Instrumentalny język geopolityczny mediów kontra realizm w najnowszej historii Polski. Cz. II.
Ostateczne przyczyny podziału Tutsi - Hutu i wojny polsko-polskiej
Czy połowa ludu ma rację, że Kornel Morawiecki jest agentem SB, WSW, grupy ZSRR-NRD?
Mirosław Zabierowski
(Przy współpracy z Zespołem Maria Kamińska, Stanisław Kazimir, Maciej Kamiński; maciej.kamińThis email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.; This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.; This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.)
- Był rok 1982, aż do r. 1984; w projekcie tym (tzn. JPII/JPS) chodziło o uratowanie życia J. Popiełuszki (JP). - S była za słaba, a JPII, który dowiedział się o moich odkrycia JPII/JPS, przyjął mnie już po śmierci ks. JP, w grudniu 1984r. Rozmawialiśmy dwa razy dłużej i raz krótko. Moje raporty są w bibliotece Etyka. Cały ten projekt JPII/JPS, liczne prace opublikowałem w najlepszych pismach fizycznych, jak Nuovo Cimento, Astr.Space Sci, Int. Journ. of Cosmic Physics). Jako znawca języka polskich homii, w tym J.Popiełuszki, od czasu majdanowego mordowania i palenia żywcem ludzi stwierdzam, że oficjalna (zwłaszcza od marca 2022, ale i ta od r. 2014) narracja rządu polskiego jest tyleż optymistyczna, entuzjastyczna, ileż prowojenna, agresywna, antywojtyłowska, antypopiełuszkowa, podstępna, freudowska. - Niestety, nowe władze "od 13 grudnia", także nie dążą do rozwoju języka eonu wyszyńskizmu, wojtylizmu, ani języka bł. J. Popiełuszki (JP), czy S (dekady Solidarności 1980-89).
- Krytykował on (fizyk K. Morawiecki) udział żołnierzy w Iraku (może nie tyle w samej wojnie w Iraku, ile w misjach wojskowych), zastanawiał się nad tym, jakim sposobem zawaliła się trzecia wieża WTC, zamiast tylko dwóch, pytał: A gdzie jest lej po samolocie i dlaczego jest tylko pentagonalna dziura po rakiecie, a nie po samolocie. Zresztą już dekadę wcześniej, w pierwszej wojnie, ukazywała się źle widziana (także w S wP.Wr.) gazetka ścienna w Politechnice Wr., zrywana, pt. "Logos. NIE wojnie". Jej celem było poruszenie S w P.Wr., taka możliwość była, ale wszyscy byli oczarowani T.W. Bolkiem, a nie K. Morawieckim. Nie, nie, to nieprawda, że K. Morawiecki to też T.W. Nie wierzę w to, co mówią o Fizyku. Fizyk nie zostanie T. W., chyba, że w celu rozwoju fizyki, jak Aleksander Wolszczan. Dr Kornel Morawiecki nie chciał przystąpić do opcji SB/ PZPR/ ZSRR.
- Od wiosny 2022 jest widoczne, że milionerzy na wUkrainie oraz media polskie narzuciły język, jakoby udział w wojnie na wUkrainie był - uwaga, uwaga - konieczością językową. To bardzo ważna kategoria. Koniecznością językową. Coś na podobieństwo stałej prędkości światła, która jest warunkiem sine qua non dokonywania pomiarów w fizyce, w metrologii (kierowałem zespołem Metrologii), czyli jest postulatem językowym i należy do konwencjonalistycznych zasad fizyki współczesnej. Przedstawiałem je w piśmie armeńskim pt. Astrofizika. Nie, nie, to błąd od 24 II 2022 kultywować język, w którym udział w wojnie jest logiczną koniecznością językową.
- Na tle analizy językowej z wiosny 2022 w www.experientia.wroclaw.pl jest widoczne, że są ukrywane plany wciągnięcia Polski do wojny. W każdym komunikacie o tej wojnie, bez wyjątku, jest widoczny wadliwy język umysłów ograniczonych, czyli umysłów wojskowych, ale celowo wprowadzony w tkankę cywilizacji polskiej, tak, aby mózg ludzki nie widział innej możliwości niż realizacja planu wojny na wUkrainie czyli w strefie zgniotu, w tym w Polsce. Z jakiego powodu analizowany na portalu (experientia wroclaw, czerwiec 2022) naczelny polski psychiatra dał tak rozległy, ale ograniczony pojęciowo wywiad, to już zostawiam czytelnikowi.
- Od marca 2022 Polska brnie w język przerzutu broni z krajów, które uczestniczyły w spisku aliantów ("przyjaciół" Polski zza wielkiej i średniej wody) wybudowania - kosztem Polski - Imperium Atomowego w Poczdanie'45.
- Francja była w Poczdamie czynnikiem akceptującym ukrzyżowanie Polski. Te moce produkcyjne Polski zostały skierowane do sfinansowania wymienionych 7 kolumn dla Imperium ZSRR.
- Teza dodatkowa: W sensie języka codziennego ta wojna jest umówiona przez wszystkie strony, więc oficjalna narracja jest fikcyjna. To jest ustawka.
- I dalej: Z tego względu, że wybudowanie Imperium Atomowego było koniecznością dla Roosevelta i Churchilla (czyli dla kapitału, w systemie zarządzania przez kapitał, żeby nie wymienić św. słowa, tzn. kapitalizmu), to rząd Polski nie powinien się godzić na przerzucanie uzbrojenia natowskiego na wojnę (czyli ustawkę na wUkrainie), głównie przez lotnisko w Jesionce (pod Rzeszowem).
- Nie powinien z wielu innych powodów. Lotnisko to oraz Przemyskie i Lublińskie może się stać celem dla rakiet, a wcześniej różnych operacji prowokacyjnych, jak w Przewodowie, czy pod domem min. R. Sikorskiego. Nie będą to głowice cementowe.
- Tu nie tylko chodzi o Putina. Trudne, prawda? Ale geopolityka nie jest łatwa. Że on zrzuci atom.
- Jego (Putina) ludzie są po drugiej stronie Atlantyku, są to semi-Putinowie. Jest ich wielu.
- Wojna ta nie jest wojną izolowaną, nie jest samym jednym izolowanym pomysłem Putina.
- Wojna Putina jest wielolistnym pomysłem Putinów. (K. Morawieckiemu dziękuję za docenienie rosyjskiego terminu mnowolistnyj, ale znajomość rosyjskiego nie oznacza, że był on agentem SB, WSW czy grupy ZSRR/ NRD i może dodam, że termin mnowolistnyj stosował mało znany moskiewski współpracownik K. Morawieckiego, N. Smyrak; zaczerpnął on go od Andrieja Sacharowa).
- Istoty tej wojny nie jest w stanie uchwycić język codziennej komunikacji typu "poproszę kilo chleba i kostkę masła".
- Woja ta jest putinowskim pomysłem kolektywnym - kolektywnym, to znaczy w sensie reakcji na wcześniejsze ustalenia ... też kolektywne. Może dojaśnimy zakres pojęciowy kolektywny. Przecież przed wojną w Iraku, pani ambasador z Bagdadu, poszła do Husajna i powiedziała, że z punktu widzenia USA konflikt Husajna z Kuwejtem jest wewnętrzną sprawą Iraku. Był znany jej adres, telefon. I Husajn się uradował. To była też wojna kolektywu, a nie indywiduum, Husajna. Była potrzebna kolektywowi tam i tam za oceanem. Jan Paweł II nie wiedział jak ją opisać, jak ją zreferować.
- Putin jest do tego zdolny, aby zrzucić atom, ale jest poprzedzony (nawet w sensie operacyjnym wykonawczym, por Hiroszima/ Nagasaki) przez innych też zdolnych, którzy wiedzą, do czego Putin jest właśnie zdolny (to urodzony zbrodniarz, ludobójca) i mu udostępniali, przez jeszcze innych zdolnych, jego zdolności. To cały kosmos demokratyczny.
- Tyle zresztą oznacza język Franciszka, że przecież oni się wygłupiają i szczekają pod drzwiami Putina. Bo w języku mediów tego nie można wyrazić, więc im powiedział na odlew - i wtedy wszyscy złapali się za policzek. Tam ich zdemaskował.
- W grudniu 1980 podczas manewrów ZSRR na zachodzie ZSRR ("Zapad") nie ćwiczono uderzenia atomowego na Warszawę, a teraz już tak ( "Zapad'2023" ). Ćwiczono uderzenie atomowe na Polskę, na Rzeszowskie, Lubelskie, Przemyskie.
- Wojna na wUkrainie jest pod całkowitą kontrolą i wcale nie wymyka się "z rąk", przeciwnie, ra wojna rozwija się (niby eskaluje) nieprzypadkowo: wyłącznie zgodnie z zasadami zarządzania przez kapitał. Tu właściwie jest realizowany plan. Czyli jest prowadzona jak po sznurku, deterministycznie, jak przed II W. Św. (nie II w.św. - to błąd językowy), w 1938 - 39 roku.
- Nie widzę tu przygodności, czyli możliwości eskalowania, widzę tu czysty determinizm, biocybernetykę, wykorzystywanie ludzkiego mózgu, słabości.
- Nie pomogą tu (tzn. w tym języku) ONZ, UNESCO, KE, PE, dyplomaci, dyplomacja, głowy kościołów. Trzeba zmiennić język, jak na portalu experientia wroclaw (marzecz, kwiecień itd. 2022).
- Nieprzypadkowo Franciszek mówi o języku. Narzucono gwałtem nowy rapidny język, który potrafi tylko "szczekać pod drzwiami Putina" i nic więcej, z tego powodu, samo-otumaniony tym "szczekaniem", rząd polski wrócił z Kijowa przez Lwów, zamiast przez Moskwę (15 III 2022). Jasne?
- Samootumaniony rząd polski (całkowicie otumaniony przez własną zbrodnię w okresie II 2020 - 24 II 2022) odrzucił popiełuszkową radę. Jest to język z zakresu technik programowania neurolingwistycznego, opisany na portalu K. Morawieckiego "experientia wroclaw".
23a) Jest to język zachowań strukturalnych, a nie funkcji; jest to język nawet nie zachowań strukturalnych (jest taka warstwa w fizyce - strukturalizmu) - a co dopiero funkcji! No właśnie, nie jest to patriotyzm klasy funkcji, którą wyjaśniam w "Status obserwatora w fizyce współczesnej" (Inst. Fizyki P. Wr., 1990), czy w pracach "Co to jest patriotyzm" (portal www.experientia.wroclaw.pl ). - Funkcja jest trzecim wtajemniczeniem fizyki, po przyczynowości i po strukturalizmie. Leibniz nazywał ją duchem. Często się tę warstwę nazywa stawaniem się.
- W czasie tzw. kryzysu kubańskiego nie było takiego programowania neurolingwistycznego, jak obserwuję teraz. To była wtedy jawna eskalacja o własności przygodnej (o cesze przygodności), natomiast teraz nie ma eskalacji, bo nie ma własności przygodnej. Nie widzę cechy przygodności. Przyszłość jest już teraz widoczna, od marca 2022. Od marca 2022 panuje determinizm neurolingwistycznego programowania, agresywny język przygotowany dla otumanienia Polaków, nie ma cechy przygodności. To będzie kaźń atomowa, porównywalna do Hiroszimy, Nagasaki. A co dopiero w skali ponad tuzina tysięcy bomb atomowych, nie mówiąc o wodorowych.
- W r. 1962 Związek Radziecki (podobnie jak państwa RWPG, NATO) ogłosił mobilizację, pełną gotowość bojową, ale obecny plan może zawierać element nieogłaszalny, element zaskoczenia, odwrotnościowy, a to oznacza, że o ile wtedy wojna nuklearna wisiała na włosku, to teraz już nie wisi na włosku tylko czeka, jak na sznurku.
Dziś, tak jak wtedy najbogatsi, budowali schrony. Teraz może zabraknąć Dobrynina, Jana XXIII, ponieważ wojna będzie nieogłaszalna. Ona jest nieogłaszalna. Ona nadchodzi jak po sznurku, dlatego czas zmienić cały język. Trzeba skrytykować wszystkie zdania od marca 2022.
- Jan XXIII skorzystał z ... ogłoszenia mobilizacji. Już wtedy nie do końca wiemy, czy weterani II W. Św., John F. Kennedy i Nikita Chruszczow odegrali jakiś element teatralny wobec sektora militarnego, wymiany, transakcji handlowej. Dzisiejsi twórcy wojny na wUkrainie są bardziej przebiegli: przebiega ona w przestrzeni programowania neurolingwistycznego, a pod pozorem nieoddania Rosji 7% terytorium - wyniszcza się żołnierzy.
- Zginęło kilkaset tysięcy. Tu się nic nie eskaluje, tu się zabija, aby zyskać pretekst do użycia atomu. Wszystkie elementy tej wojny mają taki status, jak zachęcenie Husajna do zajęcia Kuwejtu. Albo jak w prowokacji pt. WTC. Już prezydent Trump powiedział, że to była prowokacja. Tak należy odczytywać jego tezę, że umiałby zakończyć tę wojnę. Niestety, wszystkie znane interpretacje jego słów są wadliwe. I tak samo będzie z wojną na wUkrainie.
- Prowadzi się grę oddania Rosji nawet i 19% terytorium, dużo więcej niż Rosja i Rosjanie (w tym na Ukrainie) chcieli (7%). Rząd polski w sprawie tej wojny niczego nie rozumie.
- Polska powinna wczytać się w propozycje z wiosny 2022 (www.experientia.wroclaw.pl) i dokonać samokrytyki, czyli odrzucić ten gwałtowny język prowojenny, typowy dla pułkowników, dewotów i ludzi w konflikcie sumienia, którzy chcą go zagłuszyć. Tylko rząd polski był w konflikcie sumienia - między zastosowaniem w latach II 2020 - 24 II 2022 toksyny spike a katolicyzmem. Powstał język agresji po to, aby zagłuszyć 250 tys. naddatkowych ofiar plandemii.
- Wszystkie wypowiedzi pułkowników od marca 2022 powinny zostać skorygowane, uznane za język prymitywów.
- W środku Europy cywilizacja łacińska powinna przedstawic inny język, a nie język samounicestwienia, najgorszy język z możliwych języków, obliczony na aktywację centrów mózgu gadziego, język programowania neurocybernetycznego biocybernetycznego dla ludzi niesamowicie pospolitych. Jest to język ruskich onuc, antywojtyłowski, antypopiełuszkowy, który udaje troskę o Ukrainę, język granicznie niekorzystny dla Polski, natomiast korzystny dla agresora, czyli Putina, a jeszcze bardziej dla tej struktury, która się Putinem posłużyła, atoli Putin się składa ze wszystkich rodzajów Putinów tej struktury, czyli struktury z chaosu porządek.
- Dług gierkowski odpowiadał dochodom z rocznej produkcji cementu. Wg szacunków prof. Andrzeja Zielińskiego (SW) z lat 1998-1999, ekonomisty, budowniczego wielkiej produkcji przemysłowej, szacowany dług na r. 2033 będzie odpowiadał dochodom z produkcji cementu w granicach 14 - 18 tys. lat, zamiast jednego roku. Podobne szacunki przeprowadzili wtedy inne osoby, np. z Politechniki Wrocławskiej.
- Wymieniony tu A. Zieliński, prof. Politechniki Rzeszowskiej, wybitny specjalista w obszarze wielkich gospodarczych budów, podkreślał, że w okresie 44 lat PRL (od ustalenia granic Polski do narzucenia nowego systemu społ.ekon., czyli systemu z chaosu porządek nie minęło 44 lat, tylko 43.5) podwoiła się liczność rodzin polskich. Szacował on, że w nowym systemie, który odrzucił system ekon.społ. JPII/JPS, podwojenie liczności rodzin polskich nastąpi w okresie 1400 - 1800 lat (zamiast 44 lat). Anna Walentynowicz (na moim seminarium w latach 90.): "W nowym systemie, produkcja DWT/BRT maleje tysiące razy, w porównaniu do PRL". Pozostałe jej tezy można znaleźć w jej odezwie do studentów, wydrukowanej w gazetce studenckiej Politechniki Wrocławskiej, pt. Studentka, nr 1, 1997, s. 1. Kserokopie powinien posiadać mec. Jacek Bąbka z Wrocławia, tel. 668832827.






