Osiemnastu francuskich żołnierzy, w tym kilku oficerów, którzy podpisali list otwarty ostrzegający przed „wojną domową” we Francji, otrzyma sankcje przed radą wojskową - poinformował w środę szef sztabu sił zbrojnych.
„Każdy (pójdzie) przed wyższą radą wojskową”, powiedział generał François Lecointre gazecie Le Parisian i może zostać „usunięty z listy” lub „przeniesiony na natychmiastową emeryturę”.
List otwarty, opublikowany w zeszłym tygodniu przez prawicowe czasopismo Valeurs Actuelles, przewidywał, że zaniechanie działań przeciwko „hordom podmiejskim” - lub mieszkańcom głównie imigranckich obszarów podmiejskich - i innym grupom, które „gardzą naszym krajem”, doprowadzi do „wojny domowej” i zgonów „w tysiącach”.
Premier Jean Castex nazwał rzadką interwencję wojskową w polityce „inicjatywą przeciwko wszystkim naszym republikańskim zasadom, honoru i obowiązkowi armii”.
18, w tym czterech funkcjonariuszy, znalazło się wśród setek sygnatariuszy listu otwartego.
„Uważam, że im wyższa odpowiedzialność, tym silniejszy obowiązek neutralności i wzorowości” - powiedział Lecointre.
Podobno główni inicjatorzy listu mają powiązania ze skrajnie prawicowymi ruchami antyimigracyjnymi we Francji.
Jak donosi gazeta Canard Enchainé, pierwszy sygnatariusz, Jean-Pierre Fabre-Bernadac, kierował ochroną w latach 90. dla przywódcy Frontu Narodowego.
Inni to emerytowany generał Antoine Martinez, który założył „Volontaires pour la France”, prawicową grupę zaangażowaną w obronę „tradycyjnych francuskich wartości”.
Jednak Lecointre zaprzeczył, że w armii nie było radykalizacji skrajnie prawicowej.
W dalszej części listu stwierdzono, że „luźna” polityka rządu doprowadzi do chaosu wymagającego „interwencji naszych towarzyszy pełniących czynną służbę w niebezpiecznej misji ochrony naszych wartości cywilizacyjnych”.
https://www.thelocal.fr/20210429/french-officers-face-sanctions-after-civil-war-warning/






