Szwecja. Zażydzone sądownictwo narzędziem islamskiego terroru. Więzienie za wypowiedzi na X
Występuje tu artysta uliczny, nazwisko Dan Park, który prezentuje różne przedstawienia – demonstracje na rzecz walki o tradycyjny szwedzki porządek – i ujawnia przy tym prawdę o żydowsko-islamskiej okupacji w Szwecji, co w tym społeczeństwie, które przez wieki pozostawało w letargu, budzi zarówno szok, jak i przerażenie.
Szwedzki wymiar sprawiedliwości, który:
wypuszcza z więzienia zabójcę o innym kolorze skóry po tym, jak symbolicznie odbył karę trwającą kilka miesięcy, wypłaca arcyhojne (90.000EUR) odszkodowanie muzułmańskiemu przestępcy za niedogodności, jakich w doznał w trakcie rocznego pobytu w więzieniu – człowiekowi, który zgwałcił dziecko, uczynił je sparaliżowanym kaleką na całe życie, a usiłował je zamordować wrzucając tę zmasakrowaną dziewczynkę do rowu, w przekonaniu, że tam zginie, nakłada symboliczne kary na krewnych klanów islamskich, którzy dokonują egzekucji na młodych muzułmankach, które nie chcą przestrzegać muzułmańskich zwyczajów – w Szwecji, a nie na Bliskim Wschodzie, toleruje masowe, oficjalnie 40.000 przypadków „okaleczania żeńskich narządów płciowych” Female Genital Mutilation – FGM, obrzezania u dziewczynek w Szwecji
– skazuje Szweda na sześć miesięcy więzienia, autora kilku słów opublikowanych na X, w których wyraża swoje przekonanie o zagrożeniu ze strony islamu w Szwecji.
Horror, Apokalipsa nadchodzi.
Red. Gazeta Warszawska
+
Artysta Dan Park nie zgłosi się dobrowolnie na sześciomiesięczną karę więzienia za podżeganie do rasizmu. Zamiast tego wnioskował o karę w postaci kajdanek na kostkach – i zgodnie z decyzją, którą sam opublikował, ma na to czas do 17 marca 2027 roku.
„Mogą przyjść i mnie zabrać” – pisze Park na X 27 października. Wpis pokazuje decyzję Służby Więziennej i Kuratorskiej o stawieniu się.
Następnego dnia wysłał odpowiedź : „Złożyłem wniosek o założenie kajdanek na kostkę, zobaczymy, czy państwo je zaakceptuje”.
Wezwany do Gruvberget
Decyzja opublikowana przez Park nosi datę 19 października i odnosi się do orzeczenia Sądu Apelacyjnego Skanii i Blekinge z 22 lipca. Kara wynosi sześć miesięcy więzienia.