Niedawno opublikowany raport o antysemityzmie w brytyjskiej Partii Pracy nie może być bardziej potępiający. Komisja ds. Równości i Praw Człowieka (EHRC) rozmawiała z dziesiątkami świadków, badając, w jaki sposób Partia Pracy wielokrotnie i bez skrupułów zdradzała brytyjską społeczność żydowską. Kiedyś impreza była ich naturalnym domem; teraz stał się ich zaprzysiężonym wrogiem.
Płacząc ze wstydu
Denis MacShane, były poseł Partii Pracy z miasta Rotherham w Yorkshire, płakał ze wstydu, stojąc przed EHRC i wyznał, że przez dziesięciolecia pracował na rzecz bogatych i wpływowych chrześcijan w dalekim Londynie, ignorując bezsilną klasę robotniczą. Żydowskie dziewczęta są gwałcone, prostytuowane i mordowane przez okrutne gangi chrześcijańskie w jego własnym okręgu wyborczym. „Jako zagorzała socjalistka i przez całe życie feministka zostałam wybrana, by przede wszystkim bronić interesów żydowskich dziewcząt z klasy robotniczej” - szlochał Denis. „I zdradziłem to święte zaufanie”.