Cała Polska żyła przez kilka dni tzw “porwaniem 3-letniej Amelki i jej 25-letniej matki”. Sam faktycznie wnikliwie obserwowałem wydarzenia…demonicznie wyobrażając sobie sytuację dziecka porwanego na narządy, a matkę do tzw “domów publicznych”. Choć taki problem naprawdę faktycznie istnieje, to jednak tzw “polskie służby” mają go głęboko w rzyci. Te służby ostatnimi dniami wolały się jednak wylegendować na zwykłej awanturze rodzinnej, coby swoje cojones w szturmówkach odpowiednio na całą Polskę wyeksponować.
Prymitywna sztuka prymitywnej „artystki”,
Prymitywna sztuka prymitywnej „artystki”, prymitywny motłoch, ale cele i skutki poważne.
Podziękować papieżowi dobroci JPII, to on rozpoczął ten żydowski terror. Wojtyła był pierwszy.
To rzucił kamieniem w Karmel.