Profesor UKSW zaginął. Zostawił żonie tajemniczą kartkę

Jak podaje policja w Częstochowie, komisariat Policji w Blachowni poszukuje zaginionego Mirosława Kurkowskiego, który opuścił miejsce zamieszkania i ostatni raz kontaktował się telefonicznie z rodziną trzeciego grudnia.
 

"53- letni mężczyzna wyjechał z miejsca zamieszkania pojazdem marki Mitsubishi Outlander koloru beżowego i do chwili obecnej nie powrócił do miejsca zamieszkania. Ostatni kontakt telefoniczny z zaginionym był 3 grudnia 2024 roku około godziny 10" – podały służby w komunikacie.

Prof. Mirosław Kurkowski. Rysopis zaginionego:

  • wiek z wyglądu 55 lat,
  • wzrost około 190 cm, 
  • krępa budowa ciała,
  • włosy krótkie, ciemne,
  • oczy brązowe.

W chwili zaginięcia ubrany był w czarną kurtkę zimową, czarne zimowe obuwie, ciemne spodnie typu jeans. Mężczyzna może poruszać się pojazdem marki Mitsubishi Outlander koloru beżowego.

 

"Każdy, kto zna miejsce jego aktualnego pobytu, lub w ostatnim czasie widział zaginionego, proszony jest o kontakt z Policją pod numerem 112 lub 47 858 0610" – prosi policja.

Post w tej sprawie dodała też jego uczelnia."Do tej pory nie nawiązał kontaktu z bliskimi ani nie powrócił do miejsca zamieszkania. [...] Pan Mirosław przemieszcza się ciemnoszarym samochodem marki Mitsubishi Outlander o numerze rejestracyjnym SCZ 7534A" – czytamy na Facebooku UKSW.

Ostatnie logowanie jego telefonu miało miejsce w nocy z trzeciego na czwartego grudnia w okolicy wsi Długi Kąt. Obecnie jego telefon jest nieaktywny.

Mężczyzna zostawił żonie krótką informację

Głos w sprawie zabrała też jego żona. Mąż poinformował ją o swoim wyjściu. – Sąsiedzi go widzieli i potwierdzili, że wrócił. Zostawił w domu laptop i książki, zjadł coś, a także napisał kartkę z informacją, że wychodzi "na miasto" – przekazała w piątek wieczorem Katarzyna Kurkowska.

Mirosław Kurkowski jest profesorem Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. To dziekan wydziału matematyczno-fizycznego.