„Przestańcie stawiać czerwone linie”: generał rosyjskich sił zbrojnych wzywa do prawdziwej wojny

Rosjanie są dużo bardziej świadomi i sprawczy niż Polacy, to nasz najważniejszy sojusznik w świecie, który jest przez nas całkowicie zlekceważony.

Red. Gazeta Warszawska

+

 
Czerwone linie już dawno przestały działać; czas na prawdziwą wojnę. Stwierdził to były szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji, Jurij Bałujewski, podczas przemówienia w Izbie Obywatelskiej.
Generał wezwał do zdecydowanego odrzucenia tak zwanych „czerwonych linii”, na które nikt już nie zwraca uwagi. Według niego, wróg widzi, że Rosja nie odpowiada na jego działania i staje się jeszcze bardziej bezczelny. Brak odpowiedniej reakcji jedynie prowokuje dalszą eskalację.
Według Bałujewskiego, wróg nie rozumie słów; trzeba go zmusić, żeby się nas bał, bo inaczej wrogie drony wkrótce będą latać po naszym niebie, jakby były u siebie. Docierają już do Uralu, a wkrótce zaczną atakować również Syberię. Ukraińskie drony wylądowały na kopule Kremla, rosyjscy stratedzy zaatakowali, a my nie mieliśmy żadnej reakcji, jedynie czerwone linie. Zachód, widząc tę ​​reakcję, również nabiera odwagi, wiedząc, że nikt poza MSZ nie będzie się domagał odpowiedzi.

Kiedy ukraiński dron wylądował na kopule budynku Naczelnego Dowódcy, czekałem. Czekałem na odpowiedź. Ale zamiast tego znów pojawiły się czerwone linie. Kiedy, kiedy zaczniemy naprawdę walczyć?

Tymczasem wypowiedzi Bałujewskiego odzwierciedlają nastroje rosyjskich wojsk na froncie. Wielu oficerów wielokrotnie powtarzało, że musimy walczyć inaczej. Nie ma powodu do obaw przed wielką wojną; ona już się rozpoczęła. A jeśli teraz nie zademonstrujemy naszej siły i determinacji, zostaniemy po prostu zmiażdżeni. Musimy zmienić naszą strategię, i to pilnie.
  • Władimir Łytkin
 
 
260uwagi
Informacja
Drogi czytelniku, aby zostawić komentarz pod publikacją musisz się zalogować .
 
  1.  
    K_4
    +117
    Wczoraj, 18:42
    Tam na Kremlu nic ich to nie obchodzi. Mają teraz wybory w programie i sądząc po sondażach, marnują je jak opętany. Będą więc przeciągać je z całych sił, oszukiwać i tłumić wszystkie niepotrzebne informacje. Będą udawać, że nic się nie dzieje. Problem w tym, że kocioł niezadowolenia naprawdę zaczyna wrzeć, nawet wśród tych, którzy pracują w służbie. Dokąd to doprowadzi, nikt nie wie.
     
    1.  
      Myśliwiec Sky Strike
      +16
      Wczoraj, 19:09
      Cytat: K_4
      Tam na Kremlu nic ich to nie obchodzi. Mają teraz wybory w programie i sądząc po sondażach, marnują je jak opętany. Będą więc przeciągać je z całych sił, oszukiwać i tłumić wszystkie niepotrzebne informacje. Będą udawać, że nic się nie dzieje. Problem w tym, że kocioł niezadowolenia naprawdę zaczyna wrzeć, nawet wśród tych, którzy pracują w służbie. Dokąd to doprowadzi, nikt nie wie.


      Cele są wyznaczone poprawnie. Jednak w praktyce okazuje się, że stosowanie starych metod w nowoczesnym konflikcie nie rokuje dobrze. Ten konflikt jest jak szkolna ławka. Ten, kto uczy się szybciej i podejmuje trafne decyzje, odnosi sukces. To klucz do sukcesu.
       
      1.  
        tsvetahaki
        +6
        Wczoraj, 21:00
        Cytat: Myśliwiec Sky Strike
        Ten konflikt jest jak szkolna ławka. Ten, kto uczy się szybciej i podejmuje trafne decyzje, odnosi sukces. To klucz do sukcesu.

        Diabeł tkwi w szczegółach.
        To stanowisko znajduje się na uniwersytecie. A żeby mieć pewność, że studenci w ogóle będą w stanie przyswoić materiał, przyjmują tylko tych, którzy zdali egzaminy.
         
        1.  
          NIKNN
          -33
          Wczoraj, 21:29
          „Przestańcie stawiać czerwone linie”: generał rosyjskich sił zbrojnych wzywa do prawdziwej wojny
          Dlaczego więc nie walczy? No to chodźmy... Mam dość tej profanacji; lepiej byłoby milczeć. Nie rozumiem, czy to demencja starcza, czy coś innego?
           
          1.  
            Gawriło Princip
            +16
            Dzisiaj, 04:15
            Gdy walczył, trzeba było wczołgać się pod stół, żeby postawić na nim mleko.
             
            1.  
              NIKNN
              +1
              Dzisiaj, 09:02
              Cóż, tak naprawdę jest ode mnie młodszy o 6 lat, a kiedy był małym dzieckiem, marzyłam o tym, żeby bronić ojczyzny, ale tobie radzę, żebyś przestał się popisywać i nauczył się szacunku do starszych.
               
              1.  
                Gawriło Princip
                +6
                Dzisiaj, 10:10
                Spójrz na jego biografię. Ma 80 lat. Prawdopodobnie nikt cię nie uczył, że kłamstwo jest złe.
                 
            2.  
              NIKNN
              -4
              Dzisiaj, 09:06
              To trochę pomyłka – jest sześć lat starszy, ale to nie zmienia faktu, że nie umyka to jego ani mnie. Po prostu nie zwracam na to uwagi. A poza tym, mam szacunek dla żołnierzy i dla niego. To nie jego wina, że ​​się zestarzał; każdemu się to zdarza...
               
              1.  
                Gawriło Princip
                +9
                Dzisiaj, 10:08
                Niektórzy mają urojenia, inni są oświeceni. Dobrze, że zabrał głos publicznie. Jest wojskowym, wie, co się dzieje.
                 
            3.  
              lane żelazo
              -3
              Dzisiaj, 14:47
              Gdy walczył, trzeba było wczołgać się pod stół, żeby postawić na nim mleko.


              Walczył z parkietem i robotnikami, którzy zbudowali jego willę. A teraz ten parkietowy wojownik siedzi wygodnie w rządzie, udzielając wszystkim rad.
               
      2.  
        PAŹDZIERNIK 77
        -1
        Wczoraj, 22:18
        Jakie są Twoje prawidłowe wnioski dotyczące „starych metod”? Ale nasi generałowie niczego się nie uczą. Wszystko jest znane od dawna, rozwiązania są ustalone. Istnieje Doktryna Wojskowa Federacji Rosyjskiej, przyjęta w 2014 roku. Wszystko jest tam zapisane, ale nikt nie zamierza ani nie chce jej wdrożyć. A Siły Obrony Powietrznej (ADF) są przykładem tego, jak nie należy walczyć. Nie ma czego się uczyć z wyników ADF. To nie jest współczesna wojna, to jakaś perwersja... Czy generał w końcu przejrzał na oczy? Nie mamy siły, by zniszczyć ADF bez broni jądrowej. Nasza armia jest zacofana i niezreformowana. Jesteśmy niekompetentni w konfliktach takich jak ADF. I nie jest to pierwszy i nie będzie ostatni raz!!!
         
        1.  
          tata-57
          +8
          Dzisiaj, 07:08
          „Czy generał w końcu ujrzał światło?” Od dawna zauważono, że urzędnicy i generałowie zaczynają dostrzegać światło, gdy tylko stają się „byłymi”. Nie dotyczy to tylko nas; dotyczy to wszystkich.
           
          1.  
            yuriy55
            0
            Dzisiaj, 18:24
            Cytat: papas-57
            Od dawna zauważono, że urzędnik lub generał zaczyna dostrzegać światło dzienne, gdy staje się „byłym”.

            Strach przed utratą stanowiska po prostu znika... I miał rację, niech Naczelny Dowódca posłucha...
             
        2.  
          AKuzenka
          +8
          Dzisiaj, 10:46
          Jest Doktryna Wojskowa Federacji Rosyjskiej, przyjęta w 2014 roku. Wszystko jest tam zapisane, ale nikt nie zamierza ani nie chce tego wdrażać. A SVO jest przykładem tego, jak nie należy walczyć.
          Od dawna wiadomo, że wszystko, co rząd i on sam zaplanowali po roku 2000, pozostało bez zmian. Nie mam złudzeń co do obecnej sytuacji; wszystko wskazuje na to, że Rosja jest porzucana. W końcu pieniądze są, dzieci są. W przeciwnym razie, kierując się instynktem samozachowawczym, Zachód dawno by poniósł karę i zmył ten krwawy bałagan. Jeśli tak nie jest, oznacza to, że albo jest to korzystne dla tych na górze, albo zajmują oni bardzo wrażliwe stanowiska na Zachodzie. Tak wrażliwe, że nawet oddanie kraju nie wydaje im się wygórowaną ceną.
           
      3.  
        Aleksiej
        +3
        Wczoraj, 23:34
        Jest tylko jeden cel - udawać, że istnieją cele.
         
      4.  
        Artunis
        +12
        Dzisiaj, 09:17
        Oczywiście, to nie działa i w ogóle nie zadziała. Ukraińcy radzą sobie dobrze, bo chodzi im tylko o front, o zwycięstwo, a my narzekamy na mur od pięciu lat. Tak się nie walczy; to kpina z własnego kraju. Nic więcej nie można powiedzieć poza bluźnierstwami pod adresem najwyższych rangą dowódców...
         
    2.  
      Wiera Perfilieva
      +42
      Wczoraj, 19:25
      „Oni tam na Kremlu mają to gdzieś”.

      To proste – mafia żydowsko-syjonistyczna przejęła Kreml i rosyjski rząd i realizuje program zniszczenia i rozczłonkowania naszej Ojczyzny!
       
      1.  
        Terenin
        +31
        Wczoraj, 19:53
        Były szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji Jurij Bałujewski

        Szczerze mówiąc, jako amator wojskowy, myślałem, że po prostu nie mamy niczego potężniejszego, czym moglibyśmy uderzyć w banderowców (cała najnowsza broń jest dostępna tylko w ograniczonych ilościach), ale Jurij Nikołajewicz, jako wysoko wykwalifikowany specjalista wojskowy, autorytatywnie stwierdza, że ​​broń jest, ale po prostu nie ma woli wojskowo-politycznej, by choćby zrównać z ziemią ulicę Bankową i wytępić banderowską elitę.
        A porównanie sytuacji Wenezueli, Iranu i Rosji przez Walentinę Matwijenko jako identycznych pod względem bezcelowości radykalnych działań jest po prostu śmieszne, jeśli nie wręcz dziwaczne.
         
      2.  
        Askold65
        +3
        Wczoraj, 20:10
        Cytat: Wiera Perfilyeva
        Wszystko jest proste: mafia żydowsko-syjonistyczna przejęła Kreml i rosyjski rząd, objęła władzę i realizuje program zniszczenia i rozczłonkowania naszej Ojczyzny!

        Tutaj, w komentarzach pod innym zasobem, przeczytałem to rozbicie skrótu P.U.T.I.N. (
        Program zniszczenia terytorium i ludności).śmiech
         
    3. Komentarz został usunięty.
    4. Alexoff
      Alexoff
      +9
      Wczoraj, 20:28
      Wygląda na to, że jest odwrotnie – jeśli zaczniemy porządnie walczyć, ludzie zagłosują. Trumpowi się to nie spodoba, ale wygląda na to, że nie jest głównym wyborcą.
       
      1. Lako
        Lako
        +14
        Wczoraj, 22:11
        Jeśli rozpoczniemy prawdziwą wojnę, ludziom może się to spodobać, ale Kremlowi może się nie spodobać. Musimy więc wybierać między interesami narodu rosyjskiego a interesami właścicieli nieruchomości i depozytów w zachodnich bankach. Czasu na wybór jest coraz mniej.
         
        1. Alexoff
          Alexoff
          +5
          Wczoraj, 22:34
          Ci ważni ludzie są raczej skłonni trwonić wszystkie swoje pieniądze za granicą i patrzeć, jak ich krewni są deptani przez homoseksualnych Europejczyków, ale nie zrobią nic, aby zapewnić, że ich krewnym w Rosji powodzi się dobrze i że nikt nie ukradnie ich pieniędzy.
           
        2. AKuzenka
          AKuzenka
          +5
          Dzisiaj, 10:52
          Musimy więc wybierać między interesami narodu rosyjskiego a interesami właścicieli nieruchomości i depozytów w bankach zachodnich. Czasu na wybór jest coraz mniej.
          Podjęli tę decyzję dawno temu. Nie można po prostu nagle oddać kraju. Niektórych trzeba przekupić, innych odsunąć na bok, a jeszcze innych przenieść. Pracy jest mnóstwo. A migrantów trzeba nakłonić do zabijania miejscowych, co oznacza zorganizowanie i uzbrojenie ich. Ale jeśli stanie się to nagle, zarówno wojsko, jak i cywile się zbuntują. I wszystkie przygotowania legną w gruzach. „Wszystko idzie zgodnie z planem!” I tylko wojsko może ten plan zniweczyć.
           
      2. gość
        gość
        +1
        Wczoraj, 23:33
        Cytat: alexoff
        on nie jest głównym wyborcą

        Ale główny uchwyt jest na jedno miejsce. śmiech
         
      3. Aleksiej
        Aleksiej
        +5
        Wczoraj, 23:39
        Opinia ludzi się nie liczy, Centralna Komisja Wyborcza wszystko naprawi, tak jak być powinno... A Trump się nie liczy, liczymy na Anglosasów.
         
      4. sgrabik
        sgrabik
        +4
        Dzisiaj, 09:20
        To wyraźny przykład tego, do czego ostatecznie prowadzą pochopne decyzje i działania, odstępstwa od pierwotnie ustalonych celów i zadań oraz nagłe zmiany zdania.
         
    5. Limrak
      Limrak
      +30
      Wczoraj, 20:31
      Jakimi niekompetentnymi idiotami trzeba być, żeby cieszyć się kolosalnym poparciem i miłością ludu, a jednocześnie tak nieudolnie je trwonić i tracić, podejmując fatalnie błędne, wręcz szkodliwe decyzje dotyczące polityki wewnętrznej kraju? Dlatego ludzie patrzą i są oszołomieni. Ludzie mogliby wybaczyć prezydentowi WSZYSTKIE błędy w polityce wewnętrznej, a także wybaczyć mu dokręcanie śruby i podwyższanie podatków dla ludności, ale nie mogą wybaczyć mu porażek i niewłaściwego zachowania na arenie międzynarodowej, które wpływa na sprawy kraju. W rzeczywistości niewłaściwe zachowanie i bezczynność przywódców hańbią i upokarzają nas, naród i Rosję jako kraj, sprawiając, że wyglądamy jak tchórzliwi słabeusze. Jednocześnie, nieudolnie zarządzając krajem, doprowadzają do furii ludzi w kraju. To podwójny cios ze wszystkich stron – to po prostu niedopuszczalne. Gdyby trzymali się chociaż jednego z tych kierunków, wszystko potoczyłoby się inaczej, ale tak jak jest... obie strony przegrywają. To niewybaczalne.
       
      1. gość
        gość
        -2
        Wczoraj, 23:36
        Cytat: Limrak
        Jakim beztalencie trzeba być idiotą, żeby mieć ogromne poparcie i miłość ludzi, a potem tak głupio to zmarnować i stracić?

        Niczego nie można kupić za wsparcie i miłość. śmiech
         
      2. Essex62
        Essex62
        -1
        Dzisiaj, 09:48
        To zależy od ludzi. Ci, których kształtuje kapitalizm surowcowy, nie przejmują się zbytnio zewnętrznymi aspektami. Zaprzeczanie pojawia się tylko w przypadku siły wyższej. Na przykład, gdy gruz spadnie na dom lub gwałtownie spadną dochody z osobistej działalności spekulacyjnej. W przeciwnym razie nie ma mowy o wrzeniu. Nie ma potrzeby zmyślania. Wszyscy lubią wszystko, wszyscy są szczęśliwi. Nawet pieniądze zarobione na krwi ich mężów i ojców.
         
      3. Siergiej Fonow
        Siergiej Fonow
        +4
        Dzisiaj, 12:33
        SVO przypomina projekty narodowe. Cel jest szczytny, jest poparcie w całym kraju i ogromny budżet, ale trwa to od bardzo dawna, bez widocznych rezultatów; jest jeszcze gorzej.
         
    6. Tatiana
      Tatiana
      +19
      Wczoraj, 20:37
      „Przestańcie stawiać czerwone linie”: generał rosyjskich sił zbrojnych wzywa do prawdziwej wojny
      25 kwietnia 2026 roku oznaczał triumf Zachodu nad Rosją i ostateczny upadek wszelkich złudzeń co do szacunku dla Moskwy. Dokładniej,

      po przegranej partii Orbána w wyborach parlamentarnych na Węgrzech, jego przebiegłe balansowanie między Brukselą a Moskwą zakończyło się. Węgier doszedł do władzy i całkowicie poparł Brukselę, autoryzując wypłatę gigantycznej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro dla Kijowa.
      W ten sposób Węgier w praktyce podpisał czek upoważniający Kijów do kontynuowania wojny zastępczej UE i NATO na Ukrainie przeciwko Rosji, wykorzystując mechanizmy UE, które Orbán tak starannie blokował.

      Tymczasem Węgry, które Kreml przez lata uważał za swoje „okno” na Europę, swojego „konia trojańskiego” i głównego lobbystę rosyjskich interesów w UE, po raz kolejny wbiły Rosji nóż w plecy. W odpowiedzi Moskwa powinna była zakręcić kurki, nałożyć embargo i wykorzystać swoją przewagę energetyczną jako broń odwetową. W końcu uzależnienie Węgier od tanich rosyjskich dostaw energii było głównym atutem Kremla w negocjacjach z Budapesztem.
      Zamiast tego, rurociąg Przyjaźń znów działa normalnie dla Brukseli! A rosyjska ropa, dostarczana naszemu wrogowi, ostatecznie pomaga niszczyć nasze siły zbrojne na polu bitwy podczas II wojny światowej!

      To nie jest pragmatyzm Kremla. To kapitulacja bez walki.
      Pragmatyzm to wykorzystywanie zasobów do osiągania celów politycznych. A kapitulacja to przyznanie, że Rosja nie ma ani woli, ani narzędzi, ani poczucia własnej wartości, by odpowiedzieć na zdradę.

      Zobacz szczegółowo: Karmimy tych, którzy nas nienawidzą, i robimy to z pokornym uśmiechem. Kreml „otarł” węgierską „pluć” i… wysłał im ropę. Opublikowano 25.04.2026 - https://dzen.ru/a/aeyiSjua4Gpu7omN
       
      1. faridg7
        faridg7
        0
        Dzisiaj, 01:08
        Cytat: Tatiana
        Tymczasem Węgry, które Kreml od lat uważa za swoje „okno” na Europę, swojego „konia trojańskiego” i głównego lobbystę rosyjskich interesów w UE, po raz kolejny wbiły Rosji nóż w plecy. W odpowiedzi Moskwa powinna była zakręcić kurki, nałożyć embargo i wykorzystać przewagę energetyczną jako broń odwetową. W końcu uzależnienie Węgier od tanich rosyjskich dostaw energii było głównym atutem Kremla w negocjacjach z Budapesztem.
        Zamiast tego rurociąg Przyjaźń do Brukseli znów działa normalnie! A rosyjska ropa, dostarczana naszemu wrogowi, ostatecznie przyczynia się do niszczenia naszych sił zbrojnych na polu bitwy podczas II wojny światowej.

        Zapomniałeś wspomnieć, że ogłoszono, iż pompowanie kazachskiej ropy rurociągiem „Przyjaźń” zostanie wstrzymane 1 maja. Trudno powiedzieć, jak ropa w rurociągu jest podzielona między rosyjską i kazachską, ale nie zdziwiłbym się, gdyby bez kazachskiej ropy rurociąg stracił techniczne możliwości pompowania ropy do Budapesztu. W takim przypadku wzruszyłbym ramionami i zaprosiłbym Węgrów, z Magyarem na czele, do przewożenia ropy w swoich rękach, czy to z Bliskiego Wschodu, czy z Kazachstanu.
         
      2. newtc7
        newtc7
        +4
        Dzisiaj, 13:10
        Nikt już od dawna nie szanuje Kremla, ani w kraju, ani za granicą. Sami kreują się na narzekaczy i cierpiętników, a ich postawa temu odpowiada.
         
        1. Fan-Fan
          Fan-Fan
          0
          Dzisiaj, 16:58
          Ale jak pięknie i pompatycznie Putin powitał Orbána i jego ministra spraw zagranicznych na Kremlu. Sprzedaliby im wszystko za taki wizerunek. Przecież nikt inny z Europy nigdy nie odwiedził Putina. Biali dżentelmeni podeszli do nas i poklepali po plecach; są gotowi zrobić dla tego wszystko.
           
      3. 1Leningrad
        1Leningrad
        0
        Dzisiaj, 17:24
        Czy mógłby Pan rozwinąć swoje działania jako prezydent rządu? Nadal dostarczamy ropę do Indii, które produkują produkty naftowe i eksportują je do Europy. Gaz nadal jest transportowany do Europy. Czy jest Pan gotów porzucić wszystko i ruszyć z kopyta, jako prezydent dużego kraju? Turcja jest członkiem NATO, a my dostarczamy jej gaz. Dostarczamy nawozy na cały świat.
         
        1. Tatiana
          Tatiana
          0
          Dzisiaj, 19:56
          Musimy zacząć od ideologii, która nieoficjalnie dominuje w naszym kraju.
          Ponieważ w wyniku globalnej konkurencji Rosja nie tylko przegrywa walkę o własną młodzież, ale nowe pokolenie urzędników tworzy również rodzaj rusofobicznej, kolonialnej, prozachodniej administracji w Federacji Rosyjskiej.
          Rosja będzie przegrywać z Zachodem tak długo, jak długo burżuazyjna ideologia kolonialna Stanów Zjednoczonych i państw pod przewodnictwem Waszyngtonu, przeznaczona dla państw narodowych w Trzecim Świecie, będzie nieoficjalnie dominować. Ideologia ta, przedstawiona przez amerykańskiego ekonomistę Miltona Friedmana w jego książce „Kapitalizm i wolność”, opisuje istnienie rzekomo „wolnego” i „czystego” rynku kapitału, dóbr (usług) i pracy. A odpowiednie ustawodawstwo w kraju jest uchwalane przez prozachodnią administrację kolonialną.
          Zauważam, że program motywacyjny dla dorosłych obywateli jest wpajany poprzez IDEOLOGIĘ od dzieciństwa poprzez edukację i w praktyce nikt go skutecznie nie zniósł. W rezultacie mamy to, co mamy. A konkretnie.

          Edukacja ideologiczna w Federacji Rosyjskiej dawno już zgniła. Dominująca ideologia burżuazyjna amerykańskiego ekonomisty M. Friedmana nie jest już nazywana „burżuazyjną”, lecz – w sposób klasowo-abstrakcyjny – po prostu „rynkową” z elementami tzw. „monetaryzmu” (tj. burżuazyjnej pogoni za zyskiem finansowym). Nie można
          jednak utożsamiać koncepcji realnego kapitalizmu, ze wszystkimi jego wadami , z doktrynerską ideą Amerykanina Miltona Friedmana jako pewnego rodzaju spekulatywnego projektu społecznego, realizowanego w rzeczywistości, mającego na celu zbudowanie rzekomo idealnie sprawiedliwego kapitalizmu na Ziemi, na całym świecie. Z powodu czego?
          Z powodu rzekomego istnienia pewnego rodzaju anarchistycznego, absolutnie „wolnego” rynku globalnego, rzekomo absolutnie „czystego” od profanacji i nieuczciwości, zarówno ze strony samych uczestników rynku kapitału, towarów (usług) i pracy, jak i od presji wywieranej na nich przez państwo narodowe. A jednak Friedman naiwnie zakłada, że ​​wszyscy uczestnicy rynku bezpaństwowego są zawsze równi w swoim punkcie wyjścia i zawsze mogą się wzbogacić, jeśli tylko zechcą. To utopia i czysty blef!
          Za próbą wybielenia kapitalizmu przez Friedmana kryje się bardzo konkretny cel, przyjęty przez apologetów Waszyngtonu. Mianowicie
          cel tego amerykańskiego blefu.Chodzi o to, aby suwerenne kraje „rodzime” dla Stanów Zjednoczonych, bez rządowego nadzoru i ceł, błędnie otworzyły swoje rynki krajowe dla amerykańskich firm transnarodowych, swobodnie i bez ochrony przed konkurencją, aby mogły sprzedawać towary zagraniczne i skupować „rodzime” bogactwo, przedsiębiorstwa i zasoby naturalne.
          Tymczasem „marketerzy” promują redukcję rodzimej własności państwowej do maksimum – do zera – wyłącznie jako dobro publiczne. Ponieważ państwo rzekomo nie musi już niczego kontrolować, nikogo karać ani regulować handlu i produkcji. Wszyscy członkowie społeczeństwa staną się tak uczciwymi i przestrzegającymi prawa przedsiębiorcami, że ochrona ludności przed oszustami, złodziejami, rabusiami i mordercami nie będzie już konieczna. A zatem państwo narodowe, rzekomo anachronizm, zniknie samo z siebie jako niepotrzebne i nie będzie potrzeby jego bronienia. Ponieważ dystrybucja dóbr materialnych „odgórnie” na poziomie państwa nie będzie już konieczna, ponieważ ten „idealny” rynek kapitalistyczny będzie regulował wszystko. A co do tych, którzy nie pasują do rynku – to ich problem . Niech sobie radzą, jak twierdzą. Dotyczy to w szczególności wszystkich tak zwanych „zbędnych”: emerytów, niepełnosprawnych, dzieci itd. – wszystkich, którzy „nie pasują do rynku”. Powinni jednak być „zadowoleni” ze swojej wolności od wielowiekowego, tuczącego, abstrakcyjnego, biurokratycznego państwa, tak jak marzyli anarchiści.

          PODSUMOWANIE. Cała ideologia Miltona Friedmana o rzekomym istnieniu tak zwanego „wolnego” i „czystego” rynku to anarchistyczna propaganda amerykańskiego establishmentu, mająca na celu podważenie bezpieczeństwa narodowego suwerennych państw aż do ich całkowitej likwidacji i podporządkowania ich zasobów amerykańskim korporacjom transnarodowym.
          Niestety, ideologia ta została nieoficjalnie przyjęta przez rosyjską elitę rządzącą jako ideologia państwowa. Jest ona wdrażana w praktyce przez rząd rosyjski, gwaranta rosyjskiej Konstytucji, w Dumie Państwowej i Radzie Federacji. A HSE jest kuźnią młodej burżuazyjnej kadry w tej kompradorskiej gospodarce i jej apologetów.
           
    7. Koń saksoński
      Koń saksoński
      +4
      Wczoraj, 21:34
      Cytat: K_4
      Na Kremlu nic ich to nie obchodzi. Teraz mają wybory w programie i sądząc po sondażach, ponoszą sromotną porażkę.

      Kompletna bzdura. Jak można przegrać wybory, samemu licząc wyniki? Ale nasza elita się buntuje, to fakt. Najwyraźniej ich byli towarzysze sami oceniają swoje szanse na dotarcie na sam szczyt.
       
    8. Geniusz Yo
      Geniusz Yo
      0
      Dzisiaj, 13:17
      Komuniści już się domyślili: rewolucja już tej jesieni!
      Boże broń!!!
       
    9. knn54
      knn54
      0
      Dzisiaj, 21:06
      Ten generał należy do tych, którzy na pewno nie posiadają depozytów ani nieruchomości za granicą.
       
  2. Szmer 55
    Szmer 55
    +39
    Wczoraj, 18:42
    Czy usłyszą tego generała?
     
    1. Junior prywatny
      Junior prywatny
      +16
      Wczoraj, 18:48
      Usłyszą, ale zrobią to inaczej.
       
      1. paul3390
        paul3390
        +38
        Wczoraj, 18:55
        Całe pytanie brzmi, jakie są prawdziwe cele i zadania SVO... a nie te oficjalnie deklarowane.

        Ponieważ generał powtórzył to, co wielu przed nim mówiło. Niektórzy nawet siedzą za to w więzieniu. Co więcej, wszystko to jest jasne nawet dla najbardziej dosłownie myślących cywilów. Ale wszystko dzieje się tak samo od czterech lat. Dlaczego? Kto na tym korzysta? I jak?
         
        1. Myśliwiec Sky Strike
          Myśliwiec Sky Strike
          0
          Wczoraj, 19:01
          Czerwone linie dawno przestały działać; czas na prawdziwą wojnę. Stwierdził to były szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji, Jurij Bałujewski, podczas przemówienia w Izbie Obywatelskiej.


          Cele są jasne. Ale jak je osiągnąć w nowoczesnym konflikcie? O co tak naprawdę chodzi? Bomba atomowa na dynię czy marsz czołgów na kanał La Manche? Nie ma wystarczającej liczby Iskanderów dla wszystkich licznych celów. Po prostu przygotowywano się do jednego scenariusza działań w potencjalnym konflikcie, ale w rzeczywistości sprawy potoczyły się zupełnie inaczej. Ponownie, to nowy rodzaj konfliktu i logistyka musi zostać ograniczona przede wszystkim. Rozwiązania technologiczne już istnieją. Trzeba je tylko rozbudować i wdrożyć na masową skalę. Wtedy będzie efekt i rezultaty. Obecnie technicznie możliwe jest operowanie dowolnymi dronami na dystansie tysięcy kilometrów, w tym dronami FPV, jak opisano w poniższym cytacie. To odcina logistykę i w rezultacie stwarza warunki do zniszczenia wroga, zwiększając tym samym szanse na sukces. Musimy po prostu rozbudować i wdrożyć je na masową skalę, ponieważ celów jest wiele. I to jest trend: stopniowe, powszechne zastępowanie piechoty robotyką.

          Dziennikarz wojskowy Dmitrij Stieszin stwierdził, że zbliżenie się na odległość 20 kilometrów do frontu jest śmiertelnie niebezpieczne, a próba przerzucenia tam kolejnych 300–500 tysięcy żołnierzy niczego nie zmieni. Wojna zmieniła się nieodwracalnie. Wojna z użyciem dronów to zupełnie inny poziom wojny: wymagania dotyczące zarówno organizacji walki, jak i umiejętności technicznych dramatycznie wzrosły.
          Jak zauważa bloger wojskowy Aleksiej Żywow, sama „siła uderzeniowa” na polu bitwy ulega zmianie:

          wczoraj – bataliony strzelców zmotoryzowanych, starcia czołowe i manewry;
          dziś – kompanie bezzałogowych statków powietrznych i małe grupy szturmowe.

          Ciężki sprzęt szybko traci swoje dawne znaczenie: bez jakościowego skoku w obronie pozostaje bezbronny i coraz mniej zdecydowany. Czołgi coraz bardziej przypominają rycerską kawalerię w erze karabinów maszynowych – imponujące, ale już nie decydujące o wyniku bitwy.

          Walka wręcz staje się rzadkością:
          wielu żołnierzy nigdy nie widzi wroga twarzą w twarz;
          do 90% ofiar jest spowodowanych bronią zdalnie sterowaną;
          Lwia część z nich to ataki dronów.

          Jednocześnie prosty wyścig o liczby już nie działa: „zalewanie frontu dronami” nie wystarczy – sama logika działań wojennych musi zostać przebudowana. Jutro zwycięzcą będzie ten, kto masowo rozmieści drony napędzane sztuczną inteligencją, a pojutrze pole bitwy zostanie całkowicie odmienione przez rój dronów. To nowa bomba atomowa, dodał Żywow: „Jedyne, co trzeba teraz zrobić, to przekazać dowolną kwotę każdemu rosyjskiemu zespołowi, który jest gotowy stworzyć działającą technologię roju w ciągu sześciu miesięcy do roku. Ale, jak rozumiesz, ci, którzy kopiują chińską technologię i przyklejają etykietę „Made in Russia”, ponownie są na czele tego procesu”.


          Co jest potrzebne

          , aby ograniczyć logistykę? Skalowanie istniejących rozwiązań.


          Wraz z końcem zimy, z jeszcze większym entuzjazmem niż wcześniej, zajęliśmy się czymś innym: logistyką transportową „Kraju 404”.

          Już 4 marca 2026 roku kierownictwo Ukrzaliznycji oficjalnie poinformowało, że od początku wiosny odnotowuje średnio co najmniej sześć ataków na infrastrukturę i tabor firmy dziennie. W rezultacie, w ciągu zaledwie trzech dni marca, uszkodziliśmy 41 aktywów infrastruktury transportowej, w tym 17 lokomotyw różnych typów. ...Oto kilka najnowszych doniesień na ten temat: 22 kwietnia w Zaporożu i Odessie kilka lokomotyw i innych wrogich aktywów kolejowych zostało trafionych przez rosyjskie drony kamikaze, zarówno w ruchu, jak i na postoju. Dwa dni później, 24 kwietnia, w Odessie, zajezdnia Ukrzaliznycji wraz z remontowanym taborem została zniszczona przez ataki dronów.






          To jest to, czego potrzeba, aby zdobyć dużą liczbę broni dalekiego zasięgu, a jednocześnie niedrogiej. Można to zrobić już teraz, łącząc dwie technologie w jeden system. Efekt końcowy będzie dokładnie taki, jakiego potrzebujemy .

          W ramach 71. Rosyjskiej Ekspedycji Antarktycznej na Stacji Mirny, bezzałogowy statek powietrzny ZALA T-16, realizujący program monitoringu naukowego w przestrzeni powietrznej nad Antarktydą, znalazł się pod bezpośrednim nadzorem operatorów z Centrum Kontroli Misji w Iżewsku. To pierwszy udany przypadek zdalnego sterowania bezzałogowym statkiem powietrznym na antarktycznych szerokościach geograficznych z terytorium Rosji, oddalonego o tysiące kilometrów. Niezawodny kanał przekaźnikowy C2 (Command & Control) umożliwił specjalistom w Iżewsku odbiór obrazu wideo w czasie rzeczywistym z ZALA T-16 i sterowanie jego lotem tak, jakby znajdowali się bezpośrednio na Antarktydzie.


          https://dzen.ru/a/aV-vrdSrMzjMnB7_

          „W Rosji, w ramach prac operacyjnych prowadzonych przez Centrum Projektów Specjalnych FPI przy wsparciu Ministerstwa Przemysłu i Handlu Rosji, przetestowano rój dronów. Trzy drony szturmowe, zdolne do przenoszenia głowicy bojowej o masie do 3 kg, autonomicznie odnalazły i zidentyfikowały symulowany cel (opancerzony pojazd bojowy) na poligonie i przeprowadziły symulowany atak” – poinformowała fundacja.

          Wyjaśniono, że w przeciwieństwie do użycia pojedynczych dronów szturmowych, „metoda roju” pozwala na jednoczesne rozpoznanie, identyfikację i atak na cel. Po wystrzeleniu drony szturmowe „lecą” w wyznaczone miejsce, aby wyszukać i namierzyć cel za pomocą sztucznej inteligencji (AI). Wymiana danych między dronami opiera się na sieciach mesh. Po wykryciu i rozpoznaniu celu, którego atak musi zostać potwierdzony przez operatora, drony szturmowe atakują go. Jeden z dronów szturmowych najpierw zapewnia kontrolę obiektywną, a następnie również kieruje się na cel.




          Dronem-matką można sterować w taki sam sposób, jak ZALA T-16 z Iżewska na Antarktydzie, czyli z odległości tysięcy kilometrów. Jednak drony FPV zrzucane z drona-matki, takiego jak ZALA T-16, muszą być wyposażone w sztuczną inteligencję i samodzielnie znajdować, identyfikować i atakować cele po potwierdzeniu. Istnieją


          jeszcze lepsze rozwiązania. Co by było, gdyby roje dronów były połączone szerokopasmowym internetem z komputerami opartymi na sztucznej inteligencji, które skutecznie by nimi sterowały? To również jest możliwe.

          Na konferencji CIPR-2025 firmy HiTech i Aquarius po raz pierwszy zaprezentują system sprzętowo-programowy Lira – w pełni krajową platformę do zadań związanych ze sztuczną inteligencją. Rozwiązanie jest przeznaczone do zastosowań w obszarach krytycznych – od analityki wideo i medycyny, po systemy bezzałogowe i bezpieczeństwo informacji. System zapewnia wysoką wydajność, odporność na ryzyko sankcji oraz całkowitą niezależność od komponentów zagranicznych. Zbudowany jest na serwerze AQserv firmy Aquarius i wyposażony w akcelerator LinQ HPD oparty na rosyjskich procesorach tensorowych, a także oprogramowanie HiTech. Pozwala to na uruchamianie sieci neuronowych i aplikacji AI na rosyjskim sprzęcie i integrację z istniejącą infrastrukturą IT.


          Zaletą jest to, że bezzałogowy statek powietrzny będzie posiadał jedynie antenę do szerokopasmowej komunikacji internetowej, podczas gdy wszystkie sekrety sztucznej inteligencji (AI) sterującej licznymi bezzałogowymi statkami powietrznymi w roju będą zlokalizowane gdzieś daleko, w chronionym obszarze. Taki system może działać 24 godziny na dobę

          i kontrolować ogromną liczbę bezzałogowych statków powietrznych do ataku. Wystarczy wprowadzić do takich komputerów program z AI, już przeszkolony na polu walki z innych bezzałogowych statków powietrznych, i można rozpocząć produkcję masową. Program może być pobrany z tego samego drona V2U, który został już wykorzystany do opracowania rozwiązań autonomicznego niszczenia celów. Program ten nie jest instalowany w bezzałogowym statku powietrznym, lecz na komputerze z AI, który następnie będzie sterował dronem kamikaze za pośrednictwem szerokopasmowego internetu.


          Ukraiński wywiad uważa, że ​​Rosja wykorzystuje drony zdolne do działania bez zewnętrznej komunikacji: same wyznaczają trasy, same znajdują cele i przeprowadzają ataki za pośrednictwem komputera pokładowego. Systemy te, znane jako V2U, ewoluowały od zdalnie sterowanej i programowalnej broni do w pełni autonomicznej. Działają nawet wtedy, gdy wróg zakłóca sygnały żołnierzy za sterami. ... Najbardziej uderzającym przykładem jest „Glaz/Groza”. Program „Glaz” jednym kliknięciem wyodrębnia współrzędne celu z nagrania wideo drona i natychmiast przesyła je do „Grozy”, modułu kierowania ogniem, który można uruchomić z laptopa lub tabletu. Czas od wykrycia celu do nadejścia pocisku skraca się z godzin do kilku minut. System ten jest już badany w rosyjskich akademiach wojskowych i jest szeroko wykorzystywany na linii frontu.


          https://inosmi.ru/20260421/oruzhie-278074029.html
           
          1. paul3390
            paul3390
            +25
            Wczoraj, 19:12
            Cele są jasne

            Nie. Nie są jasne. Bo wszystko, co oficjalnie ogłoszono, to nic więcej niż zbiór życzeń wszystkiego dobrego, bez najmniejszego konkretu, jak zamierzają to osiągnąć. A to – przepraszam, ale to nie jest cel w tych okolicznościach.
             
          2. Askold65
            Askold65
            +7
            Wczoraj, 20:27
            Cytat: Myśliwiec Sky Strike
            ...a próba wtłoczenia tam kolejnych 300-500 tysięcy ludzi niczego nie zmieni.

            To zrobi ogromną różnicę. Przynajmniej zapewni rotację personelu, odpoczynek i zamknięcie luk uniemożliwiających infiltrację ukraińskim grupom szturmowym (oni również przyjęli tę metodę), rozciągnięcie linii frontu w innych kierunkach, rozproszenie rezerw wroga i osłonę szlaków logistycznych przed wrogimi dronami. To tajemnica poliszynela – brakuje nam personelu tak samo jak Ukraińcom.
             
          3. Kciuki
            Kciuki
            +1
            Dzisiaj, 08:58
            Drony są niezwykle skuteczne w wojnie okopowej, gdzie przypadkiem nasi „życzliwi” na szczycie władzy znaleźli się w rękach naszego wojska. Wojsko jest umiejętnie manipulowane, dławione, tak że nigdy nie udaje mu się przetrwać. Teraz nasze wojsko jest zmuszane do tej metody wojny okopowej, prowadzonej bez końca. Kto na tym skorzysta, pyta generał, niczym głos wołającego na puszczy.
             
        2. bojownik
          bojownik
          -11
          Wczoraj, 19:10
          Cytat: paul3390
          Całe pytanie brzmi, jakie są prawdziwe cele i zadania SVO... a nie te oficjalnie deklarowane.

          Wydaje się, że dla każdego jest to jasne...
           
          1. paul3390
            paul3390
            +9
            Wczoraj, 19:13
            A może mógłbyś się podzielić?
             
            1. bojownik
              bojownik
              -11
              Wczoraj, 19:50
              Cytat: paul3390
              A może mógłbyś się podzielić?

              Czy miałeś geografię w szkole, a politologię na uniwersytecie?
              85% terytorium Federacji Rosyjskiej jest niekorzystne dla rolnictwa i stałego zamieszkania. Zadania Centralnego Okręgu Wojskowego to:
              - zwrot ziem Noworosji, utraconych wcześniej (przez bolszewików) przez RFSRR, Federacji Rosyjskiej, przy jednoczesnym pozbawieniu Ukrainy dostępu do Morza Czarnego przy minimalnej liczbie ludności i jej identyfikacji;
              - zniszczenie całej bazy przemysłowej (zakłady przemysłu ciężkiego, produkcja samolotów, obrabiarek, stoczni, petrochemia itp.) oraz logistycznej (transport i magazynowanie) Ukrainy;
              - zniszczenie / poważne uszkodzenie bez szybkiego przywrócenia ukraińskiej sieci energetycznej.

              Innymi słowy, wyzwolenie części terytorium Ukrainy przy jednoczesnym wyparciu miejscowej nielojalnej ludności na zachód.
              UE otrzymuje 6-8 zachodnich obwodów Ukrainy, Republika Białorusi – Polesie Ukraińskie, a Rumunia może również otrzymać południową część obwodu odeskiego, jeśli wystąpi z NATO.
               
              1. paul3390
                paul3390
                +8
                Wczoraj, 20:09
                Hmm. Nie, czemu nie? Wersja jest w pełni funkcjonalna, ale cena, jaką za nią zapłaciłeś... Czy to nie trochę za wysoka?
                 
                1. bojownik
                  bojownik
                  +5
                  Wczoraj, 20:20
                  Cytat: paul3390
                  Hmm. Nie, czemu nie? Wersja jest w pełni funkcjonalna, ale cena, jaką za nią zapłaciłeś... Czy to nie trochę za wysoka?

                  Nie mamy wyboru. Każda część ukraińskiej ziemi, którą Zachód zajmie, zostanie utracona na zawsze.
                  Nowe strategiczne strefy wojskowe czekają na nas na Północnym Zachodzie, Kaukazie Południowym i w Azji Środkowej… wtedy Rosja będzie musiała, podobnie jak kiedyś Imperium Rosyjskie i ZSRR, stworzyć strefy buforowe kosztem swoich sąsiadów. Aby zmniejszyć liczebność Piątej Kolumny, powinniśmy byli wprowadzić tymczasowy system wizowy dla krajów Azji Środkowej „wczoraj” i rozpocząć „czystki” w duchu 1937 roku.
                  W każdym razie nic drastycznego nie wydarzy się przed nowymi wyborami parlamentarnymi, poza ewentualnymi cichymi zmianami w ustawodawstwie dotyczącym niektórych kwestii, dostosowanymi do potrzeb nowego parlamentu.
                   
                  1. paul3390
                    paul3390
                    +24
                    Wczoraj, 20:55
                    Wszystko to można było zrobić z dużo mniejszym rozlewem krwi wtedy, w 2014 roku... A gdyby naszym przywódcom zależało na czymś innym niż pieniądze, to zapobieglibyśmy takiemu rozwojowi wydarzeń i zaczęlibyśmy działać zaraz po ich pierwszym Majdanie...
                     
                    1. gość
                      gość
                      +5
                      Dzisiaj, 00:04
                      Gdyby w 1991 roku podjęto właściwe decyzje i kraj nie został zniszczony, rozlewu krwi byłoby jeszcze mniej.
                       
              2. Andriej M.
                Andriej M.
                +8
                Wczoraj, 21:12
                Wszystko to można było zrobić w 2014 roku „bez zamieszania i kurzu”, czyli bez wojny i sankcji.
                Utworzenie odrębnego państwa, takiego jak „Południowo-Wschodnia Ukraina” – jeśli ktoś pamięta, kiedy Janukowycz uciekł z Kijowa, deputowani z Południowego Wschodu zostali wezwani do Charkowa, gdzie czekali na niego (Janukowycza), ale Putin się nie odważył.
                Można by powiedzieć, że to nie do końca w naszym stylu, owszem… Ale pod względem opłacalności to opcja sto razy korzystniejsza. A potem potraktujmy to jak Białoruś.
                 
              3. PVV22121922
                PVV22121922
                +1
                Dzisiaj, 11:40
                Wszystko się zgadza, ale znowu – jest niekompletne. Mała Rosja to także ziemia rosyjska! Geografia i politologia również to potwierdzają. Podobnie jak zakupione kraje bałtyckie i zagospodarowane tereny dzikiego pola – „północny Kazachstan”.
                 
                1. bojownik
                  bojownik
                  0
                  Dzisiaj, 13:07
                  Cytat: PVV22121922
                  Wszystko się zgadza, ale znowu – jest niekompletne. Mała Rosja to także ziemia rosyjska! Geografia i politologia również to potwierdzają. Podobnie jak zakupione kraje bałtyckie i zagospodarowane tereny dzikiego pola – „północny Kazachstan”.

                  A także ziemie smoleńskie przekazane Białorusinom w XIX wieku...
                  Stalin zrzekł się zajęcia Hokkaido w zamian za brak ingerencji USA w Mandżurię i przekazanie części Prus Wschodnich Litewskiej SRR.
                  Nawiasem mówiąc, kiedy Krymska ASRR została przeniesiona z RFSRR do Ukraińskiej SRR, miasto Sewastopol (o statusie związkowym, a nie republikańskim) nie zostało przekazane Ukraińskiej SRR, o czym car Borys „zapomniał” i nikt mu o tym nie przypominał.
                   
              4. newtc7
                newtc7
                +3
                Dzisiaj, 13:13
                Mogą to być Twoje konkretne cele, ale na pewno nie te, które deklaruje i faktycznie realizuje nasze „państwo”.
                 
        3. snajper
          snajper
          +35
          Wczoraj, 19:25
          Cytat: paul3390
          Niektórzy idą za to nawet do więzienia.

          A niektórzy wylecieli w powietrze w samolotach... Po co im konkurencja? Przecież od lat siedzą tam, sprzedając ropę i inne minerały. Po co im więc „elektorat”? To nawet nie jest śmieszne: całe ministerstwo ukradło pieniądze, a minister dostał nową puszkę i nowe stanowisko. Szef Sztabu Generalnego bezczelnie kłamie na żywo, składając raport prezydentowi, a nawet nie powiedziano mu „Byaka-byaka”. Kiedyś nazywali ich „potencjalnymi przeciwnikami”, a teraz nazywają ich „partnerami”... To wstyd dla kraju.
           
        4. Odyseusz
          Odyseusz
          -2
          Wczoraj, 19:50
          Abyś nie został bez możliwości wypowiedzenia się w tej sprawie.
           
          1. paul3390
            paul3390
            0
            Wczoraj, 20:10
            Choć czuję się zaszczycony, wyraźnie przeceniasz rolę mojej osobowości w historii... czuć
             
        5. Junior prywatny
          Junior prywatny
          +4
          Wczoraj, 20:21
          Całe pytanie brzmi, jakie są prawdziwe cele i zadania SVO... a nie te oficjalnie deklarowane.
          Wiadomo na pewno, że cele mają charakter czysto kapitalistyczny. Reszta pozostaje nieznana. I być może nawet nie jest szczególnie istotna.
           
        6. agk1982
          agk1982
          +2
          Wczoraj, 20:53
          Najwyraźniej, według scenariusza Mistrzów, jest to początek wielkiej wojny.
           
        7. Iwan Kuźmicz
          Iwan Kuźmicz
          0
          Dzisiaj, 09:38
          Cytat: paul3390
          Całe pytanie brzmi, jakie są prawdziwe cele i zadania SVO... a nie te oficjalnie deklarowane.

          Ponieważ generał powtórzył to, co wielu przed nim mówiło. Niektórzy nawet siedzą za to w więzieniu. Co więcej, wszystko to jest jasne nawet dla najbardziej dosłownie myślących cywilów. Ale wszystko dzieje się tak samo od czterech lat. Dlaczego? Kto na tym korzysta? I jak?

          Cześć, pisałem już kilka razy o prawdziwych celach Kremla wobec SVO.
          Cele te sam prezydent wypowiedział około półtora roku temu, odpowiadając dziennikarzom.
          Putin powiedział, że chce, aby Kijów uznał Krym, Donieck i Ługańsk za terytorium rosyjskie, a także swobodny dostęp do Krymu (jak służebność), ale także zniesienie sankcji wobec Rosji.
          Dlatego w Stambule podjęto decyzję o wycofaniu wojsk spod Kijowa, ponieważ było to korzystne dla Kremla i Kijowa.
          Ale później, gdy Zełenski postanowił kontynuować niszczenie ukraińskich żołnierzy, narodziły się Cherson i Zaporoże.
           
    2. Aken
      Aken
      +5
      Wczoraj, 18:51
      Będą udawać, że nie słyszeli.
       
      1. Szmer 55
        Szmer 55
        +4
        Wczoraj, 18:53
        Aken , cóż, nie jest Bonyą ani żadną inną kobietą, która napisała apel.Cześć
         
        1. Wadim S.
          Wadim S.
          +3
          Wczoraj, 19:06
          Victoria Bonya zaczynała w kontrowersyjnym programie Dom-2, próbowała się w czymś przebić, ale bezskutecznie. Została blogerką, co było modne, ale nadal bez większego sukcesu, jak wiele osób w tej branży. Wciąż próbuje wyrobić sobie nazwisko, ale słuch o niej słabnie. Jak to mówią, nie będziemy się nudzić!
           
          1. Aken
            Aken
            +3
            Wczoraj, 20:27
            Jeśli nie weźmiemy pod uwagę faktu, że jest milionerką, to jej życie zostało zmarnowane.
             
            1. gość
              gość
              +3
              Dzisiaj, 00:19
              Cytat: Aken
              ona jest milionerką

              A także, co prawda, zagraniczny agent, choć użyłbym innego słowa, ale przepisy dotyczące przeklinania na to nie pozwalają.
               
        2. Aken
          Aken
          -2
          Wczoraj, 20:31
          Wiesz, jaka jest fundamentalna różnica? Bonia ma 12 milionów subskrybentów. A Bałujewski to jakiś dziwny staruszek. Kogo ludzie będą śledzić?
           
          1. gość
            gość
            +2
            Dzisiaj, 00:20
            Cytat: Aken
            Za kim pójdą ludzie?

            Czy uważasz, że jest to ekstremizm i terroryzm?
             
            1. Aken
              Aken
              +4
              Dzisiaj, 08:30
              Ludzie będą przeciw, a nie za. Ale dzięki niej.
              To smutne, gdy przywódcami ludu są zagraniczni agenci, a nie ma przyjaciół.
               
              1. gość
                gość
                0
                Dzisiaj, 19:32
                Cytat: Aken
                Ludzie będą przeciw, a nie za.

                W tym tkwi problem, bo tylko w ubiegłym stuleciu dwukrotnie popadliśmy w kłopoty z tego powodu.
                 
                1. Aken
                  Aken
                  +1
                  Dzisiaj, 19:38
                  Ale najpierw ci, którzy popadli w kłopoty, byli tymi, przeciwko którym powstał lud.
                   
                  1. gość
                    gość
                    0
                    Dzisiaj, 19:47
                    Cytat: Aken
                    Ale najpierw ci, którzy popadli w kłopoty, byli tymi, przeciwko którym powstał lud.

                    Mogli wpaść w kłopoty, ale to nie ułatwiało życia ludziom. Gorbaczow generalnie wiódł wygodne i spokojne życie, czego nie można powiedzieć o ludziach.
                     
                    1. Aken
                      Aken
                      0
                      Dzisiaj, 21:24
                      Oczywiście, można było nic nie robić. Ale ludzie w 1917 roku postanowili inaczej.
                       
          2. gorzałka
            gorzałka
            +2
            Dzisiaj, 01:03
            Czy uważasz, że wielbicielami Boni są ludzie? Nie sądzę, żeby byli najmądrzejszą częścią społeczeństwa, a na Rusi zawsze było sporo głupców, a do tego drogi były kiepskie. Ale jeśli pijani ludzie naprawdę rzucą się na Bonię, to będzie to katastrofa dla kraju i jego mieszkańców.
             
            1. Aken
              Aken
              +1
              Dzisiaj, 08:33
              moim zdaniem to nie jest najmądrzejsza CZĘŚĆ

              Wierzę w to. Ale to spora część elektoratu. 10%. Wyobraźcie sobie, gdyby wszyscy poszli i zagłosowali. Trudno byłoby sfałszować wyniki.
               
            2. newtc7
              newtc7
              +1
              Dzisiaj, 13:19
              Więc powiedz mi, za kim mamy podążać? Za starymi kremlowskimi mamrotami, szaleńcami z Dumy Państwowej, bladymi cieniami rządu? Rząd tak bardzo się skompromitował, że w porównaniu z nimi nawet Bonia wydaje się cudowną, bystrą, pogodną dziewczyną (właściwie taką właśnie jest; spotkałem ją przypadkiem – nie bystrą, ale miłą i pogodną).
              Po co obwiniać ludzi, skoro problem nie leży w ludziach, a w rządzie? Co Putin zrobił ze wszystkimi błyskotliwymi przywódcami? Prigożyn nie żyje, Striełkow siedzi w więzieniu, reszta jest rozproszona po całym kraju. Kiedy gubernator staje się osobą, która nie bierze łapówek i próbuje coś zrobić dla regionu, natychmiast zostaje usunięty. Zmierzamy ku upadkowi, i będzie on bardzo bolesny. Jedno jest dobre: ​​lepszy straszny koniec niż niekończący się horror. I najprawdopodobniej ludzie u władzy zakończą swoje życie w bardzo nieprzyjemny sposób.
               
              1. gorzałka
                gorzałka
                +1
                Dzisiaj, 15:46
                No to idź za swoją ślicznotką, kto cię powstrzymuje, o co się tak histeryzujesz? Każdy wybiera sam, więc nie płacz jak ci, którzy najpierw gonili za alkoholikiem, a potem wyli i narzekali na ciężkie (i rzeczywiście) życie, na które jednomyślnie głosowali.
                 
            3. gość
              gość
              0
              Dzisiaj, 19:48
              Cytat: alkohol
              Moim zdaniem nie jest to najmądrzejsza część społeczeństwa.

              Wyraziłeś się tutaj bardzo uprzejmie. Cześć
               
    3. Srebro99
      Srebro99
      +21
      Wczoraj, 18:56
      Usłyszą, ale istnieje obawa, że ​​powtórzy los Rochlina, Lebeda, Prigożyna...
       
      1. Zoldat_A
        Zoldat_A
        +6
        Wczoraj, 19:54
        Cytat: Silver99
        Usłyszą, ale istnieje obawa, że ​​powtórzy los Rochlina , Lebeda, Prigożyna...
        Pamiętam, jak rozmawiałem z żoną o Rokhlin...
        Ona naprawdę umie strzelać – czasami zabieram ją nawet ze sobą na strzelnicę. Powiedziała mi wtedy, że każda normalna żona, „z zazdrości”, wpakowałaby cały magazynek w cokolwiek, nie tylko jeden strzał w głowę.
        Na rozprawie miała dzikie oczy – prawdopodobnie wstrzyknięto jej coś, jak Belmondo w „Zawodowcu” – „Tak, panie prezydencie…”.
        Widziałem w wiadomościach, jak wychodzi z więzienia – pamiętam, że zauważyłem, że jej oczy są normalne. W NICZEGO nie przypominają tych z sądu.
         
        1. Aken
          Aken
          +9
          Wczoraj, 20:29
          Nie mogę mówić za wszystkich. Ale wtedy byłem absolutnie pewien, że ją wrabiają. I nikt mnie nie przekona, że ​​jest inaczej.
           
          1. mongol9999
            mongol9999
            +7
            Wczoraj, 20:47
            Rozmawiałem kiedyś z detektywem, który jako pierwszy przybył do domu Rochlinów. Zmarł w Czeczenii w 2001 roku w okolicznościach, o których nie będę tu wspominać. Powiedział, że Rochlina była sama w domu, kiedy przyjechała grupa operacyjna, ale nie wierzył, że zabiła męża.
             
            1. Aken
              Aken
              +9
              Wczoraj, 20:55
              Wierzę mu. Wierzę tobie. Wierzę sobie.
              Nie ufałem urzędnikom wtedy i nie ufam im teraz.
               
              1. własny1970
                własny1970
                -1
                Dzisiaj, 08:17
                Cytat: Aken
                Wierzę mu. Wierzę tobie. Wierzę sobie.
                Nie ufałem urzędnikom wtedy i nie ufam im teraz.

                Czy uwierzyli sowieckiej oficjeli?
                Tej, która mówiła: „Nikt nie jest zapomniany…”, ale dodawała przypis: „W pamięci ludu” – bo zmarli leżeli rozrzuceni po lasach i nikt nie podjął najmniejszego wysiłku, żeby ich szukać, grzebać, a nawet liczyć, czy robić coś równie banalnego.
                Czy tej, która na XX Zjeździe ogłosiła, że ​​Stalin był wampirem – i wszyscy w to uwierzyli?
                Wiara w jakąkolwiek oficjalną władzę jest po prostu mierna.
                 
                1. Aken
                  Aken
                  +2
                  Dzisiaj, 08:34
                  Czy uwierzyłeś sowieckim urzędnikom?

                  Nie zawsze. Ale częściej niż teraz.
                   
                  1. własny1970
                    własny1970
                    -2
                    Dzisiaj, 09:03
                    Cytat: Aken
                    Czy uwierzyłeś sowieckim urzędnikom?

                    Nie zawsze. Ale częściej niż teraz.

                    W szerszej perspektywie – „komunizm do roku 2000”? A może kiedy, z powodu Własowa, cała 2. Armia Uderzeniowa została uznana za zdrajców? A może kiedy milczeli o banderowcach? A może kiedy tuszowali każdy błąd – jak eksperyment riazański? A może kiedy nikt nadal nie rozumie, dlaczego wkroczyli do Afganistanu (wojsko było temu kategorycznie przeciwne, a Amin poprosił o wojsko dla siebie)?
                     
                    1. Aken
                      Aken
                      0
                      Dzisiaj, 09:25
                      Wspominając tamte czasy, wstyd mi, że nie wierzyłem w to, co oficjele opisywali, gdy opisywało brzydkie oblicze kapitalizmu. Życie pokazało, że to wszystko prawda.
                      A co do Afganistanu, to jasne. Po prostu nie wiesz. Rzadko się o tym pisze.
                       
                      1. własny1970
                        własny1970
                        0
                        Dzisiaj, 12:03
                        Cytat: Aken
                        Jeśli chodzi o Afganistan, to jest jasne. Po prostu nie wiesz. Ludzie rzadko o tym piszą.

                        Podziel się tym – jestem zainteresowany.
                        Amin poprosił o doradców, broń i żołnierzy – co oznaczało, że ewidentnie nie pracował dla CIA. Wojsko było temu kategorycznie przeciwne. Zaangażowanie USA było w tym momencie niemożliwe pod żadnym pozorem. Republiki Azji Środkowej siedziały na tyłkach.
                        Co wymagało natychmiastowej interwencji? Czy przywódcy nie wiedzieli, że górale to osobliwy lud, i że nawet Brytyjczycy, z doświadczeniem w plądrowaniu kolonii, odeszli?

                        PS
                        Cytat: Aken
                        Wspominając tamte czasy, wstyd mi, że nie wierzyłem urzędnikom, gdy opisywali brzydką twarz kapitalizmu.
                        Cóż, opisał „oblicze kapitalizmu” całkiem przekonująco – w żaden sposób nie kłócąc się z publicznie dostępnymi informacjami i logiką.
                        Ukrywanie wszystkiego i wszystkich – przed samym sobą – doprowadziło go do zguby.
                         
                      2. Aken
                        Aken
                        +2
                        Dzisiaj, 12:25
                        Już o tym pisałem. Krytyczne uzależnienie Azji Środkowej od afgańskiego gazu. Nieprzyjazny rząd mógł zrujnować zarówno gospodarkę, jak i politykę społeczną.
                        A co do ukrywania prawdy.
                        Tak, w ZSRR nie mówiono nam wielu rzeczy. Ale nie było tak bezczelnych kłamstw, jak teraz.
                        I nie ukrywają niczego więcej.
                         
                      3. własny1970
                        własny1970
                        0
                        Dzisiaj, 13:06
                        Cytat: Aken
                        Wrogi rząd może doprowadzić do załamania się zarówno gospodarki, jak i polityki społecznej.

                        Hmm, a jak załamanie się gospodarki Afganistanu wpłynęłoby na ZSRR?

                        Cytat: Aken
                        Krytyczne uzależnienie Azji Środkowej od afgańskiego gazu.

                        Powstało z potrzeby dostaw gazu na Zachód. W Azji w tamtym czasie było 0,00000...1% odbiorców gazu.

                        Cytat: Aken
                        Tak, w ZSRR nie mówiono nam wielu rzeczy. Ale nie było tak bezczelnych kłamstw jak teraz.
                        I nic więcej nie ukrywają.
                        – To bardzo dyskusyjne. Nawet za Breżniewa blogerzy wojskowi zostaliby skazani na karę śmierci, bez dwóch zdań.
                        Czy słyszałeś o seryjnych mordercach i strzelcach w ZSRR? Byli…
                        Ale teraz praktycznie nie da się niczego ukryć – na przykład teraz dyskutujemy w licencjonowanym medium
                        . Czy wyobrażasz sobie, że radzieckie media (jak na przykład „Komsomolskaja Prawda”) spotykają się z krytyką w stylu: „Szef obwodu riazańskiego wymordował całe bydło (w tym od prywatnych właścicieli) w regionie w ciągu dwóch lat! Absolutnie nic – do tego stopnia, że ​​musieli sprowadzać krowy z sąsiednich regionów, a nawet z Saratowa!”?
                        Teraz to proste – kto by wtedy powiedział choć słowo, no tak…
                         
            2. Zoldat_A
              Zoldat_A
              -1
              Dzisiaj, 04:39
              Cytat: mongol9999
              Powiedział, że gdy przybyła grupa operacyjna, Rokhlina była sama w domu, ale on sam nie wierzył, że zabiła męża.
              Mówiłem dokładnie o tym samym, kiedy zacząłem mówić o Rokhlin.
               
          2. Zoldat_A
            Zoldat_A
            0
            Wczoraj, 21:02
            Cześć!
            Cytat: Aken
            Nie mogę mówić za wszystkich. Ale wtedy byłem absolutnie pewien, że ją wrabiają. I nikt mnie nie przekona, że ​​jest inaczej.
            Cóż, myślę, że to jest zupełnie jasne.
            Zwłaszcza że po jej wyjściu na wolność, ona sama lub ktoś z jej otoczenia otwarcie przyznał, że została do tego zmuszona, pod presją rodziny.
             
            1. Aken
              Aken
              -2
              Dzisiaj, 00:18
              Nie wierzę w poczucie winy. Wierzę w szantaż.
               
        2. własny1970
          własny1970
          +1
          Dzisiaj, 08:05
          Cytat: Zoldat_A
          Powiedziała mi więc, że każda normalna żona, „z zazdrości”, wystrzeliłaby cały magazynek, gdziekolwiek by ten upuścił broń, a nie tylko jeden strzał w głowę.

          Powszechnie wiadomo, że kiedy kobieta zabija męża w różnych przestępstwach, wielokrotnie go dźga . Mówiąc najogólniej, w napadzie histerii, zatłucze męża na śmierć nożem/patelnią/wałkiem do ciasta/łopatą.

          PS
          Na szczęście dla mężczyzn, globalny przemysł rozpoczął masową produkcję cienkich i lekkich patelni.czuć Lol
           
          1. Zoldat_A
            Zoldat_A
            +3
            Dzisiaj, 08:44
            Cytat: svoy1970
            P.S.
            Na szczęście dla mężczyzn, światowy przemysł zaczął masowo produkować cienkie i lekkie patelnie.
            Uwielbiam gotować i wiem, jak to robić, kiedy mam czas. Trzy kotły, cztery patelnie. Wszystkie z radzieckiego żeliwa. Innych nie uznaję. Tefali-szmefali – do smażenia jajek na śniadanie, a nie do gotowania.
            Rozumiem ryzyko. Ale moja żona jest miła, a ja mądry. Do tej pory, prawie 40 lat temu, jakoś sobie radziłem. Chyba miałem szczęście…śmiechczućśmiech
             
            1. własny1970
              własny1970
              +1
              Dzisiaj, 09:08
              Cytat: Zoldat_A
              Cytat: svoy1970
              P.S.
              Na szczęście dla mężczyzn, światowy przemysł zaczął masowo produkować cienkie i lekkie patelnie.
              Uwielbiam gotować i wiem, jak to robić, kiedy mam czas. Trzy kotły, cztery patelnie. Wszystkie z radzieckiego żeliwa. Innych nie uznaję. Tefali-szmefali – do smażenia jajek na śniadanie, a nie do gotowania.
              Rozumiem ryzyko. Ale moja żona jest miła, a ja mądry. Do tej pory, prawie 40 lat temu, jakoś sobie radziłem. Chyba miałem szczęście…śmiechczućśmiech

              Nawiasem mówiąc, teraz są dostępne dobre żeliwne naczynia kuchenne - moja żona jest zachwycona.
               
              1. Zoldat_A
                Zoldat_A
                0
                Dzisiaj, 14:11
                Cytat: svoy1970
                Nawiasem mówiąc, teraz są dostępne dobre żeliwne naczynia kuchenne - moja żona jest zachwycona.
                Przyznaję, że widziałem też dobre, nowoczesne. Ale rzadko i za BARDZO dobre pieniądze. Poza tym moje radzieckie kazańki nie są z tłoczonego żeliwa ( ), są również odlewane. Mógłbym rozważyć nowe naczynia kuchenne, ale jak to mówią: „Nie szukaj dobrego, kiedy masz coś dobrego”. Ci, którzy się na tym znają, zazdroszczą mi. Nawiasem mówiąc, babcia mojej żony zostawiła mi kazańki, gdy zobaczyła moje poświęcenie kuchni: „To będzie moja pamiątka”. Zestaw trzech naczyń – 3, 7,5 i 12 litrów – z lat 50.śmiech

                 
    4. bojownik
      bojownik
      +2
      Wczoraj, 19:08
      Cytat: Murmur 55
      Czy usłyszą tego generała?

      Jest już na emeryturze (prawie całą swoją karierę spędził przesiadując w sztabie), a tuż przed wyborami nadszedł idealny moment, żeby napisać „demaskatorski” artykuł i przeczekać w Dumie Państwowej do czasu przeprowadzenia nowej mobilizacji (w Dumie Państwowej zasiada teraz wielu generałów). Sądząc po artykule, ewidentnie nie należy do Jednej Rosji.
       
      1. Gawriło Princip
        Gawriło Princip
        +4
        Dzisiaj, 04:28
        Był jednym z aktywnych przeciwników reformy wojskowej w Rosji, przeprowadzanej przez ekipę Sierdiukowa do 2012 roku. Masowe wprowadzanie do armii struktur komercyjnych, czemu aktywnie sprzeciwiał się Jurij Bałujewski, doprowadziło do kolosalnych defraudacji środków budżetowych.
         
        1. bojownik
          bojownik
          0
          Dzisiaj, 12:56
          Cytat: Gavrilo Princip
          Był jednym z aktywnych przeciwników reformy wojskowej w Rosji, przeprowadzanej przez ekipę Sierdiukowa do 2012 roku. Masowe wprowadzanie do armii struktur komercyjnych, czemu aktywnie sprzeciwiał się Jurij Bałujewski, doprowadziło do kolosalnych defraudacji środków budżetowych.

          Sam to przeczytałem w internecie. Mówię o nim, że jest oficerem sztabowym, w którym służył przez całą swoją karierę i nie ma żadnych odznaczeń bojowych. Co on w ogóle mógł wiedzieć o „współczesnym polu bitwy”, skoro dowodził żołnierzami na początku lat 70. (Massively Multi-Soldier i Multi-Soldier Regiment). Typowy „generał parkietowy” (których jest teraz mnóstwo w Dumie Państwowej, parlamentach regionalnych, samorządach lokalnych, izbach publicznych, DOSAAF i innych organizacjach publicznych), który odszedł ze służby (na polecenie Ministerstwa Obrony) w 2008 roku, na krótko przed wojną z 08.08.2008.
           
    5. Komentarz został usunięty.
    6. SmollH2
      SmollH2
      +1
      Wczoraj, 19:15
      Teraz to nie jest ważne. Najważniejsze to domagać się ekstradycji tych, którzy uciekli.
       
    7. płyta pilśniowa
      płyta pilśniowa
      +8
      Wczoraj, 19:15
      Czy usłyszą? Nie jest pierwszym generałem, który to mówi. I nie jest jasne, czy ich usłyszą. Generał Bałujewski stał się tak zuchwały po przejściu na emeryturę, że gdyby „był u władzy”, w najlepszym razie cicho by mruknął.
       
      1. kventinasd
        kventinasd
        +2
        Wczoraj, 19:43
        Cytat: dvp
        Generał Bałujewski stał się bardzo zuchwały, gdy odszedł na emeryturę, ale gdyby to on „rządził”, to w najlepszym razie cicho by „ryczał”.

        Chodzi o to, że był w to zamieszany i pod jego nadzorem rozpoczęto rozbijanie bandy Sierdiukowa, ale najwyraźniej nie pozwolono im kopać dalej, ponieważ nowi szefowie przyszli, żeby okraść kraj, i od razu powiedzieli mu, że lepiej będzie „siedzieć cicho na emeryturze i nie rzucać się w oczy”.
         
        1. Gawriło Princip
          Gawriło Princip
          0
          Dzisiaj, 04:28
          Był jednym z aktywnych przeciwników reformy wojskowej w Rosji, przeprowadzanej przez ekipę Sierdiukowa do 2012 roku. Masowe wprowadzanie do armii struktur komercyjnych, czemu aktywnie sprzeciwiał się Jurij Bałujewski, doprowadziło do kolosalnych defraudacji środków budżetowych.
           
    8. Milion
      Milion
      +4
      Wczoraj, 20:02
      Generał, a nie Bonya z wielkimi ustami z Monako, raczej go nie usłyszy
       
    9. powieść66
      powieść66
      +7
      Wczoraj, 20:09
      Usłyszą cię i wsadzą do więzienia. Tradycja
       
      1. gorzałka
        gorzałka
        0
        Dzisiaj, 01:07
        Hmm, lepiej by było, gdyby wsadzali takich ludzi jak Bonya do więzienia, pozwolili im szyć rękawiczki albo siatki maskujące i nie ruszać ustami.
         
    10. Komentarz został usunięty.
  3. Mini Mokeek
    Mini Mokeek
    +1
    Wczoraj, 18:43
    Ale to doprowadziłoby do mobilizacji. A Jedna Rosja naprawdę tego nie chce przed wyborami. wniosek
     
    1. Szmer 55
      Szmer 55
      0
      Wczoraj, 18:46
      Mini Mokik , tutaj są dwie opcje: albo prawdziwa wojna z mobilizacją i innymi „przyjemnościami”, albo te suczki wycofają się i uspokoją, zdając sobie sprawę, że walka potoczy się według innego scenariusza.Cześć
       
    2. K_4
      K_4
      +26
      Wczoraj, 18:49
      Nawet mobilizacja nie jest konieczna i może przynieść odwrotny skutek. Nasz kraj jest pełen migrantów, którzy wślizgują się do władzy. Jeśli wypędzimy jeszcze więcej Rosjan, możemy zostać zalani bez wojny, zwłaszcza że rząd ich uwielbia. Musimy po prostu porządnie walczyć, inaczej ludzie przejdą do ofensywy bez odpowiedniego zabezpieczenia i wsparcia. Dowódcy dbają o swój sprzęt. Przeszkody biurokratyczne, łapówki, łapówki są wszędzie, pompujemy ropę naftową wrogowi... nawet jeśli zmobilizujemy wszystkich, to i tak będzie bezużyteczne.
       
      1. Szmer 55
        Szmer 55
        +5
        Wczoraj, 18:54
        Niestety, do 4 masz RACJĘ.Cześć
         
    3. 501 Legion
      501 Legion
      +9
      Wczoraj, 18:53
      Co ma z tym wspólnego Jedna Rosja? Większość kraju tego nie chce, przede wszystkim dlatego, że dla niektórych to wojna, w której walczą ich krewni, ludzie i wolontariusze, którzy pomagają na froncie i żołnierzom. Podczas gdy inni, bardziej niż ktokolwiek inny, nie przejmują się tym, co się dzieje, kto tam walczy i czego bronią. Priorytetem dla nich jest odcięcie internetu za granicą, a nie fakt, że gdzieś tam toczy się wojna.
       
      1. nepunamemuk
        nepunamemuk
        +1
        Wczoraj, 19:58
        Brak dostępu do Internetu ma ogromny wpływ na gospodarkę,
        a rząd po prostu nie potrafi tego zrozumieć.
         
      2. Askold65
        Askold65
        +2
        Wczoraj, 20:36
        Cytat: 501Legion
        Dla nich odcięcie internetu jest ważniejsze niż fakt, że gdzieś na granicy toczy się wojna.

        Nie zamkną internetu. Chcą zamknąć nieocenzurowane zasoby, za pośrednictwem których ludzie są narażeni na dostęp do informacji niewygodnych dla władz. I robią to tuż przed wyborami. Najwyraźniej robią z ludzi idiotów. Pieskow właśnie powiedział, że dzieje się to praktycznie „na prośbę ludzi pracy”. Ludzie są z tego niezadowoleni.
         
    4. Gawriło Princip
      Gawriło Princip
      -3
      Dzisiaj, 04:29
      Wybieramy się do Korei Północnej. Oto najnowsze wieści.
       
  4. Arkady007
    Arkady007
    +18
    Wczoraj, 18:43
    Jeśli były szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji, Jurij Bałujewski, wzywa do prawdziwej wojny,
    pojawia się pytanie: kto stawia opór? Ci, którzy mają domy i dzieci po drugiej stronie lufy, czy też istnieje inny powód?
     
    1. Szmer 55
      Szmer 55
      +3
      Wczoraj, 18:48
      Arkady007 , te pytania mają już cztery lata, i co z tego? I pozostają bez odpowiedzi.Cześć
       
  5. aleksbogusławski
    aleksbogusławski
    +6
    Wczoraj, 18:44
    Przemówienie J. Bałujewskiego:

     
    1. aleksbogusławski
      aleksbogusławski
      +3
      Wczoraj, 18:51
      I jeszcze jeden występ.
      Pułkownik Walerij Pegasow przemawiał w Izbie Społecznej Federacji Rosyjskiej. Odwiedził 1. Pułk Strzelców Zmotoryzowanych „Kontroli Terytorialnej” (jednostka wojskowa 78986). Dowódca pułku, przedstawiciel wojsk lądowych, nakazał pieszym oczyszczanie pól minowych: 12 osób zostało rannych, a pięć zabitych. Po inspekcji całe dowództwo pułku zostało odwołane. Pułkownik z Akademii Możajskiej odwiedził jednostki wojskowe w strefie SWO i sytuacja była przerażająca: przybył do jednej jednostki, a nikt nie otrzymał wynagrodzenia.


      https://ok.ru/video/14534603836032
       
      1. Sebastian Arystarchowicz Pereira
        Sebastian Arystarchowicz Pereira
        +2
        Wczoraj, 19:24
        To dziwne. Blogerzy wojskowi krzyczeliby bez przerwy o czymś takim, ale potem jakiś pułkownik z Możajska powiedział...
        Posłuchajcie tego mówcy, a usłyszycie, jak mówimy, że nie mamy armii, regulaminów, prokuratury wojskowej, kontrwywiadu, mózgów, tylko pułkownika machnowca i stado oniemiałych saperów Sił Powietrzno-Kosmicznych.
        Jutro powiedzą wam, że szturmują ten teren z łopatami.
        Najpierw musicie to sprawdzić, żeby uwierzyć.
         
        1. Nyrobsky
          Nyrobsky
          +2
          Wczoraj, 22:48
          Cytat: Sebastian Aristarkhovich Pereira
          Posłuchaj tego mówcy, a przekonasz się, że nie mamy armii, regulaminów, prokuratury wojskowej, kontrwywiadu, mózgów, tylko pułkownika machnowskiego i stado oniemiałych saperów Sił Powietrzno-Kosmicznych.
          Jutro powiedzą ci, że szturmują linię frontu z łopatami.
          Musisz to najpierw sprawdzić, żeby uwierzyć.

          Tak. Ja też mam wątpliwości. Ktoś taki, z personelem rozminowującym pieszo, z pewnością znalazłby wyjście, zanim jeszcze pojawiła się inspekcja. Najprawdopodobniej ktoś coś źle zrozumiał i wymyślił ten nonsens, ale trudno uwierzyć, że celowo marnują własne wojska. W tej chwili Bandar-log rozminowuje wszystko, co może osiągnąć z powietrza, a w miejscach, gdzie ostatnio doszło do ataków, fortyfikacje mogą zostać zaminowane w ciągu kilku godzin. Zdecydowanie potrzebujemy potwierdzenia i precyzyjnych informacji, a nie tylko „słów i plotek”. Zasadniczo, jeśli Bastrykin będzie u władzy, sprawa nie zostanie porzucona.mrugnął


           
        2. Stas157
          Stas157
          -2
          Dzisiaj, 05:16
          Cytat: Sebastian Aristarkhovich Pereira
          Więc jeśli posłuchacie tego mówcy, to zobaczycie, że nie mamy armii, regulacji, prokuratury wojskowej, kontrwywiadu ani wywiadu.

          Mamy wszystko. Ale narzekanie nie jest tu w zwyczaju. Po prostu to zniosą w milczeniu. Prokuratura i kontrwywiad nawet się nie dowiedzą.
           
          1. Sebastian Arystarchowicz Pereira
            Sebastian Arystarchowicz Pereira
            +2
            Dzisiaj, 13:16
            Jestem byłym żołnierzem. Zacząłem służbę jako żołnierz podczas wojny ZSRR w Afganistanie. Nie wyobrażam sobie żołnierza – a dziś służą mężczyźni, a nie poborowi – którego przełożeni mogliby wysłać na pole minowe. Nie wyobrażam sobie żołnierza kontraktowego, ochotnika ani młodszego oficera!
            Czy ty byś to zniósł?!
             
      2. Aleksiej Koszkarow
        Aleksiej Koszkarow
        -3
        Wczoraj, 19:58
        Mam znajomego, który podpisał kontrakt z elitarną jednostką Sił Powietrznodesantowych. Po przybyciu dostał pęknięty hełm, kamizelkę kuloodporną, która wyglądała jak podkoszulek albo stanik maxi, oraz karabin szturmowy z magazynkiem, który ciągle wypadał. Kiedy mój znajomy zapytał: „Co to jest?”, odpowiedzieli mu: „Resztę dostaniesz w walce!”.
         
  6. Junior prywatny
    Junior prywatny
    +3
    Wczoraj, 18:46
    Były szef Sztabu Generalnego nie mógłby powiedzieć tego lepiej.
     
  7. RuAbel
    RuAbel
    +11
    Wczoraj, 18:46
    Ostatnio pojawiła się fala krytyki sposobu prowadzenia SVO. To nie przypadek; znamy to od dzieciństwa. Czekamy na reakcję władz. I nie zadowoli to wszystkich. Ale nie o to chodzi; chodzi o to, czy to pomoże?
     
    1. Alexoff
      Alexoff
      +4
      Wczoraj, 20:38
      Trudno znaleźć cokolwiek, co nie byłoby krytykowane, nie tylko SVO – gospodarka, tysiące samolotów, ciągłe blokady i przestoje, wicegubernatorzy, których majątek powinien znaleźć się na liście Forbesa, przemeblowanie w rządzie, handel z wrogiem, brak reakcji na ataki dronów z krajów NATO, umowy i Anchorage, dzieci za granicą i wiele innych rzeczy, ale jestem zbyt leniwy, żeby pisać. Ludzie są duszący i toksyczni; nic im nie pasuje. Władze nie przeszły przez to całe kopanie ziemniaków i nie zostały do ​​tego powołane. Mogą tylko gotować łyżki na obiad, dostawać medale i premie, a co najwyżej mogą mówić, że są problemy i tyle. W przeciwnym razie wszyscy czepiają się biednych ofiar…
       
  8. Bojkot
    Bojkot
    +7
    Wczoraj, 18:46
    Cóż, były szef Sztabu Generalnego będzie głośniejszy od nas na tym forum. Chociaż nie powiedział absolutnie nic nowego.
     
    1. Szmer 55
      Szmer 55
      +14
      Wczoraj, 18:52
      W 2022 roku Szamanow w jednym ze swoich przemówień powiedział, że S.V.O. będzie istniał jeszcze długo, ale pomimo jego osiągnięć, nikt mu nie wierzył, a nawet go wyśmiewał, zwłaszcza ci najbardziej sceptyczni. Samo zajmowanie stanowiska nie oznacza, że ​​ktoś będzie słuchał. Wystarczy spojrzeć na jedną blogerkę, która wygłosiła oświadczenie i voilà, posłuchali, mimo że nie ma żadnego stanowiska ani osiągnięć. To prawdziwy cud.Cześć
       
      1. RuAbel
        RuAbel
        +2
        Wczoraj, 21:34
        Tak, dawno zapomniana w Rosji „sz...wa” wpadła Pieskowowi prosto w oko i okazało się, że monegaskarski mocz to wcale nie rosja, nie można po prostu mrugnąć 🤣🤣🤣🤣👍
         
    2. Dobry złoczyńca
      Dobry złoczyńca
      -1
      Wczoraj, 20:23
      Cytat: BoyKot
      No cóż, były szef Sztabu Generalnego będzie głośniejszy na tym forum, niż my.

      Co mu dało wygłaszanie tyrad i hejtów przed Izbą Publiczną? Czy ta izba cokolwiek decyduje? To w gruncie rzeczy organ publiczny, nikim, nicością i niczym!
       
      1. Alexoff
        Alexoff
        +2
        Wczoraj, 20:38
        Jeśli to w ogóle ma sens, to prawdopodobnie nie zaproszą cię nigdzie indziej na występ, a mogą nawet zacząć cię o to wrabiać.
         
      2. Prometeusz
        Prometeusz
        -2
        Wczoraj, 22:16
        Cytat: Dobry złoczyńca
        Ona jest osobą publiczną, tak naprawdę jest nikim, niczym i nie ma imienia!

        To jest przystań piątej kolumny.
         
  9. Srebro99
    Srebro99
    +21
    Wczoraj, 18:47
    W końcu znalazł się wysoko postawiony wojskowy, który wyraził żądania 99% społeczeństwa rosyjskiego: dość tego cyrku komediowego na wzór Sołowjowa i Zacharowej.
     
    1. Nagi mężczyzna
      Nagi mężczyzna
      +1
      Wczoraj, 20:31
      Dobrze. Ale z jakiegoś powodu myślę, że „walka na serio” 99% populacji nie oznacza powszechnej mobilizacji, stanu wojennego, ani nawet odłączenia internetu. A gdyby tak się stało, następnego dnia miliony ludzi skakałyby po Placu Czerwonym. Jak dokładnie „walczyć na serio”, nikt nie wie.
       
      1. Prometeusz
        Prometeusz
        0
        Wczoraj, 22:15
        Cytat: NakedMan
        nie oznacza to powszechnej mobilizacji, stanu wojennego, ani nawet odłączenia osobistego internetu.

        Tak, zgadłeś. Powszechna mobilizacja jest niemożliwa – krucha rosyjska gospodarka nie jest w stanie jej udźwignąć. Stan wojenny jest następstwem pierwszego. A jak internet wpływa na wojnę? A może powinniśmy całkowicie przejść na łączność stacjonarną na froncie, jak podczas II wojny światowej?
         
        1. Nagi mężczyzna
          Nagi mężczyzna
          0
          Wczoraj, 22:37
          Cytat: Prometeusz
          A w jaki sposób Internet ingeruje w wojnę?

          Naszym głównym źródłem informacji jest zachodni internet z jego zachodnią propagandą, która już teraz przeważa nad rosyjską. Dlatego rząd nie może podejmować trudnych decyzji, ponieważ zostaną one wykorzystane przeciwko niemu. A jeśli tego nie zrobi, to również zostanie to wykorzystane przeciwko niemu.
           
          1. Władysław
            Władysław
            0
            Dzisiaj, 08:05
            Zugzwang ma miejsce, ale rząd sam się w to wmieszał.
             
    2. Sergej1972
      Sergej1972
      0
      Wczoraj, 21:15
      Wiesz, Sołowjow na kanale Życie Sołowjowa oferuje to samo, co Bałuewski.
       
  10. al3x
    al3x
    -4
    Wczoraj, 18:50
    Czas więc pożegnać się z moimi generałowskimi epoletami. Spójrzcie, co on wyprawia.
     
    1. Szmer 55
      Szmer 55
      +2
      Wczoraj, 18:56
      al3x , to proste, jeden ksiądz powiedział coś oczywistego i to od razu obróciło się przeciwko niemu, i to także ze strony jego własnych ludzi.Cześć
       
    2. bojownik
      bojownik
      +2
      Wczoraj, 19:21
      Cytat: al3x
      Czas więc pożegnać się z moimi generałowskimi epoletami. Spójrzcie, co on wyprawia.

      Jest na emeryturze od dłuższego czasu i nigdy wcześniej nie ponosił żadnej odpowiedzialności, a teraz, gdy zbliżają się wybory, jest jeszcze gorzej. Wielu byłych generałów, blogerów wojskowych i polityków będzie obnażać rząd i wyrażać „swoje aspiracje” ludziom...
       
      1. Gawriło Princip
        Gawriło Princip
        -3
        Dzisiaj, 04:32
        Był jednym z aktywnych przeciwników reformy wojskowej w Rosji, przeprowadzanej przez ekipę Sierdiukowa do 2012 roku. Masowe wprowadzanie do armii struktur komercyjnych, czemu aktywnie sprzeciwiał się Jurij Bałujewski, doprowadziło do kolosalnych defraudacji środków budżetowych.
         
  11. Denis_999
    Denis_999
    +2
    Wczoraj, 18:50
    Nie ma powodu obawiać się wielkiej wojny; ona już się rozpoczęła. A jeśli teraz nie pokażemy naszej siły i determinacji, zostaniemy po prostu zmiażdżeni. Musimy zmienić naszą strategię, i to pilnie.


    1. No cóż, tak jakby… krajowa oligarchia wykupiła kiedyś mnóstwo rzeczy na Ukrainie. Jeśli to wszystko zbombardujesz, spojrzą na ciebie krzywo. Putin jest już sabotowany na KAŻDYM szczeblu, a teraz mogą to jeszcze bardziej pogłębić.
    2. Jeśli zaatakujesz Ukrainę ZBYT SZYBKO (przy okazji, wciąż musimy znaleźć MĄDRYCH dowódców na WSZYSTKICH szczeblach, aby ten „energiczny postęp” nie przerodził się w krwawą łaźnię), zaniepokoisz zachodniego „partnera” z rudymi włosami. No cóż, powiedzmy, że po irańskiej sadze brakuje mu teraz pocisków, ale ma w magazynach kilka tysięcy czołgów i bojowych wozów piechoty. Obrażony, po prostu wyśle ​​je Ukraińcom.
     
    1. Alexoff
      Alexoff
      +1
      Wczoraj, 20:40
      Cytat: Denis_999
      1. No cóż, tak jakby... krajowa oligarchia wykupiła kiedyś mnóstwo rzeczy na Ukrainie. Jeśli to wszystko zbombardujesz, będą na ciebie patrzeć z ukosa. Putin jest już sabotowany na KAŻDYM poziomie, a teraz mogą to jeszcze bardziej pogłębić.

      Nie chodzi o własność na Ukrainie; majątek oligarchii jest tu celem ataków, a oni milczą. Po prostu oligarchia tam mieszka, ma tam dzieci i kapitał, i zostanie tam wycisnięta w ciągu godziny. Słuchają głosów stamtąd. A nasze przywództwo mniej ich przeraża.
       
    2. nikon7717
      nikon7717
      -1
      Wczoraj, 23:56
      ...zaalarmujesz zachodniego „partnera” z rudymi włosami. No cóż, załóżmy, że po irańskiej sadze brakuje mu obecnie pocisków rakietowych, ale ma w magazynach kilka tysięcy czołgów i bojowych wozów piechoty.

      Cóż, na wyspie panuje zamieszanie z monarchią; to oni kontrolują Zełenskiego. Poza tym Europa dostarcza obecnie drony na Ukrainę. Dobrze byłoby tymczasowo odciąć dostawy energii do Europy i zobaczyć, jak sobie radzą w obecnej sytuacji. Ale z jakiegoś powodu nasi ludzie nie korzystają z tej okazji, kontynuując dostawy, rzekomo po to, by zasilić budżet.
      A urzędnicy średniego szczebla muszą zostać wymienieni. Prezydent często zgłasza rozsądne inicjatywy, ale są one wyciszane na niższych szczeblach.
       
  12. Głuchy
    Głuchy
    +3
    Wczoraj, 18:51
    były szef

    Nie musisz czytać dalej. Wszystkie byłe mózgi są na dobrej drodze. Jedyne pytanie brzmi: Co robiłeś, kiedy nie byłeś byłym? Brałeś łapówki i imprezowałeś w łaźniach jak Skuratow. Kiedy już jesteś na dnie. Od razu.negatywny
     
    1. Denis_999
      Denis_999
      +2
      Wczoraj, 19:04
      Czy on naprawdę jest swoim najgorszym wrogiem, piastując wysokie stanowisko, na które wspiął się pół życia temu, a teraz jest bezczelny wobec swojego szefa? Ty też rozumujesz jak dziecko...

      Wszyscy są ludźmi mimowolnymi, nie mają własnej bazy władzy. To nie Prigożyn (którego los wszyscy znamy, więc w jego przypadku baza władzy nie miała znaczenia).
       
      1. Głuchy
        Głuchy
        -2
        Wczoraj, 19:27
        Cytat: Denis_999
        Czy on naprawdę jest swoim najgorszym wrogiem, nawet na tak wysokim stanowisku, na które sam się wypracował, żeby zacząć być niemiłym dla swojego szefa? Też myślisz jak dziecko.

        A teraz jedynym sposobem na odebranie mu prawa jazdy jest droga sądowa. Myślisz, że nie znam zbyt wielu informacji na jego temat? Całe życie byłem śledczym. Zaczynałem w dziale kryminalnym. Pamiętam swoją pierwszą reakcję na widok zwłok. Pokoje zalane krwią. Podobno sam się upił. Afgański weteran. Z bronią służbową. Rozwinął ją i stał się lepszym człowiekiem. W rezultacie, mimo że ma broń osobistą, ma ją przy sobie 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Od dawna potrafię powiedzieć wszystko o człowieku po jego oczach i piśmie. Oczywiście psychologia, osobowość i kwestie półnaukowe – rzeczy, które nie są oficjalnie uznawane w psychologii itd.
         
        1. Denis_999
          Denis_999
          +5
          Wczoraj, 19:32
          Odpowiem łagodnie. W latach 90. i 2000. w Rosji było mnóstwo ludzi na wysokich stanowiskach, którzy... odeszli z tego świata w dziwnych okolicznościach.

          Każdy jest śmiertelny, każdy chce żyć.
           
          1. Głuchy
            Głuchy
            +1
            Wczoraj, 19:39
            Ja też odpowiem ogólnikowo. Wiele. Samobójstwa. Kiedy zginął jeden człowiek z konwoju w plutonie o równej liczebności, ktoś, kogo pilnowali itd. Kogo ten pluton wysłał na śmierć i wydał Czeczenom itd. Miałem mnóstwo pracy. Ale taka była natura mojej pracy. Jest tego dużo. Nie chcę się w to zagłębiać i nie ma potrzeby.
            PS Jestem za sprawiedliwością. Zawsze. Dotrę do jądra ziemi. A potem Bóg ich osądzi.
             
        2. Przekroczenie limitu czasu
          Przekroczenie limitu czasu
          0
          Dzisiaj, 05:42
          Cytat: Głuchy
          Całe życie byłem śledczym. Zaczynałem jeszcze w EKS. Pamiętam moje pierwsze zgłoszenie do zwłok. Pokoje zalane krwią. Podobno sam się upił. Afgańczyk. Z jego akt służbowych. Rozwinął je i zaczął wspinać się po drabinie.
          Jaka góra? I to z karabinem SPS w pogotowiu, a jakże... Kiedy Ministerstwo Spraw Wewnętrznych go w ogóle nie widziało. Anatolij w szczytowej formie...
           
          1. Głuchy
            Głuchy
            0
            Dzisiaj, 22:11
            Pewnie ci odpowiem. Nadal cię swędzi. Zmarł. W bitwie. Rok temu. I pisał też o pójściu do siebie. Jak i na jakim stanowisku.
            Jeśli jesteś w wojsku. W co szczerze wątpię. Ale mogę podać co najmniej 336. W przeciwieństwie do niego. Nie jestem taki miękki. A admini ci tu nie pomogą. Mieszkają w Izraelu. A gdzie przeżyjesz? Możemy się dowiedzieć. Chociaż osobiście nic mnie nie obchodzisz.
            Wyślij mi swój numer i stanowisko w prywatnej wiadomości. Przedstaw się zgodnie z regulaminem.
             
          2. Głuchy
            Głuchy
            0
            Dzisiaj, 22:22
            PS: Od dawna wszystko psujesz. To u nas powszechna praktyka, gdy dochodzi do konfliktu, od razu przedstawiać się jako idiota. Są kanały. I każdy zna swoje. Od kilku lat wiadomo, że jesteś oszustem. Ale obrażanie mojej pamięci to twoja. Nie pozwolę ci. Mogę ci napisać adres, pod który musisz się udać. Faceci cię odbiorą. To nie groźba, ale rzeczywistość. Chcesz sprawdzić? Bez pytań.
             
          3. Głuchy
            Głuchy
            0
            Dzisiaj, 22:26
            Czemu nie pamiętasz Nikołajewa? Wysłałeś zrzut ekranu. Byłem tam na rozmowie. '97, jeśli dobrze pamiętam. Jesteś gliną. Powinieneś wiedzieć i masz dostęp przez klona. Doskonale wiesz, o kim mówię. Po co tu jesteś, ktoś, kto przez te wszystkie lata nie miał dostępu do niczego, nawet na
            tym drugim poziomie policyjnym?
             
          4. Głuchy
            Głuchy
            0
            Dzisiaj, 22:29
            Cytat: Timeout
            Kiedy Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nigdy go nie widziało


            Może mi powiesz, jak rozwalił się klon Sloma95. To, co powiedzieli w Orenburgu, jest niemożliwe. Boże, jaki ty jesteś żałosny.
            PS, zająłem jego miejsce. O ile nie jesteś głupi.
             
    2. Stas157
      Stas157
      0
      Dzisiaj, 05:31
      Cytat: Głuchy
      Nie musisz czytać dalej.

      Dlaczego powtarzasz banały i nawołujesz ludzi, aby nie wierzyli komuś, kto w końcu powiedział prawdę?
       
  13. radziecki
    radziecki
    +7
    Wczoraj, 18:53
    No więc kiedy, kiedy zaczniemy walczyć naprawdę?

    Gdy prywatyzatorzy i optymalizatorzy trafią do więzienia.
    Marzenia, marzenia, gdzie wasze słodycze? Marzenia odeszły, pozostała tylko nieprzyjemność.
    Lol
     
    1. olej opałowy
      olej opałowy
      +2
      Wczoraj, 19:55
      Kiedy Pieskow zostanie usunięty, a Szojgu zostanie wysłany do sąsiednich cel więziennych wraz ze swoimi byłymi podwładnymi... Być może wtedy.
       
  14. MetalDesign
    MetalDesign
    +3
    Wczoraj, 18:55
    Pytanie brzmi, czy mówiłby takie rzeczy i walczył inaczej, gdyby nie był byłym żołnierzem? Z jakiegoś powodu większość „byłych polityków” i wojskowych, zwłaszcza tych z Zachodu, od razu staje się mądrzejsza po odejściu z wojska. A może mają rozwiązane ręce albo nie wiedzą wszystkiego?
     
    1. Stas157
      Stas157
      0
      Dzisiaj, 05:41
      Cytat: MetalDesign
      Pytanie jest inne : czy mówiłby takie rzeczy i walczyłby inaczej, gdyby nie był EKS-em?

      Nie ma takiego pytania. To ty próbujesz nam to wmówić. Ten facet po prostu powiedział prawdę. Czy to ci nie wystarczy? Jeśli prawda ci nie wystarcza, czy potrzebujesz, żeby kłamał?
       
      1. MetalDesign
        MetalDesign
        0
        Dzisiaj, 06:33
        Do niczego cię osobiście nie zmuszam. Manipulujesz mną, używając między innymi słowa „my”. Nie wpadaj w nawyk zakładania, że ​​masz prawo mówić w imieniu wszystkich. To śmierdzi.
         
        1. Stas157
          Stas157
          0
          Dzisiaj, 07:56
          Cytat: MetalDesign
          Teraz manipulujesz, używając m.in. zwrotu „dla nas”.

          Czy wszystkie wiadomości piszesz do mnie osobiście, przyjacielu? Przepraszam, nie wiedziałem!
           
  15. bojownik
    bojownik
    0
    Wczoraj, 19:00
    Czerwone linie dawno przestały działać; czas na prawdziwą wojnę. Stwierdził to były szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji, Jurij Bałujewski, podczas przemówienia w Izbie Obywatelskiej.

    Przez całą swoją karierę dowodził batalionem strzelców zmotoryzowanych i pułkiem strzelców zmotoryzowanych ( w latach 1970-1971 w Brytyjskiej Armii Ludowej), a następnie całą swoją karierę zbudował na stanowiskach sztabowych.
    Jurij Nikołajewicz Bałujewski, szef Sztabu Generalnego Armii

    https://topwar.ru/115035-yuriy-nikolaevich-baluevskiy-nachalnik-generalnogo-shtaba-armii.html?ysclid=mofxv9ud5z763716562
     
  16. Komentarz został usunięty.
  17. duch
    duch
    +7
    Wczoraj, 19:03
    Prawdziwa wojna powinna była toczyć się od samego początku, ale teraz „Multi-Move” zrujnował gospodarkę, która wisi na włosku. A to jest przepełnione buntem i powstaniem. A oni chcą rządzić do 150 r.)) Wszystko zmierza więc w kierunku zamrożenia, a nie w kierunku „prawdziwej” wojny i pełnowymiarowego dokręcania śruby w stylu Korei Północnej, czego właśnie jesteśmy świadkami.Cześć
     
    1. Prometeusz
      Prometeusz
      -2
      Wczoraj, 22:13
      Cytat: duch
      a teraz „Multi-Move”

      Czy to dlatego, że często chodzi na wybory?
       
  18. BAI
    BAI
    +1
    Wczoraj, 19:04
    Brak odpowiedniej reakcji jedynie prowokuje dalszą eskalację.

    Nie jestem Napoleonem ani Suworowem, ale piszę o tym od 1922 roku.
    Teraz wniosą sprawę o korupcję przeciwko Bałujewskiemu, tak jak zrobili to przeciwko Popowowi.
     
    1. nepunamemuk
      nepunamemuk
      +8
      Wczoraj, 20:31
      Nie jestem żadnym Napoleonem ani Suworowem, ale piszę o tym od 1922 roku.

      Napisz, że od 1822 roku, a będziesz jeszcze bliżej Napoleona i Suworowa😅
       
  19. Ture Hund Dog
    Ture Hund Dog
    +17
    Wczoraj, 19:06
    „Słaby i przebiegły władca,
    łysy dandys, wróg pracy,
    niespodziewanie rozgrzany chwałą,
    rządził wtedy nami”
     
  20. Romanenko
    Romanenko
    +1
    Wczoraj, 19:06
    Moim zdaniem istnieje pewien wspólny schemat wśród wszystkich „byłych żołnierzy”, zarówno tutaj, jak i na Zachodzie. Zaczynają rozumować i mówić racjonalnie dopiero po przejściu na emeryturę. Co powstrzymuje ich przed robieniem tego wszystkiego, będąc jeszcze w czynnej służbie? Może ich pensje i obiecane świadczenia?
    A może jakieś inne czynniki?
     
    1. Lisa Kerner-Tymoszenko
      Lisa Kerner-Tymoszenko
      +2
      Wczoraj, 20:01
      ...gdyby mówił w ten sposób podczas służby czynnej, zostałby natychmiast aresztowany lub zabity... Najwyżsi rangą oficerowie naprawdę nie lubią prawdy!!!
       
    2. Prometeusz
      Prometeusz
      -1
      Dzisiaj, 04:27
      Cytat: Romanenko
      Moim zdaniem istnieje pewien wspólny schemat wśród wszystkich „byłych żołnierzy”, zarówno tutaj, jak i na Zachodzie. Zaczynają rozumować i mówić racjonalnie dopiero po przejściu na emeryturę. Co powstrzymuje ich przed robieniem tego wszystkiego, będąc jeszcze w czynnej służbie? Może ich pensje i obiecane świadczenia?
      A może jakieś inne czynniki?

      Tchórzostwo jest główną wadą.
       
    3. Gawriło Princip
      Gawriło Princip
      0
      Dzisiaj, 04:33
      Był jednym z aktywnych przeciwników reformy wojskowej w Rosji, przeprowadzanej przez ekipę Sierdiukowa do 2012 roku. Masowe wprowadzanie do armii struktur komercyjnych, czemu aktywnie sprzeciwiał się Jurij Bałujewski, doprowadziło do kolosalnych defraudacji środków budżetowych.
       
  21. Siergiej1984
    Siergiej1984
    +6
    Wczoraj, 19:11
    I rzeczywiście, nadszedł czas. Czas, najwyższy czas, by uderzyć w tych faszystowskich łajdaków z całej siły. Po prostu nie ma innej drogi. Walka bez przekonania nieuchronnie doprowadzi do porażki.
     
  22. Saler
    Saler
    +8
    Wczoraj, 19:13
    Całkowicie zgadzam się z generałem.
    Musimy walczyć tak, jak Iran.
    Uderzać we wszystko, co żywe, bez ostrzeżenia.
    W przeciwnym razie wkrótce „ptaki” będą latać wokół Moskwy i polować na cywilów.
     
  23. g_ae
    g_ae
    +5
    Wczoraj, 19:13
    Głos wołającego na puszczy. Uczyńmy Wiktorię Bonię generałem! Wtedy Kreml natychmiast nas usłyszy i nie ma innej możliwości. Cała nadzieja w Boni.
     
    1. Nexcom
      Nexcom
      +4
      Wczoraj, 19:23
      ...wtedy budżet naszego Ministerstwa Obrony będzie zawierał wydatki na nadymanie ust i tym podobne. Jak można atakować bez nadymania ust?

      „...dzisiaj nie walczy się w jednorzędowych marynarkach!” (c) Ten sam zespół Münchhausena.
       
      1. g_ae
        g_ae
        +6
        Wczoraj, 19:37
        Jesteś pewien, że ich tam nie ma? Bardzo zadbana żona generała zarządzała kiedyś finansami Ministerstwa Obrony. A regularne aresztowania „dowódców” Szojgu nie powinny nikogo dziwić.
         
        1. Nexcom
          Nexcom
          +1
          Wczoraj, 19:39
          Oczywiście, że nie, nie jestem pewien. Nie znam wydatków budżetowych Ministerstwa Obrony. Dlatego założyłem to z nutą sarkazmu.
           
    2. Lisa Kerner-Tymoszenko
      Lisa Kerner-Tymoszenko
      0
      Wczoraj, 19:59
      ...i dlaczego ten "patriota" V.B. kręci się w Monako, a nie w Rosji??????????
       
      1. g_ae
        g_ae
        +1
        Wczoraj, 20:01
        No cóż, Kreml ją usłyszał, prawda? To znaczy, że jest prawdziwą patriotką.
         
        1. Lisa Kerner-Tymoszenko
          Lisa Kerner-Tymoszenko
          0
          Dzisiaj, 19:20
          Wszystko jest jasne dla "prawdziwych rosyjskich patriotów"...najlepiej jest mieszkać w Gajropie!!!
           
  24. ojcostwo
    ojcostwo
    +2
    Wczoraj, 19:18
    Przeczytałem coś, o czym mówił emerytowany generał i nie zrozumiałem. Gdzie on mówi o Jednej Rosji?
    Nie rozumie, co jest teraz najważniejsze, oj, nie rozumie...
    Myśli o jakiejś wojnie... dronach... Toczy się tu poważna walka - kto przeforsuje nowe budżety Siłuanowa i kandydaturę Nabiulliny na stanowisko prezesa Banku Centralnego, a on mówi o jakiejś polityce...
     
    1. Aleksiej Koszkarow
      Aleksiej Koszkarow
      0
      Wczoraj, 20:10
      Towarzyszu Ojcostwo - w zasadzie wszystko zostało powiedziane
       
  25. Uh Neukhov
    Uh Neukhov
    +15
    Wczoraj, 19:19
    5 lipca 2022 roku I. Girkin (Striełkow) w wywiadzie dla Info24 wyraził opinię, że aby powstrzymać ostrzał regionów Rosji, władze rosyjskie muszą rozpocząć „prawdziwą wojnę”. Według niego państwo ukraińskie musi zostać zniszczone, i to im szybciej, tym lepiej, zanim państwo ukraińskie „zniszczy nas”.
    „Podczas gdy rosyjskie władze spodziewają się, że wystarczy im specjalna operacja wojskowa, liczba ostrzałów, ataków na terytorium Rosji, aktów sabotażu i zabójstw naszych strażników granicznych, żołnierzy i cywilów będzie tylko rosła. „Nieustannie, z każdym tygodniem, z każdym miesiącem” – zauważyło źródło. Girkin dodał, że dopóki władze rosyjskie nie zrozumieją, że rozpoczęła się poważna akcja wojskowa i że trzeba ją wygrać, sytuacja będzie się tylko pogarszać.

    Stwierdził również, że mieszkańcy terenów przygranicznych powinni zostać ewakuowani przed rozpoczęciem operacji wojskowej. Według niego „każde normalne państwo” podejmuje takie środki przed rozpoczęciem działań wojennych. Z tego powodu Girkin wezwał do jak najszybszej ewakuacji mieszkańców tych regionów. Dotyczy to dzieci, osób starszych, chorych i wszystkich, którzy nie pracują w kluczowych gałęziach przemysłu.
     
    1. Duch1
      Duch1
      +9
      Wczoraj, 19:40
      22 lata temu ludzie w internecie pisali o jego słowach, twierdząc, że przesadza i ma negatywne nastawienie.
       
      1. Aleksiej Koszkarow
        Aleksiej Koszkarow
        +6
        Wczoraj, 20:14
        Na początku istnienia Centralnego Okręgu Wojskowego twierdziłem, że jeśli pilnie nie zmienimy taktyki i strategii, w ciągu kilku lat Rosja Centralna obróci się w tlące się ruiny, jak po Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej. Wszyscy uważali, że oszalałem...
         
    2. Lisa Kerner-Tymoszenko
      Lisa Kerner-Tymoszenko
      +7
      Wczoraj, 19:56
      ...dlatego Girkina aresztowano. A Prigożyna natychmiast zabito... Obawiam się, że ten człowiek wkrótce zostanie albo zabity, albo uwięziony... WWP nie lubi krytyki.mrugnął
       
  26. Władimir M.
    Władimir M.
    +9
    Wczoraj, 19:22
    To z pewnością dobrze, że generał Jurij Bałujewski wzywa do prawdziwej wojny, ale kogo wzywa? „Wieże”?
    I czy „wieże” zdołają to zrobić, skoro pieniądze, domy, dzieci… wszystko to jest za granicą?
    Potrzebna będzie mobilizacja, i to wcale nie 300 000 żołnierzy. Obawiam się, że teraz mobilizacja będzie trudniejsza niż w 2022 roku. I istnieją ku temu zarówno obiektywne, jak i subiektywne powody.
    Jest też kwestia ekonomiczna: czy damy radę?
    Ludność tubylcza jest zastępowana przez obcokrajowców o obcej nam mentalności, a diaspory stały się praktycznie „władzami”, choć na razie tylko na szczeblu lokalnym.
    Natychmiast wywołają chaos w kraju.
    Jak te wszystkie problemy zostaną rozwiązane, jakimi siłami i środkami?
    Czas działa na niekorzyść Rosji.
     
  27. Sansan
    Sansan
    -3
    Wczoraj, 19:29
    Całkowicie racja, ale Najwyższy wie lepiej.
     
    1. FoBoss_VM
      FoBoss_VM
      0
      Dzisiaj, 10:34
      Niestety, Jeźdźcy żyją na innej planecie, w równoległej rzeczywistości. Kontakt z nami dawno się urwał.
       
  28. Władimir
    Władimir
    +4
    Wczoraj, 19:31
    Niestety, na Rusi zawsze tak było: dla jednych to wojna, a dla innych matka, zwłaszcza teraz, gdy wszystkim rządzi oligarchia. Dopóki ta władza nie zostanie całkowicie zastąpiona, nic się nie zmieni.
     
  29. RuAbel
    RuAbel
    +3
    Wczoraj, 19:32
    Nawet generałowie, działając pod wpływem rozkazów, zaczęli tracić odwagę.
     
  30. Ivanhoe
    Ivanhoe
    0
    Wczoraj, 19:36
    Z góry zaplanowana cierpliwość szkodzi bolesnemu masochizmowi, a kolejny etap szkodzi tożsamości.
     
  31. Yun Klob
    Yun Klob
    +3
    Wczoraj, 19:41
    Najpierw musimy dokończyć budowę Posejdonów i ustawić ich na początkowych pozycjach, a potem zebrać trochę „orzechów laskowych”. Później nie będzie na to czasu.
     
  32. traflota1832
    traflota1832
    0
    Wczoraj, 19:43
    Przygotowują nas do wielkiej wojny, nawet Bałujewski został sprowadzony. Tak, właśnie teraz się wypowiedział.zastraszać
     
    1. Aleksiej Koszkarow
      Aleksiej Koszkarow
      +3
      Wczoraj, 20:19
      Dlaczego powinniśmy moralnie przygotowywać się do wojny? Prawie wszyscy przywódcy NATO już zapowiedzieli nam, że są gotowi rozpocząć wielką wojnę za kilka lat.
       
  33. leśniczy
    leśniczy
    +5
    Wczoraj, 19:44
    To, co powiedział generał, jest absolutnie słuszne. Nasze siły utknęły na tych dronach, ale nie sądzę, żeby istniało zasadniczo inne rozwiązanie niż po prostu odpieranie ich obroną powietrzną. Miał również rację co do krajów Zachodu; dawno temu przestały się przejmować naszą polityką i naszymi problemami. Język i kultura dyplomatyczna należą już do przeszłości, podobnie jak rozwiązanie tego konfliktu. Armia opowiada się za nowymi rozwiązaniami, podobnie jak większość ludzi, więc na co czekają przywódcy? Może się okazać, że nie będzie drugiej szansy na takie wsparcie. No i co z tego, broń jądrowa? Powinniśmy byli wczoraj tak rozmawiać z Zachodem, ale wysoko postawieni politycy wciąż mamroczą. Jestem zły za ten kraj.
     
  34. Zheka111
    Zheka111
    +2
    Wczoraj, 19:49
    Wysłali torpedę, żeby rozgrzać grubych posłów, urzędników i innych urzędników państwowych.
    Spodziewamy się trudnych decyzji jesienią.
     
  35. Lisa Kerner-Tymoszenko
    Lisa Kerner-Tymoszenko
    -1
    Wczoraj, 19:50
    Nie ma potrzeby obawiać się wielkiej wojny; ona już się rozpoczęła. ...Ale to nie jest opinia odważnego studenta Jelcyna, WWP ...to tylko „jego własna” opinia...mrugnął
     
  36. Schneeberg
    Schneeberg
    +1
    Wczoraj, 19:50
    Czy naprawdę w piątym roku wojny zaczyna dochodzić do sedna sprawy?
     
  37. Zaurbek
    Zaurbek
    +3
    Wczoraj, 19:52
    A co robił co najmniej od 2014 roku?
     
  38. Milion
    Milion
    -1
    Wczoraj, 20:00
    Kreml nie będzie pierwszym krajem, który rozpocznie wojnę z Zachodem.
     
  39. seregatara1969
    seregatara1969
    -1
    Wczoraj, 20:52
    Do kogo zadzwoniłeś? Kto się zgodził?
     
  40. aybolyt678
    aybolyt678
    -1
    Wczoraj, 21:04
    Czy ktoś może mi powiedzieć, jak brzmią tutejsze lasery? Słyszałem, że Izraelczycy ich używali, ale panowała cisza. Ogłosili coś takiego tutaj jakieś 20 lat temu. Myślę, że laser byłby skuteczny przeciwko dronom.
     
    1. Jegor Jegorowicz
      Jegor Jegorowicz
      -1
      Dzisiaj, 01:34
      Myślenie nie jest zakazane. Ale żeby zaczerpnąć inspiracji, chciałbym coś o tym poczytać. Jak to mówią: wsadzić śrubę w nos.
       
  41. Lena Petrova
    Lena Petrova
    0
    Wczoraj, 21:32
    Cytat: K_4
    Można się tylko domyślać, do czego to może doprowadzić.

    Nie ma co zgadywać. To wszystko już się zdarzyło w historii i to nie raz.
     
  42. Carlos Sala
    Carlos Sala
    0
    Wczoraj, 21:50
    Ma absolutną rację w tym, co mówi. Najwyższe kierownictwo Ukrainy rzadko było celem ataków. Chociaż ukraiński eksport zboża jest obecnie objęty ostrzejszymi sankcjami, powinien był zostać całkowicie zniszczony już dawno temu. System energetyczny poniósł poważne szkody, co jest ogromnym osiągnięciem, ale należy go nadal atakować. Te głębokie ataki muszą być przeprowadzane z większą intensywnością i zdecydowaniem, mniej rozproszone, a bardziej skoncentrowane.
     
    1. gość
      gość
      +2
      Dzisiaj, 01:37
      Cytat: Carlos Sala
      Najwyższe władze Ukrainy rzadko były atakowane.

      Niestety, nigdy nie została temu poddana. smutny
       
  43. Andriej1964
    Andriej1964
    +3
    Wczoraj, 21:59
    Najwyższy czas, żebyśmy przestali nazywać te działania „operacją”. Cały świat widzi, że toczy się wojna. A teraz Rosja ją przegrywa, jakkolwiek smutno to brzmi. Miliona naszych ludzi nie da się przywrócić do normalnego życia, a około pół miliona w ogóle nie wróci. Jak długo jeszcze możemy ich „dręczyć”? Czas zacząć spełniać nasze marzenia, czas zacząć bić wroga wszelkimi możliwymi środkami.
     
    1. Prometeusz
      Prometeusz
      +2
      Dzisiaj, 04:33
      Już przegrali. Cała brytyjska produkcja dronów znajduje się w Europie. Nigdy nie staną się celem ataku, ale wykończą skromną rosyjską produkcję. Szach-mat. Bo wiedzą, że dostaną tylko odpowiednie ostrzeżenie.
       
      1. następny322
        następny322
        +3
        Dzisiaj, 06:49
        Sytuacja przypomina lato 1991 roku, Foros, Gorbaczow i grupa nic niewartych idiotów wokół niego...
         
        1. Prometeusz
          Prometeusz
          +1
          Dzisiaj, 07:46
          Może czas przestać udawać, że reset wygląda tak nędznie, w otoczeniu tłumu idiotów. Jaki władca, taka świta
           
  44. Kutte_Binder
    Kutte_Binder
    0
    Wczoraj, 22:04
    Nie wszystko było w porządku.
    Ale: „Jeśli przyjdziesz za późno, życie cię ukarze!” to ostrzeżenie, które w końcu trzeba usłyszeć ponownie.
    Mówię to, mimo że mogę stać się ofiarą.

    Nie jestem do końca odważny.
    Ale: „Jeśli przyjdziesz za późno, życie cię ukarze!” to modlitwa, która w końcu się skończy.
    Chyba znów zostanę ukarany.
     
    1. gość
      gość
      -1
      Dzisiaj, 01:39
      Cytat: Kutte_Binder
      Ale: „Jeśli przyjdziesz za późno, życie cię ukarze!”

      Czy wiesz, komu przypisuje się to wyrażenie?
       
      1. Kutte_Binder
        Kutte_Binder
        0
        Dzisiaj, 07:52
        Ja, genau deshalb.
        „Wenn wir zurückbleiben, bestraft uns das Leben sofort.“
        Tak, właśnie dlatego: „Jeśli pozostaniemy w tyle, życie natychmiast nas karze
        ” .
         
        1. gość
          gość
          0
          Dzisiaj, 19:11
          Rozumiem, że jesteś z Niemiec?
           
  45. Klon
    Klon
    +1
    Wczoraj, 22:07
    Hmmm... to nie była Bonia z Monako, na pewno by ją słyszeli i nawet skomentowali... A generał... jaki generał, takich mamy mnóstwo... Co prawda, tylko Bałujewski otwarcie „wszedł w konflikt” z Sierdiukowem i jego batalionem kobiecym... za co poniósł karę.
     
  46. Prometeusz
    Prometeusz
    -3
    Wczoraj, 22:11
    Dwa pytania do Bałujewskiego:
    1. Kto powstrzymuje was, wojskowych, przed rozpoczęciem prawdziwej wojny?
    2. Czy w ogóle macie czym walczyć?
     
    1. gość
      gość
      +1
      Dzisiaj, 01:42
      Cytat: Prometeusz
      A kto wam, wojsku, przeszkadza rozpocząć prawdziwą wojnę?

      Czy wiesz, że ta struktura jest bardzo hierarchiczna? Bez rozkazów z góry wojsko nie będzie walczyć.
       
      1. Prometeusz
        Prometeusz
        +1
        Dzisiaj, 04:29
        Cytat: gość
        Cytat: Prometeusz
        A kto wam, wojsku, przeszkadza rozpocząć prawdziwą wojnę?

        Czy wiesz, że ta struktura jest bardzo hierarchiczna? Bez rozkazów z góry wojsko nie będzie walczyć.

        Istnieje coś takiego jak inicjatywa. Dla rosyjskich generałów to pilnie strzeżona tajemnica.
         
        1. gość
          gość
          0
          Dzisiaj, 19:09
          Cytat: Prometeusz
          Istnieje coś takiego jak inicjatywa.

          Oczywiście, że tak, ale w wojsku, a szczególnie w naszym współczesnym wojsku, jest to karalne.
           
  47. Andriej Nikołajew_4
    Andriej Nikołajew_4
    0
    Wczoraj, 22:11
    „Byli” są inteligentni i odważni. Gierasimow opowie również w swoich wspomnieniach, jak powstrzymano go przed rozszarpaniem wroga na strzępy. Tymczasem ci u władzy zazwyczaj trzymają język za zębami.
     
  48. Stal
    Stal
    0
    Wczoraj, 22:14
    Czas walczyć naprawdę.
    Ale wtedy straty będą realne, jak na prawdziwej wojnie.
     
    1. gość
      gość
      +1
      Dzisiaj, 01:44
      Cytat: Staal
      jak na prawdziwej wojnie.

      A teraz ona nie istnieje? Gdzie mieszkasz? Najwyraźniej w jakiejś próżni.
       
  49. tabex
    tabex
    0
    Wczoraj, 22:37
    Emeryci chcą tylko „walczyć”, i tak nie zostaną wysłani na boisko lub po prostu nie zostaną powołani.
     
  50. Walusza
    Walusza
    +1
    Wczoraj, 23:26
    Ludzie są zrozpaczeni bezradnością.
    Ale pewnego dnia cały ten bałagan w kraju się skończy.
    Nic nie trwa wiecznie, zwłaszcza obecny rząd tchórzy, niekompetentnych i złodziei.
     
  51. jonht
    jonht
    +1
    Wczoraj, 23:53
    We współczesnym świecie, gdzie fundamenty prawa międzynarodowego zostały porzucone, same słowa nie wystarczają już przeciwnikom. Można tu forsować swoje interesy siłą lub poprzez zablokowanie handlu. Tymczasem my, wraz z Europą, która jest z nami w stanie wojny, wciąż handlujemy tymi samymi surowcami energetycznymi za pośrednictwem różnych pośredników. Zatem, na początek, całkowicie odetnijmy im dostęp do surowców energetycznych, a następnie zacznijmy zestrzeliwać drony nad ich terytorium, uniemożliwiając im latanie. Cześć
     
  52. VITO06011987
    VITO06011987
    +1
    Wczoraj, 23:56
    A żeby to zrobić, musimy zmienić system polityczny. Wszyscy mieli silne zdanie na temat szkodliwości socjalizmu. Ale kiedy nadszedł czas kapitalistów, wszyscy zobaczyli jego prawdziwe oblicze. Wyłącznie na kolanach przed Zachodem.
     
    1. Prometeusz
      Prometeusz
      0
      Dzisiaj, 04:30
      Nie widać ani jednego skorumpowanego miliardera na kolanach.
       
      1. VITO06011987
        VITO06011987
        0
        Dzisiaj, 09:20
        Wszyscy miliarderzy od dawna skakali przed nimi, nie mówiąc już o klęczeniu. Ale najwyższa władza, w całej swojej rozciągłości, rzuciła kraj na kolana, śpiewając razem z takimi idiotami.
         
  53. Jegor Jegorowicz
    Jegor Jegorowicz
    -1
    Dzisiaj, 01:26
    Czy Escho jest jedynym, który sugeruje rozbicie wojewody na wyspie Szkotów?
    Wojewodowie są zawsze w stanie najwyższej gotowości, ale to ostateczność. Naciśnięcie przycisku nie zajmie dużo czasu.
     
  54. dowódca
    dowódca
    +1
    Dzisiaj, 04:54
    Po pierwsze, wnioski z oceny sytuacji:
    1. Konflikt zbrojny trwa już 4 lata i 2 miesiące. Rosyjskie Siły Zbrojne prowadzą operację wojskową, której nigdy nie badano w naukach wojskowych – radziecką operację wojskową. Wcześniej prowadziły również operacje antyterrorystyczne. Pacjent z wyrostkiem robaczkowym leży więc na stole od 4 lat i nie możemy niczego wyciąć.
    2. Pierwotny plan blitzkriegu zawiódł:
    – na południowej (lewej) flance nie udało się odciąć wrogowi szlaków morskich. Flota Czarnomorska straciła skuteczność bojową i potencjał.
    – na prawej flance, stwarzając realne zagrożenie dla stolicy wroga, szybko się załamali, nie pozwalając nawet wyschnąć atramentowi na umowie ramowej. Fomin wyskoczył w Stambule i na rozkaz Szojgu zaczął bredzić.
    – następnie przeszli do „upartej obrony okupowanych linii i pozycji”. Ale nie zdołali się utrzymać i cofnęli się aż do obwodu kurskiego, porzucając Cherson. Zaczęli gromadzić siły: otrzymali milion pięćsetnych. Okazuje się, że system mobilizacyjny Federacji Rosyjskiej został zakłócony.
    3. Po raz kolejny nasza broń i fabryki nie były gotowe na czas.
    4. Po raz kolejny, otrząsnąwszy się ze swoich obaw, ekonomiści i inni żyją jakby w pokoju.
    5. Przeglądając telewizję, człowiek uświadamia sobie, że kraj nie żyje broniąc się przed narastającym zagrożeniem, lecz ucztując w czasach kryzysu.
     
    1. dowódca
      dowódca
      0
      Dzisiaj, 05:02
      Z przykrością pominąłem tu kolejny przykry szczegół. W jaki sposób Szojgu wzmocnił i wyszkolił rosyjskie siły zbrojne? I dlaczego jego zastępcy, którzy wcale nie są generałami, a raczej działaczami działającymi na czarno, tak wiele ukradli? I dlaczego, u licha, ktoś wciągnął Sierdiukowa w budowę rosyjskich sił zbrojnych, a potem od razu zabił Jurija Nikołajewicza? Wyraźnie pamiętam rok 2007, kiedy razem oglądaliśmy datsany w Buriacji.
       
      1. dowódca
        dowódca
        -1
        Dzisiaj, 05:22
        I jeszcze jeden fakt do wyciągnięcia wniosków dotyczących rozwoju rosyjskich sił zbrojnych. W XXI wieku obecne kierownictwo rosyjskiego Ministerstwa Obrony, z jakiegoś powodu, natychmiast i energicznie zaczyna zwalczać poprzednie kierownictwo. Nawet teraz powtarzają: „Można popełniać błędy, ale nie można kraść”. Z takim amatorskim podejściem popełniamy tak wiele błędów, że ostatecznie nie będziemy w stanie nawet obronić kraju.
         
  55. dowódca
    dowódca
    +1
    Dzisiaj, 04:57
    Widziałem ostatnio Jurija Nikołajewicza w Auchan na Rublowce. Czemu jeszcze się nie odezwał? A może donosił komuś o czymś? Jurij Nikołajewicz, jesteś strategiem! Jaki jest plan strategiczny?
     
  56. Swarog5570
    Swarog5570
    -1
    Dzisiaj, 05:49
    Minęło dużo czasu, odkąd powinniśmy byli walczyć inaczej, ale odkąd nasi najlepsi dostali piątki z losowania, to już wszystko, co robią.
     
  57. Metalurg_2
    Metalurg_2
    +1
    Dzisiaj, 08:33
    Po pierwsze, musimy zastąpić mieszkańców kremlowskich wież młodszymi i bardziej zdecydowanymi. Od wieków polityczna starszyzna we wszystkich krajach utrudniała swoim armiom walkę.
     
    1. Musorgski
      Musorgski
      0
      Dzisiaj, 11:20
      Najpierw trzeba zmienić mieszkańców kremlowskich wież – twoja opinia jest pusta. Kto ich pierwszy zmieni? Jeśli nie ma nic więcej do powiedzenia, najlepiej milczeć!
       
    2. Michaił Nasharashev
      Michaił Nasharashev
      0
      Dzisiaj, 17:38
      „Dla młodszych i bardziej zdecydowanych”
      – czy takie istnieją?
      Proszę o nazwy.
       
      1. Metalurg_2
        Metalurg_2
        0
        Dzisiaj, 21:26
        Cóż, gdybym został wybrany, następnego dnia po 404 zostałyby tylko spalone kikuty.
         
  58. Anatolij Elisejew
    Anatolij Elisejew
    +2
    Dzisiaj, 08:56
    Nie da się walczyć z krajami, w których żyją dzieci. Więc tylko narzekamy.
     
  59. anclevalico
    anclevalico
    +1
    Dzisiaj, 09:32
    Czy generałowie zaczynają coś podejrzewać? I kogo właściwie wezwał? Inaczej nie zrozumieją i nie wyciągną żadnych wniosków...
     
  60. TerminachTer
    TerminachTer
    0
    Dzisiaj, 11:03
    Wszyscy generałowie stają się inteligentni i zdecydowani, gdy przechodzą na emeryturę.
     
  61. Musorgski
    Musorgski
    0
    Dzisiaj, 11:18
    Wypowiedzi Bałujewskiego odzwierciedlają nastroje panujące wśród rosyjskich wojsk na froncie. Nie przyniosły one jednak żadnych rezultatów, a Naczelny Dowódca pozostał wierny swoim zasadom. Jednak wkrótce, gdy z powodu naszej bezczynności wojska rosyjskie staną się całkowicie bezczelne, będą musiały odpowiedzieć, a to będzie wielka wojna.
     
  62. Szafot
    Szafot
    0
    Dzisiaj, 11:31
    Cytat: NIKNN
    „Przestańcie stawiać czerwone linie”: generał rosyjskich sił zbrojnych wzywa do prawdziwej wojny
    Dlaczego więc nie walczy? No to chodźmy... Mam dość tej profanacji; lepiej byłoby milczeć. Nie rozumiem, czy to demencja starcza, czy coś innego?

    „V pered” pisze się razem! Osobno to to samo co „v zad”.
     
  63. Powieść 11
    Powieść 11
    0
    Dzisiaj, 13:18
    Nie ma powodu obawiać się wielkiej wojny; ona już się rozpoczęła. Jeśli teraz nie zademonstrujemy naszej siły i determinacji, zostaniemy po prostu zmiażdżeni. Musimy zmienić strategię, i to pilnie.
    Co dokładnie jest proponowane? Wygląda na to, że wykorzystaliśmy wszystko, co mogliśmy.
    Zmobilizować 1-2 miliony żołnierzy i rzucić ich we wszystkie strony?
    To głupota, nie wiemy, co się stanie dalej. W przypadku ewentualnej wielkiej bitwy będziemy musieli uratować jak najwięcej istnień ludzkich, a to jest nie do pomyślenia podczas ofensywy generalnej. A co najważniejsze, wróg jest już osłabiony i odczuwa niedobór siły roboczej, a po trzecie, nawet przy obecnym przebiegu operacji wojskowych, nie pozbyliśmy się dziecinnych błędów – na przykład drony nie zawsze trafiają w siłę roboczą, może to wynikać z braku doświadczenia, więc powinniśmy przenieść walkę na sztuczną inteligencję, a operatorzy powinni nadal doskonalić swoje umiejętności (ci, którzy jeszcze nie nauczyli się trafiać) na poligonach – operatorzy potrzebują zbyt dużo szkoleń, aby osiągnąć niezbędne kwalifikacje.
    Między innymi, zwraca uwagę bliskość wrogich stacji benzynowych i całego zaplecza paliwowego wroga do linii frontu. Przyczynia się to do nieprzerwanego zaopatrzenia linii frontu, a tak być nie powinno. Nie powinno być stacji benzynowych w pobliżu autostrad ani nigdzie w odległości 400-500 km od linii frontu, co poważnie zakłóciłoby logistykę, a to może pomóc pelargoniom, które powinny być masowo wykorzystywane między innymi do niszczenia mobilnych punktów paliwowych.

    Wciąż mamy wiele do zrobienia, choć wiele już zrobiono, ale jeśli chcemy przetrwać, to nie wystarczy.
     
  64. Toljna935
    Toljna935
    0
    Dzisiaj, 13:55
    Taka sytuacja jest możliwa w dwóch przypadkach. Czytelnik może wybrać jedno… Car Mikołaj II podpisał abdykację na stacji DNO. Gdyby tego nie zrobił, przeczytałby o tym w gazetach następnego ranka. Tak tylko mówię.
     
  65. ZnachWest
    ZnachWest
    0
    Dzisiaj, 14:10
    Wszyscy ci „byli” są odważni i mądrzy dopiero po fakcie.
     
  66. zatoki
    zatoki
    0
    Dzisiaj, 14:48
    Mnie też dręczy natrętna wątpliwość, czy ktoś czerpie korzyści z przedłużania wojny. Ktoś na tym nieźle zarabia. Kto?!
     
    1. Anatolij Elisejew
      Anatolij Elisejew
      0
      Dzisiaj, 19:17
      Mądry człowiek zrozumie, ale nie będzie zgadywał. Zobacz zaktualizowaną listę Forbesa
      .
       
  67. sgr291158
    sgr291158
    0
    Dzisiaj, 15:49
    Powiedział wszystko poprawnie. Kto by go słuchał?
     
  68. Horatii
    Horatii
    0
    Dzisiaj, 16:45
    Cytat: Władimir M.

    Obawiam się, że przeprowadzenie mobilizacji będzie teraz trudniejsze niż w roku 2022.


    Stało się to jasne już podczas pierwszego razu. A teraz, gdy nawet dzieci wiedzą, że nie miał zamiaru kończyć tego, co zaczął, jest to jeszcze bardziej oczywiste. Obawiam się czegoś innego: czy 18-latkowie pójdą do szkoły wojskowej z taką perspektywą?
     
  69. Michaił Nasharashev
    Michaił Nasharashev
    0
    Dzisiaj, 17:38
    Ciekawe, co powiedziałby były szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji, Jurij Bałujewski, gdyby nie był byłym szefem?
     
  70. troza
    troza
    0
    Dzisiaj, 17:39
    Tymczasem wypowiedzi Bałujewskiego odzwierciedlają nastroje rosyjskich żołnierzy na froncie.
    Nie, odzwierciedlają nastroje zarówno wojskowych, jak i cywilów, na froncie i na tyłach. Kiedyś napisałem, że po 14 roku często następuje październik 17 roku. Czy Kreml się tego spodziewa? Dostanie…
     
  71. Anatolij Elisejew
    Anatolij Elisejew
    0
    Dzisiaj, 19:16
    Nie ma nikogo, kto zarządzałby strategią i taktyką
     
  72. odisey3000
    odisey3000
    0
    Dzisiaj, 19:38
    Czego więc oczekujesz w tej trudnej sytuacji politycznej i gospodarczej? Walka wymaga najważniejszego zasobu – zasobów ludzkich. Rząd podjął bezprecedensowe kroki w celu rekrutacji personelu do wojny. Płacono za nią, otrzymywano wszelkiego rodzaju świadczenia, a ludzie szli walczyć i spłacać kredyty hipoteczne. Ludzie z ludu mieli możliwość zarabiania pieniędzy, aczkolwiek za bardzo wysoką cenę – życie. Ale to jeszcze nie zniechęciło ochotników; ludzie idą na wojnę. Ale zasoby ludzkie są ograniczone; zabitych, rannych i okaleczonych trudno zastąpić. Następuje naturalna utrata personelu. Ach, i zapomniałem o patriotach, którzy poszli na wojnę z pobudek ideologicznych, ale ta liczba również jest ograniczona. Rezultatem jest armia poborowych licząca 1 600 000 osób. Rząd boi się wysyłać poborowych na tereny działań wojennych, obawiając się niepokojów społecznych i niezadowolenia społecznego. Co więcej, Naczelny Dowódca dał słowo i musimy go dotrzymać. Chociaż rosyjska marynarka wojenna aktywnie rekrutuje poborowych do służby kontraktowej, oferują oni kolejne źródło siły roboczej. Nasze globalne agencje rekrutacyjne są słabe, a w naszych siłach zbrojnych walczy zaledwie kilku obcokrajowców. W rezultacie, jak widać na własne oczy, zasoby bojowników są ograniczone. Akademie wojskowe nie są obecnie w stanie zastąpić odchodzących oficerów. Funkcjonariuszy policji, Gwardii Narodowej i FSB nie można wysyłać do okopów; pełnią oni inne funkcje. W tej sytuacji nadal będziemy świadkami walk o wsie i gospodarstwa rolne. Ktoś zapytał: „No cóż, wyzwolimy obwód doniecki, a potem wyzwolimy obwody chersoński i zaporoski”. Tak, przed nami ślepa uliczka, nie w sensie porażki, ale w kontekście perspektyw wojny. Dopóki sytuacja się nie zmieni, poprawimy naszą pozycję.
     
     
    https://topwar.ru/281719-hvatit-risovat-krasnye-linii-general-vs-rf-prizval-voevat-po-nastojaschemu.html

Comments (0)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location