Bannon mówi, że papież Leon jest antytrumpowski, najgorszy wybór dla MAGA
Papież popychany przez Kościół Głęboki, Państwo Głębokie - były strateg Trumpa
Papież popychany przez Kościół Głęboki, Państwo Głębokie - były strateg Trumpa
Papież prymitywizmu
Porozmawiajmy o nowościach i mojej nowej religii.
W przeszłości spekulowałem, że może nadejść dzień, w którym prezydent Donald Trump,
ten o ogromnym ego, może po prostu zmęczyć się manipulowaniem nim
i kontrolowaniem przez amerykańskie lobby izraelskie,
a w szczególności przez premiera Izraela Benjamina Netanjahu.
Myślałem i miałem nadzieję, że może się tak zdenerwować,
że przejmie kontrolę nad tak zwaną relacją „ogon merda psem”,
która od tak dawna dawała Izraelowi pierwszeństwo.
Chociaż niechętnie doszukuję się zbyt wielu szczegółów w kilku ostatnich wydarzeniach,
pierwsza sugestia, że nie wszystko jest w porządku w relacjach Waszyngtonu z tym,
co eufemistycznie określano jako „najlepszego przyjaciela i najbliższego sojusznika Ameryki”.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło,
że Polska wycofała poparcie dla Deklaracji Konsensusu Genewskiego - informuje Ordo Iuris.
Merz stanowczo o reparacjach Niemiec dla Polski
- Czy Niemcy kiedykolwiek zadośćuczyniły za straty, tragedię II wojny światowej w Polsce? Nie, oczywiście, że nie - stwierdził w środę premier Donald Tusk. Goszczący tego dnia w Polsce nowy kanclerz Niemiec Friedrich Merz stwierdził jednak, że ta kwestia jest "z punktu widzenia prawnego zamknięta".
+
Polska pazernych świń i równocześnie pokornych półgłówków z PiS, KO, tuskowców prosi hitlerowców o reparacje wojenne, bo tak jest przyzwoicie.
+
W środę, dzień po wyborze i zaprzysiężeniu, nowy kanclerz Niemiec Friedrich Merz udał się z pierwszymi wizytami zagranicznymi: rano odwiedził Francję, gdzie spotkał się z prezydentem Emmanuelem Macronem, po południu przybył do Polski.
Podczas spotkania w Warszawie z premierem Donaldem Tuskiem nowy kanclerz Niemiec nawiązał m.in. do kwestii historycznych.
Prezydent Rosji Władimir Putin odpowiedział działaniami na odrzucenie przez USA,
inne państwa zachodnie i oczywiście Ukrainę propozycji pokojowych Rosji,
stawiając jednocześnie, jak to określiła Moskwa, żądania „obce”.