Dziwna ta wojna.
Rosja zatrzymała się pod Kijowem, bo rzekomo trzeba było pertraktować, potem wycofano się bez przyczyn wojskowych.
Do tej pory nie zbombardowano sieci dostaw; drogi, mosty, koleje są nienaruszone.
Politycy zachodni urządzają sobie nieskończone wycieczki do Kijowa i odwrotnie.
W Rosji jest największy meczet na świecie, na ukrainie znajduje się największa synagoga na Ziemi.
Rosja dokonuje 5 milionów aborcji rocznie.
Polacy są dumni z tego, że pomogli ukrainie obronić się, czyli dokonać ludobójstwa na tamtych narodach, gdzie straty ukraińskie to parę milionów zabitych, a ludność jest zredukowana do poniżej 50% stanu przed wojną.
Ukrainie trzeba pomagać, to hasło każdego polskiego idioty.
Polki nie rodzą dzieci, bo co są mądre.
Red. Gazeta Warszawska
Pierwszy głos z Kremla po wielkim ataku na Moskwę. Resort zapowiada odwet
Jest pierwszy głos z Kremla po uderzeniu Ukrainy w Moskwie. Milczenie przerwał doradca Władimira Putina Jurij Uszakow i wskazał na kwestię spotkania przywódcy Rosji z prezydentem Ukrainy. Oświadczenie było bardzo krótkie. Zdjęcia i nagrania z Moskwy obiegają tymczasem sieć, a resort obrony Rosji rozpoczyna uderzenia odwetowe.

W skrócie
-
W okolicach Moskwy doszło do drugiego w tym tygodniu zmasowanego ataku dronów ukraińskich, podczas którego celem była między innymi rafineria Gazpromnieftu.
-
Jurij Uszakow z Kremla oświadczył, że ukraińskie ataki oddalają możliwość kontaktu między prezydentami Rosji i Ukrainy.
-
Rosyjskie wojsko przeprowadziło uderzenia odwetowe na infrastrukturę Ukrainy.
-
W wyniku ataków na Moskwę rannych zostało 16 osób, a na głównych lotniskach wstrzymano loty ze względu na zagrożenie dronowe.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W czwartek nad obwód moskiewski Ukraińcy po raz drugi w tym tygodniu skierowali dziesiątki dronów.
Sieć obiegły nagrania i zdjęcia pożarów czy widocznych nad miastem słupów gęstego dymu. Kijów za cel obrał m.in. rafinerię należącą do Gazpromnieftu. Ta leży około 15 km od Kremla.
Wielki atak Ukrainy na Moskwę. Pierwszy, krótki głos z Kremla
Do tej pory ze strony Rosji głos zabierali tylko przedstawiciele władz lokalnych, przed godz. 12 czasu polskiego pojawił się pierwszy głos z Kremla.
- Najnowsze ataki Ukrainy na Rosję oddalają perspektywę jakiegokolwiek bezpośredniego kontaktu między prezydentem Władimirem Putinem a przywódcą Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim - cytuje słowa doradcy Kremla Jurija Uszakowa agencja Interfax.

Reuters stwierdza wprost, że krótkie oświadczenie Uszakowa nastąpiło po "jednym z najcięższych ukraińskich uderzeń powietrznych tej wojny".
Z kolei propagandowa agencja Ria Nowosti opisuje, że Rosjanie już przeprowadzają odwetowe uderzenia. Tamtejszy resort obrony poinformował, iż "rosyjskie siły zbrojne rozpoczęły odwetowy atak na infrastrukturę paliwową i energetyczną Ukrainy w odpowiedzi " na ataki terrorystyczne Kijowa".
Wojna w Ukrainie. Atak na Moskwę, Rosja zadaje odwetowe ciosy
Wspomniana rafineria w rejonie Moskwy zajmuje się produkcją paliwa dla m.in. rosyjskiej armii. Jej działanie jest kluczowe dla obwodu moskiewskiego, zaspokaja ona niemal 40 proc. potrzeb regionu w tym zakresie.
Według mera Moskwy Siergieja Sobianina w obiekt trafiło kilka dronów. W kierunku rosyjskiej stolicy leciało ich w sumie około 180, ale miały zostać strącone - relacjonował Sobianin.
W rejonie Moskwy po atakach wybuchła panika, na nagraniach widać łapiących się za głowę przechodniów i potężne chmury dymu. - Wszystko się pali, Moskwa się pali - słychać na nagraniach.
Z uwagi na zagrożenie dronowe loty na głównych stołecznych lotniskach tymczasowo wstrzymano. Z najnowszych doniesień moskiewskich władz wynika, że rannych zostało 16 osób.
Natomiast przywódca Ukrainy po ataku stawia sprawę jasno. - Kluczowe jest, by ludzie w Rosji zaczęli czuć, że to jeden człowiek, Putin, prowadzi wojnę, a cenę za wszystko płacą zwykli ludzie - powiedział w rozmowie z dziennikarzami, co cytuje AFP.
Sprawdź, jak przebiega wojna w Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!
Źródło: Reuters, AFP
Zobacz również:

-
Rosja ma problem z kluczowym typem broni. Analitycy wskazują dwa systemy
-
Cios za cios. Niespokojna noc na froncie, w Rosji płonie rafineria ropy
https://wydarzenia.interia.pl/ukraina-rosja/news-pierwszy-glos-z-kremla-po-wielkim-ataku-na-moskwe-resort-zap,nId,23501540







