Strategia Bezpieczeństwa Narodowego Stanów Zjednoczonych Ameryki Listopad 2025
- Polityka 10 grudnia 2025 r.
Indeks artykułów
Strategia Bezpieczeństwa Narodowego
Stanów Zjednoczonych Ameryki
listopad 2025
BIAŁY DOM
WASZYNGTON
Moi współobywatele Amerykanie:
W ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy uratowaliśmy nasz naród – i cały świat – z otchłani katastrofy i nieszczęścia. Po czterech latach słabości, ekstremizmu i śmiertelnych porażek, moja administracja podjęła pilne i historyczne działania, aby przywrócić amerykańską siłę w kraju i za granicą oraz zapewnić pokój i stabilność naszemu światu.
Żadnemu rządowi w historii nie udało się dokonać tak spektakularnej zmiany w tak krótkim czasie.
Począwszy od pierwszego dnia mojego urzędowania, przywróciliśmy suwerenne granice Stanów Zjednoczonych i wysłaliśmy armię amerykańską, aby powstrzymać inwazję na nasz kraj. Wyzwoliliśmy radykalną ideologię gender i obudziliśmy szaleństwo w naszych siłach zbrojnych, a następnie zaczęliśmy wzmacniać nasze siły zbrojne, inwestując w nie bilion dolarów. Odbudowaliśmy nasze sojusze i skłoniliśmy naszych sojuszników do większego wkładu we wspólną obronę – w tym historyczne zobowiązanie państw NATO do zwiększenia wydatków na obronność z 2 do 5 procent PKB. Uwolniliśmy amerykańską produkcję energii, aby odzyskać niepodległość, i nałożyliśmy historyczne cła, aby sprowadzić do kraju kluczowe gałęzie przemysłu.
W ramach operacji „Midnight Hammer” zniszczyliśmy irański potencjał wzbogacania uranu. Uznałem kartele narkotykowe i brutalne gangi zagraniczne działające w naszym regionie za zagraniczne organizacje terrorystyczne. W ciągu zaledwie ośmiu miesięcy zażegnaliśmy osiem zaciekłych konfliktów – w tym między Kambodżą a Tajlandią, Kosowem a Serbią, Demokratyczną Republiką Konga a Rwandą, Pakistanem a Indiami, Izraelem a Iranem, Egiptem a Etiopią, Armenią a Azerbejdżanem, a także zakończyliśmy wojnę w Strefie Gazy, oddając wszystkich żyjących zakładników ich rodzinom.
Ameryka znów jest silna i szanowana, dzięki czemu czynimy pokój na całym świecie.
We wszystkim, co robimy, stawiamy Amerykę na pierwszym miejscu.
Poniżej przedstawiamy Strategię Bezpieczeństwa Narodowego, która opisuje i rozwija niezwykłe postępy, jakie poczyniliśmy. Ten dokument to plan działania, który ma zapewnić, że Ameryka pozostanie najwspanialszym i najbardziej utytułowanym narodem w historii ludzkości oraz ostoją wolności na Ziemi. W nadchodzących latach będziemy nadal rozwijać każdy wymiar naszej siły narodowej – i sprawimy, że Ameryka będzie bezpieczniejsza, bogatsza, bardziej wolna, większa i potężniejsza niż kiedykolwiek wcześniej.
Biały Dom Listopad 2025
SPIS TREŚCI
-
Wprowadzenie – Czym jest strategia amerykańska? 1
-
Jak amerykańska „strategia” zbłądziła 1
-
Konieczna i mile widziana korekta prezydenta Trumpa nr 2
-
Czego powinny chcieć Stany Zjednoczone? 3
-
Czego chcemy w sumie? 3
-
Czego chcemy od świata i w jego otoczeniu? 5
-
Jakie środki Amerykanie mają do dyspozycji, aby osiągnąć to, czego chcemy?................................................................................. 6
-
Strategia................................................................................... 8
-
Zasady................................................................................ 8
-
Priorytety................................................................................ 11
-
Regiony................................................................................ 15
-
Półkula zachodnia................................................. 15
-
Azja......................................................................... 19
-
Europa......................................................................... 25
-
Bliski Wschód................................................................ 27
-
Afryka................................................................................ 29
-
Wprowadzenie - Czym jest strategia amerykańska?
-
Jak amerykańska „strategia” zbłądziła
Aby Ameryka pozostała najsilniejszym, najbogatszym, najpotężniejszym i odnoszącym największe sukcesy krajem świata przez kolejne dekady, nasz kraj potrzebuje spójnej, ukierunkowanej strategii interakcji ze światem. A żeby to osiągnąć, wszyscy Amerykanie muszą wiedzieć, co dokładnie próbujemy zrobić i dlaczego.
„Strategia” to konkretny, realistyczny plan, który wyjaśnia zasadniczy związek między celami i środkami: zaczyna się od dokładnej oceny tego, czego się pragnie i jakie narzędzia są dostępne lub mogą zostać realistycznie stworzone, aby osiągnąć pożądane rezultaty.
Strategia musi oceniać, sortować i ustalać priorytety. Nie każdy kraj, region, problem czy sprawa – jakkolwiek godna uwagi – może być przedmiotem amerykańskiej strategii. Celem polityki zagranicznej jest ochrona podstawowych interesów narodowych; to jedyny cel tej strategii.
Amerykańskie strategie od zakończenia zimnej wojny nie przyniosły rezultatu — składały się z długich list życzeń i pożądanych stanów końcowych; nie definiowały jasno, czego chcemy, lecz zamiast tego podawały niejasne banały; i często błędnie oceniały, czego powinniśmy chcieć.
Po zakończeniu zimnej wojny amerykańskie elity polityki zagranicznej przekonały się, że trwała dominacja Ameryki nad całym światem leży w najlepszym interesie naszego kraju. Jednak sprawy innych krajów są przedmiotem naszego zainteresowania tylko wtedy, gdy ich działania bezpośrednio zagrażają naszym interesom.
Nasze elity błędnie oceniły gotowość Ameryki do ciągłego dźwigania globalnych ciężarów, których Amerykanie nie widzieli w żadnym związku z interesem narodowym. Przecenili zdolność Ameryki do jednoczesnego finansowania ogromnego państwa opiekuńczo-regulacyjno-administracyjnego, a także potężnego kompleksu wojskowego, dyplomatycznego, wywiadowczego i pomocy zagranicznej. Postawili niezwykle błędne i destrukcyjne zakłady na globalizm i tak zwany „wolny handel”, które wyjałowiły samą klasę średnią i bazę przemysłową, od której zależy amerykańska dominacja gospodarcza i militarna. Pozwolili sojusznikom i partnerom przerzucić koszty swojej obrony na Amerykanów, a czasami wciągnąć nas w konflikty i kontrowersje, które były kluczowe dla ich interesów, ale peryferyjne lub nieistotne dla naszych. I zaatakowali amerykańską politykę siecią instytucji międzynarodowych, z których niektóre opierają się na jawnym antyamerykanizmie, a wiele na transnacjonalizmie, który jawnie dąży do zniesienia suwerenności poszczególnych państw. Podsumowując, nasze elity nie tylko dążyły do celu zasadniczo niepożądanego i niemożliwego do osiągnięcia, ale także podważały środki niezbędne do osiągnięcia tego celu: charakter naszego narodu, na którym opierały się jego potęga, bogactwo i przyzwoitość.
-
Prezydent Trump S Konieczne, mile widziane sprostowanie
Nic z tego nie było nieuniknione. Pierwsza administracja prezydenta Trumpa dowiodła, że dzięki właściwemu przywództwu i właściwym wyborom, można było – i należało – uniknąć wszystkich powyższych problemów, a wiele osiągnąć. On i jego zespół z powodzeniem wykorzystali największe atuty Ameryki, aby skorygować kurs i zapoczątkować nową złotą erę dla naszego kraju. Kontynuowanie przez Stany Zjednoczone podążania tą drogą jest nadrzędnym celem drugiej administracji prezydenta Trumpa i niniejszego dokumentu.
Pytania, które teraz przed nami stoją, brzmią: 1) Czego powinny chcieć Stany Zjednoczone? 2) Jakie mamy środki, aby to osiągnąć? 3) W jaki sposób możemy połączyć cele i środki w realną Strategię Bezpieczeństwa Narodowego?
-
Czego powinny chcieć Stany Zjednoczone?
-
Czego chcemy w sumie?
Przede wszystkim zależy nam na dalszym przetrwaniu i bezpieczeństwie Stanów Zjednoczonych jako niezależnej, suwerennej republiki, której rząd chroni nadane przez Boga prawa naturalne swoich obywateli i stawia na pierwszym miejscu ich dobrobyt i interesy.
Chcemy chronić ten kraj, jego obywateli, jego terytorium, jego gospodarkę i jego styl życia przed atakami militarnymi i wrogimi wpływami zagranicznymi, czy to w postaci szpiegostwa, drapieżnych praktyk handlowych, handlu narkotykami i ludźmi, niszczycielskiej propagandy i działań mających na celu wywieranie wpływu, subwersji kulturowej czy jakiegokolwiek innego zagrożenia dla naszego narodu.
Chcemy pełnej kontroli nad naszymi granicami, systemem imigracyjnym i sieciami transportowymi, którymi ludzie przybywają do naszego kraju – legalnie i nielegalnie. Chcemy świata, w którym migracja nie jest jedynie „uporządkowana”, ale takiego, w którym suwerenne państwa współpracują ze sobą, aby powstrzymać, a nie ułatwiać destabilizujące przepływy ludności, i mają pełną kontrolę nad tym, kogo wpuszczają, a kogo nie.
Chcemy odpornej infrastruktury narodowej, która będzie w stanie przetrwać klęski żywiołowe, stawić opór i przeciwdziałać zagrożeniom zewnętrznym oraz zapobiegać lub łagodzić wszelkie zdarzenia, które mogłyby zaszkodzić narodowi amerykańskiemu lub zakłócić amerykańską gospodarkę. Żaden przeciwnik ani zagrożenie nie powinno być w stanie narazić Ameryki na ryzyko.
Chcemy rekrutować, szkolić, wyposażać i wystawiać najpotężniejszą, najskuteczniejszą i najnowocześniejszą technologicznie armię świata, aby chronić nasze interesy, zapobiegać wojnom i – w razie potrzeby – wygrywać je szybko i zdecydowanie, przy jak najmniejszych stratach w naszych siłach zbrojnych. Chcemy też armii, w której każdy żołnierz jest dumny ze swojego kraju i pewny swojej misji.
Chcemy mieć najsilniejszy, najbardziej wiarygodny i najnowocześniejszy na świecie środek odstraszania nuklearnego, a także obronę przeciwrakietową nowej generacji — w tym Złotą Kopułę dla amerykańskiej ojczyzny — aby chronić naród amerykański, amerykańskie aktywa za granicą i amerykańskich sojuszników.
Chcemy najsilniejszej, najbardziej dynamicznej, najbardziej innowacyjnej i najnowocześniejszej gospodarki świata. Gospodarka USA jest fundamentem amerykańskiego stylu życia, który obiecuje i zapewnia powszechny i szeroko zakrojony dobrobyt, sprzyja awansowi społecznemu i nagradza ciężką pracę. Nasza gospodarka jest również fundamentem naszej globalnej pozycji i niezbędnym fundamentem naszej armii.
Chcemy najsolidniejszej bazy przemysłowej na świecie. Amerykańska potęga narodowa zależy od silnego sektora przemysłowego, zdolnego sprostać zapotrzebowaniu na produkcję zarówno w czasie pokoju, jak i wojny. Wymaga to nie tylko bezpośrednich zdolności produkcyjnych przemysłu obronnego, ale także zdolności produkcyjnych związanych z obronnością. Budowanie amerykańskiej potęgi przemysłowej musi stać się najwyższym priorytetem krajowej polityki gospodarczej.
Chcemy, aby sektor energetyczny był najbardziej solidny, produktywny i innowacyjny na świecie — taki, który nie tylko będzie w stanie napędzać amerykański wzrost gospodarczy, ale także stanie się jedną z wiodących amerykańskich branż eksportowych.
Chcemy pozostać najbardziej zaawansowanym naukowo i technologicznie oraz innowacyjnym krajem świata i rozwijać te atuty. Chcemy chronić naszą własność intelektualną przed zagraniczną kradzieżą. Pionierski duch Ameryki jest kluczowym filarem naszej trwałej dominacji gospodarczej i przewagi militarnej; musi zostać zachowany.
Chcemy utrzymać niezrównaną „miękką siłę” Stanów Zjednoczonych, dzięki której wywieramy pozytywny wpływ na cały świat, wspierając nasze interesy. Czyniąc to, będziemy bezkompromisowi wobec przeszłości i teraźniejszości naszego kraju, jednocześnie szanując odmienne religie, kultury i systemy rządzenia innych krajów. „Miękka siła”, służąca prawdziwym interesom narodowym Ameryki, jest skuteczna tylko wtedy, gdy wierzymy w inherentną wielkość i przyzwoitość naszego kraju.
Wreszcie, pragniemy przywrócenia i ożywienia amerykańskiego zdrowia duchowego i kulturowego, bez którego długoterminowe bezpieczeństwo jest niemożliwe. Chcemy Ameryki, która pielęgnuje swoją dawną chwałę i bohaterów i z optymizmem patrzy w nowy złoty wiek. Chcemy narodu, który jest dumny, szczęśliwy i optymistycznie nastawiony do tego, że pozostawi swój kraj następnemu pokoleniu lepszym, niż go zastał. Chcemy obywateli, którzy mają pracę – bez nikogo biernego – i czerpią satysfakcję ze świadomości, że ich praca jest niezbędna dla dobrobytu naszego narodu oraz dla dobra jednostek i rodzin. Nie da się tego osiągnąć bez rosnącej liczby silnych, tradycyjnych rodzin, które wychowują zdrowe dzieci.
-
Czego chcemy od świata i czego od niego oczekujemy?
Osiągnięcie tych celów wymaga mobilizacji wszystkich zasobów naszej potęgi narodowej. Jednak ta strategia koncentruje się na polityce zagranicznej. Jakie są podstawowe interesy Ameryki w polityce zagranicznej? Czego oczekujemy od świata i na świecie?
-
Chcemy zapewnić, że Półkula Zachodnia pozostanie w miarę stabilna i wystarczająco dobrze zarządzana, aby zapobiegać masowej migracji do Stanów Zjednoczonych i zniechęcać do niej; chcemy Półkuli, której rządy będą z nami współpracować w walce z narkoterrorystami, kartelami i innymi transnarodowymi organizacjami przestępczymi; chcemy Półkuli, która pozostanie wolna od wrogich najazdów zagranicznych lub przejęcia kluczowych aktywów i która będzie wspierać kluczowe łańcuchy dostaw; i chcemy zapewnić sobie stały dostęp do kluczowych lokalizacji strategicznych. Innymi słowy, będziemy domagać się i egzekwować „wniosek Trumpa” do Doktryny Monroe;
-
Chcemy powstrzymać i odwrócić ciągłe szkody, jakie zagraniczni aktorzy wyrządzają amerykańskiej gospodarce, jednocześnie zachowując wolność i otwartość Indo-Pacyfiku, zachowując swobodę żeglugi na wszystkich kluczowych szlakach morskich oraz dbając o bezpieczne i niezawodne łańcuchy dostaw i dostęp do kluczowych materiałów;
-
Chcemy wspierać naszych sojuszników w zachowaniu wolności i bezpieczeństwa Europy, przywracając jej jednocześnie cywilizacyjną pewność siebie i zachodnią tożsamość;
-
Chcemy zapobiec dominacji wrogiej potęgi nad Bliskim Wschodem, jego zasobami ropy naftowej i gazu oraz wąskimi gardłami, przez które przechodzą, unikając jednocześnie „wiecznych wojen”, które przytłoczyły nas w tym regionie, przynosząc ogromne koszty; i
-
Chcemy mieć pewność, że amerykańska technologia i amerykańskie standardy, zwłaszcza w dziedzinie sztucznej inteligencji, biotechnologii i komputerów kwantowych, będą motorem napędowym rozwoju świata.
To są podstawowe, żywotne interesy narodowe Stanów Zjednoczonych. Choć mamy też inne, to właśnie na nich musimy się skupić ponad wszystkie inne, a ignorowanie ich lub zaniedbywanie może przynieść nam poważne ryzyko.
-
Jakie środki Amerykanie mają do dyspozycji, aby osiągnąć to, czego chcą?
Ameryka utrzymuje najbardziej godną pozazdroszczenia pozycję na świecie, dysponując wiodącymi na świecie zasobami, aktywami i atutami, w tym:
-
Nadal sprawny system polityczny, który potrafi korygować kurs;
-
Największa i najbardziej innowacyjna gospodarka świata, która generuje bogactwo, które możemy inwestować w strategiczne interesy, a także zapewnia nam przewagę nad krajami, które chcą mieć dostęp do naszych rynków;
-
Wiodący na świecie system finansowy i rynki kapitałowe, w tym status dolara jako globalnej waluty rezerwowej;
-
Najbardziej zaawansowany, najbardziej innowacyjny i najbardziej dochodowy sektor technologiczny na świecie, który stanowi podstawę naszej gospodarki, zapewnia przewagę jakościową naszym siłom zbrojnym i wzmacnia nasze globalne wpływy;
-
Najpotężniejsza i najzdolniejsza armia świata;
-
Szeroka sieć sojuszy, z sojusznikami i partnerami traktatowymi w najważniejszych strategicznie regionach świata;
-
Godna pozazdroszczenia geografia z obfitymi zasobami naturalnymi, brak rywalizujących mocarstw fizycznie dominujących na naszej półkuli, granice bez ryzyka inwazji militarnej oraz inne wielkie mocarstwa oddzielone rozległymi oceanami;
-
Niezrównana „miękka siła” i wpływ kulturowy; i
-
Odwaga, siła woli i patriotyzm narodu amerykańskiego.
Ponadto, dzięki ambitnym działaniom krajowym prezydenta Trumpa, Stany Zjednoczone:
-
Ponowne zaszczepienie kultury kompetencji, wykorzenienie tzw. „DEI” i innych dyskryminacyjnych i antykonkurencyjnych praktyk, które degradują nasze instytucje i hamują nasz rozwój;
-
Uwolnienie naszych ogromnych mocy produkcyjnych jako strategicznego priorytetu w celu pobudzenia wzrostu i innowacji oraz wzmocnienia i odbudowy klasy średniej;
-
Reindustrializacja naszej gospodarki, aby jeszcze bardziej wesprzeć klasę średnią i przejąć kontrolę nad naszymi własnymi łańcuchami dostaw i zdolnościami produkcyjnymi;
-
Przywrócenie naszym obywatelom wolności gospodarczej poprzez historyczne obniżki podatków i działania deregulacyjne, dzięki którym Stany Zjednoczone staną się najlepszym miejscem do prowadzenia działalności gospodarczej i inwestowania kapitału; oraz
-
Inwestowanie w nowe technologie i podstawową naukę w celu zapewnienia przyszłym pokoleniom trwałego dobrobytu, przewagi konkurencyjnej i dominacji militarnej.
Celem tej strategii jest połączenie wszystkich tych wiodących na świecie zasobów, a także innych, aby wzmocnić amerykańską potęgę i dominującą pozycję oraz uczynić nasz kraj jeszcze potężniejszym niż kiedykolwiek.
-
Strategia
-
Zasady
Polityka zagraniczna prezydenta Trumpa jest pragmatyczna, ale nie „pragmatystyczna”, realistyczna, ale nie „realistyczna”, oparta na zasadach, ale nie „idealistyczna”, muskularna, ale nie „jastrzębia”, i powściągliwa, ale nie „gołębia”. Nie opiera się na tradycyjnej ideologii politycznej. Motywuje ją przede wszystkim to, co działa dla Ameryki – czyli, mówiąc w dwóch słowach, „Ameryka przede wszystkim”.
Prezydent Trump ugruntował swoją pozycję jako Prezydenta Pokoju. Oprócz niezwykłego sukcesu osiągniętego podczas swojej pierwszej kadencji dzięki historycznym Porozumieniom Abrahama, prezydent Trump wykorzystał swoje zdolności negocjacyjne, aby zapewnić bezprecedensowy pokój w ośmiu konfliktach na całym świecie w ciągu zaledwie ośmiu miesięcy swojej drugiej kadencji. Negocjował pokój między Kambodżą a Tajlandią, Kosowem a Serbią, Demokratyczną Republiką Konga a Rwandą, Pakistanem a Indiami, Izraelem a Iranem, Egiptem a Etiopią, Armenią a Azerbejdżanem, a także zakończył wojnę w Strefie Gazy, oddając wszystkich żyjących zakładników ich rodzinom.
Zatrzymanie konfliktów regionalnych, zanim przerodzą się w wojny globalne, które pochłoną całe kontynenty, zasługuje na uwagę Naczelnego Dowódcy i jest priorytetem dla tej administracji. Świat w płomieniach, gdzie wojny docierają do naszych brzegów, jest szkodliwy dla amerykańskich interesów. Prezydent Trump wykorzystuje niekonwencjonalną dyplomację, potęgę militarną Ameryki i wpływy gospodarcze, aby z chirurgiczną precyzją gasić zarzewia podziałów między państwami posiadającymi broń jądrową i brutalne wojny wywołane przez wielowiekową nienawiść.
Prezydent Trump udowodnił, że amerykańska polityka zagraniczna, obronna i wywiadowcza musi opierać się na następujących podstawowych zasadach:
-
Skoncentrowana definicja interesu narodowego – co najmniej od końca
W okresie zimnej wojny rządy często publikowały strategie bezpieczeństwa narodowego, które dążyły do rozszerzenia definicji amerykańskiego „interesu narodowego” tak, aby prawie żadna kwestia ani przedsięwzięcie nie wykraczały poza jego zakres. Jednak skupienie się na wszystkim oznacza skupienie się na niczym. Naszym celem powinny być podstawowe interesy bezpieczeństwa narodowego Ameryki.
-
Pokój przez siłę – siła jest najlepszym środkiem odstraszającym. Kraje lub inni aktorzy, którzy są wystarczająco zniechęceni do zagrażania amerykańskim interesom, nie zrobią tego. Ponadto siła może nam umożliwić osiągnięcie pokoju, ponieważ strony, które szanują naszą siłę, często szukają naszej pomocy i są otwarte na nasze wysiłki na rzecz rozwiązywania konfliktów i utrzymania pokoju. Dlatego Stany Zjednoczone muszą utrzymać najsilniejszą gospodarkę, rozwijać najnowocześniejsze technologie, wspierać zdrowie kulturowe naszego społeczeństwa i wystawić najpotężniejsze siły zbrojne na świecie.
-
Skłonność do nieinterwencjonizmu – W Deklaracji Niepodległości ojcowie założyciele Ameryki jasno określili preferencję dla nieinterwencjonizmu w sprawach innych narodów i jasno określili podstawę: tak jak wszyscy ludzie posiadają równe prawa naturalne nadane przez Boga, tak wszystkie narody mają prawo, na mocy „praw natury i Boga natury”, do „odrębnej i równej pozycji” względem siebie. Dla kraju, którego interesy są tak liczne i zróżnicowane jak nasze, sztywne trzymanie się nieinterwencjonizmu nie jest możliwe. Jednak ta skłonność powinna wysoko postawić poprzeczkę dla tego, co stanowi uzasadnioną interwencję.
-
Elastyczny realizm – polityka USA będzie realistyczna w odniesieniu do tego, co jest możliwe i pożądane w relacjach z innymi narodami. Dążymy do dobrych stosunków i pokojowych relacji handlowych z narodami świata, nie narzucając im demokratycznych ani innych zmian społecznych, które znacznie odbiegają od ich tradycji i historii. Uznajemy i potwierdzamy, że nie ma nic niekonsekwentnego ani hipokrytycznego w działaniu zgodnie z tak realistyczną oceną lub w utrzymywaniu dobrych relacji z krajami, których systemy rządów i społeczeństwa różnią się od naszych, nawet gdy nakłaniamy podobnie myślących przyjaciół do przestrzegania naszych wspólnych norm, wspierając w ten sposób nasze interesy.
-
Prymat Narodów – Podstawową jednostką polityczną świata jest i pozostanie państwo narodowe. Jest naturalne i sprawiedliwe, że wszystkie narody stawiają swoje interesy na pierwszym miejscu i chronią swoją suwerenność. Świat funkcjonuje najlepiej, gdy narody stawiają swoje interesy na pierwszym miejscu. Stany Zjednoczone będą stawiać na pierwszym miejscu nasze własne interesy i, w relacjach z innymi narodami, zachęcać je do stawiania na pierwszym miejscu również własnych interesów. Opowiadamy się za suwerennymi prawami narodów, przeciwstawiamy się podważającym suwerenność najazdom najbardziej inwazyjnych organizacji transnarodowych, a także za reformą tych instytucji, aby wspierały, a nie utrudniały, indywidualną suwerenność i realizację amerykańskich interesów.
-
Suwerenność i szacunek – Stany Zjednoczone będą bez skrupułów chronić naszą suwerenność. Obejmuje to zapobieganie jej erozji przez organizacje transnarodowe i międzynarodowe, próbom cenzurowania naszego dyskursu lub ograniczania wolności słowa naszych obywateli przez obce mocarstwa lub podmioty, lobbingowi i operacjom wywierania wpływu, które mają na celu kształtowanie naszej polityki lub wciąganie nas w konflikty zagraniczne, a także cynicznej manipulacji naszym systemem imigracyjnym w celu budowania bloków wyborczych lojalnych wobec zagranicznych interesów w naszym kraju.
Stany Zjednoczone będą same wyznaczać swój kurs na świecie i decydować o swoim losie, wolne od zewnętrznej ingerencji.
-
Równowaga sił – Stany Zjednoczone nie mogą pozwolić, aby jakikolwiek naród osiągnął tak dużą dominację, że mogłaby zagrozić naszym interesom. Będziemy współpracować z sojusznikami i partnerami, aby utrzymać globalną i regionalną równowagę sił i zapobiec pojawieniu się dominujących przeciwników. Skoro Stany Zjednoczone odrzucają niefortunną koncepcję globalnej dominacji dla siebie, musimy zapobiec globalnej, a w niektórych przypadkach nawet regionalnej, dominacji innych. Nie oznacza to marnowania krwi i pieniędzy na ograniczanie wpływów wszystkich wielkich i średnich mocarstw świata. Nieproporcjonalnie duży wpływ większych, bogatszych i silniejszych państw jest ponadczasową prawdą stosunków międzynarodowych. Ta rzeczywistość czasami pociąga za sobą współpracę z partnerami w celu udaremnienia ambicji, które zagrażają naszym wspólnym interesom.
-
Pro-Amerykański Pracownik – Polityka amerykańska będzie pro-pracownicza, a nie tylko pro-wzrostowa, i będzie stawiać na pierwszym miejscu naszych własnych pracowników. Musimy odbudować gospodarkę, w której dobrobyt będzie szeroko zakrojony i szeroko dzielony, a nie skoncentrowany na szczycie lub zlokalizowany w określonych branżach lub kilku regionach kraju.
-
Sprawiedliwość – Od sojuszy wojskowych po stosunki handlowe i nie tylko, Stany Zjednoczone będą domagać się sprawiedliwego traktowania przez inne kraje. Nie będziemy dłużej tolerować i nie możemy sobie pozwolić na pasożytowanie, nierównowagę handlową, drapieżne praktyki gospodarcze i inne formy ograniczania historycznej dobrej woli naszego narodu, które szkodzą naszym interesom. Tak jak chcemy, aby nasi sojusznicy byli bogaci i zdolni, tak i oni muszą dostrzec, że leży w ich interesie, aby Stany Zjednoczone również pozostały bogate i zdolne. W szczególności oczekujemy, że nasi sojusznicy będą przeznaczać znacznie większą część swojego produktu krajowego brutto (PKB) na własną obronę, aby zacząć nadrabiać ogromne nierówności, które narosły przez dekady znacznie większych wydatków Stanów Zjednoczonych.
-
Kompetencje i zasługi – amerykański dobrobyt i bezpieczeństwo zależą od rozwoju i promocji kompetencji. Kompetencje i zasługi należą do naszych największych atutów cywilizacyjnych: tam, gdzie najlepsi Amerykanie są zatrudniani, awansowani i doceniani, tam idą innowacje i dobrobyt. Jeśli kompetencje zostaną zniszczone lub systematycznie zniechęcane, złożone systemy, które bierzemy za pewnik – od infrastruktury, przez bezpieczeństwo narodowe, po edukację i badania – przestaną funkcjonować. Jeśli zasługi zostaną stłumione, historyczne atuty Ameryki w nauce, technologii, przemyśle, obronności i innowacjach wyparują. Sukces radykalnych ideologii, które dążą do zastąpienia kompetencji i zasług uprzywilejowanym statusem grupowym, uczyni Amerykę nierozpoznawalną i niezdolną do obrony. Jednocześnie nie możemy pozwolić, aby merytokracja była wykorzystywana jako usprawiedliwienie dla otwierania amerykańskiego rynku pracy dla świata w imię znalezienia „globalnych talentów”, które podkopują pozycję amerykańskich pracowników. W każdym naszym działaniu i w każdym działaniu Ameryka i Amerykanie muszą być zawsze na pierwszym miejscu.
-
Priorytety
-
Era masowych migracji dobiegła końca – To, kogo kraj wpuści w swoje granice – w jakiej liczbie i skąd – nieuchronnie zdefiniuje przyszłość tego narodu. Każdy kraj, który uważa się za suwerenny, ma prawo i obowiązek określić swoją przyszłość. W całej historii suwerenne państwa zabraniały niekontrolowanej migracji i przyznawały obywatelstwo jedynie rzadko cudzoziemcom, którzy musieli spełniać rygorystyczne kryteria. Doświadczenia Zachodu z ostatnich dekad potwierdzają tę nieprzemijającą mądrość. W krajach na całym świecie masowa migracja nadwyrężyła zasoby krajowe, nasiliła przemoc i inne rodzaje przestępczości, osłabiła spójność społeczną, zdestabilizowała rynki pracy i podważyła bezpieczeństwo narodowe. Era masowych migracji musi się skończyć. Bezpieczeństwo granic jest podstawowym elementem bezpieczeństwa narodowego. Musimy chronić nasz kraj przed inwazją, nie tylko przed niekontrolowaną migracją, ale także przed zagrożeniami transgranicznymi, takimi jak terroryzm, narkotyki, szpiegostwo i handel ludźmi. Granica kontrolowana wolą narodu amerykańskiego, realizowana przez jego rząd, jest fundamentalna dla przetrwania Stanów Zjednoczonych jako suwerennej republiki.
-
Ochrona podstawowych praw i wolności - Celem amerykańskiego rządu jest ochrona nadanych przez Boga naturalnych praw obywateli amerykańskich.
W tym celu departamenty i agencje rządu Stanów Zjednoczonych otrzymały straszliwe uprawnienia. Uprawnień tych nigdy nie wolno nadużywać, czy to pod pretekstem „deradykalizacji”, „ochrony naszej demokracji”, czy pod jakimkolwiek innym pretekstem. Kiedy i gdziekolwiek dochodzi do nadużywania tych uprawnień, sprawcy muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności. W szczególności prawo do wolności słowa, wolności wyznania i sumienia oraz prawo do wyboru i kierowania naszym wspólnym rządem to fundamentalne prawa, których nigdy nie wolno naruszać. W odniesieniu do krajów, które podzielają lub twierdzą, że podzielają te zasady, Stany Zjednoczone będą stanowczo domagać się ich przestrzegania w literze i duchu. Będziemy sprzeciwiać się wprowadzanym przez elity, antydemokratycznym ograniczeniom podstawowych wolności w Europie, anglosferze i reszcie demokratycznego świata, zwłaszcza wśród naszych sojuszników.
-
Dzielenie się obciążeniami i przerzucanie obciążeń – Czasy, w których Stany Zjednoczone podtrzymywały cały porządek świata niczym Atlas, minęły. Wśród naszych licznych sojuszników i partnerów znajdują się dziesiątki bogatych, rozwiniętych państw, które muszą wziąć na siebie główną odpowiedzialność za swoje regiony i wnieść znacznie większy wkład w naszą wspólną obronę. Prezydent Trump ustanowił nowy globalny standard w ramach Zobowiązania Haskiego, które zobowiązuje państwa NATO do przeznaczania 5% PKB na obronę, a które nasi sojusznicy z NATO poparli i muszą teraz spełnić. Kontynuując podejście prezydenta Trumpa, polegające na wzywaniu sojuszników do przejęcia głównej odpowiedzialności za swoje regiony, Stany Zjednoczone zorganizują sieć podziału obciążeń, której koordynatorem i stroną wspierającą będzie nasz rząd. Takie podejście gwarantuje podział obciążeń i szersze poparcie dla wszelkich takich wysiłków. Model ten będzie oparty na ukierunkowanych partnerstwach, które wykorzystują narzędzia ekonomiczne do koordynowania zachęt, dzielenia się obciążeniami z podobnie myślącymi sojusznikami i nalegania na reformy, które zakotwiczą długoterminową stabilność. Ta strategiczna jasność pozwoli Stanom Zjednoczonym skutecznie przeciwdziałać wrogim i wywrotowym wpływom, unikając jednocześnie nadmiernej ekspansji i rozproszenia uwagi, które podważały dotychczasowe wysiłki. Stany Zjednoczone będą gotowe pomóc – potencjalnie poprzez korzystniejsze traktowanie w kwestiach handlowych, dzielenie się technologiami i zamówienia obronne – tym krajom, które chętnie wezmą na siebie większą odpowiedzialność za bezpieczeństwo w swoich dzielnicach i dostosują swoją kontrolę eksportu do naszej.
-
Reorganizacja poprzez pokój – Dążenie do pokojowych porozumień na polecenie prezydenta, nawet w regionach i krajach peryferyjnych dla naszych bezpośrednich, kluczowych interesów, to skuteczny sposób na zwiększenie stabilności, wzmocnienie globalnych wpływów Ameryki, reorganizację krajów i regionów wokół naszych interesów oraz otwarcie nowych rynków. Wymagane zasoby sprowadzają się do dyplomacji prezydenckiej, którą nasz wielki naród może realizować tylko dzięki kompetentnemu przywództwu. Korzyści – zakończenie długotrwałych konfliktów, uratowanie życia, nawiązanie nowych przyjaźni – mogą znacznie przewyższyć stosunkowo niewielkie koszty czasu i uwagi.
-
Bezpieczeństwo ekonomiczne – Ponieważ bezpieczeństwo ekonomiczne jest podstawą bezpieczeństwa narodowego, będziemy pracować nad dalszym wzmacnianiem amerykańskiej gospodarki, kładąc nacisk na:
o Zrównoważony handel – Stany Zjednoczone będą priorytetowo traktować przywrócenie równowagi w stosunkach handlowych, redukcję deficytów handlowych, zwalczanie barier w eksporcie oraz położenie kresu dumpingowi i innym praktykom antykonkurencyjnym, które szkodzą amerykańskiemu przemysłowi i pracownikom. Dążymy do uczciwych, wzajemnych umów handlowych z krajami, które chcą z nami handlować na zasadzie wzajemnych korzyści i szacunku. Naszymi priorytetami muszą być jednak i będą nasi pracownicy, nasz przemysł i nasze własne bezpieczeństwo narodowe. o Zapewnienie dostępu do kluczowych łańcuchów dostaw i materiałów – Jak argumentował Alexander Hamilton w początkach istnienia naszej republiki, Stany Zjednoczone nigdy nie mogą być zależne od żadnego zewnętrznego źródła zasilania w zakresie kluczowych komponentów – od surowców, przez części, po produkty gotowe – niezbędnych do obronności lub gospodarki kraju. Musimy ponownie zapewnić sobie niezależny i niezawodny dostęp do towarów, których potrzebujemy do obrony i zachowania naszego stylu życia. Będzie to wymagało rozszerzenia amerykańskiego dostępu do kluczowych minerałów i materiałów, przy jednoczesnym przeciwdziałaniu drapieżnym praktykom ekonomicznym. Co więcej, Wspólnota Wywiadów będzie monitorować kluczowe łańcuchy dostaw i postęp technologiczny na całym świecie, aby zapewnić zrozumienie i ograniczenie luk w zabezpieczeniach oraz zagrożeń dla bezpieczeństwa i dobrobytu Ameryki. o Reindustrializacja – przyszłość należy do producentów.
Stany Zjednoczone zreindustrializują swoją gospodarkę, przeniosą produkcję przemysłową do innego kraju oraz będą zachęcać i przyciągać inwestycje w naszą gospodarkę i siłę roboczą, koncentrując się na kluczowych i rozwijających się sektorach technologicznych, które zdefiniują przyszłość. Dokonamy tego poprzez strategiczne wykorzystanie ceł i nowych technologii, które będą sprzyjać powszechnej produkcji przemysłowej w każdym zakątku naszego kraju, podniosą standard życia amerykańskich pracowników i zagwarantują, że nasz kraj nigdy więcej nie będzie zależny od żadnego przeciwnika, obecnego ani potencjalnego, w zakresie kluczowych produktów lub komponentów.
o Odrodzenie naszej bazy przemysłu obronnego – Silna, sprawna armia nie może istnieć bez silnej, sprawnej bazy przemysłu obronnego. Ogromna przepaść, ujawniona w ostatnich konfliktach, między tanimi dronami i pociskami a drogimi systemami niezbędnymi do obrony przed nimi, obnażyła naszą potrzebę zmian i adaptacji. Ameryka potrzebuje mobilizacji narodowej, aby tworzyć innowacyjne, potężne systemy obronne przy niskich kosztach, produkować na szeroką skalę najnowocześniejsze i najwydajniejsze systemy i amunicję oraz odbudować nasze łańcuchy dostaw przemysłu obronnego. W szczególności musimy zapewnić naszym żołnierzom pełen zakres możliwości, od taniej broni zdolnej pokonać większość przeciwników, po najwydajniejsze, zaawansowane systemy niezbędne w konflikcie z wyrafinowanym wrogiem. Aby urzeczywistnić wizję prezydenta Trumpa dotyczącą pokoju poprzez siłę, musimy to zrobić szybko. Będziemy również wspierać ożywienie baz przemysłowych wszystkich naszych sojuszników i partnerów w celu wzmocnienia obrony zbiorowej.
o Dominacja energetyczna – Przywrócenie amerykańskiej dominacji energetycznej (w sektorze ropy naftowej, gazu, węgla i energii jądrowej) oraz reshoring kluczowych komponentów energetycznych jest najwyższym priorytetem strategicznym. Tania i obfita energia stworzy dobrze płatne miejsca pracy w Stanach Zjednoczonych, obniży koszty dla amerykańskich konsumentów i przedsiębiorstw, napędzi reindustrializację i pomoże utrzymać naszą przewagę w zakresie najnowocześniejszych technologii, takich jak sztuczna inteligencja. Zwiększenie naszego eksportu netto energii pogłębi również relacje z sojusznikami, jednocześnie ograniczając wpływy przeciwników, ochroni naszą zdolność do obrony naszych wybrzeży i – w razie potrzeby – umożliwi nam projekcję siły. Odrzucamy katastrofalne ideologie „zmiany klimatu” i „zerowej emisji netto”, które tak bardzo zaszkodziły Europie, zagrażają Stanom Zjednoczonym i wspierają naszych przeciwników.
o Utrzymanie i rozwój dominacji amerykańskiego sektora finansowego – Stany Zjednoczone mogą poszczycić się wiodącą na świecie instytucją finansową i kapitałową
Rynki, które są filarami amerykańskich wpływów i dają decydentom znaczną siłę nacisku oraz narzędzia do realizacji priorytetów bezpieczeństwa narodowego Ameryki. Jednak naszej pozycji lidera nie można brać za pewnik. Utrzymanie i wzmocnienie naszej dominacji wymaga wykorzystania dynamicznego systemu wolnego rynku oraz naszej wiodącej pozycji w dziedzinie finansów cyfrowych i innowacji, aby zapewnić, że nasze rynki pozostaną najbardziej dynamiczne, płynne i bezpieczne, budząc zazdrość świata.






