Dystopijna przyszłość rewolucji AI: to nie błąd, to funkcja

Karkołomna prędkość postępu technologicznego i gorączka automatyzacji spowodowały, że ci samodzielni decydenci wkradli się do wszystkich aspektów życia; Algorytmy są już nie tylko własnością mediów społecznościowych, ale także służą do przewidywania nawyków konsumentów, dokonywania inwestycji, a nawet podejmowania decyzji w sądzie. Na przykład Chiny są w trakcie wdrażania systemu „społecznej punktacji kredytowej”, w którym techniki gromadzenia i analizy danych będą wykorzystywane do przyznania każdemu obywatelowi punktacji. …Chociaż ten system jest nadal wysoce eksperymentalny, jest świadectwem powszechnego przetwarzania danych we współczesnym świecie oraz rosnącego prymatu algorytmów i uczenia maszynowego w kształtowaniu naszych codziennych doświadczeń. — Stuart Montgomery, „Co zawiera algorytm? Problem czarnej skrzynki ”

Pierwszą rzeczą, którą czytelnik musi zrozumieć, jest to, że pomimo globalnego i często rozproszonego charakteru rozwijającej się sieci World Online, ideologia/religia dataizmu i jego Internet-(Wszystko)-Rzeczy wymagają centralnego planowania, podobnego do doktryny marksistowskiej. Przyznaję, że inne cechy tej sieci mają charakter kapitalistyczny, ale nic dziwnego, że chiński model jest postrzegany jako najbardziej pożądany dla globalnej kontroli, ponieważ łączy najlepsze (z perspektywy „elity”) aspekty każdego systemu w ramach płaszcz humanizmu i różnych innych „-izmów”, takich jak ekologia. To, że system nie zajmuje się efektami zewnętrznymi, które ma brać pod uwagę, powinno być jasne, ale uwięzieni w dialektycznym rozumowaniu, tak jak byliśmy uwarunkowani, wyłamanie się z tych ograniczeń jest często trudnym zadaniem. Rozważmy amerykańskiego konserwatystę, istota, która rzadko rozumie, że w głębi serca wciąż jest liberałem w swoich post-jakobińskich granicach. Niestety, nasi pawłowscy władcy dostarczają bodźców i warunkują odpowiedź.

Jak pisał Ted Kaczyński: „Konserwatyści to głupcy: narzekają na rozpad tradycyjnych wartości, a jednocześnie entuzjastycznie wspierają postęp technologiczny i wzrost gospodarczy. Najwyraźniej nigdy nie przychodzi im do głowy, że nie można dokonać szybkich, drastycznych zmian w technologii i gospodarce społeczeństwa bez powodowania szybkich zmian również we wszystkich innych aspektach społeczeństwa, i że takie gwałtowne zmiany nieuchronnie niszczą tradycyjne wartości. ” Nie chodzi o to, by narzucać konserwatystom, ale raczej o podkreślenie niezdolności do oparcia się temu, co cię niszczy, kiedy już zaakceptowałeś wszystkie jego założenia! Opinia poglądowaKlon Kitchen, piszący dla konserwatywnej Heritage Foundation i byłego dyrektora Centrum Polityki Technologicznej: „Składający petycje z Google [próbujący usunąć konserwatystę z komitetu doradczego ds. etyki i sztucznej inteligencji] wydają się utożsamiać konserwatyzm z bigoterią i nienawiścią . Nie mogli się bardziej mylić”. To jest zasadniczo liberalne stanowisko. Kuchnia trwa, udowadniając Kaczyńskiemu rację:

Zasadniczo konserwatyści uważają, że sztuczna inteligencja może i powinna być wykorzystywana do budowania kraju, w którym kwitnie wolność, możliwości, dobrobyt i społeczeństwo obywatelskie. Po pierwsze, sztuczna inteligencja jest i nadal będzie kluczowym narzędziem zwiększania bezpieczeństwa i wolności USA. … Zgadzamy się z wieloma opiniami Google dotyczącymi tego, w jaki sposób automatyzacja i inne możliwości wykorzystujące sztuczną inteligencję będą generować nowe miejsca pracy i możliwości. … Konserwatyści uważają, że sztuczna inteligencja może otworzyć nowe ścieżki do indywidualnego i narodowego dobrobytu, a my chcemy usunąć wszelkie niepotrzebne rządowe bariery dla tych postępów. Niepotrzebne regulacje spowalniają innowacje. Chętnie dołączylibyśmy do Google w zwalczaniu barier w przyciąganiu globalnych talentów technologicznych i dalszym rozwijaniu branży technologicznej, której zazdrości świat.

Chociaż Kitchen zbliża się do uwolnienia sztucznej inteligencji z libertariańskiego punktu widzenia, efekt końcowy nie byłby aż tak różny, gdyby nadszedł dzięki wsparciu rządu, jako propozycja z 2017 r. Wendy Hall (University of Southampton) i Jérôme Pesenti (Facebook AI) przy wsparciu Sekretarza Biznesu i Sekretarza Kultury zarysowuje w przypadku Wielkiej Brytanii:

Jesteśmy u progu ery, w której większość naszej produktywności i dobrobytu będzie pochodzić z systemów i maszyn, które tworzymy. Jesteśmy przyzwyczajeni do szybkiego rozwoju technologii, ale tempo to wzrośnie, a sztuczna inteligencja będzie napędzać znaczną część tego przyspieszenia. Wpływ na społeczeństwo i gospodarkę będzie głęboki. … Zwiększone wykorzystanie sztucznej inteligencji (AI) może przynieść Wielkiej Brytanii znaczne korzyści społeczne i gospodarcze. Dzięki sztucznej inteligencji komputery mogą analizować i uczyć się na podstawie informacji z większą dokładnością i szybkością niż ludzie. Sztuczna inteligencja oferuje ogromny wzrost wydajności i wydajności większości lub wszystkim sektorom przemysłu, od odkrywania leków po logistykę. AI to oprogramowanie, które można zintegrować z istniejącymi procesami, ulepszając je, skalując i zmniejszając ich koszty, poprzez podejmowanie lub sugerowanie trafniejszych decyzji dzięki lepszemu wykorzystaniu informacji.

Będzie to jednak wymagało „potrzeby zwiększenia łatwości dostępu do danych w szerszym zakresie sektorów” i zalecają, a nie nic, „większe zróżnicowanie siły roboczej AI”. Ich zalecenia zostały w dużej mierze zaakceptowane, a raport doprowadził do „porozumienia sektorowego” mającego na celu umocnienie partnerstwa między rządem a przemysłem technologicznym w celu „wzmocnienia innowacji w sztucznej inteligencji”.Jak można się było spodziewać, cała infrastruktura 5G i tym podobne są obecne. Ponadto rząd Wielkiej Brytanii ma w rzeczywistości Biuro ds. Sztucznej Inteligencji i, jak powiedział sekretarz ds. Cyfryzacji Oliver Dowden w marcu 2021 r., „Uwolnienie mocy sztucznej inteligencji jest najwyższym priorytetem w naszym planie, aby być najbardziej pro-technologicznym rządem zawsze." Rząd, który, nawiasem mówiąc, jest kierowany przez konserwatystę. Co to jest warte, jak kampania Joe Bidena „Odbuduj lepiej” – zaczerpnięta prosto ze Światowego Forum Ekonomicznego – strona internetowa konserwatystów głośno głosi, że ich celem jest również „Odbuduj lepiej”.

Nie jest jednak tak, że Wielka Brytania jest sama, ponieważ raport Cognilytica pokazuje, że „Francja, Izrael, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone są równie silne, jeśli chodzi o sztuczną inteligencję, z Chinami, Kanadą, Niemcami, Japonią i Koreą Południową w równym stopniu. blisko w swojej strategicznej sile AI.” Do tych krajów napływa również mnóstwo kapitału zewnętrznego, na przykład z państwowego funduszu inwestycyjnego Arabii Saudyjskiej do japońskiego Softbanku.

Z osławionego wielostronnego punktu widzenia organizacji, takich jak Światowe Forum Ekonomiczne, jest to bardzo dobra rzecz. To nie tyle rywalizacja między krajami, choć wygląda na to z zewnątrz, ile wyścig o dostarczenie większej ilości danych i informacji do podłączenia do sieci i przyspieszenia projektu. Czy zauważyłeś, że poza bardzo nielicznymi postaciami, które szybko zostały zmarginalizowane, nikt nie sprawujący władzy nigdy nie wydaje się kwestionować mądrości jakiejkolwiek z tych rzeczy , poza, być może, zmarłym prezydentem Tanzanii Johnem Magufuli, który jako „sceptyk COVID-19” ” spekulacyjnie i zbyt dogodnie zmarł z powodu „powikłań związanych z COVID-19”?

Z COVID-19 jako uzasadnieniem, jak zwykle [1], WEF zauważył w lipcu 2020 r. – przywołując obsesję Dataist na punkcie swobodnego przepływu informacji omówioną w moim poprzednim artykule— że „z konieczności sztuczna inteligencja oparta na modelach (która wykorzystuje dostępne dane) odrodziła się. W miarę postępu pandemii i dostępności większej ilości danych można było łączyć podejścia bogate w dane i pozbawione modeli, co prowadziło do kilku kluczowych rozwiązań hybrydowych”. Pandemia „dała naukowcom zajmującym się danymi i sztuczną inteligencją możliwość wykorzystania zaawansowanych technik i narzędzi, pomagając liderom biznesowym w podejmowaniu decyzji w trudnym środowisku zdominowanym przez szybkość, niepewność i brak danych”. To „zapewni, że będziesz mógł szybko szukać rozwiązań, jednocześnie maksymalizując istniejące technologie i procesy”. Ten sam proces myślowy i ten sam nacisk na procesy i systemy już istniejące, ale przeznaczone do zwiększenia skali, obejmuje różne interwencje medyczne i globalną dystrybucję wysoce eksperymentalnych „szczepionek” mRNA. Co najważniejsze,Homo Deus, „Nauka zbliża się do wszechogarniającego dogmatu, który mówi, że organizmy to algorytmy, a życie to przetwarzanie danych”. [2] Dogmat jest w rzeczywistości rewolucją religijną i dla Harariego „Wszystkie naprawdę ważne rewolucje są praktyczne. … Idee zmieniają świat tylko wtedy, gdy zmieniają nasze zachowanie.” [3]

Jak napisali w maju 2020 r. Kay Firth-Butterfield (szef ds. sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego; członek komitetu wykonawczego, Światowego Forum Ekonomicznego) i Anand Rao (światowy lider ds. sztucznej inteligencji, PricewaterhouseCoopers) :

Dane mają kluczowe znaczenie dla budowania modeli i sprawdzania ich dokładności. … W przypadku COVID-19 musimy karmić modele. … Modele można wykorzystać do zmiany zachowań ludzi. Wszyscy znamy modele, które rekomendują, które książki powinniśmy przeczytać i jakie produkty kupić. Podobnie modele COVID-19 zmieniły postawy i zachowania urzędników służby zdrowia, decydentów, instytucji rządowych i obywateli. … W odpowiedzi na interwencje rządu obywatele w dużej mierze zastosowali się do ograniczeń i zmienili zachowania. Mniej podróżują, chronią się w domu, dystansują się społecznie i są bardziej świadome dezynfekcji. Zmienili także zachowania zakupowe. kupują częściej online niż chodzą do sklepów stacjonarnych,

Rzeczywiście mają. To nie wszystko, co jest dostępne online. Światowe Forum Ekonomiczne świadomie łączy takie zagadnienia jak „sztuczna inteligencja, nanotechnologia, energia jądrowa i GMO” z obliczeniami kwantowymi i ich etycznym wykorzystaniem. Jak widzieliśmy, starając się całkowicie zmienić ludzkie doświadczenie w rekordowym czasie, to, co jest etyczne według definicji WEF i ich rodaków, jest dość dalekie od tego, co każdy normalny, zdrowy na umyśle człowiek określiłby jako etyczne. Niemniej jednak, niezależnie od tego, czy będą to dane biometryczne, czy rolnictwo, wszystko to należy poddać kontroli i połączyć. Nowa wizja rolnictwa Światowego Forum Ekonomicznego obejmuje takich partnerów, jak Monsanto, DuPont, Cargill, Wellcome Trust, Walmart, Fundacja Rockefellera i Unilever. Biorąc pod uwagę „prezenty”, które otrzymaliśmy od potworności GMO Monsanto i ich niszczenia zrównoważonego rolnictwa i niezależnych gospodarstw,nie ludzie, których chcemy, tworząc nową wizję rolnictwa, czy cokolwiek w tym zakresie. Ale rolnictwo, jak wszystko inne, musi być „mądrzejsze”.

Według raportu Światowego Forum Ekonomicznego Shaping the Future of Technology Governance : Artificial Intelligence and Machine Learning — z partnerami, w tym Lockheed Martin, Salesforce, rządem Rwandy, rządem Nowej Zelandii, [4] Palantir, Huawei, Microsoft, Facebook i JP Pościg Morgana:

Sztuczna inteligencja (AI) jest kluczowym czynnikiem napędzającym czwartą rewolucję przemysłową. Jego działanie można zaobserwować w domach, firmach, a nawet przestrzeniach publicznych. W swojej ucieleśnionej postaci robotów wkrótce będzie jeździł samochodami, zaopatrywał magazyny i opiekował się młodymi i starszymi. Sztuczna inteligencja obiecuje rozwiązać niektóre z najbardziej palących problemów społeczeństwa, ale także stawia wyzwania, takie jak nieodgadnione algorytmy „czarnej skrzynki”, nieetyczne wykorzystanie danych i potencjalna zmiana miejsca pracy. Ponieważ szybkie postępy w uczeniu maszynowym (ML) zwiększają zakres i skalę wdrażania sztucznej inteligencji we wszystkich aspektach życia codziennego, a technologia może sama się uczyć i zmieniać, wymagana jest współpraca wielu interesariuszy.

Oczywiście interesariusze są już na miejscu, aby zapewnić rozwiązania problemów, które stworzyli! Jeśli chodzi konkretnie o nieodgadnione czarne skrzynki, Cynthia Rudin i Joanna Radin wyjaśniają :

W uczeniu maszynowym te modele czarnej skrzynki są tworzone bezpośrednio z danych przez algorytm, co oznacza, że ​​ludzie, nawet ci, którzy je projektują, nie mogą zrozumieć, w jaki sposób zmienne są łączone w celu prognozowania. Nawet jeśli dysponuje się listą zmiennych wejściowych, modele predykcyjne czarnej skrzynki mogą być tak skomplikowanymi funkcjami zmiennych, że żaden człowiek nie jest w stanie zrozumieć, w jaki sposób zmienne są ze sobą powiązane, aby osiągnąć ostateczną prognozę.

Istnienie algorytmów czarnej skrzynki i samonapędzających się systemów uwiarygodnia ideę, że starannie wyliczone i oskryptowane wydarzenia, które widzieliśmy w ciągu ostatnich osiemnastu miesięcy, mogą być napędzane przez jakiś rodzaj superinteligencji, która po prostu zmusza ludzi do wykonywania swoich zadań. Dla Rudina i Radina „zaufanie modelowi czarnoskrzynkowemu” – niejako ufając nauce – „oznacza, że ​​ufasz nie tylko równaniom modelu, ale także całej bazie danych, z której został zbudowany”. Dla Juana Manuela Durana i Karin Rolandy Jongsma„Wskazując, że większa przejrzystość algorytmów nie zawsze jest konieczna, oraz wyjaśniając, że procesy obliczeniowe są rzeczywiście metodologicznie nieprzejrzyste dla ludzi, twierdzimy, że niezawodność algorytmów daje powody, by ufać wynikom sztucznej inteligencji medycznej (AI).” Zaufaj zestawowi liczb/danych (kaszel, COVID, kaszel) i władzom. Zamknij się i bądź posłuszny. Dla Harariego:

Tworzymy zaawansowane algorytmy, które wykorzystują niespotykaną moc obliczeniową i gigantyczne bazy danych. Algorytmy Google i Facebooka nie tylko dokładnie wiedzą, jak się czujesz, ale także wiedzą o Tobie mnóstwo innych rzeczy, których prawie nie podejrzewasz. W konsekwencji powinieneś przestać słuchać swoich uczuć i zamiast tego zacząć słuchać tych zewnętrznych algorytmów. […] Podczas gdy humanizm nakazywał: „Słuchajcie swoich uczuć!”. Dataizm nakazuje teraz: „Słuchaj algorytmów! Wiedzą, jak się czujesz. [5]

Ta nowa religia dataizmu może oznaczać śmierć ludzkości lub przynajmniej upadek jej autonomii. Jak kontynuuje Harari: „Jeśli ludzkość jest rzeczywiście pojedynczym systemem przetwarzania danych, jaki jest jego wynik? Dataists powiedzieliby, że jego wynikiem będzie stworzenie nowego i jeszcze wydajniejszego systemu przetwarzania danych, zwanego Internetem Wszechrzeczy. Gdy ta misja zostanie zakończona, Homo sapiens zniknie.” [6]

To nie jest przypadek, że Klaus Schwab i „Internet przedmiotów” Światowego Forum Ekonomicznego (Internet przedmiotów) i jego rozległa sieć czujników i swobodnego przepływu informacji będzie przez „konieczności” spłodzić Internet ciosekundowym Wszystkie -rzeczy (IoAT) wprowadzenie do sieci wszechogarniającej sieci reprezentującej zamach stanu ludzkości i – bardzo możliwe – wszelką żywą materię. IoAT może równie dobrze, jak pisze Harari w Homo Deus , „przenikać całą galaktykę, a nawet cały wszechświat. Ten kosmiczny system przetwarzania danych byłby jak Bóg. Będzie wszędzie i będzie kontrolował wszystko, a przeznaczeniem ludzi jest się z nim połączyć”. [7]Pod warunkiem, że superinteligencja nie wyeliminuje całkowicie ludzkości, zanim nastąpi takie połączenie. W każdym razie żaden scenariusz nie jest atrakcyjny dla tych, którzy cenią ludzkie życie i/lub suwerenność.

Kiedy ludzkość zostaje zredukowana do niczego poza zestawami kodów, jakby odcięta od Stwórcy i odpowiedzialności za szafarstwo, taki filozoficzny skok staje się całkiem możliwy, szczególnie rozkochany we własnych zdolnościach. W królestwie scjentyzmu, który szybko wypiera świecki humanizm jako dominujący dogmat ludzi, którzy faktycznie projektują systemy w celu zastąpienia siebie i/lub połączenia się z ich tworzeniem, tworzenie IoAT stało się ich religijną obsesją. Dla Harari: „W Dolinie Krzemowej prorocy Dataist świadomie posługują się tradycyjnym językiem mesjanistycznym. Na przykład księga proroctw Raya Kurzweila jest zatytułowana „Singularity is Near” (Osobliwość jest blisko) , co jest echem wołania Jana Chrzciciela: „blisko jest królestwo niebieskie” (Ew. Mateusza 3:2)”. [8] , [9]

Jak stwierdziłem w moim poprzednim artykule , ci fanatycy nie są zadowoleni z tego, że pozwalają niezmodyfikowanej ludzkości istnieć bez przeszkód. Jak pisze Harari: „Dataizm jest także misyjny. Jego drugim przykazaniem jest połączenie wszystkiego z systemem, łącznie z heretykami, którzy nie chcą być podłączeni. A „wszystko” oznacza coś więcej niż tylko ludzi. To znaczy wszystko ”. [10] W ten sposób Światowe Forum Ekonomiczne i jego obsesja na punkcie inteligentnych miast i rozległej sieci obejmującej wszystko, od danych biometrycznych po drzewa w parku, nabiera zupełnie nowego światła. Z bodźcem do „ lepszego odbudowy””—gdzie słyszeliśmy to wcześniej?—Globalna Rada Przyszłości ds. Miast Jutra WEF zauważa, że ​​​​„będzie starać się określić, w jaki sposób można przeprojektować miasta, aby lepiej budować i zapewnić klimat i odporność, infrastrukturę społeczną i cyfrową dla Zrób tak." Z organizacjami partnerskimi, takimi jak Microsoft, Peking University, Australian Smart Communities Association, Access Israel, Google, Center for Digital Built Britain, Asian Infrastructure Investment Bank, Columbia University, Bloomberg Associates, Canada Infrastructure Bank i King Abdulaziz City Science and Technology (KACST), inicjatywa WEF Future of Cities obejmuje Global Future Council on Cities of Tomorrow, a także Infrastructure 4.0, Net Zero Carbon Cities,

Platforma Światowego Forum Ekonomicznego na rzecz kształtowania przyszłości Internetu Rzeczy i Urban Transformation państwto, że COVID-19 „zmusił nas do ponownego przemyślenia sposobu, w jaki żyjemy. Przekształca branże i sposób, w jaki prowadzimy działalność. To nasila kryzysy społeczne i środowiskowe w naszych społecznościach. I kwestionuje fundamentalne założenia i światowe trendy. … Rosnący pakiet połączonych urządzeń i inteligentnych technologii, powszechnie nazywany internetem rzeczy (IoT), oferuje środki do ponownego wyobrażenia sobie i przekształcenia przestrzeni fizycznej — naszych domów, biur, fabryk, gospodarstw rolnych, placówek opieki zdrowotnej i przestrzeni publicznych”. COVID-19 nie wymusił tego, ale był wygodną wymówką do przyspieszenia projektów i wniosków przez lata, w ten sam sposób, w jaki presja na wszystkich, aby zdobyć tak zwaną „szczepionkę”, stanowi szansę na bardzo dużą próbę testować modyfikacje mRNA na, jeśli nie sam w sobie jest koniem trojańskim, który spowoduje masowe wymieranie i opanowuje nieznośne emisje dwutlenku węgla. . Inne możliwości obejmują przesyłanie większej liczby zbiorów danych do rozwijającej się sieci IoAT oraz przełamywanie biologicznych barier dla fuzji biotechnologicznych.

Rzeczywiście, gdyby ktoś przełamał wszystkie bariery w dostępie do internetu, zrobiłbyś gorzej niż używanie do tego języka humanizmu – inicjatywa WEF Future of the Connected World wymienia „zwalczanie nierówności” obok innych podstawowych działań, takich jak jako „poprawa bezpieczeństwa”, która będzie znana czytelnikom mojego ostatniego artykułu, ponieważ wszystkie te rzeczy są kawałkiem. W rzeczywistości ich wrodzona schludność i bezproblemowość niemal skłania do zastanowienia się, czy istnieje już jakiś rodzaj superinteligencji kierujący wdrażaniem wszystkich tych systemów, które mogą i działają niezależnie od interwencji człowieka w wielu przypadkach — często wymagając tylko ludzkich wkładów, co nadaje ponure znaczenie „zasobom ludzkim”, czyż nie? W groteskowym paradoksie wielu najbardziej zagorzałych humanistów liberalnych, takich jak Niall Ferguson, sceduje ludzką suwerenność na systemy;Założenie The Square and the Tower , że „Człowiek, ze swoją niezrównaną siecią neuronową, narodził się,  by  stworzyć sieć”, czy człowiek faktycznie staje się siecią? Zastanów się na przykład nad siecią społecznościową, jaką jest Facebook, i rozważ rolę danych w jej rozszerzających się działaniach AI. Według Stuarta Montgomery : „Jedną z najczęstszych obecnie stosowanych iteracji uczenia maszynowego jest „sieć neuronowa”, ponieważ czerpie swoją podstawową metaforyczną strukturę z mózgu”. W końcu wszystkie procesy można zredukować do algorytmów, które podążają za logiką Harariego – logiką, należy zauważyć, która jest powszechnie wyznawana przez wielu Dataist. Co najważniejsze, dla Harari i synchronizacji z Fergusonem:

Każdego dnia pochłaniam niezliczoną ilość danych… i przesyłam z powrotem nowe bity. … Naprawdę nie wiem, gdzie pasuję do większego schematu rzeczy. … Ten nieustający przepływ danych wyzwala nowe wynalazki i zakłócenia, których nikt nie planuje, nie kontroluje ani nie rozumie. … Nikt nie musi rozumieć. Wszystko, co musisz zrobić, to szybciej odpowiadać na e-maile i pozwolić systemowi je odczytać. … W miarę jak globalny system przetwarzania danych staje się wszechwiedzący i wszechmocny, połączenie z systemem staje się źródłem wszelkiego znaczenia. [11]

W ten sposób możemy zobaczyć całkowitą zależność ludzi od systemów, które zbudowali, a nie na odwrót. Zamiast bogów, ludzie stali się niewolnikami, służąc systemowi i stając się przy tym kolejnymi zbiorami danych. Jak pisze Harari: „Dataizm nie jest antyhumanistyczny. Nie ma nic przeciwko ludzkim doświadczeniom. Po prostu uważa, że ​​nie są one z natury cenne”. Przejście od bezwartościowości ludzkich doświadczeń do bezwartościowości ludzi nie jest naciągane.

Nasze wyginięcie w jednym możliwym scenariuszu jest po prostu produktem ubocznym. Według Gordona Bella z Microsoft Research: „Singularity to ten moment, w którym komputery są w stanie poznać całą wiedzę o ludziach i systemach naturalnych i przewyższyć ją pod względem możliwości rozwiązywania problemów przy zmniejszonej potrzebie ludzkości, jaką znamy. Zasadniczo popieram tę koncepcję”. Próbując ulepszyć ludzkość, Harari przyznaje, że „może to nie wystarczyć” i że ludzkość może potrzebować „emerytury”. Powinniśmy kontynuować obecną trajektorię, a całe tak zwane „elity” są zobowiązane do robienia właśnie tego, niezależnie od tego, czy są to dataiści, techno-humaniści, socjopaci żądni władzy, czy funkcjonariusze służalczy (lub jakaś ich kombinacja). ).

Nieco inny punkt widzenia ma John Casti z Międzynarodowego Instytutu Analizy Systemów Stosowanych w Austriii projektant symulacji komputerowych złożonych systemów ludzkich, takich jak giełda, ruch drogowy i branża ubezpieczeniowa: „Myślę, że [osobliwość] ma solidne podstawy naukowe i filozoficzne. Jedynym prawdziwym problemem jest dla mnie ramy czasowe, w których osobliwość będzie się rozwijać. [Pojedynczo reprezentuje] koniec supremacji Homo sapiens jako dominującego gatunku na planecie Ziemia. W tym momencie pojawia się nowy gatunek, a ludzie i maszyny pójdą własnymi drogami, a nie połączą się ze sobą”. Chociaż Casti nie wierzy, że oznacza to, że maszyny lub superinteligencje niszczą ludzi („chyba że interesy ludzkie zaczną kolidować z interesami maszyn”),

Globalistyczna sieć musi być teraz rozumiana w kontekście tego projektu. Chociaż być może nawet nie wszyscy członkowie kierownictwa wyższego szczebla zgadzają się z tą konkretną wizją, jest to dominująca wizja tych, którzy wdrażają systemy autonomiczne, używając fizyki cząstek wysokoenergetycznych ( CERN ), aby spróbować odkryć tajemnice subatomowe i napędzać kwanty. - eksplozja informatyczna i proliferacja infrastruktury wspierającej IoAT. Mówienie o „zrównoważeniu” i „zwalczaniu nierówności” to tylko dokooptowana humanistyczna bzdura; wprawdzie wiele osób głoszących i praktykujących tę globalistyczną wizję wierzy w te ideały, ale są one środkiem do celu. Jak twierdzi Jeff Merritt, szef IoT, Robotics and Smart Cities Światowego Forum Ekonomicznego, Centrum Czwartej Rewolucji Przemysłowej„Nasze badania dotyczące setek wdrożeń IoT wykazały, że 84% z nich bezpośrednio odnosiło się lub miało potencjał do realizacji celów zrównoważonego rozwoju ONZ”.

Organizacja Narodów Zjednoczonych jest bardzo użytecznym narzędziem, zwłaszcza jeśli dla dataistów nieograniczony przepływ informacji z coraz większą prędkością – jak towary, kapitał i praca dla globalistycznych neoliberałów przed nimi – jest postrzegany jako centralny filar ich religii. Wiemy, że Światowe Forum Ekonomiczne i ONZ podpisały Ramy Partnerstwa Strategicznegonakreślenie obszarów współpracy w celu „pogłębienia zaangażowania instytucjonalnego i wspólnego przyspieszenia realizacji Agendy na rzecz zrównoważonego rozwoju 2030”. Ramy partnerstwa strategicznego, podpisane w czerwcu 2019 r., koncentrują się nie tylko na finansowaniu Agendy 2030, ale także na współpracy cyfrowej, zdrowiu, edukacji i umiejętnościach, równości płci i upodmiotowieniu kobiet oraz zmianie klimatu. Jak wskazuje „Mapa drogowa finansowania agendy na rzecz zrównoważonego rozwoju 2030” Sekretarza Generalnego ONZ :

Agenda 2030, obejmująca 17 celów zrównoważonego rozwoju (SDGs) oraz porozumienie paryskie w sprawie zmian klimatu, wyznaczają drogę do bardziej dostatniej, sprawiedliwej i zrównoważonej przyszłości. Program działań z Addis Abeby (AAAA) ustanawia plan wspierania realizacji Agendy 2030 poprzez zapewnienie globalnych ram finansowania zrównoważonego rozwoju, które dostosowują wszystkie przepływy finansowania i polityki do priorytetów gospodarczych, społecznych i środowiskowych. … Nadchodząca „dekada działań” (2020 – 2030) wymaga znacznych inwestycji publicznych i prywatnych, aby wprowadzić w życie cele zrównoważonego rozwoju i cele porozumienia paryskiego dla wszystkich ludzi na całym świecie.

Innymi słowy, stworzenie w pełni zintegrowanej globalnej sieci. Chociaż Harari twierdzi, że „nieustanny przepływ danych wywołuje nowe wynalazki i zakłócenia, których nikt nie planuje, nie kontroluje ani nie rozumie”, nie jest to do końca dokładne, przynajmniej w tym momencie (chyba że, jak niektórzy przypuszczają, wydarzenia przewodnie superinteligencji zostały już wprowadzone online — superinteligencja, która z teologicznego punktu widzenia mogłaby reprezentować wręcz złowrogie zamieszkiwanie).

Światowe Forum Ekonomiczne, czołowy orędownik tego projektu, również nie jest jakąś marginalną organizacją. Oprócz wspomnianych wcześniej partnerów, wśród oszałamiającej tablicy znajdują się: BlackRock, Bloomberg, The Gates Foundation, Amazon, Zoom, Visa, Tyson Foods, Uber, Coca-Cola, State Bank of India, Royal Bank of Canada, Qatar National Bank, PayPal, Pfizer, Palantir, Alibaba, Pepsi, American Heart Association, AstraZeneca, New York Times, Bank of America, NBCUniversal, Nasdaq, Bank Rozwoju Afryki Południowej, New York Stock Exchange, Grain Management, Google, Facebook, Nestlé, Goldman Sachs, Huawei, Islamski Bank Rozwoju, IBM, Heineken, Johnson & Johnson, LinkedIn, JP Morgan Chase, Mayo Clinic, Manchester United, Mastercard, a lista jest długa.

Rozumiejąc, że wiele aspektów tego tematu wymaga od czytelnika pójścia na całość, co najmniej, bez względu na to, czy w to wierzą, czy nie, fanatycy dataizmu, tak samo jak fanatycy komunizmu lub „sprawiedliwości społecznej”, wierzą w tym, co głoszą i robią z religijnym zapałem. Warto przypomnieć, że istniała niewielka możliwość, że testy Trinity Projektu Manhattan mogły spowodować zapłon atmosfery, ale i tak poszły naprzód. To naturalnie nasuwa pytanie: czy „podążysz za nauką”?


[1] Nawiasem mówiąc, jeśli już czułeś się prześladowany za swoje przekonania, Bloomberg przygotowuje teraz populację do wzmożonego celowania za pomocą „szczepionki” z kilkoma gotowymi kozłami ofiarnymi na następną zorganizowaną epidemię:

Ponieważ większość kraju wyłania się z maskowania i zdystansowania społecznego, słabo zaszczepione kieszenie w USA wciąż grożą przywróceniem ryku wirusa. Mniej niż 25% populacji jest w pełni zaszczepionych w co najmniej 482 hrabstwach, zgodnie z analizą danych Centers for Disease Control and Prevention przez Bloomberg News. Wiele z tych hrabstw jest bardziej wiejskich i mniej uprzywilejowanych ekonomicznie niż reszta USA, a większość ich wyborców w ostatnich wyborach prezydenckich wybrała Donalda Trumpa.

[2] Harari, Yuval Noah, Homo Deus , 2017. s. 402.

[3] Tamże. str. 395.

[4] Rząd Nowej Zelandii jest głęboko uwikłany w projekty WEF w zakresie sztucznej inteligencji; jak informuje biała księga 2020 :

Szereg inicjatyw w Nowej Zelandii, takich jak rządowy Raport Oceny Algorytmów, Centrum AI i Polityki Publicznej, raport Uniwersytetu Otago, Rządowe wykorzystanie AI w Nowej Zelandii oraz prace Forum AI w Nowej Zelandii nad sztuczną inteligencją w gospodarce i społeczeństwa – podniosły znaczenie sztucznej inteligencji i zbadały możliwości… Nowa Zelandia wyraziła zainteresowanie współpracą z Centrum Czwartej Rewolucji Przemysłowej w tym temacie, biorąc pod uwagę potrzebę globalnej, wielostronnej perspektywy w złożonej kwestii regulacji sztucznej inteligencji. Nowa Zelandia chętnie współpracuje z Centrum w celu zidentyfikowania narzędzi i podejść, które promują innowacje, chronią społeczeństwo i budują zaufanie do korzystania z AI… Również w Nowej Zelandii Data Futures Partnership określiło w 2017 r. licencję społeczną jako akceptację przez osoby fizyczne dla organizacji wykorzystać ich dane,

[5] Harari. str. 397.

[6] Tamże. str. 386.

[7] Tamże.

[8] Tamże.

[9] Nasz przyjaciel z ostatniego razu, Bill Gates, opisuje wizję Kurzweila jako „optymistyczną”.

[10] Tamże. str. 387.

[11] Tamże. s. 390-91.

 

5 komentarzy / w Polecane artykuły autorstwa 

 

 


Comments (0)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location