Zastraszany przez Ukraińców rolnik, Hubert Ojdana poinformował o otrzymaniu przesyłki, w której znajdował się nabój do karabinu. “Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji proszę coś z tym zrobić” – zaapelował.
Jak pisaliśmy w połowie lutego, Hubert Ojdana, jeden z uczestników protestu rolników, który brał udział w ujawnieniu sprawy tzw. leśnego terminalu zbożowego na bocznicy kolejowej pod Dorohuskiem, jest zastraszany przez Ukraińców. Wcześniej trafił na „listę wrogów Ukrainy” organizacji Myrotworec, mającej nieoficjalne powiązania z ukraińskimi służbami.
Ojdana miał poważnie rozważać wyjazd z rodziną za granicę, ponieważ groźby dotyczyło także jego najbliższych. Później profile w mediach społecznościowych sympatyzujące z protestującymi rolnikami przekazały, że został on objęty ochroną państwową. Jak później przekazał, zdecydował się wyjechać z rodziną z Polski z powodu nasilenia gróźb.
W sobotę rolnik poinformował o otrzymaniu przesyłki z napisem “Hubert” po ukraińsku.
„Rosja stanie się stolicą Kabały… Marksizm-leninizm przygotował nas na Kabałę”: rabin Michael Laitman
Wysłany dnia22 lutego 2024 r
Rabin Michael Laitman w Organizacji Narodów Zjednoczonych. Laitman zasiada w jawnie kabalistycznej Światowej Radzie Mądrości, której kiedyś przewodniczył zmarły sowiecki sekretarz generalny Michaił Gorbaczow. „Tylko Kabała może uratować świat” – mówi Laitman.
Przez Iz.ru
24 lutego 2003 Anno Domini
Kabała jest jedną z najbardziej tajemniczych nauk magicznych. Istnieje wiele legend na temat starożytnej Kabały. Do Moskwy przybył szef światowej szkoły kabalistów Michael Laitman, który jest uczniem Barucha Aszlaga, syna najsłynniejszego kabalisty XX wieku, Judy Aszlaga, znanego jako Baal HaSulam. Kabaliści wierzą, że to Baal HaSulam zamieszkiwała dusza, która żyła najpierw w Mojżeszu, a następnie w Abrahamie. Można się domyślić, w kim obecnie mieszka dusza proroków Starego Testamentu. Rabin Laitman jest spadkobiercą łańcucha słynnych kabalistów z przeszłości, a teraz jako jedyny może nauczać publicznie
Człowiek chce żyć szczęśliwie. To być może pierwsze prawo życia. A po drugie – człowiek boi się samotności. Jak jednak spełnić te aspiracje? Pierwszy sposób to zmienić otoczenie na lepsze i znaleźć istotę bliską duchem i umysłem. Drugim jest zmiana siebie na lepsze i ponowne uwolnienie się od samotności. Podobnie jak w ekonomii – ścieżka ekstensywna i intensywna. Cywilizacja wymyśliła niezliczone ścieżki, którymi można podążać tymi ścieżkami. Podobnie jak winegret, człowiek w pogoni za niebieskim ptakiem szczęścia miesza wszystkie możliwe metody – racjonalne i irracjonalne, ziemskie i astralne, majestatyczne i zabawne. Możesz na przykład zorganizować międzyplanetarny klub randkowy i bezpośrednio skontaktować się z myślą o swoich braciach, którzy Twoim zdaniem uwolnią Cię od dokuczliwej samotności. Tak postąpili ukraińscy astronomowie, wzywając do towarzystwa kolegów z innych krajów. Możesz zrobić inaczej – postaraj się udoskonalić siebie do tego stopnia, aby Twoje cnoty duchowe pozwoliły Ci stać się równymi Jego Królewskiej Mości Stwórcy. Ten przepis jest wyznawany przez kabalistów, którzy studiują starożytną i tajemną Kabałę. Czy człowiek choć na jotę zbliżył się do szczęścia, czy uniknął samotności? Jak mawiał wielki mędrzec Kant, są dwie rzeczy niedostępne do zrozumienia: gwiaździste niebo nad nami i prawo moralne w nas. Nasza dzisiejsza strona poświęcona jest tym odwiecznym tajemnicom.