Paź, Herold, Rycerz i Żołnierz Niepokalanej Wniebowziętej Maryi Dziewicy 14 sierpnia
Paź, Herold, Rycerz i Żołnierz Niepokalanej Wniebowziętej Maryi Dziewicy
14 sierpnia
16 sierpnia 2018 – dzień po cyrku defilady polskich najemników na usługach światowego żydostwa, w programie TVPINFO „Minęła 8”. A. Kallenbach zadał b. nieostrożne pytanie Łukaszowi Schreiberowi (Prawo i Sprawiedliwość):
- Dlaczego to polskie koszary, polskie wojsko jest chronione przez niewojskowe służby ochrony?
Pytanie było bardzo ostrożne, ale i tak lekkomyślne, że skutkiem tego Schreiber o mało nie zemdlał.
Jest bowiem oczywiste, że ta dzielna i groźna armia jest pod pełną kontrolą Izraela IDF (Israel Defense Forces) oraz Mossad.
Paź, Herold, Rycerz i Żołnierz Niepokalanej Wniebowziętej Maryi Dziewicy
14 sierpnia
W wieku 98 lat zmarł w Gdańsku Brunon Zwarra, więzień obozów koncentracyjnych Stutthof i Sachsenhausen. Był autorem książek historycznych o Gdańsku, w tym autobiograficznej „Wspomnienia gdańskiego bówki”.
Gen. Tadeusz Rozwadowski
Dnia 18 października 1928 roku o godzinie 2-giej po południu umiera w Warszawie w lecznicy św. Józefa przy ul. Hożej, jak donosiła “Polska Zbrojna”: “…na zakażenie krwi, wywołane owrzodzeniem miejscowym…“. Ciało zmarłego przewieziono do Lwowa, gdzie rano 22 października 1928 roku odbył się uroczysty pogrzeb Generała. Pochowany został na cmentarzu Orląt Lwowskich. Władze nie chciały większego rozgłosu związanego z pogrzebem, starano się ograniczyć do minimum. Przemowę nad grobem wygłosił między innymi dawny jego adiutant Aleksander Skrzyński, który ograniczył się tylko do wyliczenia zasług z I wojny światowej i nie wspominając ani słowa o bitwie warszawskiej czy obronie Lwowa.
UZUPEŁNIENIE.
O tym, jak ułatwiono komunistom zwycięstwo w rosyjskiej wojnie domowej.
Oba moje, wyżej wydrukowane listy pisałem zdała od domu i nie mając dostępu do szczegółowej dokumentacji. Powróciwszy do Londynu, chciałbym je nieco uzupełnić.
To, że Denikin uznawał pełną niepodległość i suwerenność Polski, jest faktem tak bezspornym i tak wszechstronnie udokumentowanym, że zajmować się tu tą sprawą nie potrzebuję. Ograniczę się tylko do zacytowania treści toastu jaki Denikin wzniósł w dniu 13 września 1919 roku na bankiecie w Taganrogu, wydanym na powitanie misji gen. Karnickiego, przysłanej przez Piłsudskiego dla nawiązania kontaktu z Denikinem. W toaście tym stwierdził, że położony został kres dawnym walkom i że istnieje solidarność interesów „dwóch słowiańskich narodów” i zakończył: „Wznoszę kielich na cześć odrodzenia Polski i na cześć naszego przyszłego braterstwa broni”. (Pełny tekst tego przemówienia: Denikin, „Oczerki russkoj smuty”, tom V, Berlin, Miednyj Wsadnik, bez daty wydania, rok 1926 jako data pisania, str. 175-176). Komentarz, jaki Denikin dał po latach do tego przemówienia, brzmi: „W ten sposób uznawanie przez nas Państwa Polskiego miało charakter nie tylko formalny, ale i ideowy (idiejnyj)”. (Denikin „Kto spas sowietskuju włast od gibieli”, Paryż 1937, nakładem autora, str. 10). Oraz: „Moje uznawanie niepodległości Polski było pełne i bezwarunkowe”. (Tamże, str. 9).
Vittorio Messori, dziennikarz i pisarz, autor licznych książek tłumaczonych na całym świecie, od zawsze badający racje przemawiające za wiarą w Jezusa Chrystusa, przeprowadził fascynujące śledztwo w sprawie najbardziej wstrząsającego cudu maryjnego, który dokonał się 29 marca 1640 roku w Calandzie, niewielkiej miejscowości w hiszpańskiej prowincji Aragonia.
Jak już o tym szczegółowo pisaliśmy w nr. 2007/5 Miłujcie się!, pewnemu młodemu wieśniakowi, czcicielowi Matki Bożej z Pilar w Saragossie, została nagle przywrócona prawa noga, amputowana dwa lata wcześniej. W tamtych czasach wydarzenie to odbiło się szerokim echem i zostało od razu poddane badaniu i potwierdzone w niezwykle drobiazgowym procesie.
Jak wiecie, system finansowy Rosji powstał na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Co więcej, jeśli doktryna militarna i polityka zagraniczna państwa uległa zmianom, ta finansowa pozostała nietknięta. Opiera się on na liberalnym dogmacie o globalnym rynku kapitałowym, na dwustopniowym systemie bankowości prywatno-państwowej i umocnieniu rubla do dolara. Wokół tego modelu rosyjskiego finansowania jest krąg biznesmenów i urzędników czerpiących korzyści z zasad, na których działa system.
Żydowska służba wojskowa.
Jednym z najcięższych podatków, jakie ludność płaci rządowi, jest podatek krwi, czy powszechna służba wojskowa.
Ludność męska najdorodniejsza, w najpiękniejszym wieku życia, musi na lat kilka oderwać, się od zwykłych zajęć, musi się wstrzymać od związków małżeńskich, żeby dźwigać karabin i wyćwiczyć się w obrotach wojskowych. Ile z tego szkody, ile strat materialnych i moralnych płynie dla jednostek i rodzin całych, trudno obliczyć.
Muszę tu w sposób otwarty i szczery poruszyć sprawę, która w życiu polskim odgrywała w przeszłości bardzo wielką ro!ę, a która także i dzisiaj wciąż niejaką rolę odgrywa, mianowicie sprawę roli narodu żydowskiego. Przeciwnicy obozu narodowego głoszą i w Polsce i w świecie, że „endecy” to są antysemici. W istocie „endecy” nigdy nie byli antysemitami w tym znaczeniu, w jakim to słowo rozumiane jest w większości krajów świata. Natomiast byli w walce z siłą żywiołu żydowskiego mniej więcej w taki sam sposób, w jaki Grecy na Cyprze są w walce z wpływem tureckim w swoim kraju, albo w jaki ludzie mowy (francuskiej i mowy flamandzkiej zmuszeni są do walki ze sobą w mieście Brukseli.
Autor konfabuluje.
Byliśmy w kontakcie ze śp. Kazimierzem Świtoniem w tej sprawie i nie było mowy o żadnym zabraniu ciała Maximiliana Kolbego ani o masonach. K. Świtoń utrzymywał zdecydowanie, że ciało spoczywa tam, gdzie było zakopane pierwotnie. Twierdził, że informacje o miejscu pochowku ma biskup Rakoczy, który celowo przemilcza i ukrywa prawdę. Starania Świtonia o dotarcie do informacji nt. miejsca spoczywania zwłok Św. Maximilina mogły być przyczyną jego nieoczekiwanej śmierci - morderstwa.
„Cud nad Wisłą” jest wielką szkolą dla Narodu i Państwa Polskiego. Wymownie nas uczy, że Polska może się opierać tylko na Polakach zjednoczonych umiłowaniem swojej Ojczyzny i złączonych silnymi węzłami narodowymi. Jest tu zarazem wielkie ostrzeżenie przed żydami, którzy bezprzykładnie, jak w żadnym państwie, łączyli się z naszym wrogiem i działali na szkodę zagrożonego naszego bytu państwowego. Dezercja, zdrada, sianie defetyzmu wśród ludności cywilnej, w wojsku, łączenie się wprost z wrogiem przez przyłączanie się do niego z bronią na froncie lub tworzenie oddziałów wojskowych z ludności cywilnej i przechodzenie na pomoc do wroga, by walczyć przeciw wojskom naszym — oto obraz zachowania się żydów w Polsce, dźwigającej się z okowów niewoli, która miała przed sobą postawioną kwestię „być albo nie być”. Małe tylko były wyjątki.