Działania zachodniej propagandy, które mają zmusić narody Środkowej i Wschodniej Europy do zaakceptowania dominacji Holocaustu oraz bagatelizowania własnej historii
Tłumaczenie recenzji Jana Peczkisa na temat książki pt. Holocaust Cinema in the Twenty-First Century: Images, Memory, and the Ethics of Representation (revised edition) Gerd Bayer , Oleksandr Kobrynsky
Ta antologia może być przydatna, gdyż kataloguje wiele filmów związanych z Holokaustem. Dowiadujemy się również, że promocja Holokaustu, szczególnie w filmach, jest obecnie w dużym stopniu działaniem o charakterze międzynarodowym. Na przykład w latach 2000-2004 niemal 40 procent filmów o Holokauscie było przedsięwzięciami wielonarodowymi. (Kobryński i Bayer, str. 15).
Jednak wszystkie te cenne informacje może przyćmić stronnicza promocja standardowej opowieści o Żydach i Wschodnch Europejczykach. Na przykład całkowicie bezkrytyczne a nawet pochwalne recenzje takich filmów jak Pokłosie i Ida (Zobacz moje recenzje na temat filmów polonofobicznych).
http://www.internationalresearchcenter.org/en/outreach-contentious-issues-war-of-cultures/ida-english-subtitled
PRZERZUCANIE WINY ZA HOLOCAUST NA INNE NARODY
Niektórzy komentatorzy mówili o judaizacji Polski i krajów sąsiednich, podobnie jak to zdarzyło się dawno temu na Zachodzie. Nie trzeba wierzyć w teorie spiskowe, albo we wszechpotęgę Żydów, aby się o tym przekonać. Jedno z autorow, Aleida Axemann, przyznaje, że w rzeczywistości jest to dobrze zorganizowana akcja promująca standardową narrację dominacji Holocaustu na masową i międzynarodową skalę. Pisze ona: "Od początku nowego tysiąclecia, długofalowe kształtowanie pamięci o Holokauście stało się konkretnym projektem polityków, ocalałych Żydów oraz profesjonalnych ekspertów" (str. 34). Co więcej, ten ogromny wysiłek składa się z bezinteresownej próby zmuszenia wschodnich Europejczyków do pisania ich historii od nowa w celu dostosowania się do żydowskiego sposobu myślenia, kosztem ich własnych cierpień, spowodowanych ludobojstwem na tych narodach. "Pomimo tego, że muzea Holocaustu są budowane w krajach Europy Środkowej i Wschodniej, niekoniecznie oznacza to, że obowiazuje tam już nowa swiadomość na temat Holocaustu. W Europie nadal istnieją próby zaprzeczania lub obojętności, w których wciąż brakuje samokrytycznego podejścia do własnej historii, a narodowa narracja o dumie lub cierpieniu wyklucza lub przemilcza historię żydowskich ofiar i innych mniejszości ".(str. 34).
MITYZACJA HOLOCAUSTU
Gershenson przedstawia pretensjonalne wizje Holokaustu, ganiąc równocześnie Rosjan, że nie są ulegli żydowskim naciskom. Czyniąc to, porównuje w niekorzystny sposób Rosję z Zachodem: "w przeciwieństwie do świata zachodniego, gdzie Holokaust jest traktowany jako wydarzenie uniwersalne w historii, archetypowe ludobójstwo, przejaw kryzysu współczesnego świata, z reperkusjami dla calej ludzkości.” Niektórzy historycy posuwają się aż do zadawania nastepujących pytań: "Czy kraje lub cywilizacje, które nie doceniają wagi Holocaustu, mogą tworzyć uniwersalną moralność polityczną, w sytuacji kiedy powinny one uznać "wyjątkowość i świętość Holocaustu jako podstawę uniwersalnej moralnej dojrzałości?" (str. 90) . Czy Gershenson mówi to na poważnie, czy zmityzowanie Holocaustu spowodowało, że stracił kontakt z rzeczywistością? Czy mamy do czynienia ze świętością Holokaustu czy może juz z bałwochwalstwem?
„NOWOMOWA” W STYLU ORWELLA W PROMOCJI HOLOCAUSTU PRZY RÓWNOCZESNYM LEKCEWAŻENIU LUDOBÓJSTWA INNYCH NARODÓW
Martin Modlinger bezkrytycznie cytuje Michaela Rothberga, który chce, abyśmy uwierzyli, że " Dalecy jesteśmy od prób zablokowania innych historycznych wspomnień w ramach konkurencji o historyczne uznanie; jest wręcz przeciwnie, gdyż pojawienie się globalnej pamięci o Holocauście przyczyniło się do wyartykułowania innych historii "(str. 164 ). To brzmi prawie jak nowomowa Orwell’a, u którego wojna to pokój, wolność to niewolnictwo, a teraz mamy dominację Holokaustu jako uniwersalizm. Rothberg mógłby równie dobrze powiedzieć, że podpalanie budynków nie jest niczym złym, ponieważ przyczynia się do rozwoju doskonałszego sprzętu gaśniczego i zapewnia karierę dla strażaków.
Rzeczywistość jest bardzo, bardzo różna od dość stronniczych wypowiedzi Rothberga. Holocaustowi poswieca się bowiem „tylko” 95% całej uwagi, a wszystkie inne ludobójstwa łącznie muszą zadowolić się pozostałymi 5%.
Spójrzmy prawdzie w oczy: dominacja Holocaustu jest formą rasizmu, która sugeruje, że ludobójstwo gojów nie jest tak ważne jak ludobójstwo Żydów. Narusza to prawa obywatelskie wszystkich nieżydowskich grup, które kiedyś doświadczyły ludobójstwa.
https://www.amazon.com/gp/review/R1QH6WFMNB53YC?ref_=glimp_1rv_cl






