Dlaczego w tym czasie przebaczenia powinniśmy przebaczyć tym, którzy nie są z nami w chwili próby?
BRYTYJSKI PREMIER Keir Starmer (po lewej) i prezydent Francji Emmanuel Macron uczestniczą w lunchu w ONZ w Nowym Jorku w zeszłym miesiącu. Nie ma sposobu, aby wybaczyć im nałożenie embarga na broń na Izrael, twierdzi pisarz.
Przez DAVID M. WEINBERG 12 PAŹDZIERNIKA 2024 20:07 Zaktualizowano: 13 PAŹDZIERNIKA 2024 00:44 W przededniu Jom Kipur wiem, że powinniśmy odpokutować za nasze grzechy i wybaczyć innym. Ale po roku wojny na wielu frontach , w której Izrael walczy o swoje życie, nie jestem w nastroju do wybaczania.
Nie mogę wybaczyć tym na całym świecie, którzy nie udzielają Izraelowi wystarczającego wsparcia w tym trudnym momencie lub osłabiają państwo żydowskie.
Trudno mi wybaczyć administracji Bidena-Harrisa za skuwanie Izraela w tak wielu krytycznych momentach w ciągu ostatniego roku i uniemożliwianie szybszego, bardziej schludnego zwycięstwa. Dotyczy to również obecnego momentu, w którym miażdżący cios Izraela przeciwko Iranowi jest powstrzymywany przez amerykański niepokój o eskalację i niewolniczą wiarę w dawno unieważnione dyplomatyczne „rozwiązania”.
Jccvbhh —
NIE MA WYBACZENIA PO STRONIE TYCH KTÓRZY NIE CHCĄ ZNISZCZENIA usreala i WSZYSTKICH talmudycznych POJEBÓW FASZYSTÓW, i CAŁEGO TEGO ŻMIJAWOTEGO ZDEGEROWANEGO PLEMIENIA.!!!!!!
FROM the RIVER TO the SEA PALESTINE WILL BE FRRE.!!!!!!!...
Nie ma boga prócz Allaha, nie Allaha i Mahometa Wysłannik Boga, Mahomet, jest Wysłannikiem nie ma boga poza Bogiem Nie ma boga prócz Boga. Mahomet jest Wysłannikiem Wysłannikiem Boże, nie ma boga prócz Boga, Boga Mahomet jest Wysłannikiem Boga Muhammad Boga Bóg jest wielki, wielki większy Największa sprawiedliwość, nie ma boga prócz Boga, Boga Mahomet jest Wysłannikiem Boga.
0:48
Nie ma boga poza Nim Boże, nie ma boga prócz Boga, Muhammad jest Wysłannikiem Mahometem Wysłannik Mahometa jest Wysłannikiem Boga Muhammad Boga Boże, nie ma boga prócz Boga, Muhammad jest Wysłannikiem Mahometem Wysłanniku Boży, nie ma boga prócz Boga, Boga Bóg Muhammad jest Wysłannikiem Boga nr Nie ma boga prócz Boga.
1:20
Mahomet jest Wysłannikiem Wysłannikiem Boże, nie ma boga prócz Boga, Jedynego Wysłannik Boga Mahomet jest Wysłannikiem
Maria Flis —
https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Lepanto_(1571)
Potrzebny różaniec, drugi Pius V i nowe Lepanto, ale sflaczali Euro-pejs/czycy, kochający bardziej judeoprotestacośtam kochają wspomagać nachodźców w ramach wojtyliańskiej rel..dobroludzizmu oraz bergoliańskiej jednej światowej rel. ......
Żaden szanujący się polski polityk czy dziennikarz nie poda ręki temu żydowskiemu oszustowi i mitomanowi, jakim jest żyd Morawicki. – Morawieccy są żydami z Moraw.
Tu ten gazetowy szmatławiec Dorzeczy bezkrytycznie puszcza w obieg złote myśli Morawieckiego, a może nawet odpłatnie lansuje go na scenie politycznej, bo tego kołtuńskiego niszczyciela polskiej ekonomii i gospodarki trzeba mieć w zanadrzu, to gdyby jakimś zrządzeniem losu Tusk by zasłabł.
Morawiecki peroruje:
– "Nie jestem przeciw ludziom innych kultur. Nie przeszkadza mi obcy język, kolor skóry, tradycje. Kto w Polsce chce się rozwijać, pracować i zachowywać się zgodnie z prawem i naszymi zasadami, szanować polską kulturę – jest zawsze mile widziany – mówi Morawiecki."
Innymi słowy, Morawiecki stwierdził:
– o ile ktoś dobrze obchodzi się z moją żoną — w kwestii powinności płciowych — to taki jest mile widziany w naszej alkowie.
Takie okropności lansuje ten "patriotyczny" szmatławiec „Dorzeczy”!
Red: Gazeta Warszawska
+
– Imigracja to wielki problem Europy. To dziś jedno z największych zagrożeń dla naszej cywilizacji. Musimy się z nim zmierzyć – mówi Mateusz Morawiecki.
Były premier twierdzi, że polityka migracyjna państw zachodnich odniosła spektakularną klęskę, a migranci tam często się nie integrują. – Nie możemy dopuścić, żeby w Polsce jakakolwiek władza popełniła podobne błędy – mówił. Morawiecki podkreśla, że Unia Europejska przez 10 lat nie dała rady stworzyć strategii dot. polityki migracyjnej.
Annimars —
POlicja atakuje Polaków pilnujących granicy z Niemcami
https://www.magnapolonia.org/policja-atakuje-polakow-pilnujacych-granicy-z-niemcami/...
Annimars —
Komu potrzebni są w Polsce imigranci?
https://www.magnapolonia.org/komu-potrzebni-sa-w-polsce-imigranci/...
Annimars —
Tusk przygotowuje się do wdrożenia paktu migracyjnego. W Polsce powstaną nowe Centra Integracji Cudzoziemców
https://www.tysol.pl/a129169-tusk-przygotowuje-sie-do-wdrozenia-paktu-migracyjnego-w-polsce-powstana-nowe-centra-integracji-cudzoziemcow......
Może jedynie wybuchł koło niego jakiś granat z drona i ten bandyta dostał ataku histerii, trzeba było go przywiązać do łóżka w jakimś polowym wariatkowie, dlatego jest nieobecny w mediach.
Żydowscy ludożercy potrafią jedynie strzelać do kobiet w ciąży czy palić żywcem dzieci w szpitalach. Własne zagrożenie ukazujące nagle kruchość życia jest żydom trudne do zniesienia. I to może być ten przypadek. Facebook może stworzyć mu awatara, który będzie ukazywał tego bandytę jako nieustraszonego dowódcę pierwszej linii frontu, głupcy to kupią. A TV Trwam od Rydzyka puści to jako serial.
Red. Gazeta Warszawska
+
Fałszywe doniesienia na temat szefa sztabu Sił Obronnych Izraela Herziego Haleviego zaczęły się szybko rozprzestrzeniać po ataku dronów Hezbollahu, w którym rannych zostało ponad 60 osób.
PILNE: SĘDZIA ODSYŁA ENOCHA BURKE'A Z POWROTEM DO WIĘZIENIA - SUGERUJE, ŻE DZIECI W WIEKU 12 LAT MAJĄ „PRAWO” DO „PRZEJŚCIA” DO INNEJ PŁCI Enoch Burke został dziś odesłany z powrotem do więzienia Mountjoy Prison po tym, jak odmówił ukłonu wobec transseksualizmu. Do tej pory spędził ponad 442 dni w więzieniu po tym, jak odmówił potwierdzenia ideologii transseksualnej i używania zaimka „oni”. Sędzia Sądu Najwyższego David Nolan nakazał dziś Enochowi Burke'owi powrót do więzienia Mountjoy Prison. Co szokujące, podczas rozprawy sędzia Nolan (mianowany w 2023 r.) zasugerował, że dzieci w wieku 12 lat mają „prawo” do „przejścia” do innej płci.
Kjvccvvcc —
CZEBA WPROWADZIĆ PRAWO ŻE DO TEGO PEDAŁA i PEDOFILA "sędziego “ , JAK i WSZYSTKICH lewaków i PEDOFILOPEDAŁÓW BĘDZIE MOŻNA STRZELAĆ DO NICH JAK DO ŚCIERW juden W CZASIE IIWŚ.!!!!!!!!!!!!!!!!!!...
Jvccvvv —
PSYCHICZNY POJEB a N I E ŻADEN "sędzia" takie ŚCIERWO CZEBA PUBLICZNIE POWIESIĆ i JEMU PODOBNYCH i NIE JUTRO TYLKO DZIŚ TO CZEBA ZROBIĆ.!!!!!
BOŻE CHROŃ IRLANDIĘ, ŚWIAT, WYCHOWANIE DZIECI W DUCHU CHRZEŚCIJAŃSKIEJ RELIGII.
NIE MA I NIE BĘDZIE PŁCI "oni".!!!!!!!
oni to te ŚCI......
Radioaktywny pył emitowany przez amunicję zubożonym uranem wiąże się ze wzrostem zachorowań na raka i wad wrodzonych u dzieci po bombardowaniu Iraku przez USA
Biuro prasowe
6 października szef libańskiego stowarzyszenia medycyny społecznej poinformował, że Izrael bombarduje południowe przedmieścia Bejrutu zakazanymi bombami z głowicami uranowymi i wezwał do zebrania próbek z miejsc bombardowań w celu przesłania ich ONZ w ramach międzynarodowego dochodzenia.
Jcxcb —
To samo dotyczy byłej JUGOSŁAWI, BO TAM TEŻ nato UŻYWAŁO POCISKÓW Z ZUBOŻONYM URANEM - DOPUSZCZAJĄC SIĘ LUDOBÓJSTWA KTÓRE TRWA DO DZISIAJ ( LUDZIE TAM UMIERAJĄ NA RAKA) , BADANIA WYKAZUJĄ ŻE TEN ODSETEK CHORYCH JEST
N A J W Y Ż S Z Y
W TYM REJONIE EUROPY
W p......
A te zziębnie, przemoczone i zgłodniałe czarnuchy, napadające na nasze granice, są noszone na rękach przez polskie służby mundurowe, zawożone do szpitali, aby dać im godną opiekę, no i pokazać światu, że w Polsce nie ma ani rasizmu, ani łamania prawa.
Polak potrafi być dobry i hojny dla wszystkich obcych, dla najgorszej antypolskiej czerni, ale na zwykłą przyzwoitość, odpowiedzialność narodową wobec drugiego Polaka, to już sił mu nie starcza, „niech każdy sam sobie radzi”.
Teraz żydohitlerowiec Donald Tusk wybuduje 49 obozów koncentracyjnych zwanych centrami integracji imigrantów. — Tak samo było przecież za Hitlera, z tą tylko różniącą, że w Polsce, sto lat temu zaledwie, żyli inni Polacy niż ta obecna maź polskojęzyczna. Najlepsi dla najgorszych wrogów, najgorsi dla swoich własnych — esencja polskiej tolerancji i gościnności.
Red. Gazeta Warszawska
+
Nowi pacjenci, u których zdiagnozowano np. stwardnienie rozsiane (SM) lub rdzeniowy zanik mięśni (SMA), nie dostaną w tym roku leczenia, bo wyczerpały się kontrakty z NFZ - podkreśliła prof. Iwona Kurkowska-Jastrzębska z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.
Annimars —
Szkolenie na temat LGBT, albo nie będzie unijnej kasy dla szpitala. Poseł PiS alarmuje: "To jest chore!"
https://niezalezna.pl/polityka/szkolenie-na-temat-lgbt-albo-nie-bedzie-unijnej-kasy-dla-szpitala-posel-pis-alarmuje-to-jest-chore/558668......
Na wniosek Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w Polsce powstaje 49 Centrów Integracji Cudzoziemców (CIC) w całym kraju. Oficjalna informacja na ten temat została opublikowana na stronie internetowej Komisji Europejskiej.
ad
49 nowych centrów integracji dla cudzoziemców w całym kraju
Na wniosek Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w Polsce powstaje 49 Centrów Integracji Cudzoziemców (CIC) w całym kraju. Te „punkty kompleksowej obsługi” będą świadczyć ustandaryzowane usługi dla nowo przybyłych migrantów i służyć jako platformy współpracy między władzami lokalnymi, rządem i organizacjami pozarządowymi. Centra są tworzone przez urzędy marszałkowskie we współpracy z innymi instytucjami zajmującymi się migrantami w poszczególnych miejscowościach. Partnerstwo wdrożeniowe na każdym obszarze musi obejmować urząd wojewódzki odpowiedzialny za legalizację pobytu migrantów i co najmniej jedną organizację pozarządową doświadczoną w pracy z co najmniej 5 grupami migrantów
Annimars —
„Odwrócony hołd pruski”. Donald Tusk kłania się kanclerzowi Niemiec
https://www.radiomaryja.pl/informacje/odwrocony-hold-pruski-donald-tusk-klania-sie-kanclerzowi-niemiec/......
Annimars —
Komisja Europejska potwierdza. Tusk oszukał Polaków w sprawie paktu migracyjnego. Polska będzie musiała przyjąć migrantów
https://wpolsce24.tv/polska/polska-bedzie-musiala-przyjac-migrantow,16064......
Annimars —
MOCNE! Viktor Orbán ostro o Tusku: Niszczy i sprawia problemy
https://youtu.be/EaMhHGuPVtg?si=pmJWG0fi9FbVn3F6...
Rząd Słowacji rozważa zakazanie stosowania szczepionek mNRA przeciwko COVID-19 po opublikowaniu kontrowersyjnego raportu na temat zarządzania pandemią, który przyczynił się do rezygnacji ministra zdrowia kraju.
Duet z USA otrzymuje Nobla w dziedzinie medycyny za odkrycie mikroRNA
Społeczeństwo
Raport został sporządzony przez komisję śledczą pod przewodnictwem Petera Kotlara, członka rządzącej Słowackiej Partii Narodowej, który sprzeciwiał się procesowi szczepień podczas pandemii.
Na konferencji prasowej 2 października Kotlar powiedział, że przedstawił raport rządowi i że zaleca „wstrzymanie szczepień szczepionkami mRNA do czasu udowodnienia, że są bezpieczne”.
Zastrzyki mRNA zmieniają ludzkie DNA, zostały nieodpowiednio przetestowane i dlatego są niebezpieczne, twierdził również. Kotlar nazwał pandemię COVID „aktem bioterroryzmu”, według agencji prasowej TASR, a także „sfabrykowaną operacją”.
Wydaje się, że komentarze wraz z raportem przyczyniły się do ustąpienia Zuzany Dolinkovej, słowackiej minister zdrowia, w piątek.
Read more ...
Annimars —
Słowacja zmienia konstytucję, aby zakazać macierzyństwa zastępczego i adopcji homoseksualnej, uznając tylko dwie płcie
https://www.lifesitenews.com/pl/wiadomosci/slowacja-zmienia-konstytucje-aby-zakazac-macierzynstwa-zastepczego-i-adopcji-homoseksualnej-uznajac-tylko-dwie-plcie/?utm_source=mo......
Kbccvbbv —
BARDZO BYM CHCIAŁ BYĆ
S Ł O W A K I E M
BO AŻ KOLE W OCZY WIDOK ŻE SŁOWACKI RZĄD FICO
WALCZY O SWOICH OBYWATELI I SWÓJ KRAJ, A NIE O INTERESY zachodnich korporacji.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
BRAWO S Ł O W A C J A.!!!!!...
„Właśnie dlatego Tusk kłamie i udaje dziś, że jest przeciwny imigracji – chce przykryć fakt, że nie zablokował paktu migracyjnego ani nie zaskarżył go do TSUE” - napisał Paweł Jabłoński, parlamentarzysta PiS i były wiceszef MSZ na platformie X. Do wpisu dołączył skan pewnego dość interesującego komunikatu Komisji Europejskiej.
Koalicja 13 Grudnia w trakcie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej była jeszcze opozycją i, jak w każdej sprawie, atakowała ówczesny rząd, nawet, gdy coraz częściej pojawiały się informacje, że mamy do czynienia z wojną hybrydową inspirowaną przez dwóch wschodnich satrapów. Teraz, po przejęciu rządów, politycy Koalicji Obywatelskiej i innych ugrupowań tworzących obecną większość parlamentarną coraz częściej sięgają po argument pod tytułem „wojna hybrydowa”, co więcej - zarzucają PiS wpuszczenie do Polski dużej liczby nielegalnych migrantów.
Annimars —
Nie będzie akademików za 1 zł i kwoty wolnej do 60 tys. zł. Będzie... meczet w Warszawie. "Przygotowanie na przyjęcie migrantów Tuska?"
https://wpolityce.pl/polityka/710372-w-warszawie-powstanie-meczetna-przyjecie-migrantow-tuska......
Bvcvvbbc —
TO KŁAMLIWE ŚCIERWO i JEGO PRZYDUPASY urzędasy JUŻ DAWNO POWINNI WISIEĆ.!!!!!!!!!!!
POLSKA TO NARÓD a NIE GRUPKA HITLEROWSKO - BANDEROWKICH i PRZYDUPASÓW URZĘDASÓW ZDRAJCÓW POLSKIEJ RACJI STANU i POLSKIEGO NARODU.!!!!!!!!!!!!!...
Mandat za brak szczepienia to pomysł Głównego Inspektoratu Sanitarnego na walkę z rosnącą liczbą osób, które decydują się nie szczepić dzieci. GIS już opracowuje rejestr niezaszczepionych. Dotychczas zbierano wyłącznie dane dotyczące odmów rodziców. Baza danych dzieci bez szczepień to kompletna nowość.
Annimars —
Na żywo: X Protest Przeciw Przymusowi Szczepień | 6.06.2026
https://m.youtube.com/watch?v=klXvb5Lqi-E...
Annimars —
Polskie dzieci szprycowane na potęgę. Płaczek: Czy Polska pełni rolę kasjera dla koncernów farmaceutycznych?
https://nczas.info/2025/11/16/polskie-dzieci-szprycowane-na-potege-placzek-czy-polska-pelni-role-kasjera-dla-koncernow-farmaceutycznych/......
Annimars —
Nawet pół miliona kary dla szarlatanów i "uzdrawiaczy". Przepisy jeszcze w tym roku
https://wiadomosci.wp.pl/nawet-pol-miliona-kary-dla-szarlatanow-i-uzdrawiaczy-przepisy-jeszcze-w-tym-roku-7080510872062528a......
Tadeusz Guz, który wielokrotnie przedkładał żyda na chrześcijanina, błędnie antykatolicko interpretował „judaizm”, jest sam sobie winien. A tak w ogóle, po co chodził do tych zakonnic idiotek, które popadają amok na widok żyda?! Tu propagują żyda Roy'a H. Schoema'na, który równie błędnie interpretuje „judaizm” i zapewne nie jest chrześcijaninem, bo żyd siedzi w nim zbyt głęboko.
„26 maja 2018 roku ks. prof. Tadeusz Guz wygłosił wykład pod tytułem „Jak Pan Bóg dopełni historii zbawienia”. Wykład odbył się w Domu Pielgrzyma „AMICUS” przy sanktuarium św. St. Kostki w Warszawie, gdzie znajduje się grób i muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Wykład był połączony z promocją wydanej przez Wydawnictwo Sióstr Loretanek książki „Zbawienie bierze swój początek od Żydów”, autorstwa nawróconego na katolicyzm amerykańskiego Żyda Roya H. Schoemana. Autor książki opisuje judaizm jako ważny etap historii zbawienia oraz uznaje, że znajduje on dopełnienie w chrześcijaństwie. Ponadto, autor dowodzi (ukazując choćby korzenie nazistowskiego antysemityzmu), że na przestrzeni dziejów ataki na Żydów i judaizm zakorzenione były nie w chrześcijaństwie, lecz w siłach z natury antychrześcijańskich”
Co jednak jest wybitnie szkodliwe w art. adw. Jerzego Kwaśniewskiego, to akceptacja braku suwerenności, wolności Polaka i Polski wobec antypolskiej agresji zewnętrznej i tej antypolskiej wewnętrznej. Kwaśniewski otwarcie przestępczo dialoguje z wrogiem nienawidzącym polskiego porządku i polskiego prawa, z bezczelnym napastnikiem — o sprawach wewnętrznych Polski i Polaków, a tym samym pozbawia Polaków praw w ich własnym państwie. Kwaśniewski nie jest zdolny do prostego wyartykułowania oczywistego prawa człowieka do nienawiści wobec wszystkiego tego, czego człowiek jako świadoma i godna jednostka społeczna nienawidzi, a do czego ma nie tylko prawo, ale i obowiązek, to szczególnie dla chrześcijanina, który mowę nienawiści wobec zła i złych wynosi prosto z Ewangelii, z bezpośrednich słów Pana Jezusa, który głosił nienawiść w swoim nauczaniu i nam nakazał czynić to samo. Wystarczy otworzyć ewangelie i przeczytać słowa Pana Jezusa. Puszczając w świat te szkodliwe antypolskie, antychrześcijańskie brednie Kwaśniewskiego redakcja https://www.goniec.net/2024/10/07 dopuściła się bardzo poważnego błędu. To dalsze ogłupianie, kosmopolityzowanie Polaków.
Red. Gazeta Warszawska
Czy ksiądz profesor Tadeusz Guz jest przestępcą? Czy wygłaszając wykład przy warszawskiej parafii Św. Stanisława Kostki, „publicznie nawoływał do nienawiści”? Czy będzie kolejnym kapłanem osadzonym w zakładzie karnym? Czy stereotyp „katolika antysemity” będzie skutecznym narzędziem, aby wymusić na polskim Sejmie akceptację dla cenzury pod pozorem walki z „mową nienawiści”? – pyta adw. Jerzy Kwaśniewski, prezes Ordo Iuris.Ks. prof. Tadeusz Guz – znany filozof i kaznodzieja – otrzymał właśnie akt oskarżenia. Za „nawoływanie do nienawiści” grozi mu kara nawet trzech lat pozbawienia wolności. To zupełnie wyjątkowa sprawa.
Znaczenie tej sprawy jest jednak o wiele szersze. Akt oskarżenia jest częścią kampanii na rzecz zaostrzenia i rozszerzenia kar za „mowę nienawiści” w Polsce. Ustawę w tej sprawie wyśle do Sejmu lada dzień rząd Donalda Tuska.
"JakPanBógdopełnihistoriizbawienia?" - Ks.TadeuszGuz (+++4) ============== Antychryst(+++) Tadeusz Guz modli się za żydów. Guz ...Created on 27 May 20182.
Ksiądz profesor Guz odpowiada na oskarżenia o wrogość wobec Żydów(Okupacja żydowska w Polsce)... Red. Gazeta Warszawska ======================= Nigdy myślą, słowem ani też czynem nie wystąpiłem ani przeciwko Narodowi żydowskiemu jako żydowskiemu, ani też przeciwko jakiemukolwiek Narodowi, ...
Akt oskarżenia wobec ks. prof. Guza to radykalne nadużycie prawa. Nasze przekonanie o niewinności kapłana i naukowca podzielają nie tylko słuchacze i widzowie jego wykładu, ale też… organy ścigania i władze Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego – macierzystej uczelni księdza profesora! Jego sprawę umorzyła wcześniej dwukrotnie Prokuratura Rejonowa w Warszawie. Decyzję podtrzymała Prokuratura Okręgowa. Co więcej, również Rzecznik Dyscyplinarny KUL umorzył sprawę wykładowcy, a decyzja ta została podtrzymania przez Komisję Dyscyplinarną KUL, po wnikliwej ocenie treści jego wykładu i złożonych przez niego wyjaśnień.
Jak to zatem możliwe, że kapłan stanie jednak przed sądem i grozi mu więzienie?
Oskarżyciel ks. Guza skorzystał z nadzwyczajnego środka, jakim jest subsydiarny akt oskarżenia, dopuszczalny, gdy prokuratura zdecydowanie odmawia ścigania rzekomego sprawcy. W zapiekleniu oskarżeniem objęto również profesorów KUL, których oskarżono o „publiczne pochwalanie nawoływania do nienawiści”. W jaki sposób mieliby się tego dopuścić? Otóż, poprzez niedopatrzenie się winy ks. prof. Guza i umorzenie sprawy dyscyplinarnej.
Symptomatyczna jest także sama treść aktu oskarżenia. Poszukując jakichkolwiek argumentów za tym, że ks. Guz szerzy nienawiść, oskarżyciel obficie cytuje w nim… komentarze internautów pod zamieszczonym w serwisie YouTube nagraniem wykładu. Słowa samego księdza profesora były bowiem zbyt łagodne. Gdyby oskarżenie przedstawiło je uczciwie i w kontekście całego wykładu, każdy doszedłby do takich wniosków, jakie wyraziła Komisja Dyscyplinarna KUL: „nikogo nie obraził i nie znieważył”, „przedstawił własną interpretację faktów historycznych”, „nie były to oszczerstwa i kłamstwa, lecz wiedza zdobyta w wyniku analiz naukowych w oparciu o dostępne materiały źródłowe”.
Co takiego powiedział ks. Guz, że jego oskarżyciele tak uparcie dążą do skazania kapłana? Szczerze mówiąc, celowo w tych pierwszych akapitach mojego listu nie napisałem nic więcej o treści wykładu księdza profesora ani nie wymieniłem nazwy organizacji oskarżającej.
Zanim w moim liście wybrzmi treść oskarżenia, trzeba ponownie podkreślić, że wykład księdza profesora został kilkukrotnie zbadany przez właściwe – państwowe i akademickie – organy. Przestępstwa nie dopatrzyli się ani liczni prokuratorzy, ani uczelniana komisja dyscyplinarna.
Podjęcie się przez nas obrony ks. prof. Guza wiązało się ze szczególnym ryzykiem. Przeciwnik chce bowiem ze swej prawnie beznadziejnej sprawy uczynić… głośną batalię z „polskim antysemityzmem”, przypisanym stereotypowo katolikom. W ten sposób obrona ks. prof. Guza ma stać się niemożliwa, a wszelka obrona wolności słowa będzie traktowana na równi z rzekomą zbrodnią „mowy nienawiści” samego kapłana. Przestrogą dla nas i dla wszystkich obrońców kapłana ma być objęcie aktem oskarżenia także członków uczelnianej komisji dyscyplinarnej. Aż dziw bierze, że oskarżyciel nie objął aktem oskarżenia… prokuratorów wielokrotnie umarzających sprawę.
Przed nami wiele miesięcy pracy. Przeciwnik chce swymi nierzetelnymi oskarżeniami nie tylko uderzyć w kapłana i naukowca, ale przede wszystkim pragnie rozpętać międzynarodową burzę wokół rzekomej polskiej akceptacji dla etnicznej nienawiści. A stąd tylko krok do wprowadzenia przygotowanych już przez Adama Bodnara cenzorskich przepisów o „mowie nienawiści”. W tej batalii każdy argument w obronie ks. prof. Tadeusza Guza będzie wyrywany z kontekstu i prezentowany w krzywym zwierciadle. Każdy obrońca będzie ofiarą pomówień.
Gdybyśmy jednak odmówili pomocy, droga do likwidacji wolności słowa, wolności myśli i wolności akademickiej w Polsce stanęłaby otworem. Wróg wolności nie chce, by sprawy prawdy historycznej rozstrzygać w debacie na argumenty. Pragnie, by prawo karne zastąpiło badania, naukę i rozsądek. Bronimy nie tylko kapłana i naukowca, ks. prof. Tadeusza Guza, ale bronimy wolności słowa i nauki, a ostatecznie bronimy dobrego imienia Polski, którą ponownie próbuje się bezzasadnie „skleić” z wizerunkiem kraju antysemickiego.
Na czym polega „zbrodnia” ks. prof. Guza?
Czas, bym przedstawił fakty dotyczące sprawy ks. prof. Guza. Będzie to lista konkretna i pozbawiona jakichkolwiek ocen. Każde dodane słowo może bowiem zostać wyrwane z kontekstu i może stać się wodą na młyn oskarżycieli.
Zatem:
26 maja 2018 roku ks. prof. Tadeusz Guz wygłosił wykład pod tytułem „Jak Pan Bóg dopełni historii zbawienia”. Wykład odbył się w Domu Pielgrzyma „AMICUS” przy sanktuarium św. St. Kostki w Warszawie, gdzie znajduje się grób i muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Wykład był połączony z promocją wydanej przez Wydawnictwo Sióstr Loretanek książki „Zbawienie bierze swój początek od Żydów”, autorstwa nawróconego na katolicyzm amerykańskiego Żyda Roya H. Schoemana. Autor książki opisuje judaizm jako ważny etap historii zbawienia oraz uznaje, że znajduje on dopełnienie w chrześcijaństwie. Ponadto, autor dowodzi (ukazując choćby korzenie nazistowskiego antysemityzmu), że na przestrzeni dziejów ataki na Żydów i judaizm zakorzenione były nie w chrześcijaństwie, lecz w siłach z natury antychrześcijańskich. Na zakończenie długiego wykładu, ks. prof. Tadeusz Guz dygresyjnie rozważał źródła antysemityzmu arabskiego i europejskiego, przywołując okoliczność, że sądy I Rzeczpospolitej prawomocnie skazywały Żydów „za mordy rytualne”. To ten fragment stał się istotą oskarżeń, był badany przez prokuraturę i Rzecznika Dyscyplinarnego KUL. Abstrahując nawet od historycznych ocen, w słowach kapłana nie było w ogóle nawoływania do niechęci czy nienawiści, a wykład zakończył się zachętą do wspólnej modlitwy słowami świętej Edyty Stein, nawróconej na katolicyzm Żydówki, zamordowanej przez niemieckich oprawców w Auschwitz. Gdy, po umieszczeniu przez organizatorów wykładu na YouTube, współprzewodniczący Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów domagali się od KUL ukarania ks. prof. Tadeusza Guza za jego rzekomy antysemityzm i szerzenie nienawiści, ksiądz profesor odpisał obszernie na stawiane zarzuty. Wskazał przy tym, że: „dogłębne zbadanie przedmiotowych faktów historycznych w duchu prawdy służy przede wszystkim rzetelnej odpowiedzi na nienaukowe antysemickie stereotypy”; w swojej dotychczasowej pracy naukowej wielokrotnie bronił godności Żydów, w szczególności wobec antysemickich pism Marcina Lutra czy Georga Hegla; sprawy mordów rytualnych podejmowane były tak przez współczesnych publicystów, jak i przez współczesnych historyków, a pisali o nich prof. Ariel Toaff z Uniwersytetu Bar-Ilan w Izraelu czy… ojciec postmodernizmu, pisarz i erudyta Umberto Eco, broniący prof. Toaffa w eseju z 2007 roku. prof. Tadeusz Guz w Liście Otwartym zaprosił wszystkich, którzy żądali dla niego surowych kar, do naukowej i publicznej debaty. Zapowiedział przy tym gotowość zmiany swej oceny faktów, jeżeli doprowadzą do tego argumenty przeciwników. Odpowiedź ze strony oskarżycieli nigdy nie nadeszła. Na tym etapie inicjatywę w ściganiu ks. prof. Tadeusza Guza przejęło „Żydowskie Stowarzyszenie B’nai B’rith w Rzeczypospolitej Polskiej”, znana organizacja społeczna, której loże zakładane są w wielu krajach świata.
Polska gałąź organizacji nie ma jednak dobrej prasy ani wyczucia w krajowej debacie publicznej. Dała się poznać w 2021 roku obroną autorów kontrowersyjnego opracowania „Dalej jest noc. Losy Żydów w wybranych powiatach okupowanej Polski” Barbary Engelking i Jana Grabowskiego. Stowarzyszenie B’nai B’rith wydało wówczas specjalne oświadczenie, w którym nazwało autorów książki, szeroko krytykowanych za nierzetelność, „wybitnymi badaczami”. Na marginesie trzeba dodać, że Żydowskie Stowarzyszenie B’nai B’rith w tym samym oświadczeniu twierdziło, że „prawda o tym, że podczas nazistowskiej okupacji Polacy byli jak inne narody – jedni ratowali Żydów, a drudzy, o wiele liczniejsi, wydawali – nie dotarła jeszcze do polskich umysłów i polskich dusz”. Pozwolę sobie na komentarz, że gdyby oskarżenie ks. prof. Tadeusza Guza o „mowę nienawiści” miało być dopuszczalne, to kontrowersyjne, historyczne poglądy oskarżycieli z B’nai B’rith także byłyby zagrożone procesem. Wolność słowa chroni w tej sprawie zatem obie strony…
Nie ulega wątpliwości, że subsydiarny akt oskarżenia sporządzony na zlecenie Stowarzyszenia B’nai B’rith ma na celu wywołanie krajowej i międzynarodowej afery, w której Polska ponownie byłaby przedstawiana jako ojczyzna antysemityzmu, akceptująca nawoływanie do nienawiści, a sam antysemityzm zostałby ponownie, nierzetelnie „sklejony” z Kościołem Katolickim, z wiarą i chrześcijańską tożsamością.
Realizacja tego celu ani nie odpowiada prawdzie o tysiącletniej współegzystencji Polaków i Żydów, ani nie służy dialogowi i współpracy w duchu zrozumienia i wzajemnego szacunku. Jedynym beneficjentem niszczycielskiego zamieszania byłaby sama organizacja oskarżyciela, która po wywołaniu tornada zarzutów przedstawiałaby samą siebie jako jedynego obrońcę godności społeczności żydowskiej.
Broniąc ks. prof. Tadeusza Guza, bronimy więc polskiej debaty publicznej przed stoczeniem się w emocjonalny wir wzajemnych, często nierzetelnych oskarżeń i pomówień. Obalenie oskarżeń sformułowanych wobec kapłana i naukowca to ważny krok na drodze ku promocji racjonalności i poszanowania dla argumentów.
Wiem, że z pomocą naszych Przyjaciół i Darczyńców będzie to możliwe.
Walka z tzw. „mową nienawiści” narzędziem ideologicznej cenzury
Ale ta sprawa może być tylko początkiem prawdziwej ideologicznej i politycznej cenzury w Polsce, która marzy się dziś przedstawicielom rządu Donalda Tuska.
W rządzie trwają właśnie prace nad projektem ustawy przewidującym ściganie z urzędu przez prokuratorów w całym kraju za „nawoływania do nienawiści” ze względu na „orientację seksualną lub tożsamość płciową” oraz „znieważania grup ludności albo poszczególnych osób z powodu ich (…) orientacji seksualnej lub tożsamości płciowej”. Nowe przestępstwo ma być zagrożone „karą pozbawienia wolności do lat 3”.
Możemy się domyślać, że służby i prokuratura będą musiały interpretować powyższe nieprecyzyjne określenia – które nie są w ustawie definiowane – zgodnie z wykładnią genderystów. W praktyce więc dojdzie do realizacji postulatu radykałów wzywających do zaprowadzenia cenzury w imię walki z „mową nienawiści”. W rezultacie ludzie, którzy zwracają uwagę na absurdy i szkodliwość politycznej agendy lobby LGBT, będą karani jako „podżegacze do nienawiści”.
Na szybkie zmiany w prawie naciskają organizacje aktywistów LGBT. W lipcu w Ministerstwie Sprawiedliwości wiceminister Maria Ejchart gościła przedstawicieli Kampanii Przeciw Homofobii. W oficjalnym komunikacie opublikowanym po spotkaniu czytamy, że jednym z poruszonych tematów była „nowelizacja Kodeksu karnego w zakresie przestępstw z nienawiści i mowy nienawiści”.
Występując w obronie wolności słowa, przekazaliśmy posłom stanowisko, w którym omówiliśmy wątpliwości prawne związane z rządowym projektem zmian w Kodeksie karnym. Wykazaliśmy w nim, że projekt budzi poważne wątpliwości pod kątem zgodności z art. 54 ust. 1, który „każdemu zapewnia wolność wyrażania swoich poglądów”.
Opublikowaliśmy także komentarz prawny poświęcony projektowi irlandzkiej ustawy dotyczącej penalizacji „mowy nienawiści”. Przewiduje on wdrożenie ideologicznych przepisów odnoszących się do ideologii gender. W myśl projektu termin „gender” ma być jedną z przesłanek dyskryminacyjnych mających warunkować odpowiedzialność karną za przestępstwa z nienawiści. Pod tym ideologicznie nacechowanym pojęciem kryją się subiektywne odczucia określonych osób, wyrażające ich „preferencje seksualne” czy „tożsamość płciową”. Irlandzki projekt jest bardziej rygorystyczny od polskiego, gdyż jego autorzy domagają się karania „nienawistników” nie 3, a 5 latami więzienia.
Nie czekając na to, aż projekt ustawy trafi pod obrady parlamentu, w czerwcu minister Adam Bodnar powołał zespół doradców ds. przeciwdziałania mowie nienawiści i przestępstwom motywowanym uprzedzeniami, którego celem jest „przygotowanie założeń systemowej, kompleksowej i szczegółowej strategii przeciwdziałania takim zachowaniom i ich karania”. Możliwe zatem, że uderzenie w wolność słowa zacznie się jeszcze przed przyjęciem projektu ustawy. Jeśli tak się stanie, nasi prawnicy będą bronić ofiar ideologicznej cenzury.
Aby uświadomić naszym rodakom zagrożenia związane z walką z „mową nienawiści”, wydaliśmy książkę „MOWA NIENAWIŚCI – koń trojański rewolucji kulturowej”, autorstwa adw. Rafała Dorosińskiego, członka Zarządu Instytutu Ordo Iuris, która w przystępny sposób wyjaśnia genezę koncepcji „mowy nienawiści”, jej znaczenie oraz omawia konkretne przykłady ofiar ideologicznej cenzury zaprowadzanej w krajach zachodnich w imię walki z „mową nienawiści”.
W książce przypominamy, że pierwszymi inicjatorami walki z „mową nienawiści” byli sowieccy dyplomaci, którzy gorąco nawoływali, aby wpisać do międzynarodowych traktatów zakaz propagowania „nienawiści” oraz „faszyzmu”. Tego typu nieprecyzyjne zapisy w zamyśle komunistów miały posłużyć do walki z politycznymi wrogami komunizmu. Pomysł został podchwycony i przejęty przez zachodnich marksistów z nurtu critical race theory, którzy ukształtowali koncepcję „mowy nienawiści” w funkcjonującej obecnie postaci. Wzorcowy schemat jej zastosowania stworzył w eseju „Tolerancja represywna” Herbert Marcuse, który zaproponował, aby w ramach walki z nietolerancją cenzurować i dyskryminować wszystko, co jest niezgodne z doktryną marksistowską. W praktyce sprowadza się do „nietolerancji wobec ruchów prawicowych i tolerancji wobec ruchów lewicowych”
W książce zwracamy także uwagę na to, że „mowa nienawiści” nie posiada jasnej i precyzyjnej definicji, co przekłada się na zamęt pojęciowy. Jest to bardzo wygodne dla ludzi wzywających do walki z „mową nienawiści”, którzy dzięki temu mają niemal nieograniczoną możliwość jej wykorzystywania. W rezultacie, nikt nigdy i w żadnej sytuacji nie może być pewien, czy jego wypowiedź nie zostanie kiedyś uznana za przejaw „mowy nienawiści”.
Omawiając historie ofiar walki z „mową nienawiści”, piszemy między innymi o hiszpańskim nauczycielu biologii w publicznej szkole średniej, którego zawieszono w obowiązkach z powodu rzekomej homofobii, gdyż nauczał, że istnieją tylko dwie płcie: męska i żeńska. W tym samym państwie prorodzinna stacja telewizyjna została w ramach walki z „mową nienawiści” ukarana grzywną w wysokości 100 tys. euro za emisję prorodzinnych spotów, w których ujęcia z marszów LGBT zostały zestawione z pytaniami: „Czy chcesz takiego właśnie społeczeństwa?”, „Duma… z czego?”. Opisujemy też przypadek szwajcarskiego biskupa, wobec którego wszczęto postępowanie za cytowanie Biblii podczas debaty na temat małżeństwa i rodziny. Z kolei brytyjski polityk kandydujący do Parlamentu Europejskiego został aresztowany tylko za to, że cytował krytyczny wobec islamu fragment książki… Winstona Churchilla.
Obroniliśmy ks. prof. Dariusza Oko przed zarzutami o „mowę nienawiści” w Niemczech
W książce opisujemy też oburzającą sprawę polskiego kapłana i naukowca – ks. prof. Dariusza Oko, który został w lipcu 2021 roku skazany wyrokiem nakazowym przez Sąd Rejonowy w Kolonii za rzekome „podżeganie do nienawiści” na karę grzywny w wysokości 4 800 euro lub odbyciu 120 dni w niemieckim areszcie. Wyrok zapadł bez udziału ks. prof. Oko, który o całej sprawie dowiedział się, gdy otrzymał wyrok na piśmie.
Pretekstem do rzucenia bezpodstawnych oskarżeń pod adresem polskiego duchownego była jego troska o… los ofiar molestowania seksualnego. Ks. prof. Oko opublikował w niemieckim renomowanym czasopiśmie naukowym „Theologisches” artykuł naukowy będący fragmentem książki „Lawendowa Mafia”, w którym duchowny analizował zjawisko wewnątrzkościelnej zorganizowanej grupy przestępczej połączonej homoseksualnymi praktykami, działającej na szkodę nieletnich oraz wykorzystującej zależnych od niej kleryków. Tekst był opatrzony dokładną bibliografią naukową oraz przypisami, cytując między innymi papieża Benedykta XVI.
Wzbudził jednak sprzeciw niemieckiego kapłana, ks. Wolfganga Rothego, którego historia potwierdza tezy ks. prof. Oko. W przeszłości ks. Rothe był wicerektorem seminarium w austriackim St. Pölten, o którym włoski dziennik „Corriere della Sera” pisał, że była to „jaskinia potwornych pedofilów, teatr perwersji, habsburska Sodoma”. Niemiecki duchowny został usunięty ze stanowiska w atmosferze skandalu, gdy media opublikowały zdjęcia, na których ks. Rothe całował się z klerykiem, a rektor seminarium Ulrich Küchl kładł rękę na genitaliach innego z kleryków. Kiedy policja przeprowadziła przeszukanie na terenie seminarium, znalazła na seminaryjnym komputerze ponad 40 tys. zdjęć i filmów pornograficznych. Obecnie ks. Rothe pojawia się regularnie w niemieckich mediach, gdzie opowiada o… swoich homoseksualnych skłonnościach, przyznając, że łamie celibat. Niemiecki kapłan błogosławi także pary jednopłciowe.
Interwencja naszych prawników, którzy – we współpracy z prawnikami niemieckimi – zaangażowali się w obronę ks. prof. Oko, zakończyła się korzystną dla polskiego kapłana ugodą. Niemiecki prokurator odstąpił od ścigania duchownego, który może teraz bez przeszkód publikować w Niemczech swoje artykuły i książki.
Wspólnie obronimy wolność słowa!
Wolność słowa jest podstawą wszystkich praw i wolności obywatelskich oraz demokratycznego państwa prawa. Ograniczenia wolności słowa w szczególności nie mogą dotyczyć sfery badań naukowych i faktów historycznych oraz sfery nauczania religijnego.
Zaprowadzenie cenzury pod przykrywką „zakazu mowy nienawiści” dotknie z czasem każdego Polaka, a w szkołach, kościołach, uczelniach, miejscach pracy, a nawet w rodzinach, ponownie trzeba będzie uważać na każde słowo.
Dotychczas skutecznie broniliśmy wolności słowa i sumienia w głośnych sprawach prof. Bogdana Chazana, ks. prof. Dariusza Oko, prof. Ewy Budzyńskiej, pracownika IKEI, drukarza z Łodzi oraz obrońców życia z całego kraju. Jednak wystarczy porażka w tej jednej sprawie, by seria zwycięstw stanęła pod znakiem zapytania, a cenzura słowa stała się polską rzeczywistością.
Annimars —
Obroniliśmy ks. Guza! Kapłanowi groziły 3 lata więzienia. B’nai B’rith na łopatkach
https://dakowski.pl/obronilismy-ks-guza-kaplanowi-grozily-3-lata-wiezienia-bnai-brith-na-lopatkach/......