W czwartek, 11 lipca 2019 miała miejsce rozprawa apelacyjna dotycząca marcowego wyroku Sądu Rejonowego we Wrocławiu wobec Mariusza Dzierżawskiego, prezesa Fundacji Pro-Prawo do Życia. Sąd pierwszej instancji orzekł, że jeden z bilbordów ukazujących okropieństwa aborcji wywołał publiczne zgorszenie, łamiąc „obowiązujące powszechnie w Polsce normy etyczno-moralne”. Prezes Fundacji Pro odwołał się od wyroku.
+
A czy Fundacja Pro-Prawo do Życia oddała sprawy:
Żydowski terror proaborcyjny wymierzony w polskie dzieci katolickich rodziców. ...(Video)
Żydowski terror proaborcyjny wymierzony w polskie dzieci katolickich rodziców. ...(Okupacja żydowska w Polsce)... setki milionów pomordowanych nienarodzonych dzieci. Aby było gorzej, pozowanie Andrzeja Dudy odbyło się na tle fotografii, które sugerują swą zewnętrznością żydowskie pochodzenie ofiar, a przecież ...Created on 30 December 20183.
Zawiadomienie do prokuratury (Ziobro) przeciwko Kamili Gasiuk-Pihowicz i Barbarze Dolniak, za mowę nienawiści – SEJM- wobec nienarodzonych dzieci. ...(+Pugna+)Zawiadomienie do prokuratury PG Z. Ziobro przeciwko Kamili Gasiuk-Pihowicz i Barbarze Dolniak, za mowę nienawiści – SEJM- wobec nienarodzonych dzieci. Wystąpienie Kamilii Gasiuk-Pihowicz to potworny ...
Do prokuratury? A nie tylko te?
Jeśli Fundacja tego nie zrobiła, to nie ma na co narzekać.
Walka polega na walce, a nie na obronie.
Te cztery osoby — które się zgorszyły — powinny być wbite na sztachety, a wtedy to i sam sąd lepiej rozumiałby ten problem. Bo sąd zrozumiałby szybko to, że i on może wylądować na płocie. Jeśli ktoś nie rozumie prawa sumienia, pióra, to zrozumie prawo miecza!
Zbrodnie złoczyńców, którym nie stawia się oporu, zawsze spadają na odpowiedzialność ofiar.
Bóg tak chce, takie jest Prawo Boże.
Red. Gazeta Warszawska
+
W uzasadnieniu wyroku z marca 2019 roku, Sąd Rejonowy orzekł, iż antyaborcyjne bilbordy zainstalowane w sierpniu we Wrocławiu poprzez naruszenie „norm estetyczno-moralnych” zadziałały gorsząco na cztery osoby, które złożyły pozew. Na prezesa Fundacji Pro została nałożona najwyższa dopuszczalna grzywna, mająca mieć wymiar wychowawczy, ponieważ oskarżony „nie wyraził skruchy”. Ponadto uzasadniając wyrok, sąd uznał, że niedopuszczalne jest jakiekolwiek prezentowanie tego typu treści w przestrzeni publicznej, oraz poprzez zastosowanie drastycznej grafiki następuje „odarcie z godności ludzkich zwłok”.
W dniu 16 sierpniu 2018 na skrzyżowaniu ulic Armii Krajowej i Ślężnej fundacja Pro-prawo do Życia umieściła bilbord przedstawiający wyrzucone na śmietnik zwłoki dziecka, które zginęło na skutek aborcji. Dodatkowo plakat opatrzono cytatem wziętym z jednego z forów aborcyjnych: „ufff :) Co robisz płodem? Do kibelka się raczej nie zmieści. - Zmieścił się i wszystko spłukałam”.
Podczas rozprawy apelacyjnej prezesa Fundacji Pro reprezentował mec. Jerzy Kwaśniewski z Instytutu Ordo Iuris. Jak zaznaczył, sąd pierwszej instancji błędnie zastosował art. 51 par. 1 Kodeksu Wykroczeń oraz dopuścił się błędnej wykładni art. 141 Kodeksu Wykroczeń w sposób nieuzasadniony przypisując autorom bilbordów cechy „nieprzyzwoitości”.
Podczas rozprawy apelacyjnej starano się wykazać, że sąd pierwszej instancji tak naprawdę niesłusznie przypisał cechy „nieprzyzwoitości” i zgorszenie autorom bilbordów, podczas gdy ci prezentowali jedynie prawdziwy obraz aborcji (który nie był fotomontażem) oraz umieścili na plakacie prawdziwy cytat z forum aborcjonistów. W tej sytuacji zgorszenie należałoby przypisać przedstawicielom przemysłu aborcyjnego, a nie organizacji, która jedynie ukazała zbrodniczy proceder. Odnosząc się do rzekomego uchybienia godności ludzkiej poprzez prezentowanie zwłok nienarodzonych dzieci, mecenas Kwaśniewski podkreślał, że w przypadku aborcji zostaje złamane podstawowe prawo człowieka – prawo do życia, czego sąd zawał się nie dostrzegać.
Natomiast jeżeli chodzi o estetyczny wymiar bilbordu i cel, jakim jest wywołanie „szokującej reakcji”, to powołano się na liczne przykłady innych kampanii społecznych (antynikotynowej, ograniczenia prędkości, antyalkoholowej), które „szok” traktują w kategoriach narzędzia mającego poruszyć społeczeństwo w celu uczynienia go lepszym. Taka sama dewiza przyświecała autorom bilbordu z Wrocławia. Ponadto, sądowi zaprezentowano blisko 80 wyroków z całej Polski, gdzie działania członków Fundacji Pro spotykały się z uniewinnieniem.
Sam prezes Fundacji Pro przyznaje, że jest to element kampanii wyborczej partii Razem, której czterej przedstawiciele (bądź sympatycy) złożyli zawiadomienia do sądu. Oskarżyciele podczas rozprawy apelacyjnej w Sądzie Okręgowym byli nieobecni. Ogłoszenie wyroku nastąpi 25 lipca 2019.
PR
https://www.pch24.pl/publiczne-mowienie-o-aborcji-zgorszeniem--sadowa-batalia-fundacji-pro,69458,i.html






