o „wyeliminowaniu zagrożeń dla bezpieczeństwa Rosji”, w jego przemówieniu nie podano wyraźnego wzmocnienia, do czego właściwie odnosi się to sformułowanie. I tak właśnie wyglądały wszystkie oficjalne rosyjskie wyjaśnienia rosyjskiej inwazji z 24 lutego 2022 r.

Ponadto nie sprzeciwiam się niczemu, co zostało powiedziane w rosyjskiej prezentacji; uważam, że wszystko to jest prawdą. Ale myślę, że jej główny nacisk na godny podziwu, ale mimo wszystko drugorzędny powód inwazji 24 lutego 2024 r. — ochronę mieszkańców Donbasu — ma tendencję do przedstawiania wypaczonego obrazu tego, dlaczego Rosja dokonała inwazji, a także jest całkowicie niekonstruktywny. Co więcej, uważam, że prawdziwy główny powód tej inwazji byłby o WIELE bardziej przekonujący dla ludzi na Zachodzie — a nawet gdzie indziej — niż dalsze poleganie na drugorzędnym powodzie tej inwazji.)

Będziemy wdzięczni za wszelkie komentarze czytelników na temat tych dwóch sprzecznych ze sobą relacji historycznych — tak odmiennych interpretacji głównego powodu inwazji Rosji na Ukrainę 24 lutego 2022 r.

MOJE SPRAWOZDANIE Z HISTORII:

Wojna na Ukrainie rozpoczęła się w 2014 roku , jak  powiedzieli zarówno  Stoltenberg z NATO  , jak i  Zełenski z Ukrainy . Rozpoczęła się w lutym 2014 roku przez zamach stanu w USA  , który zastąpił demokratycznie wybranego i neutralnego  prezydenta Ukrainy  wybranym przez USA  i  zaciekle antyrosyjskim  przywódcą, który natychmiast  wprowadził  program  czystek etnicznych,  aby  pozbyć się mieszkańców  regionów,  które w zdecydowanej większości głosowały na obalonego prezydenta .

Rosja odpowiedziała militarnie 24 lutego 2022 r., aby uniemożliwić Ukrainie pozwolenie USA na  umieszczenie rakiety w odległości zaledwie 317 mil lub pięciu minut lotu rakiety od Kremla,  a zatem zbyt krótkiej, aby Rosja mogła odpowiedzieć, zanim jej centralne dowództwo zostanie ścięte przez amerykański atak nuklearny. (Jak zatytułowałem 28 października 2022 r.,  „NATO chce umieścić rakiety nuklearne na granicy Finlandii z Rosją — Finlandia mówi tak” . USA tego zażądały, szczególnie dlatego, że umieści amerykańskie rakiety nuklearne znacznie bliżej Kremla niż obecnie, zaledwie 507 mil — nie tak blisko jak Ukraina, ale najbliżej jak dotąd).

Ukraina zachowywała neutralność w stosunkach z Rosją i Ameryką aż do czasu  znakomicie przeprowadzonego przez Obamę zamachu stanu na Ukrainie , którego  planowanie jego administracja rozpoczęła najpóźniej w czerwcu 2011 r. , a który zakończył się sukcesem w lutym 2014 r. i  natychmiast powołał zagorzałą antyrosyjską  armię  , która miała przeprowadzić w regionach, które odrzuciły nowy, antyrosyjski rząd kontrolowany przez USA, „operację antyterrorystyczną” mającą na celu  zabicie protestujących, a ostatecznie terroryzowanie  mieszkańców tych regionów w celu zabicia jak największej liczby z nich i zmuszenia pozostałych do ucieczki do Rosji,  tak aby w momencie wyborów wyborcy prorosyjscy  nie byli już w elektoracie .

Rząd USA zaangażował organizację badawczą Gallupa,  zarówno   przed,   jak i   po   zamachu   stanu , aby przeprowadzić sondaż wśród Ukraińców, a zwłaszcza tych, którzy mieszkali w niepodległej republice krymskiej (gdzie Rosja miała swoją główną bazę morską od 1783 r.), dotyczący ich poglądów na temat USA, Rosji, NATO i UE; i ogólnie rzecz biorąc, Ukraińcy byli o wiele bardziej prorosyjscy niż proamerykańscy, pronatowscy lub prounijni, ale dotyczyło to  zwłaszcza  Krymu; więc rząd USA wiedział, że Krymczycy będą szczególnie oporni. Jednak nie była to naprawdę nowa informacja.

W latach 2003-2009 tylko około 20% Ukraińców chciało członkostwa w NATO, podczas gdy około 55% było temu przeciwnych.  W 2010 r. Gallup odkrył, że podczas gdy 17% Ukraińców uważało, że NATO oznacza „ochronę twojego kraju”, 40% stwierdziło, że jest to „zagrożenie dla twojego kraju”. Ukraińcy postrzegali NATO głównie jako wroga, a nie przyjaciela. Ale po ukraińskim zamachu stanu Obamy w lutym 2014 r.  „członkostwo Ukrainy w NATO uzyskałoby 53,4% głosów, jedna trzecia Ukraińców (33,6%) byłaby temu przeciwna ”. Jednak później  poparcie wyniosło średnio około 45% — nadal ponad dwukrotnie więcej niż przed zamachem stanu .

Innymi słowy: to, co zrobił Obama, było generalnie skuteczne: przejął  Ukrainę , lub  jej większą część , i zmienił poglądy Ukraińców na Amerykę i Rosję. Ale dopiero po upływie czasu neokonserwatywne serce amerykańskich miliarderów zostało skutecznie zaszczepione w narodzie ukraińskim, aby uczynić Ukrainę realnym miejscem do rozmieszczenia amerykańskich rakiet nuklearnych przeciwko Moskwie (co jest celem rządu USA w tym kraju). Co więcej: władcy Ameryki musieli również trochę popracować nad  opinią publiczną   w USA . Dopiero w lutym 2014 r. — w czasie zamachu stanu Obamy — ponad 15% społeczeństwa amerykańskiego miało „bardzo nieprzychylny” pogląd na Rosję . (Tuż przed inwazją Rosji na Ukrainę liczba ta wzrosła już do 42%. Amerykańska prasa — i środowisko akademickie lub „eksperci” od polityki publicznej — byli bardzo skuteczni w zarządzaniu opinią publiczną, na korzyść amerykańskich miliarderów.)

Potem przyszły  Porozumienia Mińskie  (#1 i #2, przy czym #2 jest wersją ostateczną, która jest  tutaj pokazana jako Rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ ), między Ukrainą a separatystycznym regionem na jej dalekim wschodzie, w których rząd USA odmówił udziału, ale zainstalowany przez USA rząd ukraiński (wówczas pod przywództwem oligarchy Petra Poroszenki) podpisał je, aby mieć szansę na członkostwo Ukrainy w UE, ale nigdy nie zastosował się do żadnego z nich; i tak wojna trwała); i, następnie, wreszcie, gdy rząd ukraiński (obecnie pod przywództwem Wołodymyra Zełenskiego) znacznie zintensyfikował ostrzał oderwanego regionu dalekowschodniego, Rosja przedstawiła zarówno rządowi USA, jak i jego sojuszowi wojskowemu NATO przeciwko Rosji dwa proponowane porozumienia do negocjacji (jedno dla USA, drugie dla NATO), ale ani USA, ani ich NATO nie zgodziły się negocjować. Kluczowe części dwóch proponowanych porozumień z 17 grudnia 2021 r., zarówno ze Stanami Zjednoczonymi, jak i z ich NATO, były,  w odniesieniu do NATO :

artykuł 1

Strony będą kierować się w swoich stosunkach zasadami współpracy, równego i niepodzielnego bezpieczeństwa. Nie będą wzmacniać swojego bezpieczeństwa indywidualnie, w ramach organizacji międzynarodowych, sojuszy wojskowych lub koalicji kosztem bezpieczeństwa innych Stron. …

Artykuł 4

Federacja Rosyjska i wszystkie Strony będące Państwami Członkowskimi Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego w dniu 27 maja 1997 r., odpowiednio, nie będą rozmieszczać sił zbrojnych i uzbrojenia na terytorium żadnego z pozostałych Państw w Europie oprócz sił stacjonujących na tym terytorium w dniu 27 maja 1997 r. Za zgodą wszystkich Stron takie rozmieszczenie może mieć miejsce w wyjątkowych przypadkach w celu wyeliminowania zagrożenia dla bezpieczeństwa jednej lub więcej Stron.

Artykuł 5

Strony nie będą rozmieszczać rakiet średniego i krótkiego zasięgu bazowania lądowego na obszarach, które umożliwiają im dotarcie do terytoriów innych Stron.

Artykuł 6

Wszystkie państwa członkowskie Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego zobowiązują się powstrzymać od dalszego rozszerzania NATO, w tym od przystąpienia  Ukrainy  i innych państw.

A  jeśli chodzi o USA :

Artykuł 2

Strony będą dążyć do tego, aby wszystkie organizacje międzynarodowe, sojusze wojskowe i koalicje, w których uczestniczy przynajmniej jedna ze Stron, przestrzegały zasad zawartych w Karcie Narodów Zjednoczonych.

Artykuł 3

Strony nie będą wykorzystywać terytoriów innych państw w celu przygotowywania lub przeprowadzania zbrojnego ataku na drugą Stronę lub innych działań naruszających podstawowe interesy bezpieczeństwa drugiej Strony.

Artykuł 4

Stany Zjednoczone Ameryki zobowiązują się zapobiegać dalszej ekspansji Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego na wschód i nie dopuścić do przystąpienia do Sojuszu państw byłego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich.

Stany Zjednoczone Ameryki nie będą tworzyć baz wojskowych na terytorium państw byłego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich, które nie są członkami Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego, ani wykorzystywać ich infrastruktury do jakichkolwiek działań wojskowych, ani rozwijać z nimi dwustronnej współpracy wojskowej.

Każdy czytelnik tutaj może łatwo kliknąć na odpowiedni link do każdej z proponowanych Umów, aby przeczytać cały dokument, tak aby ocenić, czy wszystkie proponowane postanowienia są akceptowalne i rozsądne. To, co zaproponowała Rosja w każdym z dwóch, było tylko propozycją, a druga strona (strona USA) w każdym z dwóch przypadków mogła zatem wybierać spośród tych proponowanych postanowień, które zostały zaakceptowane, i negocjować w odniesieniu do pozostałych; ale zamiast tego strona USA po prostu odrzuciła je wszystkie.

7 stycznia 2022 r. Associated Press (AP) opublikowała artykuł zatytułowany  „USA i NATO wykluczają zatrzymanie ekspansji, odrzucają żądania Rosji” i podała:

Jak wynika z ujawnionej korespondencji, Waszyngton i NATO formalnie odrzuciły kluczowe żądania Rosji dotyczące zapewnienia, że ​​blok militarny pod przewodnictwem USA nie zbliży się do granic Rosji.

Według  dokumentów,  do których dotarł hiszpański dziennik El Pais i które opublikowano w środę rano, apele Moskwy o pisemną gwarancję, że Ukraina nie zostanie przyjęta jako członek NATO, zostały odrzucone po kilku rundach rozmów między rosyjskimi i zachodnimi dyplomatami. …

Blok pod przywództwem USA zaprzeczył, jakoby stanowił zagrożenie dla Rosji. …

USA odrzuciły również żądanie, aby NATO nie rozszerzało się jeszcze bardziej w kierunku granic Rosji. „Stany Zjednoczone nadal stanowczo popierają politykę otwartych drzwi NATO”.

NATO-USA było już wtedy wyraźnie zdecydowane, aby wprowadzić Ukrainę do NATO i umieścić jej broń nuklearną tak blisko Kremla, aby stanowiło to, niczym szach-mat w szachach, wymuszoną porażkę Rosji, przejęcie jej centralnego dowództwa. Była to, ale na odwrót, sytuacja, z którą prezydent USA JFK zmierzył się w odniesieniu do Związku Radzieckiego w kryzysie kubańskim w 1962 r., kiedy to USA najechałyby Kubę, gdyby Chruszczow nie zgodził się na wzajemnie akceptowalne rozwiązanie — co zrobił, dzięki czemu III wojna światowa została wówczas zażegnana. Ale podczas gdy Chruszczow był rozsądny, Biden nie; i tak znów stoimy na krawędzi III wojny światowej, ale tym razem z prawdziwie złowrogą głową państwa (Bidenem — niczym lepszym niż Obama), która może nawet być skłonna przekroczyć tę krawędź, aby móc osiągnąć podbój świata.

Rosja zrobiła to, co musiała zrobić: 24 lutego 2022 r. dokonała inwazji na Ukrainę.

ROSJA W SPRAWIE HISTORII:

https://mid.ru/ru/foreign_policy/news/1962040

https://translated.turbopages.org/proxy_u/ru-en.en.e024f989-66992c3b-fe2efca0-74722d776562/https/mid.ru/ru/foreign_policy/news/1962040/

https://archive.is/ZEqQY
 

16.07.2024 18:43

Oświadczenie ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie wielostronnej współpracy na rzecz bardziej sprawiedliwego, demokratycznego i zrównoważonego porządku świata , Nowy Jork, 16 lipca 2024 r.

Chciałbym serdecznie powitać szanownych wysokich przedstawicieli obecnych w  Sali Rady Bezpieczeństwa  . Ich udział w dzisiejszym spotkaniu potwierdza wagę omawianego tematu. Zgodnie z regułą 37 tymczasowych procedur prawnych Rady, zapraszam przedstawicieli Australii, Bangladeszu, Białorusi, Wielonarodowego Państwa Boliwii, Brazylii, Kambodży, Kuby, Republiki Dominikańskiej, Egiptu, Ghany, Gwatemali, Węgier, Indii, Indonezji, Islamskiej Republiki Iranu, Iraku, Kazachstanu, Kuwejtu, Boliwariańskiej Republiki Wenezueli i Wietnamu do udziału w spotkaniu. Malediwów, Maroka, Nepalu, Nikaragui, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Pakistanu, Arabii Saudyjskiej, Serbii, Syryjskiej Republiki Arabskiej, Tajlandii, Timoru Wschodniego, Turcji, Ugandy, Chile, Etiopii i Południowej Afryki.

Zgodnie z art. 39 tymczasowych procedur prawnych Rady zapraszam Jego Ekscelencję S. Lambrinidisa, przewodniczącego delegacji Unii  Europejskiej przy Organizacji Narodów  Zjednoczonych  , do wzięcia udziału w tym spotkaniu.

Rada Bezpieczeństwa ONZ rozpocznie teraz rozpatrywanie punktu 2 porządku obrad. Chciałbym zwrócić uwagę członków Rady na dokument S/2024/537 – List z dnia 9 lipca 2024 r. od Stałego Przedstawiciela Federacji Rosyjskiej przy Organizacji Narodów Zjednoczonych skierowany do Sekretarza Generalnego Organizacji Narodów Zjednoczonych Guterresa, przekazujący notę ​​koncepcyjną dotyczącą rozpatrywanego punktu.

Szanowni Państwo,

Wasza Ekscelencjo,

Dziś same podstawy międzynarodowego porządku prawnego – strategiczna stabilność i system polityki światowej skupiony wokół ONZ – są testowane pod kątem ich siły. Nie da się rozwiązać mnożących się konfliktów, jeśli nie zrozumiemy ich przyczyn i nie przywrócimy wiary w naszą zdolność do zjednoczenia sił dla dobra wspólnego i sprawiedliwości dla wszystkich.

Bądźmy szczerzy: nie wszystkie państwa reprezentowane w tej sali uznają kluczową zasadę  Karty Narodów Zjednoczonych : suwerenną równość wszystkich państw. Stany Zjednoczone od dawna deklarują swoją wyłączność ustami swoich prezydentów. Dotyczy to stosunku Waszyngtonu do sojuszników, którzy są zobowiązani do bezwarunkowego posłuszeństwa, nawet ze szkodą dla ich interesów narodowych.

Rządź, Ameryko! To jest istota niesławnego „porządku opartego na zasadach” – bezpośredniego zagrożenia dla multilateralizmu i pokoju międzynarodowego.

Najważniejsze składniki prawa międzynarodowego – Karta Narodów Zjednoczonych i decyzje naszej Rady – są interpretowane przez „zbiorowy Zachód” w sposób przewrotny i wybiórczy, w zależności od tego, jakie podejście przyjął Biały Dom. A wiele rezolucji Rady Bezpieczeństwa jest całkowicie ignorowanych. Wśród nich jest rezolucja 2202, która zatwierdziła porozumienia mińskie w sprawie Ukrainy, i rezolucja 1031, która zatwierdziła porozumienie pokojowe z Dayton w sprawie BiH na podstawie zasady równych praw trzech narodów państwowych i dwóch podmiotów. Można bez końca mówić o sabotażu rezolucji dotyczących Bliskiego Wschodu – jaką wartość ma wypowiedź A. Blinkena w wywiadzie dla CNN w lutym 2021 r. w odpowiedzi na pytanie o to, co sądzi o decyzji poprzedniej administracji USA o uznaniu własności Izraela do syryjskich Wzgórz Golan. Jeśli ktoś nie pamięta, odświeżę mu pamięć. W odpowiedzi na to pytanie Sekretarz Stanu powiedział: „Pomijając kwestię legalności, z praktycznego punktu widzenia Wzgórza Golan są bardzo ważne dla zapewnienia bezpieczeństwa Izraela”. I to pomimo faktu, że rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 497 z 1981 r., jak wszyscy doskonale wiemy, której nikt nie anulował, kwalifikuje nielegalną aneksję Wzgórz Golan przez Izrael. Jednak zgodnie z tymi „zasadami” konieczne jest – cytując A. Blinkena – „pominięcie kwestii legalności”. I oczywiście oświadczenie Stałego Przedstawiciela USA, że rezolucja 2728, przyjęta 25 marca tego roku, domagająca się natychmiastowego zawieszenia broni w Strefie Gazy, „nie jest prawnie wiążąca”, jest świeże w pamięci każdego. Innymi słowy, amerykańskie „zasady” są ważniejsze niż artykuł 25 Karty Narodów Zjednoczonych.

W ubiegłym stuleciu JRR Tolkien, Orwell, w Folwarku zwierzęcym przewidział już istotę „porządku opartego na regułach”: „wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre są równiejsze od innych”. Jeśli spełniasz wolę hegemona, wolno ci robić wszystko. A jeśli odważysz się i zaczniesz bronić swoich interesów narodowych, zostaniesz uznany za wyrzutka i poddany sankcjom.

Hegemoniczna polityka Waszyngtonu nie zmieniła się od dziesięcioleci. Bez wyjątku wszystkie euroatlantyckie schematy bezpieczeństwa opierały się na zapewnieniu dominacji USA, w tym podporządkowaniu Europy i „powstrzymaniu” Rosji. Główną rolę przypisano  NATO , które ostatecznie „zmiażdżyło” Unię Europejską, która rzekomo została stworzona dla Europejczyków.  Struktury OBWE  zostały bezczelnie sprywatyzowane w rażącym naruszeniu Aktu Końcowego z Helsinek.

Nieodpowiedzialna ekspansja NATO, pomimo wielokrotnych ostrzeżeń Moskwy na przestrzeni lat, również wywołała kryzys ukraiński, począwszy od zamachu stanu zorganizowanego przez Waszyngton w lutym 2014 r. w celu ustanowienia pełnej kontroli nad  Ukrainą  w celu przygotowania ofensywy przeciwko Rosji z pomocą doprowadzonego do władzy reżimu neonazistowskiego. Kiedy PA Poroszenko, a następnie VA Zełenski wypowiedzieli wojnę własnym obywatelom w Donbasie, legalnie zniszczyli rosyjską edukację, rosyjską kulturę, rosyjskie media i język rosyjski w ogóle, zdelegalizowali UOC [Ukraińską Cerkiew Prawosławną], nikt na Zachodzie tego nie zauważył, nie zażądali, aby ich podopieczni w Kijowie „przestrzegali przyzwoitości”, nie łamali międzynarodowych konwencji o prawach mniejszości narodowych i samej Konstytucji Ukrainy, która wymaga przestrzegania tych praw.  Rozpoczęto specjalną operację wojskową  w celu wyeliminowania zagrożeń dla bezpieczeństwa Rosji i ochrony ludzi, którzy czują się częścią rosyjskiej kultury i mieszkają na ziemiach, na których od wieków osiedlali się ich przodkowie, oraz uchronienia ich przed eksterminacją prawną i fizyczną.

Znamienne jest, że nawet teraz, gdy wysuwane są liczne inicjatywy na rzecz uregulowania sytuacji na Ukrainie, mało kto pamięta o łamaniu przez Kijów praw człowieka i mniejszości narodowych. Dopiero niedawno dokumenty UE dotyczące rozpoczęcia negocjacji w sprawie akcesji Ukrainy sformułowały odpowiedni wymóg, głównie ze względu na zasadniczą i wytrwałą pozycję Węgier. Jednak rzeczywiste możliwości i chęć Brukseli, by wpłynąć na reżim w Kijowie, są wątpliwe.

Apelujemy do wszystkich, którzy wykazują szczere zainteresowanie przezwyciężeniem kryzysu na Ukrainie, aby w swoich propozycjach uwzględnili kluczową kwestię praw wszystkich mniejszości narodowych bez wyjątku. Jej milczenie dewaluuje pokojowe inicjatywy, a rasistowska polityka W.A. Zełenskiego faktycznie zyskuje aprobatę. Charakterystyczne jest, że w 2014 roku (dziesięć lat temu) W.A. Zełenski powiedział: „Jeśli na wschodzie Ukrainy i na Krymie ludzie chcą mówić po rosyjsku – zostawcie ich w spokoju, pozwólcie im prawnie mówić po rosyjsku. Język ten nigdy nie podzieli naszego ojczystego kraju”. Od tego czasu Waszyngton skutecznie go reedukował, a już w 2021 roku Władimir Zełenski w wywiadzie zażądał, aby ci, którzy czują się związani z kulturą rosyjską, pojechali do Rosji dla przyszłości swoich dzieci i wnuków.

Apeluję do władców ukraińskiego reżimu: zmuście ich do przestrzegania artykułu 1.3 Karty Narodów Zjednoczonych, który gwarantuje podstawowe prawa i wolności wszystkim ludziom „bez względu na rasę, płeć, język lub religię”.

Drodzy koledzy,

Sojusz Północnoatlantycki nie zadowala się już wojną, którą rozpętał przeciwko Rosji z rąk nielegalnych władz w Kijowie, a cała przestrzeń OBWE nie wystarcza mu na to. Stany Zjednoczone, które niemal całkowicie zniszczyły podstawowe porozumienia dotyczące kontroli zbrojeń, nadal eskalują konfrontację. Pewnego dnia, na szczycie w Waszyngtonie, przywódcy państw sojuszu potwierdzili swoje roszczenia do dominującej roli nie tylko w regionie euroatlantyckim, ale także w regionie Azji i Pacyfiku. Oświadczono, że NATO nadal kieruje się zadaniem ochrony terytorium swoich członków, ale w tym celu, jak twierdzą, konieczne jest rozszerzenie dominacji sojuszu na cały kontynent euroazjatycki i przyległe obszary morskie. Infrastruktura wojskowa NATO przesuwa się na Pacyfik z oczywistym celem podważenia architektury skoncentrowanej na ASEAN, która od dziesięcioleci jest budowana na zasadach równości, wzajemnych interesów i konsensusu. Aby zastąpić mechanizmy inkluzywne stworzone wokół  ASEAN , Stany Zjednoczone i ich sojusznicy tworzą zamknięte, konfrontacyjne bloki podporządkowane im, takie jak AUCUS i inne różne „czwórki” i „trójki”. Pewnego dnia zastępca szefa Pentagonu, K. Hicks, powiedział, że Stany Zjednoczone i ich sojusznicy „muszą przygotować się na przedłużające się wojny, i nie tylko w Europie”.

Aby „powstrzymać” Rosję, Chiny i inne kraje, których niezależna polityka jest postrzegana jako wyzwanie dla hegemonii, Zachód agresywnie łamie system globalizacji, który pierwotnie został ukształtowany według jego własnych wzorców. Waszyngton zrobił wszystko, co możliwe, aby wysadzić (w tym dosłownie – organizując ataki terrorystyczne na gazociągi Nord Stream) fundamenty korzystnej dla obu stron współpracy energetycznej między Rosją a Niemcami i całą Europą. Berlin milczał wtedy. Dziś jesteśmy świadkami kolejnego upokorzenia Niemiec, których rząd implicite podporządkował się decyzji USA o rozmieszczeniu na terytorium Niemiec amerykańskich rakiet średniego zasięgu. Kanclerz Niemiec, O. Scholz, powiedział po prostu: „Stany Zjednoczone zdecydowały się rozmieścić w Niemczech systemy uderzeniowe o wysokiej precyzji i jest to dobra decyzja”. USA zdecydowały.

A przy tym wszystkim pan J. Kirby, koordynator ds. mediów w Waszyngtonie, w imieniu prezydenta Stanów Zjednoczonych stwierdza: „Nie szukamy trzeciej wojny światowej. Miałoby to straszne konsekwencje dla kontynentu europejskiego”. Jak mówią, freudowskie zastrzeżenie: Waszyngton jest przekonany, że nowa globalna wojna nie dotknie Stanów Zjednoczonych, ale ich europejskich sojuszników. Jeśli taka analiza jest podstawą strategii administracji JP Morgana, Bidena, to jest to niezwykle niebezpieczne nieporozumienie. Ale Europejczycy oczywiście muszą zdać sobie sprawę, jaką samobójczą rolę są przeznaczeni odegrać.

Amerykanie, którzy postawili cały zbiorowy Zachód „pod lufą”, rozszerzają wojnę handlową i gospodarczą z niepożądanymi, rozpętując bezprecedensową kampanię jednostronnych środków przymusu, które odbijają się przede wszystkim na Europie i prowadzą do dalszej fragmentacji światowej gospodarki. Neokolonialne praktyki krajów zachodnich wpływają na kraje Globalnego Południa w Azji, Afryce i Ameryce Łacińskiej. Nielegalne sankcje, liczne środki protekcjonistyczne i ograniczenia dostępu do technologii bezpośrednio przeczą prawdziwemu multilateralizmowi i stwarzają poważne przeszkody w osiąganiu celów agendy rozwojowej ONZ.

Gdzie są wszystkie pułapki wolnego rynku, których Stany Zjednoczone i ich sojusznicy uczyli wszystkich przez tyle lat? Gospodarka rynkowa, uczciwa konkurencja, nienaruszalność własności, domniemanie niewinności, swoboda przepływu osób, towarów, kapitału i usług – wszystko to jest teraz odrzucane. Geopolityka pogrzebała niegdyś święte prawa rynku dla Zachodu. Ostatnio usłyszeliśmy publiczne żądania urzędników USA i UE, aby Chiny zmniejszyły „nadwyżkę produkcji” w branżach high-tech, ponieważ Zachód zaczął tracić swoje długoletnie przewagi w tych obszarach. Teraz zamiast zasad rynkowych – te same „reguły”.

Drodzy koledzy,

Działania Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników utrudniają międzynarodową współpracę i [cel] budowy sprawiedliwszego świata, biorą całe kraje i regiony jako zakładników, uniemożliwiają narodom korzystanie z ich suwerennych praw określonych w Karcie Narodów Zjednoczonych i odciągają od bardzo potrzebnej wspólnej pracy na rzecz rozwiązywania konfliktów na Bliskim Wschodzie, w Afryce i innych regionach, zmniejszania globalnych nierówności i eliminowania zagrożeń ze strony terroryzmu i przestępczości narkotykowej, głodu i chorób.

Jestem przekonany, że tę sytuację można naprawić – oczywiście, jeśli będzie dobra wola. Aby powstrzymać rozwój negatywnego scenariusza, chcielibyśmy zaproponować szereg kroków mających na celu przywrócenie zaufania i ustabilizowanie sytuacji międzynarodowej.

1. Należy raz na zawsze zająć się podstawowymi przyczynami obecnego kryzysu w Europie. Warunki ustanowienia trwałego pokoju na Ukrainie zostały określone przez prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina i nie będę ich powtarzał.

Polityczne i dyplomatyczne rozwiązanie powinno iść w parze z konkretnymi krokami mającymi na celu usunięcie zagrożeń dla Federacji Rosyjskiej płynących z zachodniego, euroatlantyckiego kierunku. Uzgadniając wzajemne gwarancje i porozumienia, będziemy musieli wziąć pod uwagę nowe geostrategiczne realia na kontynencie euroazjatyckim, gdzie kształtuje się ogólnoeuropejska architektura prawdziwie równego i niepodzielnego bezpieczeństwa. Europa ryzykuje pozostaniem w tyle w tym obiektywnym procesie historycznym. Jesteśmy gotowi znaleźć równowagę interesów.

2. Przywrócenie regionalnej i globalnej równowagi sił powinno iść w parze z aktywnymi wysiłkami na rzecz wyeliminowania niesprawiedliwości w gospodarce światowej. W świecie wielobiegunowym, z definicji, nie powinno być monopolistów w zakresie regulacji monetarnych i finansowych, handlu ani technologii. Ten punkt widzenia podziela zdecydowana większość członków społeczności światowej. Szczególnie ważna jest szybka reforma instytucji Bretton Woods i WTO, których działania powinny odzwierciedlać rzeczywistą wagę niezachodnich centrów wzrostu i rozwoju.

3. Istotne, jakościowe zmiany muszą również nastąpić w innych instytucjach globalnego zarządzania, jeśli mają one działać na korzyść wszystkich. Przede wszystkim dotyczy to naszej Organizacji, która wciąż, mimo wszystko, jest uosobieniem multilateralizmu, ma wyjątkową, uniwersalną legitymację i powszechnie uznaną szerokość kompetencji.

Ważnym krokiem w kierunku przywrócenia skuteczności ONZ byłoby ponowne potwierdzenie przez wszystkich jej członków ich zaangażowania w zasady Karty Narodów Zjednoczonych, nie wybiórczo, ale w całości i we wzajemnych powiązaniach. Możemy wspólnie zastanowić się, jaką formę mogłoby przybrać takie ponowne potwierdzenie.

Grupa Przyjaciół w Obronie Karty Narodów Zjednoczonych, utworzona z inicjatywy Wenezueli, wykonuje wiele pracy. Zapraszamy wszystkie kraje, które nadal wierzą w rządy prawa międzynarodowego, do przyłączenia się do jej pracy.

Kluczowym elementem reformy ONZ powinna być zmiana składu Rady Bezpieczeństwa, choć samo to nie pomoże w ustanowieniu produktywnej pracy, jeśli nie będzie podstawowego porozumienia co do metod pracy wśród stałych członków. Jednakże to rozważenie nie neguje konieczności wyeliminowania zniekształceń geograficznych i geopolitycznych w Radzie Bezpieczeństwa, gdzie obecnie kraje zbiorowego Zachodu są wyraźnie nadreprezentowane. Długo oczekiwanym krokiem jest osiągnięcie najszerszego możliwego porozumienia co do konkretnych parametrów reformy mających na celu wzmocnienie reprezentacji Azji, Afryki i Ameryki Łacińskiej.

Zmiany w polityce personalnej Sekretariatu są również potrzebne, aby wyeliminować dominację obywateli i poddanych krajów zachodnich w strukturach administracyjnych Organizacji. Sekretarz Generalny i jego personel muszą ściśle przestrzegać, bez żadnych wyjątków, zasad bezstronności i neutralności, zgodnie z artykułem 100 Karty Narodów Zjednoczonych, o czym niestrudzenie przypominamy.

4. Oprócz Organizacji Narodów Zjednoczonych, inne organizacje wielostronne powinny przyczynić się do wzmocnienia wielobiegunowych zasad życia międzynarodowego. Wśród nich jest Grupa Dwudziestu, która obejmuje zarówno kraje o większości światowej, jak i państwa zachodnie. Mandat G20 jest ściśle ograniczony do kwestii gospodarczych i rozwojowych, dlatego ważne jest, aby merytoryczny dialog na tej platformie był oszczędzony przed oportunistycznymi próbami wrzucania geopolitycznych intryg. W przeciwnym razie zniszczymy tę użyteczną platformę.

BRICS  i  Szanghajska Organizacja Współpracy  odgrywają coraz ważniejszą rolę w budowaniu sprawiedliwego porządku wielostronnego opartego na zasadach Karty Narodów Zjednoczonych. Łączą kraje reprezentujące różne regiony i cywilizacje, współpracujące na zasadzie równości, wzajemnego szacunku, konsensusu i wzajemnie akceptowalnych kompromisów – „złotego standardu” wielostronnej interakcji z udziałem wielkich mocarstw.

Takie stowarzyszenia regionalne jak  WNP ,  CSTO ,  EAEU , ASEAN, GCC, LAS, Afro-Union, CELAC mają praktyczne znaczenie dla ustanowienia wielobiegunowości. Uważamy, że ważnym zadaniem jest ustanowienie różnorodnych relacji między nimi, w tym zaangażowanie potencjału ONZ. Rosyjska prezydencja w Radzie skupi się na jednym ze swoich nadchodzących spotkań na współpracy między ONZ a eurazjatyckimi organizacjami regionalnymi.

Drodzy koledzy,

Przemawiając na Forum Parlamentarnym BRICS  9 lipca br.  w Petersburgu, prezydent Rosji Władimir Putin powiedział: „Tworzenie porządku światowego, który odzwierciedlałby rzeczywistą równowagę sił, jest złożonym i pod wieloma względami wręcz bolesnym procesem”. Uważamy, że dyskusje na ten temat powinny być organizowane bez popadania w bezowocne polemiki, w oparciu o trzeźwą analizę całości faktów. Przede wszystkim konieczne jest przywrócenie profesjonalnej dyplomacji, kultury dialogu, umiejętności słuchania i zachowania kanałów komunikacji kryzysowej.

Życie milionów ludzi zależy od zdolności polityków i dyplomatów do sformułowania czegoś w rodzaju zjednoczonej wizji przyszłości. Czy nasz świat będzie różnorodny i czy będzie to zależało tylko od Państw Członkowskich. Chciałbym raz jeszcze podkreślić, że istnieje punkt oparcia – jest to Karta naszej Organizacji. Jeśli wszyscy bez wyjątku będą przestrzegać jej ducha i litery, wówczas Organizacja Narodów Zjednoczonych będzie w stanie przezwyciężyć obecne różnice i osiągnąć wspólny mianownik w większości kwestii. „Koniec historii” nie nastąpił. Pracujmy razem na rzecz początku historii prawdziwego multilateralizmu, odzwierciedlającego bogactwo kulturowej i cywilizacyjnej różnorodności narodów świata. Zapraszamy do dyskusji, oczywiście, powinna być ona uczciwa.

—————

Najnowsza książka historyka śledczego Erica Zuesse'a,  AMERICA'S EMPIRE OF EVIL: Hitler's Posthumous Victory, and Why the Social Sciences Need to Change , opowiada o tym, jak Ameryka przejęła władzę nad światem po II wojnie światowej, aby zniewolić go miliarderom z USA i ich sojuszników. Ich kartele czerpią światowe bogactwo, kontrolując nie tylko swoje media „informacyjne”, ale także „nauki” społeczne — oszukując opinię publiczną.

Jonas E. Alexis, starszy redaktor
Jonas E. Alexis, starszy redaktor

Jonas E. Alexis ma wykształcenie matematyczne i filozoficzne. Studiował edukację na poziomie podyplomowym. Jego główne zainteresowania obejmują politykę zagraniczną USA, historię konfliktu izraelsko-palestyńskiego i historię idei. Jest autorem książki Kevin MacDonald's Metaphysical Failure: A Philosophical, Historical, and Moral Critique of Evolutionary Psychology, Sociobiology, and Identity Politics . Uczy matematyki w Korei Południowej.

Najnowsze wpisy >>>
Archiwum Jonasa (2016-2022) >>>
Archiwum Jonasa (2004-2015) >>>

 
 https://www.vtforeignpolicy.com/2024/07/the-real-reason-why-russia-invaded-ukraine/

Comments (0)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location