Policja zatrzymała koordynatora Fundacji Pro-Prawo do Życia w związku z organizacją publicznej modlitwy różańcowej w intencji powstrzymania aborcji pod szpitalem w Oleśnicy. Zarekwirowano sprzęt należący do Fundacji.
W miniony czwartek Fundacja Pro-Prawo do Życia przeprowadziła pod szpitalem w Oleśnicy publiczną modlitwę różańcową połączoną z akcją informacyjną na temat skutków i konsekwencji aborcji. Akcja była legalnym zgromadzeniem publicznym, a Fundacja zapewnia, że dopełniono wszelkich formalności.
Ponadto, organizacja pro-life zaznacza, że „placówka w Oleśnicy to aktualne największy ośrodek aborcyjny w Polsce” i zabijanych jest tam najwięcej dzieci poczętych. Co więcej, z informacji ujawnionych przez pracowników szpitala, dokonuje się tam aborcji tzw. metodą D&E, czyli kawałkowania ciał dzieci, jak również poprzez wstrzykiwanie w serca dzieci trucizny z chlorku potasu. Brutalność i bezwzględność tej metody prezentowano na ustawionych pod szpitalem banerach – były to m.in. zdjęcia pokawałkowanych ciał dzieci, zabitych w czasie aborcji.
Partyjna „kampania reparacyjna” PiS wymaga audytu i rozliczenia. Hitlerowiec Tusk przygotowuje warunki do wypłaty Niemcom przez Polskę reparacji wojennych.
"2.1. Opublikowany w 2021 r., w ramach antyniemieckiej „kampanii reparacyjnej” PiS, „Raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej 1939-1945” (zwłaszcza tom pierwszy „Opracowania”) nie może pozostać źródłem wiedzy o tym tragicznym rozdziale historii polsko-niemieckiej. Raport ten oparty został na zmanipulowanej metodologii. Zawiera fundamentalne błędy i niedopowiedzenia. Pozostaje on wyrazem partyjnej propagandy.
2.2. Rząd powinien ustanowić (najlepiej we współpracy z rządem niemieckim) grant naukowy. Grant ten nie powinien być zarządzany przez instytucję państwową, lecz umocowany przy renomowanym polskim ośrodku naukowym, zajmującym się profesjonalnie historią Niemiec i stosunków polsko-niemieckich w XX wieku i pierwszych dziesięcioleciach XXI wieku.
2.3. Grant powinien być realizowany przez naukowców o renomie międzynarodowej ze środowisk naukowych z różnych państw.
2.4. Finansowanie grantu powinno pochodzić ze środków przeznaczonych na działalność Instytutu Strat Wojennych. Instytut ten – jako partyjne, polityczne przedsięwzięcie PiS, dublujące kompetencje szeregu istniejących instytucji naukowych – należałoby niezwłocznie zlikwidować.
2.5. Zakres przedmiotowy grantu powinien obejmować m.in. szczegółowe naświetlenie:
-
przebiegu badań i ustaleń w Polsce (w tym krytyczna analiza „raportu” z 2021 r.) nad stratami powstałymi podczas II wojny światowej oraz wymiarem tych strat,
-
regulacji prawnych odnoszącymi się do reparacji i odszkodowań ze strony niemieckiej, w tym zwłaszcza w stosunku do Polski,
-
zakresu i wysokości świadczeń ze strony niemieckiej, jakie otrzymała Polska w zakresie tzw. reparacji poczdamskich (w tym wartości przejętego przez Polskę prywatnego mienia niemieckiego), świadczeń na rzecz ofiar zbrodni nazistowskich oraz innego rodzaju rozliczeń finansowych związanych z agresją i okupacją niemiecką,
-
problemu mienia pozostawionego przez ofiary Holocaustu (przejęte przez Polskę mienie „porzucone”), który stanowi istotny kontekst problemu.
2.6. Przebieg prac nad takim raportem powinien być przedmiotem debat międzynarodowych (na poszczególnych etapach), a wersja finalna powinna znaleźć się w bibliotekach szkolnych, uniwersyteckich i innych bibliotekach publicznych (zarówno w Polsce, jak i w RFN)."
