Żyrinowski jako antyreklama szczepień: 8-krotny lider LDPR, 8 razy zaszczepiony, był w szpitalu z powodu zakrzepicy

Podczas gdy oklepani menedżerowie (są też kowbojem) i wykonawcy ich rozkazów na miejscu nadal wstrzykują ludziom eksperymentalne zastrzyki z biotechnologicznym eliksirem z Gunzburg and Co., wydarzył się kolejny „incydent”. Jeden z najbardziej utytułowanych „wosków”, który domagał się umieszczenia nieszczepionych w więzieniu, lider Partii Liberalno-Demokratycznej, któremu wstrzyknięto 8 razy, od ponad tygodnia przebywa w szpitalu z koronawirusem. Według wielu doniesień medialnych Żyrinowski ma 50 lub 75% uszkodzenia płuc, a jego krewni nawet myślą o przeniesieniu go do Izraela na leczenie. Urzędnicy partyjni twierdzą jednak, że stan Volfovicha jest stabilny i nic mu nie zagraża. Chociaż współczujemy każdej osobie, a Żyrinowski nie jest wyjątkiem,



Wczorajszy dzień nie wróżył dobrze rosyjskiemu lobby farmaceutycznemu. Rano Gunzburg zwyczajowo powiedział mediom, że nie słyszał o żadnym przypadku skutków ubocznych szczepionek u dzieci. Podczas transmisji Igrzysk Olimpijskich w Match TV, między reklamami zakładów online, pojawiła się reklama szczepień, gdzie jednak nie pokazywali już kostnic, a jedynie mówili, że szczepionka pomoże nie stracić smaku po nosicielstwie. (Nawiasem mówiąc, smak po covid w zdecydowanej większości tych, którzy zachorowali, już sam się regeneruje, ale biznes to biznes, trzeba jakoś promować narkotyki). Jednocześnie szef rosyjskiego Ministerstwa Zdrowia Michaił Muraszko powiedział, że zaszczepieni noszą szczep Omicron COVID-19 w łagodnej postaci. Owszem, później okazało się, że nieszczepieni też to znoszą i tylko 6,5% Rosjan trafia dziś do szpitali, ale najważniejsze dla Ministerstwa Zdrowia jest to, żeby zrobić nagłówek i kto tam będzie czytał do trzeciego akapitu.

Ogólnie rzecz biorąc, partia Covid miała normalne, miarowe życie propagandystów i handlarzy szczepionkami. A potem, jak grom z jasnego nieba, przez media przeleciały wieści - odwieczny syn prawnika rosyjskiej polityki, główny klaun Kremla od czasów ZSRR, Władimir Żyrinowski, jest w szpitalu z koronawirusem. W porze lunchu pojawiła się informacja, że ​​Żyrinowski trafił do szpitala z obustronnym zapaleniem płuc, które rozwinęło się po zakażeniu koronawirusem. Płuca są dotknięte 50-75%. „Stopień uszkodzeń o umiarkowanym nasileniu to CT-3” – poinformował REGNUM .Potem pojawiły się doniesienia, że ​​Vladimir Volfovich był podłączony do respiratora, a jego krewni myśleli o jego leczeniu w Izraelu (najwyraźniej z dr Zelenko – który jest zagorzałym przeciwnikiem szczepień GM i, w przeciwieństwie do wielu zwolenników WHO, leczy tysiące ludzi , od zwykłych śmiertelników do prezydenta Trumpa). Tak więc Tsargrad, powołując się na „wtajemniczoną”, pisze, że cała krajowa medycyna będzie walczyć o uratowanie życia polityka. Ale rodzina i sponsorzy Partii Liberalno-Demokratycznej mogą rozważyć opcję transportu pacjenta do Izraela lub Niemiec na leczenie. „To nie ma nic wspólnego z brakiem zaufania do naszego systemu opieki zdrowotnej ” – wyjaśnił źródło.

W służbie prasowej LDPR najpierw wszystko w ogóle odrzucali, a potem po prostu przestali odbierać telefony. I dopiero wieczorem pojawiło się oficjalne potwierdzenie - lider partii rzeczywiście jest w Centralnym Szpitalu Klinicznym z "omikronem". Co więcej, leży tam od 8 dni, od 2 lutego. „Jego stan jest stabilny. Władimir Żyrinowski otrzymuje wszelką niezbędną pomoc medyczną” – poinformowała służba prasowa Ministerstwa Zdrowia. Do wieczora niektóre źródła powiedziały już Izwiestii, że Vladimir Volfovich nie potrzebuje wentylatora.

W tej historii nie byłoby nic dziwnego – wszyscy chodzimy pod Bogiem i nikt nie jest odporny na chrząszcze i szpital, gdyby sam Żyrinowski nie krzyczał o swoim „ubezpieczeniu” w postaci szczepionek bez końca. Jak sam przyznał, polityk był 8 razy szczepiony i był absolutnie pewien, że choroba go po prostu nie może dotknąć. Ostatnie szczepienie otrzymał 20 grudnia ubiegłego roku, dokładnie 44 dni przed tym, jak trafił do szpitala. „Nie angażuję się. Zrobiłem więc osiem zastrzyków i nie zachorowałem, a gdybym zrobił cztery, to może zostałbym gdzieś złapany - powiedział wtedy.

Ale nie chodzi tylko o ilość płynu eksperymentalnego, który Żyrinowski wlał w siebie - w końcu wszyscy odpowiedni ludzie już wszystko rozumieją o tych lekach: zaszczepieni chorują i umierają tak jak nieszczepieni, tylko zaszczepieni wciąż mają inne konsekwencje od szczepienia samo. Szum wokół choroby Żyrinowskiego powstał również dlatego, że lider Partii Liberalno-Demokratycznej jest jednym z okrętów flagowych COVID-19 w jego najdzikszej formie. Tak więc w grudniu zeszłego roku zaproponował pozbawienie nieszczepionych opieki medycznej, aw październiku – uwięzienia za brak szczepień lub dopalacza na okres od 5 do 7 lat więzienia, jak za zabójstwo z premedytacją. "Jeśli przynajmniej ktoś zajmie stanowisko przeciwko szczepieniom, aż do kary kryminalnej. Mamy artykuł w Kodeksie karnym, artykuł 236, za naruszenie zasad sanitarno-epidemiologicznych <…> Pięć do siedmiu lat więzienia", następnie Żyrinowski „ Gdybyśmy byli przeciw szczepieniom, wielu by nas poparło. Ale nie poszliśmy na to, bo zdrowie obywateli jest dla nas priorytetem. Lata miną, a ci, którym udało się zaszczepić, będą nam wdzięczni. Ale w 2021 roku na całym świecie nastroje antyszczepionkowe są niestety ważniejsze ” – napisał we wrześniu w swoim TG.

Jak pokazało życie, nie były potrzebne żadne „lata”. Minęło półtora miesiąca od jego ostatniego szczepienia, trzy miesiące od żądania posadzenia z powodu braku zastrzyku, cztery miesiące od jego „lata miną”. I tak Vladimir Volfovich wylądował w szpitalnym łóżku z czymś, czego „nie może być”. Jednak od redakcji RIA „Katiusza” życzymy mu powrotu do zdrowia i oświecenia, aby w przyszłości nie kopał dziur dla innych, aby sam w nich nie skończył. Ale teraz nie będziesz zazdrościł naszej covid party. Oczywiście Gunzburg i Goosebumps znowu coś wymyślą i wyjdą, ale wiara w ich uroki wkrótce zniknie nawet u głównego propagatora szczepień, homoseksualisty Krasowskiego. Który, jeśli ktoś zapomniał, zachorował również po szczepieniu. Tym ważniejsze jest, aby rodzice, od których są zależni, nie dali się nabrać na ich propagandę. dźgać lub nie dźgać swoich dzieci.

RIA Katiusza

 

http://katyusha.org/view?id=18199


Comments (0)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location