Obserwator Zachodni: Psychologiczne podstawy zarządzania układem politycznym 2015-2019 i prezesem J. Kaczyńskim

Psychologiczne podstawy zarządzania układem politycznym 2015-2019 i prezesem J. Kaczyńskim

Całym układem politycznym 2015-2019 i prezesem J. Kaczyńskim zarządzają, każdy po swojemu, wywiady. W okresie 2015-2019 powstało potężne zagadnienie splotu roli wywiadów, cech psycho-politycznych dobrej zmiany, PiS, nękania J. Kaczyńskiego, roszczeń majątkowych, 44 i 7, skutków zdrad domu Radziwiłłów, wojny hybrydowej, powtarzania się sytuacji w historii, wartości ujemnej majątków po II W. Św., nacjonalizacji. Twierdzimy, że ten splot wymaga wyjaśnienia w ramach aparatury specjalnej, naukowej, filozoficznej (humanistycznej, metodologicznej). To jest zagadnienie zwycięstwa agresorów, morderców. Tak jak wszystko się powtarza w historii, tak samo wszystko się powtarza w różnych skalach: rzeczywistość jest niezmiennicza względem skalowania.

W walce wywiadów o Polskę, wykorzystuje się cechy psychiczne PiS, tego swoistego rozumu, który powstał w wyniku działania J. Kaczyńskiego i który dobrał takich ludzi do PiS i Sejmu, jacy tam są. To jest jakieś pole naciskowe. - W każdej kadencji mamy ten sam typ umysłowy. Szkoda. Nasi posłowie to kserokopie rozumu niesamodzielnego, nieodkrywczego, lichego, tego samego.

Forma światowego nękania (J. Kaczyńskiego) jest zawarta w oczywistym konkretnym przemawiającym do 30 % (może 40 – 60 %?, same liczby, bez ich rozumienia, nie są tak ważne) Polaków twierdzeniu: „Rosjanie są niewinni, to był wypadek” [1], którego zdemaskowanie i dojście do prawdy polega na odkryciu lepszego twierdzenia, bardziej wszechstronnego, bardziej syntetycznego (mówimy bardziej humanistycznego, czyli ścisłego [2]): „Rosjanie są niewinni, to był wypadek, a Rosja tylko udaje sprawcę.” PiS, gdyby nie ukrywał – niechcący, z autyzmu, z braku tego przekonania kopernikańskiego - prawdy o ewidentnym zamachu, to miałby 60 % poparcie, a nie 30 %. Wywiady, które zorganizowały zamach, świetnie rozgrywają cechy umysłowe PiS i sterują całą sytuacją.

Może inne wyjaśnianie, model (modelowanie to wyjaśnianie), tym razem z psychologii rodziny. Najpierw nasza córeczka nie ma dzieci, ale gdy dojrzeje i staje się matką, to przecież one są tylko i wyłącznie zasługą tej kobiety: one są zasługą jej woli życia, trwania: zaakceptowania przez nią zbioru prawd {(XX), (XY), a nie glbt} - i żadni znajomi matki nie mają tu prawa do wypłacania należności za sąsiedztwo, za rozmowy w windzie i przez płot; owszem, często się tak zdarza w dobrych domach Solidarności 1980-89, że dzieci te „wypłacają” sąsiadkom rentę komunikacji, w postaci pomocy - za spotkania na drodze i za poświęcenie uwagi w windzie, ale nigdy te sąsiadki tego nie żądają i odbywa się to na tej zasadzie, że nie można tym dzieciom odmówić prawa do kierowania części swoich dóbr, a często i pieniędzy sąsiadkom.

Trudno byłoby zaś tego (wypłaty) oczekiwać, gdyby sąsiadki preparowały „dowody”, a choćby i na piśmie – wszak dla pieniędzy ludzie podpisują nie takie rzeczy, nawet zdradę kraju, jak mniej dom Sułkowskich, a bardziej Radziwiłłów [3], Potockich, dosłownie wszystkie domy bogatych; preparowały „dowody”, że te dzieci je gnębiły, biły. –  Po to preparowałyby oświadczenia, pamiętniki, aby zmusić te dzieci do wypłacania im pieniędzy, ponieważ … wzbogaciły się swoim własnym pędem do rozwoju, swoim własnym życiem, a nie rozpiły jak Szwedzi, czy narkotyzowały, jak na całym Zachodzie.

     +++

                      W latach 50.,60., protestanci wszczęli gigantyczną wojnę hybrydową z Polską. Odprawiali nabożeństwa w zborach protestanckich za zniszczenie katolicyzmu w Polsce. Msze za powodzenie inwazji (nachodźców) przeciwko Polsce. Wszystko się powtarza… Radziwiłłowie kierowali się nie wiarą, ale zasadami zarządzania własnością. Wszystko ma dwie strony, nawet zasady „zarządzania  własnością”. Dostrzegł to JPII i zanegował prawo swobodnego dysponowania majątkiem. Dlaczego Radziwiłłowie zdradzali i spiskowali przeciwko Polsce – chodziło o pieniądze, zyski, o własność. Jeszcze i jeszcze. Ciągle za mało. Oto i spisek Radziwiłłów z elektorem Brandenburgskim na Mazurach, w Piszu. Tragiczny ukryty rok 1632. Chodziło o to, aby Kozaków, Chmielnickiego, napuścić na Polskę. Opanować, zorganizować, przekupić. Dom Radziwiłłów to i dom Hohenzollernów. To swoista świadomość. To obszar majątku, agentury. Na tym bazuje fortuna. Wywiady zorganizowały ruch kozacki, który wykorzystywał walkę protestantów z katolikami. 1648. Protestanci nie chcieli Wiktorii Wiedeńskiej 1683. Miały w tym udział pieniądze angielskie.

    +++

Wartość – w sensie ontologii rzeczy przyjętej na Zachodzie - jakiegoś (każdego) majątku (pałacyku itp.,) w Polsce w r.1945 była ujemna, wynosiła dobrze poniżej wartości kilku bochenków chleba w Polsce, a z punktu widzenia banków w Szwajcarii, to tylko Niemcy (a nie ktokolwiek wokół pałaców w Polsce) wzbogacili się, właśnie napadając na Polskę i burząc cały system zarządzania pałacami, służbą, hodowlą, polami, zaprzęgami, maszynami rolniczymi, ogrodami, końmi, owcami, wszelkimi organizacjami i dobrami środowiskowymi, które determinowały wartość majątku.

Niemcy spowodowali to, że po II W. Św., zabrakło 30 mln - 20.5 mln = 14.5 mln ludzi do obsługi życia w starej infrastrukturze, niezbędna była nacjonalizacja = Niemcy spowodowali, że wartość majątków, po II W. Św., już była ujemna. Trzeba było do nich dokładać, dlatego arystokracja w czasie wojny wywoziła już majątki.

Wartość ujemną spowodowała II W. Św.: Niemcy, Rosja oraz Zachód spowodowali, że wartość była ujemna. Należy czytać całość, prawda nie jest zdaniowa. Co oznacza wartość ujemna jakiegoś majątku? - Wartość ujemna oznacza, że upada całe państwo. To oni powinni wypłacić odszkodowanie, ale Polsce, za działanie ujemnej siły nośnej, za działanie ujemnej siły wartości.

Na ukrzyżowaniu Polski w II W. Św., także w Poczdamie (drugie ukrzyżowanie) wzbogacili się Niemcy, banki szwajcarskie, w Lichtensteinie i cała sieć bankowa świata – rząd Polski nie wystawił faktur sieci bankowej za siły ujemne.

To nie te pałace jako materia, się wzbogaciły - ich wartość była ujemna i wzbogacenie jest zasługą rozwoju ducha, tego, co Leibniz nazywał duchem, a co w fizyce nazywa się fizyka stającego się, a więc, co jest w fizyce swoistą antyfizyką. Tak tak.

Wzbogacenie się jest zasługą życia, myślę tu o znaczeniu życia w sensie teorii kwantów, ale niech każdy użytkownik języka prymitywnego myśli tu teraz co chce – i tak też będzie dobrze. W fizyce życie oznacza coś innego, aniżeli sobie potrafi wyobrazić użytkownik języka potocznego. Niech każdy konkretysta myśli tu jak chce o życiu, a i tak będzie dobrze: Wzbogacenie się jest zasługą życia.

Może to nie jest jasne, co znaczy wartość ujemna: Tylko Państwo Polskie (a nie np. niemieckie, austriackie, francuskie, rosyjskie) mogło te majątki utrzymać, nikt inny tego nie mógł zrobić, ale też żadna indywidualna osoba.

Państwo Polskie zostało zmuszone do tego, aby wprowadzić nacjonalizację [4] - tak jak ta kobieta na Wołyniu (opisana w książce S. Srokowskiego, „Duchy dzieciństwa”, 1987), ocknęła się, wyczołgała się skrwawiona, schowała się za murem, potem w stodole i została zmuszona duchem życia, aby iść przez wioskę krwawiąc. Ktoś powyciągał resztki wbitego szkło.

W rozumieniu agresorów spod znaku 44 i 7, ta Polska, ten jej kawałek, powinna zapłacić mordercom odszkodowanie - za to, że schowała się za murem, za mur, który zagospodarowała dla siebie, w szopie, za szopę, którą zagospodarowała na wyrwanie z siebie wbitej przez ukraińskich oprawców butelki. Odszkodowanie oprawcom za to, że przetrwała – mogłaś umrzeć, przeżyłaś to płać. I na tym polega kataklizm, który nie został spowodowany przez państwo polskie. To jest istotny punkt w cywilizacji Skarbimierzowskiej. PiS nie umie tego powiedzieć.

W obecnej wartości nieruchomości, 100% wartości, nawet nie jakieś symboliczne 99.999 999 % tej wartości stanowi wartość dodaną. To nie jest jak chce ambasador - „jakiś procencik”. 100% stanowi wartość dodaną – dodaną na mocy wyłącznie woli życia, ducha; na mocy wyłącznie wysiłku zbrojnego 1039-45; na mocy pokonania Niemiec w bitwach; wartość dodana mocą patriotyzmu, a nie na mocy wartości samych tych majątków. Co innego, gdyby nie było spisku antypolskiego, napaści Niemiec.

100 %, nie pomniejszone o jedną milionową procenta - nie sprzedaje się przeterminowanego lekarstwa. Pałace są w UE za jedno euro - w niezniszczonych krajach UE, ani w II W. Światowej, ani w Poczdamie (stalinizm, deficyt 15 mln ludzi).

W r. 2019 posiadłości w UE po 1 euro jest ponad sto tysięcy. Wojna była pomyślana prędzej w interesie tych majątków w UE, kosztem Polski. Tam nie doszło do żadnego ukrzyżowania. Istnieją raporty z r. 1937, 1938: W USA mówi się o tym, aby wywołać wojnę w Europie Środkowej.

Inna analogia. Niech jakaś zdolna kobieta (np. Milewa Einstein, fizyczka) nie pracuje, tylko umyśli sobie, że mąż ma na nią robić i żąda od niego roboty i roboty, zarabiania i zarabiania. W porządku, jeśli on (Albert Einstein, fizyk z jej roku) się na to godzi, ma pracę, nie muszą współdziałać. Gorzej, jeśli są bezrobotni, bezdomni, jak Einsteinowie, on i ona. A jeśli mąż na skutek inwazji sepsy umrze, to jaki sens ma dalsze żądanie roboty i roboty, dalszego generowania pieniędzy, skoro męża nie ma? Żadnego sensu to nie ma. Taką sepsą była II W. Św. ale wobec Polski, nie wobec Francji, Norwegii, Danii - Polska mogła umrzeć, a to, że nie umarła to tego już nie można przekształcać w narzędzie roszczeń, używać; Polska była bliska śmierci, a to, że nie umarła to jest tylko jako wartość pochodząca z ducha polskości, nie z zewnątrz, nie z majątków. Nastąpił reset całej historii roszczeniowej. Zabrakło do obsługi 15 mln ludzi. Ci co byli musieli iść do wielkiego przemysłu.

Gdyby nawet takie żądanie było uzasadnione z punktu widzenia prawa polskiego czy międzynarodowego, to wtedy kataklizm dziejowy działałby jak resetowanie wszelkich roszczeń. Pobity, leżący na ziemi, nie może stanowić źródło dochodu.

 

[1]Tylko udają winnych. - Nawet tego PiS nie potrafi powiedzieć.

[2]Na każdym kroku wszystko trzeba wyjaśniać.

[3]                           Radziwiłłowie to całe pole znaczeniowe. Oto zagadnienie: {lata 50.,60., protestanci, rola Radziwiłłów w spisku z protestantami przeciwko Polsce, zarządzanie, własność, JPII, 1683}.

[4]Z. Lazarowicz nie chciał uznać znaczenia uchwały AK i ustawy Sejmu Podziemnego o nacjonalizacji i parcelacji, o likwidacji możliwości powrotu do poprzedniego systemu. Psychologia dopiero raczkuje. Uważam, że było to związane z życiem codziennym. Zależało to od stanu psychicznego, od odczuwania braku jakiegoś ciężaru. Gdy mu było lżej, to wtedy to było oczywiste. Sądził jednak, w r. 1990, że J.Waszkiewicz, z TKK, nie może być TW, że co jak co, ale to nie jest możliwe. Chyba że było jeszcze inaczej i wszystko od początku wiedział, w co jednak wątpię.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Comments (0)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location