Unia Europejska jest żydowską organizacją przestępczą, a jej kolaboranci są takimi samymi również.
Unia rozpoczyna na dobre żydowski terror wymierzony w Polskę, już nie będzie żadnych dyskusji, tłumaczeń czy odroczeń.
Najpierw Lech Kaczyński bezceremonialnie oszukał – zdradził – Polskę i Polaków. Następnie Kopacz obiecywała Merkel wszelkie ustępstwa, a obecnie żydowski idioto-bandyta Mateusz Morawiecki — podający się za premiera — podpisuje carte blanche, na wszystko, co mu żydzi z Brukseli dają do podpisania. Im gorzej, tym lepiej, takie jest odwieczne hasło żydowskie w polin od niemal tysiąca lat.
Teraz — nam Polakom — trzeba to wszystko wypić, stawką nie jest żaden dobrobyt, czy dobra zmiana, stawką jest uratowanie się przed zagładą, powtórki z Drugiej Wojny Światowej — którą w jakiś sposób przeszliśmy suchą stopą — nie będzie, teraz ma nastąpić prawdziwy koniec Polski i Polaków. Bo środki zostały udoskonalone, a sytuacja jest wymarzona — pandemia COVID19.
Dobry papież uśmiechu Jan Paweł II dobrze to wiedział i rozumiał, dlatego był pierwszym, gorliwym agitatorem wejścia Polski do tego unijnego piekła.
To też trzeba zrozumieć i wyciągnąć z tego wnioski.

Polska w EU
Red. Gazeta Warszawska
+
Ministerstwo
Sprawiedliwości
Sprzeciw wobec rezolucji Parlamentu Europejskiego
10.06.2021
Ministerstwo Sprawiedliwości wyraziło stanowczy sprzeciw wobec przyjętej dziś przez Parlament Europejski rezolucji wymierzonej w Polskę. Bezpodstawnie wzywa ona do sankcji za rzekome naruszanie praworządności.
- Wobec tych jawnie niedemokratycznych działań ze strony Parlamentu Europejskiego, które mają ograniczyć prawa Polaków do decydowania o sobie, nasza odpowiedź może być tylko jedna: brak zgody na ingerowanie w strefy zastrzeżone polską konstytucją – powiedział na dzisiejszej (10 czerwca br.) konferencji prasowej Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro.
Minister podkreślił, że rezolucja jest jawnym pogwałceniem standardów międzynarodowych i próbą narzucenia Polsce agendy ideologicznej pod groźbą szantażu ekonomicznego. Jak zaznaczył, mamy dziś problem nie z demokracją i nie z praworządnością w Polsce, jak próbują wmawiać autorzy rezolucji i wpływowe brukselskie elity, lecz z demokracją i praworządnością w Unii Europejskiej. Nie ma praworządności, gdy Parlament Europejski podejmuje rezolucje nawołujące do łamania unijnych traktatów.
- Spełnia się scenariusz, o którym ostrzegaliśmy już kilka miesięcy temu. Rezolucja łamie praworządność. Nie taka miała być Unia Europejska, wszystkie państwa miały być równe. Jeśli stygmatyzuje się dwa państwa, Polskę i Węgry, to dlaczego nie ma mowy na przykład o Holandii? Tam naruszono trójpodział władzy i z tego powodu upadł rząd. Dlaczego nie prowadzi się debat na temat tego państwa? – mówił minister - członek Rady Ministrów Michał Wójcik.
Europoseł Patryk Jaki ostrzegał, że trwa proces pozbawiania wpływu Polaków na własne państwo. Proces, który jest niezwykle groźny i bardzo mało uświadomiony społeczeństwu.
- Jesteśmy świadkami kolejnego z wielu kroków w procesie ograniczania polskiej suwerenności. Instytucje unijne łamią zasady, które same tworzą. Próbują wbrew prawu narzucać swoje zdanie państwom członkowskim – zauważył także wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.
Biuro Komunikacji i Promocji
Ministerstwo Sprawiedliwości
https://www.gov.pl/web/sprawiedliwosc/sprzeciw-wobec-rezolucji-parlamentu-europejskiego






