Katarzyna Sokołowska
@KSokolowska123
Dzisiaj jadę na policję zgłosić zdarzenie, które miało miejsce wczoraj. O godzinie 11.00 podczas gdy ja byłam w pracy "odwiedziła" mój dom piecioosobowa grupa, która twierdziła że przyjechała na polecenie prokuratury warszawskiej. W domu zastali tylko moją mamę, którą chcieli
Translate Tweet
6:38 am · 9 Nov 2019·
Katarzyna Sokołowska
@KSokolowska123
·
przekonać do tego aby otworzyła im drzwi. Paniena na pytanie mojej mamy w jakiej sprawie przyszli odpowiadała, że jeżeli ich wpuści do domu to się tego dowie. Powiedziała rozniez że chyba moja mama nie chce żeby sąsiedzi dowiedzieli się o czym mowa. Moja mama powiedsiala im
że już i tak głośno mówi, więc sąsiedzi już dawno wiedzą że ktoś mnie poszukuje. Mama na szczęście ich nie wpuściła do domu. Postali jeszcze z 20 minut przed domem i pojechali gdzieś. Byłam pewna że ok 15 pojawia się spowrotem. Nikt nie przyjechał. Niezorientowanych chciałam
Katarzyna Sokołowska
poinformować że jakiś czas temu byłam na Policji i lumaczylam się z moich rzekomych wpisów na facebooku odnoszących się do Isajewa i ukraincow. Chcieli oficjalnych przeprosin na stronie mojej fundacji WOŁYŃ PAMIĘTAMY ale oczuwiscie zeznalam że niczego takiego się nie doczekają.
Nie wiem czy jest.to ciąg dalszy tej sprawy? Dziwne jest tylko to że jedna paniena przyjeżdża z czterema gośćmi aby mnie przesluchac czy też wejść na "chate'. Myślicie że ukraincy mogliby zrobic taką akcję mająca na celu zastraszenia mnie? Może chcieli wejść do
domu i podłożyć mi coś z czego ciężko byłoby mi się później wytł umaczyc? Chcialam opisać na profilu to zdarzenie aby jak najwięcej osob wiedziało o tym gdyby miało mi się w przyszłości przytrafić "coś niemiłego".
https://twitter.com/KSokolowska123/status/1193040211493752832






