TK zablokował kontrowersyjne zmiany w polskiej edukacji
Rychło w czas, szkoła i pedagogika wymagają spokoju, powagi i odpowiedzialności.
Szarpanie się z tą idiotką jest nieuniknione, a to wpłynie negatywnie na środowiskowo uczniowskie i nauczycielskie. A w rządzie jest wiele takich jak ona.
Głupie, dzikie zwierzęta trzyma się w żelaznych klatkach, a nie się wpuszcza do budynków państwowych.
Polska cierpi na brak mężczyzn, ten babiniec prowadzi kraj do katastrofy. To robota tego pederasty J. Kaczyńskiego. Piszemy o tym od dawna, Kaczyński jest listonoszem żydo-masonerii i robi to, co ma nakazane. PiS nie ma żadnego programu systemowego, ale w tego miejsce ma fanaberie Kaczyńskiego, które trzeba spełniać przez to jego nikczemne środowisko partyjne, co jest warunkiem trzymania się przy korycie.
Red. Gazeta Warszawska
+
Trybunał Konstytucyjny wydał postanowienie zabezpieczające w sprawie rozporządzenia skrajnie lewicowej minister edukacji narodowej, Barbary Nowackiej. Chodzi o atak na nauczanie religii w szkołach. TK zawiesił stosowanie tego aktu prawnego do czasu, aż wyda pełnoprawne orzeczenie. Według wnioskodawcy, zaproponowane przez Nowacką przepisy godzą w konstytucyjne prawa oraz naruszają zasady konkordatu.
TK zablokował kontrowersyjne zmiany w polskiej edukacji. I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska zaskarżyła do Trybunału Konstytucyjnego lipcowe rozporządzenie MEN ws. warunków organizowania lekcji religii. Zarzuciła rozporządzeniu m.in. naruszenie dotychczasowej zasady regulowania relacji między państwem a Kościołami oraz uniemożliwienie nauczania religii w sposób określony programem nauczania tego przedmiotu, w związku ze stworzeniem podstaw do organizowania nauki religii w grupach międzyoddziałowych lub międzyklasowych.
Wczoraj, 29 sierpnia, Trybunał przychylił się do wniosku I prezes Sądu Najwyższego i wydał postanowienie zabezpieczające. Zawiesił stosowanie rozporządzenia, do czasu wydania właściwego orzeczenia.
W rozmowie z PAP minister edukacji Barbara Nowacka powiedziała, że konkordat owszem zobowiązuje państwo polskie do organizowania lekcji religii, natomiast to, w jaki sposób te lekcje są organizowane, zależy od decyzji ministra edukacji. Dopytywana, jak odczytuje decyzję dot. zaskarżenia do TK rozporządzenia MEN, odparła: “czytam to jako awanturę, którą chcą wywołać”.
Wniosek prezes Manowskiej, dotyczący rozporządzenia z 26 lipca nowelizującego zasady warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach, został wystosowany w odpowiedzi na niedawne petycje Prezydium Episkopatu i Polskiej Rady Ekumenicznej.
Co dalej z Ogólnopolskim Protestem Rolników? TRWA
Polexit- z szatanem się nie dyskutuje.
Polexit- każdy dzień w tym żydowskim jarzmie, jakim jest EU, to dzień Gniewu Boga spadającego na całą Polskę, a nie tylko na chłopów.
Red. Gazeta Warszawska
+
Protest rolników trwa i będzie trwał, dopóki nasze kluczowe postulaty nie zostaną zrealizowane, a rozmowy nie doprowadzą do wypracowania systemowych rozwiązań. Od początku protestów jasno podkreślamy: nie domagamy się polityki w rolnictwie, lecz polityki rolnej. Nie oczekujemy jałmużny w postaci interwencyjnych programów pomocowych, które jedynie tymczasowo łagodzą problem, niczym nieudolne łatanie przeciekającego dachu. Potrzebujemy rozwiązań, które zagwarantują stabilność i umożliwią nam funkcjonowanie w przewidywalnych warunkach.
Nadszedł czas, aby otwarcie stwierdzić, że zostaliśmy oszukani. Ministrów Rolnictwa słyszymy od dawna, głoszących obietnice współpracy, dialogu i tworzenia grup roboczych. Jednak te deklaracje nie są poparte działaniami. Ministrowie wolą angażować się w wypowiadanie haseł na licznych spotkaniach, zamiast skupić się na rzeczywistej i efektywnej pracy. Minęło pół roku od pierwszych protestów, a Ministerstwo Rolnictwa może pochwalić się jedynie „sukcesami” w postaci kosmetycznych zmian w zielonym ładzie, nierównej pomocy dla rolników uprawiających zboża, rezygnacją z umorzenia czwartej raty podatku rolnego oraz wycofaniem się z odbudowy pogłowia trzody chlewnej, podczas gdy ASF nadal sieje spustoszenie.
Paweł Durow – założyciel Telegramu, miliarder żyjący w Dubaju został aresztowany w sobotę wieczorem, gdy wylądował w Paryżu,
Paweł Durow – założyciel Telegramu, miliarder żyjący w Dubaju został aresztowany w sobotę wieczorem, gdy wylądował w Paryżu, gdzie miał zarezerwowany stół w restauracji. Wiele osób się pyta: dlaczego właśnie on, który mając dostęp do wszelkich informacji publikowanych na Telegramie musiał wiedzieć, że we Francji grozi mu areszt, mimo tego wpadł na kolację do Paryża? No i rzeczywiście wpadł.
Jak to? To nie Putin kazał go aresztować? Także włodarz Kremla usiłował dotrzeć do danych użytkowników Telegramu i dlatego firma Telegram przeniosła się do Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jednak nie Putin, lecz ponoć „praworządny” Macron wydał ten polityczny rozkaz swoim zależnym od rządu sędziom.
Papież Franciszek: celowe krzywdzenie migrantów „jest ciężkim grzechem”
Jak nisko upadli katolicy, że tak bezrefleksyjnie pozwalają temu prymitywnemu antychrystowi pleść te globalistyczne brednie.
Wszyscy milczą i udają, że nic się nie dzieje.
Czy nasze chrześcijańskiej dzieci mają jakąś przyszłość w tym świecie, który jest tak przez nas zdradzony?
Red. Gazeta Warszawska
+
Watykan, 28 sierpnia 2024 r. / 11:06
Papież Franciszek powiedział w środę, że ci, którzy świadomie i celowo „odpychają” migrantów, popełniają ciężki grzech.
Odchodząc od głównego tematu audiencji generalnej 28 sierpnia, papież mówił długo o trudnych warunkach, w jakich żyją migranci, którzy próbują przeprawić się przez morze lub pustynię, aby znaleźć schronienie, ale czasem tracą w tej drodze życie.
Skandaliczne słowa ukraińskiego ministra
O jo-jo ojoj,
Szydło, Wójcik i inne pachołki, a nie zapominając o TV Trwam, czy RM, które tak radośnie witały uciekinierów ukraińskich i tak wojowniczo obrzucający Rosję wyzwiskami, tu tytułują tego chama "panem ministrem", a wykazują autentyczną gorycz rozczarowania kopniakiem, jakiego udzielił im ten "szef...".
Red. Gazeta Warszawska
+
Szef ukraińskiej dyplomacji, Dmytro Kułeba, zakłamuje historię. Podczas Campus Polska Przyszłości porównał ludobójstwo na Wołyniu do Akcji Wisła. Co więcej, nazwał ukraińskimi terytoriami obszar Lubelskiego, Podkarpacia i Małopolski.
Ks. prof. Tadeusz Guz oskarżony o mowę nienawiści. Ordo Iuris przystąpiło do obrony.
Oskarżony ks. prof. Tadeusz Guz wdając się w pasmo usprawiedliwień i tłumaczeń wobec żydowskich zarzutów, nie tylko, że sam jest sobie winien, ...bo do żydów chodzi i z nimi obcuje.
— A po co?
Co jest jednak najgorsze, swoją postawą — egoistycznie, nieodpowiedzialnie i infantylnie — legitymuje obecność żydowską w Polsce i prawa żydostwa do statusu strony w sporze, lub prawa do miotania oskarżeń wobec Polski czy Polaków i to w ich własnej ojczyźnie. A żydowskie Stowarzyszenie B’nai B’ritt jest nie tylko organizacją terrorystyczną, ludobójczą, ale jest w Polsce nielegalną.
Taka postawa "dialogu" i niegodnych usprawiedliwień legitymuje agresję żydowską wobec Polaków. Tym samym nieubłaganie stawia na pozycjach straconych tych wszystkich pozostałych polskich antysemitów, którzy nie mają takich głośnych nazwisk jak ks. prof. Tadeusz Guz, którzy w takim wypadku zawsze przepadają we wszystkich procesach karnych o tzw. antysemityzm, mowę nienawiści czy podobne.
Terror żydowski, na salach sądowych, w pracy, w szkołach i uczelniach czy kościołach jest w Polsce szerząca się normą. Do przeszłości już należy obrona Polaków przez władze pruskie w Berlinie, które przeglądając stan prawny na terenach zagarniętych po III Rozbiorze — rok 1801, wyraziły ogromne zdziwienie faktem, z polski chrześcijanin musi chodzić do sądu rabinicznego — w przypadkach konfliktu żydem. Tu już Polak nigdzie chodzić nie musi, bo to sądy rabiniczne przyszły do niego i od tego nie ma ucieczki, chyba że na Białoruś.
Ordojuris podąża tym samym śladem, co tu oskarżony i trudno ocenić czy to z głupoty, czy z zaplanowanych złych intencji, bo wdaje się w obronę ks. prof. Tadeusza Guza w kwestii przypadków, zamiast wystąpić w sprawie zasadniczej, która z gruntu odrzuca prawa żydowskie wobec Polaków w Polsce.
Jak wspomnieliśmy, sprawa terroru żydowskiego nie jest nowa, liczne przywileje żydowskie nadawane żydom przez skorupowych polskich władców zamieniają Polskę już nie w kraj legitymujący osobne sądy żydowskiej rabiniczne, ale już cała Polska jest państwem rabinicznym rządzonym przez żydów, a rzekome sądy powszechne są już sądami rabinicznymi, sterowanymi przez wykładnie nauk Talmudu dyktowane sędziom przez pełnomocników żydowskich podczas rozpraw karnych – patrz sprawa Kurzei.
Timothy Fitzpatrick. Pontyfikat papieża Leona XIII rzeczywiście oskarżył Kabałę
Autor: Timothy Fitzpatrick
3 maja 2021 Anno Domini
W swojej najnowszej książce Michael Hoffman oskarża papieża Leona XIII o udział w trwającym od stuleci spisku papiestwa, mającym na celu hermetyzowanie Kościoła poprzez indoktrynację żydowską kabałą.
Leon XIII, ulubieniec tradycyjnych katolików, jest winny, ponieważ nie uwzględnił kabały w swoim demaskowaniu masonerii w papieskiej encyklice Humanum Genus , zgodnie z tym, co twierdzi Hoffman w swojej książce z 2017 r . The Occult Renaissance Church of Rome .
Polska ma takich ukraińców na jakich zasługuje. Ukrainiec Kuleba poniża Polskę — Campus Polska 2024. Obszczymurek Sikorski siedzi cicho.
"Bezczelny występ". Burza po słowach Kułeby
+
Polska ma takich ukraińców na jakich zasługuje. Ukrainiec Kułeba poniża Polskę — Campus Polska 2024. Obszczymurek Sikorski siedzi cicho. Ten obszczaniec, żydowski zapchajdziura nie ma tu nic do powiedzenia, milczy bezmyślnie, bo niby co miałby powiedzieć?
Polska patologia zaczyna zbierać żniwo swojego obłąkania: Najlepsi dla najgorszych wrogów, nienawistni wobec swoich.
Przykład z rezunem Kułeba jest tego najlepszą ilustracją. Ten przedstawiciel krwawej ukraińskiej czerni, tak zbrodniczo, głupio, samobójczo przyjętej w gościnę na polskie łono, odpłaca za to dobro, sprowadzające niechybnie zagładę na nasze głowy, pouczaniem historyczno-moralizatorskim wobec jakiejś tam panienki, która zadała mu mało trudne pytanie, a na które on odpowiedział, dopuszczając się, w krótkich zaledwie słowach, wielu ciężkich przestępstw, za które średnio ambitne państewko wzięłoby go za ryj i wyrzuciło ze swego terytorium w trybie 24 godzin. Turystyczny Powrót zaś skończyłby się osadzeniem w więzieniu i to na lata.
Red. Gazeta Warszawska
+
Telegram Creator on Elon Musk, Resisting FBI Attacks, and Getting Mugged in California
Państwo, którym PIS rządził przez 8 lat. Terrorystyczne przelewy bankowe.
Co najgorsze, ta autoagresja jest wymierzona w Państwo.
PiS nie dostał na to zezwolenia od ukrytej władzy, która rządziła tą koterią, a teraz rządzi koterią Tuska.
Ten system ma trwać, aż Polska zabrnie do zagłady.
Prof. A. Nalaskowski: W szkołę zostały wycelowane bardzo poważne rakiety
Jeżeli wypowiedzi miałby być na poziomie naukowca od oświaty czy pedagogiki, to powinna zawierać oświadczenie mówiące, że ta reforma jest formą ludobójczej agresji żydowskiej wymierzonej już nie w ciała, ale dusze i intelekty resztek naszych zasobów ludzkich tj. dzieci.
Należy tu podać konkretnie przypadek Szkoły Frankfurckiej.
Szkoła Frankfurcka została zastosowana zaraz po II WS w dwóch państwach w Canadzie i w Szwecji. Oba te kraje upadły całkowicie.
Przykładowo, w Szwecji dzieci nie muszą uczyć się pisać w zeszytach, ale na luźnych kartkach za pomocą ołówków grafitowych lub mazaków. Pod koniec lat 60 premier Olof Palme przeprowadził reformę gramatyki języka szwedzkiego, a która zniosła znaki interpunkcyjne (przecinki). Nie ma też różnicy pomiędzy literą małą a dużą.
Szkoła Frankfurcka była i jest manifestem zagłady cywilizacji europejskiej, chrześcijańskiej i metod, których do tego należy użyć.
Ta „postawa" rodziców, – "Dzieje się to przy bezwzględnej i zdumiewającej bezczynności rodziców..." – to już właśnie skutek działania szkoły Frankfurckiej.
Ten, kto milczy, ten kłamie, ten kto mówi tylko część prawdy, ten kłamie podwójnie.
Red. Gazeta Warszawska
+
Czeka nas chaos. W szkołę zostały wycelowane bardzo poważne rakiety. Pierwszą z nich jest rakieta uderzająca w sam system nauczania, sposób nauczania, a więc mówimy o słynnym zarządzeniu, w myśl którego nie wolno zadawać zadań domowych. Druga rakieta to okrajanie programu, wyrzucanie z niego tego, co dotychczas było istotne i uznawanie tego za nieistotne. To nie tylko wyrzucanie konkretnych lektur czy problematyki z języka polskiego, fizyki, ale także element ogłupiania dzieci – mówił prof. Aleksander Nalaskowski, pedagog, w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.
Analiza „pyłu z Sahary” dostępna: Alarm terrorystyczny! (autor: Ivo Sasek)
Analiza „pyłu z Sahary” dostępna: Alarm terrorystyczny! (autor: Ivo Sasek)